Lifestyle

10 zachowań dzieci, które wcale nie są „niegrzeczne”. Rodzicu, zrozum i odpuść

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
4 maja 2017
Fot. iStock/ArtMarie
 

Jakże często, zbyt szybko tracimy cierpliwość w stosunku do naszych dzieci, zarzucając im, że są niegrzeczne, podczas gdy tak naprawdę, ich zachowanie nie zawsze jest w pełni zależne od nich samych. Jak wiele powinniśmy się jeszcze o naszych dzieciach dowiedzieć, by oszczędzić sobie i im, niepotrzebnych nerwów. Przeczytajcie dziś koniecznie, o 10 sytuacjach, które prawdopodobnie znacie, ale od dziś, spojrzycie na nie zupełnie inaczej.

10 zachowań dzieci, które wcale nie są „niegrzeczne”

1.  Nieumiejętność kontrolowania impulsów

Zdarzyło ci się powiedzieć do dziecka: „Nie wyrzucaj tego!”, a chwilę potem zobaczyć jak twoja pociecha postępuje dokładnie na odwrót? Badania wykazały, że obszary mózgu odpowiedzialne za samokontrolę są niedojrzałe przy urodzeniu i nie w pełni dojrzałe, aż do końca okresu dojrzewania. Rozwój samokontroli jest długim, powolnym procesem. Zdaniem naukowców, zbyt wielu rodziców uważa, że dziecko w wieku poniżej 3lat powinno „się słuchać” i nie robić tego, co zostało” zabronione”, podczas gdy większość dzieci nie opanuje tej umiejętności aż do wieku 3, 4 lat.

2. Nadmierne pobudzenie

Jeśli oferujesz swojemu dziecku zbyt wiele bodźców – zabierasz je jednego dnia do parku, do znajomych, na zakupy i na wspólną zabawę z dziećmi twojej siostry – nie możesz mieć do niego pretensji o to, że w pewnym momencie staje się niespokojne, nerwowe, nadpobudliwe. Dzieci doświadczają „skumulowanej reakcji stresowej” od tego bogactwa doświadczeń. Dziecięcy mózg zwyczajnie potrzebuje czasu, by każde z tych doświadczeń oddzielnie sobie „poukładać”.

3. Zaspokajanie potrzeb

Dzieci są złe, kiedy są głodne i śpiące, gdy właśnie skończyły zabawę, albo „wariują”, kiedy mają być chore. Znacie to? Pamiętajcie – dziecięca zdolność do zarządzania emocjami i zachowaniem jest znacznie zmniejszona, gdy są one zmęczone lub chore.

4. Wyrażanie „silnych” emocji

Jako dorośli uczymy się oswajać lub ukrywać nasze emocje. Czasem je wypieramy, czasem „nie zauważamy”. Dzieci tego jeszcze nie potrafią. Krzyk lub płacz pomagają im poradzić sobie z silnymi emocjami. Nie powinniśmy karać naszych pociech za reakcje wynikające z silnych emocji.

5. „Rozwojowa” potrzeba ruchu

„Usiądź”, „przestać gonić swojego brata wokół stołu”, „przestań w kółko podksakiwać”… Ile razy próbowaliście zadziałać „wbrew naturze” waszego dziecka nie rozumiejąc jego rozwojowej potrzeby ruchu? Dzieci potrzebują spędzać czas na zewnątrz, w parkach, na rowerach, skacząc, biegając i wspinając się po drabinkach. Zamiast nazywać dziecko „niegrzecznym”, gdy wykazuje się zbyt dużą energią, może lepiej byłoby zorganizować szybkie wyjście na plac zabaw lub spacer wokół bloku?

6. Potrzeba niezależności i stawiania „oporu”

Już całkiem małe dzieci starają się robić różne rzeczy intencjonalnie „dla siebie”. Przedszkolaki potrafią przejąć inicjatywę i przeprowadzić swoje własne plany. Nawet jeśli jest to irytujące, tak właśnie uczą się realizować swoje zamierzenia, podejmować własne decyzje, i stają małymi, niezależnymi osobami.

7. Skrajności

Wszyscy mamy zalety, które mogą działać „przeciw nam”. Może jesteśmy wrażliwi, ale jednocześnie chłoniemy jak gąbka negatywne nastroje innych ludzi. Dzieci są podobne – mogą sobie świetnie radzić same w szkole, ale mają trudności z samodzielnym odrabianiem pracy domowej w domu, kiedy w ich pokoju panuje bałagan. Mogą być ostrożne, ale niechętnie podejmować się nowych działań.

8. Potrzeba zabawy… czym się da

Twoje dziecko maluje twarz jogurtem, bawi się twoimi kluczami, zakłada twoje buty… Niektóre pozornie „złe” zachowania są zaproszeniem do zabawy, skierowanym do ciebie.

9. Reakcja na nastroje rodziców

Dzieci są szczególnie wrażliwe na nastroje rodziców. Jeśli jesteśmy zestresowani, rozkojarzeni, smutni, nasze pociechy przejmują te nastroje.

