Choroby Pielęgnacja Zdrowie

O czym może świadczyć wypadanie rzęs? Sprawdź, kiedy warto udać się do lekarza i jak poprawić kondycję rzęs

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
23 września 2021
Wypadanie rzęs - przyczyny i leczenie problemu
Fot. iStock
 

Wypadanie rzęs to przypadłość, która może świadczyć o zwykłych błędach pielęgnacyjnych, jak i poważnych problemach ze zdrowiem. Kiedy wypadanie rzęs powinno skłonić do wizyty u lekarza? Jakie mogą być przyczyny problemu i jak sobie z nim radzić?

Rzęsy, które przestrzegane są przede wszystkim przez pryzmat urody, pełnią ważną funkcję ochronną dla oczu. Dzięki nim unikamy dostania się do gałek ocznych brudu, kurzu i niepożądanych ciał obcych. Tym samym rzęsy chronią zdrowie oczu, zmniejszając ryzyko rozwoju niepożądanej infekcji.

Kiedy wypadanie rzęs może martwić?

Trzeba przyznać, że jak na niewielki skrawek skóry powiek, rzęs jest naprawdę sporo. Na powiece górnej może znajdować się od ponad 100 nawet do 250 rzęs, a na dolnej nieco mniej, od kilkudziesięciu do 150. Oczywiście nie są one nam dane raz na zawsze w dobrej kondycji, ale można zrobić sposób, by prezentowały się jak najlepiej.

Wypadanie rzęs - przyczyny i leczenie problemu

Fot. iStock/Wypadanie rzęs

Rzęsy rosną i wypadają zgodnie ze swoim naturalnym cyklem, który trwa 6 do 10 tygodni. Z tego powodu ich wypadanie jest rzeczą normalną, o ile wypada nie więcej, niż do 5 rzęs każdego dnia. Utrata większej ilości rzęs zdecydowanie świadczy o nieprawidłowościach, które mogą mieć różne, czasem poważne przyczyny.

Wypadanie rzęs — przyczyny miejscowe

Wypadanie rzęs może być związane bezpośrednio ze stanem rzęs i powiek. Do najczęstszych przyczyn miejscowych wypadania rzęs należą:

Nieprawidłowa pielęgnacja rzęs

Istnieje wiele czynników, które mogą wpłynąć na pogorszenie się kondycji i wypadanie rzęs. Do jednego z nich, który jest błędem popełnianym przez wiele kobiet, należy rezygnacja z dokładnego demakijażu. Spanie w makijażu obciąża nie tylko skórę, ale także rzęsy.  Podobnie działa noszenie sztucznych rzęs, które należy przykleić do powiek na klej, uszkadza i osłabia rzęsy, podobnie jak nagminne stosowanie zalotki.

Reakcje alergiczne

Wypadanie rzęs może wynikać z istnienia alergii na soczewki kontaktowe, tusz do rzęs, kosmetyki kolorowe, odżywcze i do demakijażu.

Zapalenie brzegów powiek

Wypadanie rzęs może być efektem dokuczliwego zapalenia brzegu powiek, do którego dochodzi na skutek zatkania ujść gruczołów łojowych np. kolorowymi kosmetykami. W tym przypadku wypadaniu rzęs towarzyszy obrzęk powiek, swędzenie, pieczenie oczu. Przewlekły stan zapalny może uszkadzać mieszki włosowe rzęs, co prowadzi do ich przerzedzenia.

Inne przyczyny miejscowe

Problem mogą powodować infekcje bakteryjne, wirusowe i pasożytnicze (np. nużeniec), nawracające  jęczmienie i gradówki spowodowane ostrym, miejscowym zakażeniom powiek gronkowcem złocistym.

Wypadanie rzęs - przyczyny i leczenie problemu

Fot. iStock 

Wypadanie rzęs — przyczyny ogólnoustrojowe

Do ogólnoustrojowych przyczyn nadmiernego wypadania rzęs zaliczamy:

Kiedy wypadanie rzęs powinno skłonić do wizyty u lekarza?

