Lifestyle Macierzyństwo Psychologia

Rodzice, którzy wychowują „dobre” dzieci robią te 5 rzeczy – nigdy o nich nie zapominaj!

Agnieszka Dyniakowska
Agnieszka Dyniakowska
14 maja 2017
Fot. iStock/BraunS
 

Współcześni rodzice stają przed niemałym wyzwaniem – muszą wychowywać swoje dzieci w świecie, który zdecydowanie różni się od świata z ich dzieciństwa. Nowe technologie i sposoby komunikacji, inne podejście do dzieci i ich wychowywania, inne tempo i zasady życia – to wszystko sprawia, że bycie rodzicem dla wielu staje się zadaniem niezwykle trudnym.W głowie każdego rodzica codziennie rodzą się pytania – czy wychowuję swoje dziecko we właściwy sposób? Czy dzięki temu, jak postępuję, stanie się samodzielne, ambitne, odniesie w przyszłości sukces? Czy będzie mieć szczęśliwe i satysfakcjonujące życie?

Psychologowie z Uniwersytetu Harvarda wyodrębnili pięć elementów, które według nich są kluczem do dobrego wychowania i pozwalają na sukces rodzicielski. Zdaniem naukowców, rodzice wychowujący szczęśliwe, odnoszące sukcesy rzeczy robią te pięć rzeczy, które choć z pozoru proste i oczywiste, są bardzo ważne:

Spędzają z dziećmi wartościowy czas

Bo liczy się nie ilość, ale jakość! Co z tego, że jesteśmy z dzieckiem pół dnia, skoro przez większość tego czasu sprzątamy, gotujemy, rozmawiamy przez telefon lub wgapiamy się w ekran komputera? Ile tak naprawdę jesteśmy Z dzieckiem a nie OBOK niego? Bawcie się razem, wygłupiajcie, czytajcie, grajcie w gry planszowe, rozmawiajcie o  małych i dużych sprawach. Liczy się obecność emocjonalna, uważność, aktywne słuchanie, wspólne rozmowy – to pokazuje maluszkom, czym jest troska, zainteresowanie drugim człowiekiem, sympatia.

Są dla dzieci wzorem do naśladowania

Bo dzieci nie będą robić tak jak im powiemy, ale tak jak my sami zrobimy! Na nic wykłady, pogadanki i kazania, jeśli nie idzie za tym praktyczne działanie dorosłych. Dzieci widzą o wiele więcej niż nam się wydaje (i niż byśmy chcieli, by widziały). Rodzic, który chce stać się wzorem do naśladowania dla swojej pociechy, powinien umieć przyznać się do błędów i przepraszać za nie, rozmawiać z dzieckiem o problemach i szukać odpowiednich rozwiązań, a także znaleźć czas na to, by zadbać o siebie samego – bo tylko wtedy będzie miał siły, by dbać o innych.  Często wymagamy szacunku od najmłodszych, ale najpierw trzeba na niego zapracować własną postawą i samemu okazywać go innym!

Uczą dzieci wartości

I nie chodzi tutaj o wartość pieniędzy, choć we współczesnym świecie często to właśnie jest na pierwszym miejscu. Naukowcy z Uniwersytetu Harvarda twierdzą, że troska o innych jest równie ważna jak nasze osobiste szczęście i właśnie to rodzice powinni przekazać dzieciom. Wzajemna pomoc, życzliwość, zainteresowanie drugim człowiekiem, sympatia wobec innych, odpowiedzialność za samego siebie i ludzi dookoła nas, szacunek – tego należy nieustannie uczyć najmłodszych. Warto zacząć od dobrych manier i codziennej uprzejmości (nie, kultura osobista nie odeszła do lamusa!), ponoszenia konsekwencji za własne zachowanie, wytrwałości i wkładania wysiłku w podejmowane działania (np. zajęcia sportowe), ale też relacje (np. przyjaźń).

Uczą znaczenia wdzięczności w życiu

Rodzice wychowujący „dobre” dzieci uczą je jak ważne jest docenianie ludzi i rzeczy obecnych w naszym życiu. Pokazują najmłodszym, że nic nie jest nam dane raz na zawsze, nie powinno się niczego brać „za pewnik” i należy być wdzięcznym za to, co posiadamy i osiągamy. Codzienna praktyka wdzięczności czyni nas bardziej życzliwymi, współczującymi, szczęśliwymi i zdrowymi ludźmi – to potwierdzone naukowo! Dlatego tak ważne jest, by nauczyć tego dzieci. Od czego zacząć? Od okazywania szacunku innym, postawienia na relacje i więzi międzyludzkie, a nie rzeczy materialne i stan posiadania, doceniania małych rzeczy, które dają nam wiele radości i szczęścia. Warto też uświadamiać dzieci, że powinny doceniać czasy, w których żyją i posiadane możliwości, bo przecież nie zawsze tak było.