10. Reakcja na niekonsekwentne stosowanie zasad

Jednego wieczora czytasz swojemu dziecku pięć książek, ale następnego masz tylko czas na krótkiego buziaka na „dobranoc’. Gdy brak rutyny wprowadzającej jakiś porządek, dzieci bywają sfrustrowane, marudne i płaczliwe.


 

Na podstawie: psychologytoday.com


Lifestyle

Naturalne środki na stres

Anna Wójtowicz
Anna Wójtowicz
4 maja 2017
Fot. iStock/PeopleImages
 

Jesteś zaniepokojona, zmartwiona, zdenerwowana. Twoje serce bije szybciej, oddech staje się płytki i gwałtowny. Martwisz się przyszłością i tym, co się może wydarzyć. Powody mogą być różne – pieniądze, zdrowie, praca, rodzina, miłość. Zamiast sięgać po lekarstwa, wypróbuj naturalne metody, które mogą obniżyć poziom stresu i zdenerwowania.

Istnieje wiele środków, które pomagają zmniejszyć odczuwany niepokój – są to m.in. techniki odpowiedniego oddychania, zioła i naturalne herbatki. Niektóre z nich zaczną działać od razu, inne wpłyną pozytywnie na ciebie po pewnym czasie stosowania.

Rumianek

To niezawodny środek, który polecają nasze babcie i mamy. Jeśli czujesz, że twoje ciało zaczyna drżeć, sięgnij po herbatkę rumiankową. Niektóre związki zawarte w rumianku wiążą się z tymi samymi receptorami mózgu, co Valium.

Naukowcy z Uniwersytetu Pensylwanii w Filadelfii przeprowadzili badania z udziałem osób z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Podawano im suplementy rumianku przez osiem tygodni. Po tym czasie stwierdzono u nich znaczący spadek objawów lękowych w porównaniu z pacjentami przyjmującymi placebo.

Zielona herbata

Oprócz walorów smakowych, ma także właściwości lecznicze. Kiedy jesteś zdenerwowana, sięgnij po filiżankę tego napoju. Staniesz się spokojniejsza i poczujesz się zrelaksowana. Wszystko za sprawą L-teainy.

Badania wykazały, że ten aminokwas pomaga obniżyć tętno i ciśnienie krwi. Dodatkowo zmniejsza lęki. L-teaina pobudza emitowanie fal mózgowych alfa, prowadząc do stanu głębokiego relaksu. Jednocześnie wpływa na czujność umysłową, którą osiąga się podczas medytacji.

Chmiel

Szyszki chmielowe oraz zawarta na nich lupulina utrudniają przenoszenie bodźców do układu nerwowego. Hamują one nieco działanie kory mózgowej. Wyciąg z szyszek chmielu stosuje się w stanach zmęczenia i wyczerpania nerwowego, drażliwości, bezsenności, trudności w zasypianiu. Lupulina była kiedyś stosowana jako środek leczący nimfomanię, dziś działa jako naturalny środek uspokajający.

Możesz pić napar chmielowy lub spać na poduszce chmielowej. Dzięki temu szybciej zaśniesz.

Melisa

Jej cenne właściwości znano już w średniowieczu. Już wtedy stosowano ją w celu obniżenia poziomu stresu i niepokoju oraz przy problemach z zasypianiem.

Potwierdziły to także badania przeprowadzone na grupie ochotników, którzy przyjmowali środki z wyciągiem z melisy (600 mg). Byli oni spokojniejsi i bardziej czujni niż osoby przyjmujące placebo.

Ćwiczenia

Ruch jest dobry dla mózgu, zdrowia i naszej psychiki. To antidotum na depresję i lęki, które działa natychmiastowo oraz w perspektywie długoterminowej.

Wybierz taki rodzaj ruchu, który będzie sprawiać ci przyjemność. Wyzwoli on endorfiny, dzięki którym będziesz bardziej zadowolona. Regularny ruch wpłynie także na twoje zdrowie, a to ono często jest przyczyną twojego stresu.

21-minut

Tyle powinny trwać ćwiczenia, aby skutecznie zmniejszyć stan niepokoju i lęku.

Uprawianie ogródka

Grzebanie w ziemi pomaga nam się odprężyć i łagodzi stres. Wszystko za sprawą bakterii glebowych. Naukowcy z Uniwersyteckiego College’u Londyńskiego i Uniwersytetu Bristolskiego wykazali, że poprawiają one nastrój, ponieważ aktywują grupę neuronów wytwarzających serotoninę, a reakcja po kontakcie z nimi jest taka, jak po podaniu antydepresantów.

Ponadto skupienie się na byciu tu i teraz jest dobre dla naszego zdrowia psychicznego. Pomaga w walce ze stresem i przy rozładowaniu codziennego napięcia.

Lawenda

Mocny zapach lawendy może być „emocjonalnym” lekiem, który pomaga obniżyć stres i ukoi nasze nerwy. W jednym z badań przeprowadzonych w greckich gabinetach stomatologicznych stwierdzono, że unoszący się w poczekalniach zapach lawendy sprawiał, że pacjenci byli mniej zdenerwowani i przerażeni.