O ile wypadanie pojedynczych rzęs jest sytuacją naturalną, tak osypywanie się ich w większej ilości powinno wzbudzić czujność. Do specjalisty należy udać się, gdy tylko nastąpiła:

  • nagła utrata rzęs, brwi i włosów;
  • skóra powiek jest zmieniona — zaczerwieniona i obrzęknięta, z pojawiającymi się łuskami lub podejrzanym nalotem, towarzyszą temu inne, niepokojące objawy;
  • uczucie ucisku wokół oka;
  • pogorszenie widzenia.

W przypadku jakichkolwiek wątpliwości co do zaobserwowanych u siebie objawów należy skonsultować problem z lekarzem, zanim zostanie podjęte leczenie.

Wypadanie rzęs - przyczyny i leczenie problemu

Fot. iStock

Sposoby na wypadanie rzęs

W przypadku podejrzenia istnienia chorób, które wpływają na wypadanie rzęs, po ich zdiagnozowaniu należy przeprowadzić leczenie.  Natomiast gdy potencjalne choroby zostaną wykluczone, należy skupić się na wzmocnieniu włosków.

Służyć temu może stosowanie gotowych odżywek, które wspierają wzrost i regenerację włosków. To jednak wymaga systematyczności, inaczej będzie trudno dostrzec efekt. Podobnie do regularnego stosowanie odżywki lub serum może zadziałać olejowanie rzęs.

Olejowanie rzęs to regularna aplikacja olejków roślinnych na rzęsy (makadamia, rycynowy, arganowy, lub kokosowy). Jest to prosty w wykonaniu zabieg, który warto powtarzać wieczorem i w miarę możliwości rano. Na szczoteczkę do rzęs lub patyczek higieniczny wystarczy nanieść 1-2 kropelki wybranego oleju. Rano zmyć olejek preparatem do demakijażu lub ciepłą wodą.

Obowiązkowo zadbać należy zadbać o właściwą higienę, by ograniczyć ryzyko pojawienia się stanów zapalnych. Kosmetyki do makijażu powinny być dobrej jakości i najlepiej, by były używane tylko przez jedną osobę. Warto na jakiś czas zupełnie zrezygnować z nakładania na rzęsy tuszu, aby odciążyć osłabione włoski, oraz unikać stosowania zalotki na czas leczenia. W przypadku przedłużania czy zagęszczania rzęs należy zadbać o odpowiednie przerwy między zabiegami, aby rzęsy miały szansę się regenerować.

Niemałe znaczenie przy problemie wypadających rzęs na także zdrowe odżywianie się i odpowiednie nawadnianie organizmu.

FB/ohmepl


źródło:  swiatoka.pl 

Choroby Pielęgnacja Zdrowie

Durian odrzuca zapachem i kusi smakiem. Co warto wiedzieć o najbardziej śmierdzącym owocu świata?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
23 września 2021
Durian
Fot. iStock
 

Durian to owoc, który zasłynął z wprost odrzucającego zapachu, który określany jest mniej więcej na woń łączącą w sobie nuty popsutego mięsa i sera pleśniowego. Mimo tego miłośników smaku duriana nie brakuje i wielu śmiałków chętnie sięga po niego na wakacjach w krajach azjatyckich. Co jeszcze warto wiedzieć o durianie?

Durian — krótka charakterystyka

Durian to sezonowy owoc uprawiany w Azji Południowo-Wschodniej. Wyrasta na wiecznie zielonym drzewie tropikalnym z rodziny ślazowatych, które osiąga nawet do 50 metrów wysokości. Duriany to naprawdę duże owoce, które osiągają długość 20-30 cm, średnicę 15-20 cm i wagę nawet 5 kg. Sezon na nie od czerwca do sierpnia oraz od listopada do stycznia.