Pokazują dzieciom szerszą perspektywę

Dzieci mają naturalną skłonność do egocentryzmu, stawiają siebie w centrum i wszystko rozpatrują z własnej perspektywy. To oczywiście mija wraz z wiekiem i ich rozwojem, ale nie znaczy, że rodzice muszą czekać z nauką empatii i życzliwości – wręcz przeciwnie! Należy pokazywać dzieciom szerszą perspektywę, uświadamiać je, jak ważne jest nasze zachowanie względem jednego człowieka, jak istotne jest, by słuchać uważnie innych, próbować spojrzeć na świat ich oczami, szanować odmienne poglądy, zwyczaje, tradycje. Należy rozmawiać z dziećmi o różnicach kulturowych i religijnych, pokazać, czym jest akceptacja i tolerancja, okazywać szacunek i zrozumienie dla cudzych emocji – dzięki temu dzieciaki będą pozbawione uprzedzeń i staną się życzliwymi, empatycznymi dorosłymi.

Na podstawie: www.peacequarters.com


Lifestyle Macierzyństwo Psychologia

Jego matka od wielu lat zmaga się z rakiem piersi. Dlatego ten 18-latek stworzył coś, co może pomóc uratować życie wielu kobietom

Anna Wójtowicz
Anna Wójtowicz
14 maja 2017
Fot. iStock/Voyagerix
 

Rak piersi to jeden z najczęściej występujących nowotworów złośliwych dotykających kobiety i według danych stanowi aż 12 proc. z nich. Średnio co ósma kobieta na świecie może na niego zachorować. Jednak dzięki temu chłopakowi wiele kobiet może uratować swoje życie. Ten 18-latek, którego matka przez wiele lat zmagała się z chorobą i została poddana podwójnej mastektomii, stworzył coś, co może wykryć raka nawet w jego wczesnym stadium.  

Kiedy 13-letni Julian Rios Cantu dowiedział się, że jego matka jest chora na raka piersi, jego świat się zawalił. Patrząc na jej cierpienie postanowił pomóc kobietom. I tak w wieku 17 lat, dzięki determinacji, talentowi oraz przyświecającemu celowi, stworzył stanik Eva.

Znajduje się w nim ponad 200 czujników wykrywających zmiany nowotworowe, które przesyłają dane za pośrednictwem specjalnej aplikacji. Głównie badana jest struktura skóry, jej kolor oraz temperatura. Analizie podlega także przepływ krwi.

Noszenie biustonosza jest zalecane głównie kobietom, u których istnieje zwiększone ryzyko pojawienia się raka piersi. Kto należy do tej grupy? Są to kobiety starsze, posiadające predyspozycje genetyczne, białej rasy, prowadzące niezdrowy styl życia oraz nadużywające alkoholu. Jednak lekarze proszą o zachowanie rozsądku i ostrzegają przed tym, żeby nie rezygnować z samobadania piersi i wizyt u ginekologa. Sam stanik może pomóc zdiagnozować raka, ale nie można mu ślepo ufać. Wynalazek 18-latka zdobył już wiele nagród i wyróżnień. Wspierany jest przez meksykańskie inkubatory przedsiębiorczości. I nic dziwnego, że został doceniony. Może uratować życie wielu kobietom. Wystarczy go nosić  godzinę tygodniowo. Godzinę, która może ochronić kobiety przed przedwczesną utratą czasu…

Źródło: huffingtonpost.co.uk, doctormed.pl


Lifestyle Macierzyństwo Psychologia

Żółty róż na policzkach. Hit czy kit?

Anna Wójtowicz
Anna Wójtowicz
14 maja 2017
Fot. Screen Instagram/stellajulian i alicia_de_los_reyes

Kiedy na dworze robi się zielono i świeci słońce, mamy więcej energii do działania. I po prostu bardziej nam się chce: żyć, wychodzić, bawić się. Dlatego jest to idealny okres do eksperymentowania. Warto zaszaleć z kolorem i wprowadzić trochę zmian w codziennym makijażu. Czas wreszcie skończyć z nudą. Co powiesz na róż w żółtym kolorze? Jak sądzisz – będzie to hit czy kit tej wiosny?

Dziewczyny na Instagramie już pokochały ten trend. Jednak nie ograniczyły się wyłącznie do różu na policzkach. Żółty pojawia się także na ustach i powiekach. Taki makijaż został przechwycony również przez makijażystów, którzy pracują przy sesjach zdjęciowych i pokazach. Za co zwolenniczki takiego makijażu pokochały żółty odcień? Doceniają go za to, że rozświetla twarz i sprawia, że wyglądają promiennie. A o to przecież chodzi wiosną.

Zdania dziewczyn, które komentują makijaż na Instagramie, są podzielone. Spora grupa zachwyca się i planuje zakup różu w żółtym kolorze. Te, którym się to nie podoba, uważają, że taka dziewczyna wygląda, jakby wpadła twarzą w żółte, barwiące pyłkami kwiaty.

A wy do której grupy się zaliczycie?


Zobacz także

Chcesz pomóc? Obetnij dziś włosy dla chorych dzieci! Akcja „z miłości do włosów”

Płakałam, ale nie długo. Mówiłam sobie: „musisz być odważna”. Żałuję, że jesteś tchórzem

OCM

Czarne mydło – 11 rzeczy, o których nie miałaś pojęcia… a szkoda!