Choroby Zdrowie

Niedoczynność tarczycy – objawy, których nie wolno ignorować

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
11 lutego 2020
niedoczynność objawy hashimoto
Fot. iStock / hoozone
 

Niedoczynność tarczycy powoduje objawy, które czasem trudno z nią połączyć. Przez długi czas może się wydawać, że wszystko jest w porządku, jednak choroba rozwija się w ukryciu, a jej konsekwencje mogą być poważne. Warto umieć wyłapać sygnały świadczące o nieprawidłowościach, by w porę reagować.

Niedoczynność tarczycy nie jest specjalnie sprawiedliwym schorzeniem – cierpią na nią przede wszystkim kobiety. Zazwyczaj diagnozowana jest po 60 roku życia, ale pojawić może się nawet u dzieci. Nie zawsze sygnały świadczące o problemach pojawiają się od razu. Bywa, że tarczyca choruje od dłuższego czasu, ale zauważamy to dopiero wtedy, gdy niedoczynność tarczycy jest już zaawansowana.

Niedoczynność tarczycy – niejednoznaczne objawy 

Niedoczynność tarczycy to zaburzenie, które polega na niewystarczającej produkcji hormonów (trijodotyroniny (T3) oraz tyroksyny (T4)) w stosunku do tego, ile potrzebuje organizm. Problem może wynikać z nieprawidłowego działania samej tarczycy, jej uszkodzenia, lub z powodu nieprawidłowego funkcjonowania gruczołów regulujących jej pracę (podwzgórza i przysadki mózgowej).

Określenie bez odpowiednich badań, że mamy do czynienia z tym zaburzeniem nie ma sensu, ponieważ niedoczynność tarczycy powoduje objawy niejednoznaczne. Nie warto na własną rękę się diagnozować, ale pojawienie się pewnych objawów jest oznaką, że należy przyjrzeć się zdrowiu bliżej.

niedoczynność tarczycy objawy

Fot. Objawy niedoczynności tarczycy/iStock

Niedoczynność tarczycy – objawy utajone

Utajone objawy daje subkliniczna niedoczynność tarczycy, która jest łagodną formą choroby. Subkliniczną (łagodną) niedoczynność określa się, gdy stężenie w surowicy hormonów tarczycy jest prawidłowe, natomiast stężenie hormonu TSH jest nieznacznie podwyższone. Objawy są delikatne, czasem nawet niezauważalne, takie jak gorszy nastrój czy brak energii do wykonywania codziennych obowiązków.  Mogą pojawić się także objawy skórne, które mylone są z błędami pielęgnacyjnymi lub innymi chorobami skóry. W postaci utajonej najczęściej mamy do czynienia również z następującymi objawami:

  • bóle głowy,
  • senność,
  • zaparcia,
  • suchość i łamliwość włosów,
  • u małych dzieci opóźnienie w rozwoju psycho-fizycznym,
  • u starszych dzieci  zahamowanie wzrostu, opóźnienie w dojrzewaniu płciowym, spowolnioną mowę.

Niedoczynność tarczycy – objawy pełne

Bardziej zaawansowana, pełnoobjawowa (kliniczna) niedoczynność tarczycy ujawnia się z większą mocą i może dotyczyć wielu objawów jednocześnie. Najczęściej pacjenci skarżą się na:

  • brak energii życiowej, przewlekłe zmęczenie, senność,
  • pogorszenie nastroju, depresyjne myśli,
  • problemy z pamięcią, trudności z koncentracją,
  • skurcze i brak siły w mięśniach,
  • spowolnienie pracy serca,
  • odczuwanie zimna nawet wtedy, gdy jest ciepło,
  • zaparcia,
  • tendencję do tycia,
  • opuchliznę twarzy,
  • ciemne przebarwienia na skórze, wyglądające na przybrudzenia, szczególnie w obszarze łokci i kolan,
  • zatrzymywanie wody w organizmie,
  • suche włosy, przerzedzone brwi i łuszcząca się skóra,
  • obniżenie libido,
  • zaburzenia miesiączkowania,
  • trudności z zajściem w ciążę.

Te objawy, które daje niedoczynność tarczycy, dość łatwo jest zaobserwować, ale trudno połączyć je akurat z tym narządem. Z tego powodu, po dostrzeżeniu u siebie kilku z tych sygnałów, należy udać się do lekarza, by uzyskać odpowiednią diagnozę.