Jak wygląda durian? Charakteryzuje się jajowatym i podłużnym kształtem. Z zewnątrz przybiera barwę od zielonej do brązowej. Pod skórką otoczoną ostrymi kolcami kryje się jadalny miąższ o konsystencji porównywalnej do budyniu, w kolorze żółtym, białym lub czerwonym. Owoc przechowywany po zerwaniu w temperaturze pokojowej zdatny jest do spożycia przed 2 do 5 dni. Durian gotowy jest do spożycia od razu po obraniu go ze skórki, drążony łyżeczką lub bezpośrednio wybierany dłonią. Jego smak określany jest jako słodki i kremowy. Po upieczeniu jadalne są również nasiona tego owocu. Miąższ duriana można jeść na surowo lub wykorzystać do wypieków, deserów oraz lodów.

Durian

Fot. iStock/Durian

Czym pachnie durian?

Durian słynie z odpychającego zapachu, dla niektórych wręcz nie do zaakceptowania. Ci, którzy go próbowali twierdzą, że durian pachnie jak połączenie zapachu zgniłego mięsa z serem pleśniowym. Zagadkę odrzucającego zapachu postanowili rozwiązać naukowcy, którzy stwierdzili, że durian zawiera aż 44 związki zapachowe. Znajdują się wśród nich te, które odpowiadają m.in. za zapach zgnilizny, prażonej cebuli,  zgniłych jaj, kapusty, ale też przyprawy do zup, miodu, owoców, karmelu. Prawdziwy miks zapachów przyjemnych i odpychających, które finalnie łączą się z niepowtarzalną mieszankę charakteryzującą duriana. A trzeba wspomnieć, że zapach jest tak intensywny, niekiedy mdlący i trudny do wytrzymania, w dodatku czuć go z daleka, dlatego w wielu krajach azjatyckich zakazane jest jedzenie go w miejscach publicznych. O zakazie informują stosowne tabliczki z przekreślonym owocem duriana, a za zignorowanie go grozi kara grzywny. Wyjątkiem od tej reguły jest zgoda na spożywanie owocu w wyznaczonych do tego miejscach, m.in. przy stoiskach z durianami.

Warto wiedzieć, że spożycie duriana bywa ryzykowne. Pozostawia on intensywny posmak w ustach, a jeśli zostanie nim zabrudzone ubranie, przykry zapach będzie utrzymywał się na mim dość długo.

Durian

Fot. iStock 

Durian — wartości odżywcze

Durian jest owocem o niemałej zawartości tłuszczu. W 100 g duriana znajduje się  1,40-3,5 g białka, 1,59-5,39 g tłuszczu, 15,65-34,65 g węglowodanów oraz 3,8 g błonnika pokarmowego. Ten oryginalny owoc charakteryzuje się niskim indeksem glikemicznym (IG = 49) oraz średnim ładunkiem glikemicznym (ŁG = 13,3).

Durian jest źródłem witaminy C i witamin z grupy B, w tym kwasu foliowego. Obfituje także w żelazo, miedź, mangan i potas. Durian zawiera dużą ilość silnie działających antyoksydantów, takich jak: flawanony, flawonole (kwercetyna, rutyna), flawony, kwasy fenolowe, oraz niewielkie ilości alfa-karotenu, beta-karotenu, likopenu, luteiny, zeaksantyny.

Właściwości dla zdrowia

Ponieważ durian jest doskonałym źródłem antyoksydantów, które działają ochronnie na komórki organizmu zapobiegać szkodliwemu wpływowi wolnych rodników. Duże ilości witaminy B6, potasu i witaminy C, działają ochronnie na układ krążenia, wpływając m.in. na obniżenie poziomu cholesterolu we krwi.

Żelazo i miedź z kolei są istotne dla procesu tworzenia się czerwonych krwinek, dzięki czemu zapobiega anemii. Zawartość manganu wspiera dobry stan kości. Durian działa łagodząco na układ trawienia.

