Związek

Czego nie nauczyła cię mama, a powinna. Zapomnij o idealnym facecie – mieszka nad morzem, szczęśliwy ze swoim chłopakiem

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
17 stycznia 2018
Fot. iStock/Brainsil
 

Bo nie zdążyła, zanim dorosłaś. Albo dlatego, że nie umiałyście ze sobą rozmawiać wcześniej. Albo dlatego, że akurat inne rzeczy były w tamtym momencie ważniejsze….

Kiedy wszystko wokół (to, na co nie masz wpływu) nie może już wyglądać gorzej, śmiech jest najlepszym lekarstwem.

Jeśli mierzysz buty i są dobre – kup je w każdym możliwym kolorze.

Ciesz się chwilą. Ona mija w mgnieniu oka.

Potrzebujesz grupy wsparcia? Dbaj o swoje przyjaciółki.

Życie jest zawsze bardziej interesujące, gdy spodziewasz się nieoczekiwanego.

Nie musisz poświęcić całej siebie, tego, kim jesteś by być kochaną.

Żaden problem nie jest nierozwiązywalny. Po prostu zachowuj się jak dorosła dziewczyna i dasz radę.

Nie usprawiedliwiaj się PMS-em. Może tylko masz zły charakter.

Nie lekceważ swoich rodziców, bo pewnego dnia kochanie ty będziesz na tej samej pozycji, co oni dzisiaj.

Większość ludzi spędza całe swoje życie szukając szczęścia i nie znajdując go. Ty nie szukaj. Pewnego dnia zrozumiesz, że ono jest w tobie.

Tylko pierwsze 40 lat rodzicielstwa jest najtrudniejsze. Potem, to już łatwizna.

Kiedy w końcu zaczynasz rozumieć, że twoja matka miała rację, zazwyczaj masz już córkę, która uważa, że to ona ma rację, a ty się mylisz.

Zmarszczki oznaczają, że się śmiałaś. Siwe włosy oznaczają, że ci na kimś lub na czymś zależało. A blizny oznaczają, że coś przeżyłaś. Więc noś je wszystkie z dumą i oszczędzaj pieniądze, które mogłabyś wydać na „odmłodzenie” swojego wyglądu.


Na podstawie: scarymommy.com


Związek

Nie możesz zasnąć? Naukowcy znaleźli prosty sposób na bezsenność

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
16 stycznia 2018
Fot. iStock/Anchiy

Wiercisz się w łóżku, raz jeden bok, raz drugi. Na brzuchu, na plecach. Zamykasz na siłę oczy. Próbujesz pomyśleć o czymś przyjemny. Dobra, liczysz owce. I nic. Mijają minuty, godzina, dwie, a ty nadal nie śpisz. Już wiesz, że rano wstaniesz nieprzytomna, że to będzie długi dzień. 

Problemy z zasypianiem to dla niektórych prawdziwa zmora. Niektórzy mówią, że najlepiej wypić szklankę ciepłego mleka przed snem, inni, że rozgrzać stopy. Niestety nie zawsze to działa. Tymczasem badanie prowadzone przez Michaela K. Scullina, dyrektora Sleep Neuroscience and Cognition Laboratory na Wydziale Psychologii Uniwersytetu Baylor wykazało, że najlepiej przed snem napisać do siebie list.

Jak to? Studenci biorący udział w badaniu zostali podzieleni na dwie grupy. Jedna z nich miała napisać listę zadań, które udało im się zakończyć w ostatnim czasie. Druga grupa przygotowywała listę tego, co mają do zrobienia w najbliższej przyszłości. Studenci pozostawali na noc w laboratorium. Poprzez polisomnografię, która monitoruje aktywność mózgu za pomocą elektrod, stwierdzono, że wzorce snu uczestników różnią się. Ci, którzy napisali listę rzeczy do zrobienia, zasnęli o 10 minut szybciej.

– Są dwie szkoły – zauważył Scullin. – Jedna z nich mówi, że pisanie o przyszłości prowadziłoby do zwiększonego niepokoju związanego z niedokończonymi zadaniami i opóźnieniem snu, tymczasem lista ukończonych zajęć nie powinna wywoływać zmartwień. Alternatywna hipoteza zakłada, że stworzenie listy zadań do wykonania odciąża nasze myśli i zmniejsza obawy, chociażby te, że o czymś zapomnimy, coś pominiemy.

Jeśli cierpisz na bezsenność, co szkodzi spróbować napisać taki list do siebie – z planami i celami, które w najbliższym czasie mamy do zrealizowania? Dajcie znać, czy zadziałało.


źródło: nydailynews.com

 


Zobacz także

Nie mogę wrócić do twojego świata, mogę go odwiedzić tylko na chwilę, a ty… a ty jeszcze długo nie będziesz potrafił należeć do mojego

Nie mogę wrócić do twojego świata, mogę go odwiedzić tylko na chwilę, a ty… a ty jeszcze długo nie będziesz potrafił należeć do mojego

A ty jak? Chcesz być szczęśliwa, czy mieć rację, czyli o awanturze, którą zrobiłam mojemu mężowi

11 znaków, że twój facet szuka sobie nowej partnerki