Także studenci z Florydy, którzy wdychali zapach lawendy przed egzaminem, czuli mniejszy lęk oraz byli bardziej rozluźnieni.

Fot. iStock/spooh

Fot. iStock/spooh

Wstrzymaj oddech

Kiedy czujesz, że już dłużej nie wytrzymasz i roznosi cię z nerwów od środka, spróbuj popracować z oddechem. Możesz to zrobić w każdym miejscu i w każdym czasie, a efekt będzie natychmiastowy. Dzięki odpowiedniej technice uspokoisz ciało i umysł, zrelaksujesz się oraz poczujesz się troszkę senna, co jest ważne dla osób, które mają problem z zasypianiem.

Andrew Weil, autor książki Spontaneous Happiness, proponuje metodę, która opiera się na zasadzie 4-7-8. Polega ona na tym, że wdychasz powietrze przez 4 sekundy. Potem wstrzymaj oddech licząc do siedmiu i wypuszczaj powoli przez usta przez 8 sekund. Serię wykonaj przynajmniej cztery razy i powtarzaj co najmniej dwa razy dziennie.

Zjedz coś, szybko

Twój atak lęku może być spowodowany spadkiem poziomu cukru we krwi. Sięgnij wtedy po szybką przekąskę. Może to być garść orzechów, kawałek ciemnej czekolady. Dodaj do tego kubek ulubionej herbaty lub szklankę wody.

Jedz śniadania

Nigdy nie zapominaj o śniadaniu. Choć ze stresu możesz mieć ściśnięty żołądek i czujesz, że nic nie przełkniesz, podejmij próbę spożycia posiłku.

Lekarze zalecają, aby rano zjeść jajko, które jest źródłem choliny. Stymuluje ona rozwój mózgu, a jej niski poziom w organizmie jest związany ze zwiększonym odczuwaniem niepokoju.

Skończ z katastroficznymi wizjami

W stanie niepokoju łatwo jest włączyć myślenie zwane „katastrofalnym”. Stresująca sytuacja sprawia, że przyszłość widzisz w czarnych barwach i przewidujesz katastrofę. Koniecznie musisz przerwać takie myślenie.

Na początek weź głęboki wdech, odejdź na bok i zastanów się nad realną szansą wystąpienia katastrofy, której wizja pojawiła się w twojej wyobraźni. Odczuwany lęk podkręca powagę sytuacji. Tak naprawdę, nie zawsze rzeczywistość jest aż tak przerażająca, jak to, co podpowiada ci twój umysł.

Poczuj ciepło

Ogrzewanie organizmu zmniejsza napięcie mięśni i lęki. Uczucie ciepła może wpłynąć na układ nerwowy i pobudzić wydzielanie serotoniny. Dlatego w sytuacjach stresowych wypij filiżankę ciepłego napoju bądź po prostu cieplej się ubierz.

Jeśli stan niepokoju trwa dłuższy czas, możesz wybrać się do sauny. Przytulenie się do drugiej osoby także jest dobrym pomysłem:)

Weź „kąpiel leśną”

Obcowanie z naturą to jeden z najlepszych i najprzyjemniejszych sposób na walkę ze stresem. Do tego jest to potwierdzone naukowo!

Japońscy badacze zbadali zmiany ciała ludzi, którzy chodzili po lesie przez 20 minut. Piękne widoki, śpiew ptaków i zapach lasu sprawiły, że poziom hormonów stresowych był znacznie niższy niż u osób, które spacerują po mieście. Już wiesz, gdzie możesz wybrać się w weekend:)

Fot. iStock/swkunst

Fot. iStock/swkunst

Nie unikniemy stresu ani odczuwania niepokoju. Szkoda życia na zamartwianie się i snucie katastrofalnych wizji, które dodatkowo nas przybiją, a tak naprawdę nigdy mogą się nie zdarzyć. Warto więc znać metody, które pomogą nam w walce ze stresem. Dzięki ich stosowaniu polepszymy jakość życia i będziemy szczęśliwsi. A o to przecież chodzi.


Źródło: health.com


Lifestyle

Chcesz mieć płaski brzuch? Unikaj tych 9 rzeczy

Redakcja
Redakcja
4 maja 2017
Fot. iStock / deimagine
Następny

Płaski brzuch to marzenie wielu, o ile nie wszystkich kobiet. Nie musi być wybitnie umięśniony, ale miło jest założyć spodnie tak, aby żadna oponka z nich nie wyskakiwała. Płaski brzuch pozwala na swobodę i dobre samopoczucie w ubraniu, zwiększa pewność siebie, warto więc umieć o niego zadbać.

W przypadku, gdy nie musicie się odchudzać, a chciałybyście jedynie łatwiej zadbać o brzuch by pozostał płaski, omijajcie te rzeczy:


 

źródło: brightside.me

Zobacz także

Nigdy nie jest za późno by zacząć żyć. Ale jak zostawić kogoś, kto tak kocha i potrzebuje?

Do galerii na zakupy? Niekoniecznie. Każdy przychodzi tu znaleźć zupełnie inny kawałek świata

Ludovico Einaudi zagrał na fortepianie, na środku Oceanu Arktycznego! Dlaczego się na to zdecydował?