Pokaż mi swój laptop, a powiem ci, jaka jesteś

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
6 listopada 2018
Fot. iStock/wundervisuals
 

Nie ma chyba domu, w którym dniu byłoby komputera, tabletu lub laptopa. Ten ostatni towarzyszy nam w codzienności najczęściej, służy jako narzędzie pracy oraz źródło rozrywki. Co ciekawe, sprzęt, jaki posiadamy, może świadczyć o tym, jakimi jesteśmy ludźmi. Oczywiście należy to potraktować z przymrużeniem oka, nie jako prawdę objawioną, ale pewną wskazówkę, która może powiedzieć co nieco o naszym charakterze.

5 typów właścicieli laptopów

1. Miłośnicy porządku i niezawodności

Większość osób nie tylko dba o wygląd swojego laptopa, ale także o to, by na pulpicie i w dokumentach był porządek. Porządniccy szczególną uwagę zwracają na parametry urządzenia, bezproblemową pracę i możliwość nieskrępowanego korzystania z laptopa, który sprawdzi się w każdej sytuacji. Niezawodność — słowo kluczowe dla tego typu osób.

2. Z artystycznym zacięciem

„Artyści” to najczęściej młodzi ludzie przed trzydziestką, którzy uwielbiają różne funkcje w swoich laptopach i traktują go jako główne źródło rozrywki i relaksu. Bardzo lubią ozdabiać laptop lub wyszukiwać i często zmieniać oryginalne zdjęcia na pulpit tak, aby zdecydowanie się wyróżniać z tłumu.

3. Ludzie czynu

Pracoholicy największą uwagę zwracają na szybkość procesora oraz wielkość pamięci wewnętrznej. Ich laptop musi śmigać bez zarzutu. Im będzie on prostszy, tym lepszy, nie musi mieć zainstalowanych dodatkowych aplikacji.  Ma pracować, a nie bawić.

4. Luzacy

W zasadzie nie przejmują się oni specjalnie wyglądem laptopa. Bywa, że na urządzeniu znajduje się niejedna rysa, a i to im nie przeszkadza. Niejednokrotnie jedzą i piją przy laptopie, co przekłada się na jego wygląd i czystość. Luzacy nie zwracają wielkiej uwagi na funkcjonalność laptopa, przede wszystkim używając go w domu dla celów prywatnych.

5. Wierni przekonaniom

„Monogamiści”  wyznają zasadność wierności jednemu laptopowi i trwają w tym założeniu całymi latami. Trudno ich przekonać  do zmiany sprzętu. Dla takich osób laptop jest idealny do momentu, kiedy jeszcze działa. Dopiero kiedy się zepsuje definitywnie i nie można go naprawić, z bólem serca inwestują nowy sprzęt.

źródło: www.harpersbazaar.pl


Dbając o swoją skórę zaufajmy kosmetykom opartym na naturalnych składnikach

Redakcja
Redakcja
6 listopada 2018
Fot. iStock/Vizerskaya

Natura oferuje wszystko, czego potrzebuje nasze ciało, trzeba tylko umieć to znaleźć i wykorzystać. Kluczowe jest jednak, by zrobić to umiejętnie. Czy wiecie, że wiele substancji pochodzenia naturalnego to silne trucizny, czy substancje wywołujące uciążliwą alergię?

Czemu o tym mówimy? Bo we współczesnym świecie, kiedy szczególnie w miastach, jesteśmy bombardowani zanieczyszczeniami, a syntetyczne substancje chemiczne używane są na szeroką skalę, warto zwrócić uwagę na to, co wybieramy do pielęgnacji ciała. Silne detergenty, parabeny, silikony, sztuczne kompozycje zapachowe dodawane są do wielu kosmetyków, co nie pozostaje dla nas obojętne. W powietrzu zawieszone są drobnocząsteczkowe substancje, kancerogeny, wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne, alergizujące metale ciężkie – nikiel, pallad, chrom. Aż w głowie się kręci. Tymczasem kosmetyk często ma swoją wartość dodaną w postaci atrakcyjnego pudełka czy pięknego zapachu, jednak cała otoczka nie powinna przyćmić tego, co znajduję się wewnątrz. Na rodzimym rynku pojawia się coraz więcej wartościowych kosmetyków, dzięki którym można zmniejszyć toksyczne obciążenie naszej skóry. Świadomy wybór rozpoczyna się od czytania etykiet i składów gotowych produktów.

Dla naturalnego piękna i zdrowia skóry, bardzo istotna jest profilaktyka nieprawidłowości i chorób skóry. Metale ciężkie zawarte w smogu miejskim mogą powodować podrażnienia skóry, a akumulując się w organizmie prowadzić do nabycia alergii kontaktowej. Pamiętajmy, że skóra jest jednym z największych organów człowieka, ma średnio powierzchnię 1,5-2 m2 i pełni funkcje ochronne. Metale ciężkie, a szczególnie jony niklu i palladu, osiadając na skórze, mogą wiązać się z białkami skóry i prowadzić do ich degradacji. Nie tylko niszczą cenną powłokę ochronną, ale penetrują do wnętrza organizmu, akumulując się, a z czasem powodując późną odpowiedź alergiczną typu IV.

Nowością tej jesieni są kosmetyki nuev® (www.nuev.pl) zawierające metalscreen (MPF, metal protector factor), w postaci nowej generacji biopolimeru o nazwie Chitathione. Biopolimer ten posiada właściwości wiązania metali ciężkich z odpowiednio dobraną kinetyką (bardzo szybko) i wysoką stałą wiązania (silne wiązanie).

Chitathione (INCI: chitosan glutathionamide) to unikatowa molekuła otrzymana jako połączenie silnie regenerującego chitozanu zmodyfikowanego przeciwzapalnym zredukowanym L-glutationem. Chitathione został stworzony w celu zmultiplikowania intensywności działania obu tych komponentów oraz nadania zupełnie nowych, korzystnych z punktu widzenia ochrony skóry właściwości. Jest on substancją nawilżającą i filmotwórczą (tworzy powłokę ochronną na skórze, zapobiegając utracie wody i jędrności), o właściwościach regenerujących i przeciwzapalnych. Dodatkowo zapewnia skórze aktywną ochronę przed czynnikami powodującymi procesy starzeniowe i inicjującymi powstanie podrażnień i alergii kontaktowych. Proces otrzymywania Chitathione chroniony jest zgłoszeniem patentowym, a wykorzystane komponenty są pochodzenia naturalnego.

Bardzo ważne jest, by konsument był świadomy tego, iż produkt nie zawsze jest bardziej wartościowy, gdy zawiera długą listę składników, szczególnie jeśli chodzi o kosmetyki dla skóry wrażliwej. Receptura powinna bowiem bazować na składnikach wielofunkcyjnych, gwarantujących wielokierunkowe działanie dla skóry czy włosów. Dlatego preparaty oparte na ekstraktach ziołowych i biozgodnych składnikach wydają się być nie tylko intensywnie zaznaczającym się na rynku trendem, ale rozsądnym i korzystnym dla zdrowia wyborem.


Artykuł powstał przy współpracy z marką Nuev


Zobacz także

Konkurs „Naturalne piękno – wasze domowe sposoby na dbanie o urodę”

5 zachowań, które świadczą o tym, że twój partner nie jest tym jedynym

10 trendów na lato. Sprawdź, co powinno znaleźć się w twojej szafie niezależnie od wieku