Durian

Fot. iStock

Durian i alkohol to niebezpieczne połączenie

Poza trudnym do zniesienia zapachem durian posiada jeszcze jedną wadę. Naukowcy zaobserwowali, że łączenie duriana z alkoholem może powodować przykre zdrowotne konsekwencje. Należą do nich m.in.: uczucie kołatania serca, nudności i wymioty, odczuwanie senności, zaczerwienienie na twarzy. W najbardziej niebezpiecznych sytuacjach może nastąpić zatrzymanie krążenia, a w jego rezultacie zgon. Prawdopodobnie dzieje się tak z powodu wpływu związków obecnych w durianie na stężenie aldehydu octowego, który dla organizmu człowieka toksycznością przewyższa etanol.

Durian stwarza także nieco inne niebezpieczeństwo, które grozi podczas przechodzenia pod drzewem. Mianowicie chodzi o ryzyko upadku ciężkiego owocu z góry drzewa. To może grozić może zranieniem, a nawet i śmiercią, co zdarzało się już wielokrotnie. Problematyczne bywa także wyjęcie miąższu z najeżonej kolcami skóry, które mogą pokaleczyć niezabezpieczone rękawiczkami dłonie.


źródło: vitapedia.pl , www.poradnikzdrowie.pl 

Choroby Pielęgnacja Zdrowie

Ekspertka: Prześladowanie relacyjne spotyka najczęściej młodzież w wieku 13-15 lat. Prawie połowę z nich!

Media Room
Media Room
22 września 2021
fot. martin-dm/iStock
Przemoc rówieśnicza może mieć postać fizyczną, słowną lub relacyjną. Prześladowanie relacyjne spotyka najczęściej młodzież w wieku 13-15 lat. Jest ono najbardziej bolesne i ma największe konsekwencje w dorosłym życiu. Jest też najsłabiej rozpoznawane przez ofiarę i nauczycieli – mówi dr Małgorzata Wójcik z USWPS.

Według danych UNICEF prawie połowa dzieci na świecie w wieku 13-15 lat doświadczyła przemocy rówieśniczej, a 1/3 doświadczyła prześladowania. Zdaniem dr Małgorzaty Wójcik z Uniwersytetu Humanistycznego SWPS, która bada powody i przejawy przemocy szkolnej oraz dynamikę grup rówieśniczych, ciągle za dużo szkół w Polsce bagatelizuje problem przemocy rówieśniczej tłumacząc, że „problem zawsze był i nie jest szkodliwy”.

„Przez 16 lat byłam nauczycielką i nie pamiętam, by na radzie pedagogicznej był poruszany problem >>koła przemocy rówieśniczej<<. Sama musiałam uczyć się o co chodzi i często popełniałam błędy usiłując pomóc osobie prześladowanej” – przyznaje ekspertka.

Wójcik przez ostatnie 11 lat prowadziła badania, podczas których przyglądała się procesom zachodzącym w grupach młodzieżowych. Swoje dane konsultowała z ekspertami szwedzkimi i fińskimi, którzy wdrażali w szkołach programy przeciw przemocy.

„W szkole podstawowej mamy do czynienia z przemocą fizyczną i słowną. W liceum częściej występuje przemoc relacyjna, która zmierza do wykluczenia. Ofiarę odcina się na przykład przez rujnowanie reputacji. To jest trudne do wychwycenia, bo tu nie leje się krew. Często sama ofiara potrzebuje sporo czasu, by się zorientować, że agresywne zachowanie wobec niej jest systematyczne” – wyjaśnia Wójcik.

Ekspertka zwraca uwagę, że dzieci nie znają definicji przemocy. „Oczywiście akceptowalne jest, jeśli dwie koleżanki się pokłócą i obgadają, a potem pogodzą. Jeśli natomiast proces obgadywania rozciąga się w czasie i są na niego nakładane inne elementy wykluczające z grupy, to może być niebezpieczne. Dlatego tak ważne jest uwrażliwianie młodzieży, że nawet zwykłe obgadywanie potrafi nakręcić spiralę przemocy, nad którą ciężko potem zapanować” – przestrzega Wójcik.

Ekspertka wymienia trzy główne myśli, pojawiające się w głowie ofiary przemocy rówieśniczej: „to jest moja wina”, „nie mam nad tym żadnej kontroli”, „to się nigdy nie skończy”.

„Moi respondenci mówili, że wyrastał wokół nich drut kolczasty. Nawet jak ktoś do nich podchodził i chciał nawiązać relacje – oni uciekali. Ofiary nie mają przyjaciół” – tłumaczy Wójcik.

Jeśli prześladowanie trwa kilka lat, ofiara wypracowuje postawę „izolacji wtórnej” – zamyka się w sobie i nawet jeśli postanowi zmienić szkołę, z dużym prawdopodobieństwem nie zbuduje nowych relacji, bo jej poziom lęku będzie zbyt wysoki.

„Te osoby gorzej się uczą, bo zasoby poznawcze zużywają na przetrwanie. Część osób nie kontynuuje nauki, bo mają dość grupy rówieśniczej. Są osoby, które ze względu na swoje doświadczenie nie chcą mieć dzieci – po prostu nie wyobrażają sobie, by musiały przechodzić przez podobny koszmar” – wylicza Wójcik, ale zaznacza jednocześnie, że ofiary przemocy rówieśniczej potrafią też wejść w dorosłe życie bardziej świadome zagrożeń i w związku z tym wypracowują postawy ochronne.

„Nie ma jednego schematu dla osób doświadczających przemocy rówieśniczej. Część osób deklaruje, że decydując się na założenie rodziny w przyszłości będzie z uwagą słuchać, gdy ich dziecko powie, że ktoś mu dokucza” – mówi Wójcik.

Na pytanie kim jest agresor, ekspertka odpowiada: „Każdy może być agresorem. Rola agresora daje poklask. Każdy od czasu do czasu chce zaistnieć, pokazać, że dominuje. Zdarza się, że osoby, które były ofiarami w podstawówce planują obronę w liceum przez wejście w rolę agresora” – przestrzega Wójcik.

Zdaniem ekspertki podstawą w zapobieganiu przemocy rówieśniczej jest wprowadzenie przez szkołę procedur anonimowego zgłaszania niepokojących zachowań. Dzieci muszą też wiedzieć do kogo mogą się zgłosić bezpośrednio, jeśli mają taką potrzebę. Okazuje się bowiem, że dziewczyny inaczej niż chłopaki, oczekują wsparcia emocjonalnego.

„Tylko dla dzieci do 10 roku życia ważne jest, by osoba, której zgłaszają niepokojące zachowanie była przez nich lubiana. Dla nastolatka to nie gra roli – to może być nawet nauczyciel, u którego ma złe stopnie – ważne, by potraktował jego zgłoszenie poważnie. Dziewczyny natomiast oczekują więcej wsparcia emocjonalnego” – zauważa Wójcik.

Ekspertka wraz z grupą naukowców opracowała płatną aplikację RESQL na smartfony, dzięki której dzieci mogą anonimowo zgłaszać niepokojące zachowania. Do tego szkoła dostaje komplet podręczników dla wychowawców ze scenariuszami lekcji.

„W ramach wdrażania aplikacji szkolimy cały personel szkoły – łącznie z woźnymi i pracownikami kuchni. Ważne, by wszyscy poznali definicję przemocy rówieśniczej i nauczyli się reagować. To klasa, a nie nauczyciel musi się nauczyć piętnować agresora – żeby poczuł, że jemu takie zachowanie w ogóle się nie opłaca. Największa siła jest w młodzieży, tylko trzeba im dać narzędzia” – puentuje Wójcik.

Autorka: Urszula Kaczorowska

uka/ ekr/

Źródło informacji: Nauka w Polsce


Zobacz także

Stosujesz leki przeciwbólowe? Unikaj tych 6 grzechów głównych

10 przykazań czystej kuchni. Sprawdź, dla własnego dobra!

Czy picie słonej wody jest korzystne dla naszego zdrowia? Czy może to zwykłe oszustwo