Niedoczynność tarczycy – objawy psychiczne

Objawy psychiczne jakie powoduje niedoczynność tarczycy bywają bardzo dokuczliwe. Problemy z tarczycą powodują stałe uczucie zmęczenia, brak chęci do działania i senność. Taki spadek formy przekłada się także na gorsze samopoczucie i zauważalny spadek nastroju. Stany depresyjne i zaburzenia lękowe mogą być jednymi z objawów źle funkcjonującej tarczycy i zaburzeń gospodarki hormonalnej. Im bardziej zaawansowana choroba, tym poważniejsze daje objawy – może prowadzić nawet do rozwinięcia się depresji.

Niedoczynność tarczycy i tycie

Niedoczynność tarczycy może dawać objawy takie jak kłopoty z utrzymaniem prawidłowej masy ciała. Tycie przy chorej tarczycy może wynikać ze spowolnienia metabolizmu, na który wpływają hormony wydzielane przez tarczycę. Przy obniżeniu ilości hormonów tarczycowych w organizmie, spada także tempo metabolizowania substancji odżywczych dostarczanych w pokarmem. W dodatku niedoczynność tarczycy powoduje zmęczenie i senność, co utrudnia zwykłą aktywność fizyczną i chęć na ćwiczenia, a brak ruchu jeszcze bardziej pogłębia problem tycia.

Niedoczynność tarczycy – badania, które warto wykonać 

Zdecydowanie najlepszym sposobem, który wykaże nieprawidłowości w pracy tarczycy są badania, które określają poziom hormonów tarczycowych we krwi badanego pacjenta. Aby stwierdzić z pewnością, czy pacjent ma do czynienia z niedoczynnością tarczycy, zaleca się wykonanie odpowiednich badań hormonalnych. Oznaczenie stężenia TSH we krwi, a dokładniej jego nieprawidłowy wynik powyżej górnej granicy normy, świadczy o nieprawidłowościach i wymaga dodatkowego pomiaru stężenia tyroksyny (FT4). O niedoczynności tarczycy świadczą wyniki, w których podwyższonemu stężeniu TSH towarzyszy obniżone stężenie FT4.

Natomiast oznaczenie stężeń przeciwciał przeciwtarczycowych w surowicy, takich jak anty-TPO, może wykazać istniejącą chorobę Hashimoto. Obrazowe badanie USG tarczycy może posłużyć jako badanie dodatkowe, ukazujące nieprawidłowości w budowie tarczycy.

Objawy, jakie daje niedoczynność tarczycy oraz idąca za nimi diagnostyka umożliwi pacjentowi skuteczne leczenie. Nieprawidłowo funkcjonująca tarczyca negatywnie wpływa na pozostałe organy ciała i może prowadzić do poważnych konsekwencji. Większość pacjentów z niedoczynnością tarczycy wymaga leczenia i kontroli TSH przez resztę życia.


Źródło:  www.endokrynologia.net ,  www.mp.pl 

Choroby Zdrowie

TOP-3 witaminy na zimę: co jeść zimą?

Redakcja
Redakcja
11 lutego 2020
Fot. Materiały prasowe

Witaminy to związki organiczne biorące udział w przemianach metabolicznych. Ponieważ są niezbędne dla zdrowia, bez nich organizm funkcjonuje nieprawidłowo. Chociaż potrzebujemy ich w niewielkiej ilości, niedobór skutkuje wieloma groźnymi konsekwencjami. Jakich witamin potrzebujemy zimą?

Dlaczego potrzebujemy witamin?

Witaminy to mikroskładniki, których organizm potrzebuje do wzrostu, prawidłowego funkcjonowania i regeneracji. Chronią przed infekcjami i wieloma chorobami. Witaminy K i D wytwarzane są w organizmie. Większość pozostałych musi jednak zostać dostarczona wraz z pożywieniem. Najbardziej narażeni na niedobór witamin jesteśmy zimą i jesienią. W naszej diecie znajduje się wtedy mniej warzyw i owoców, a ekspozycja na słońce jest ograniczona. Z tego powodu organizm jest osłabiony, co zwiększa ryzyko infekcji. Ponadto obniża się samopoczucie, słabnie koncentracja i pamięć. Właściwości antyoksydacyjne niektórych witamin wpływają na odporność organizmu. Ich niedobór może zamanifestować się także zmęczeniem, osłabieniem, pogorszeniem wyglądu skóry, paznokci, niedokrwistością, wypadaniem włosów, a nawet zmniejszeniem gęstości kości. W czasie chłodnych i mało słonecznych miesięcy suplementacja witamin jest niezbędna.

Witamina C

Zimą konieczne jest uzupełnianie niedoboru witaminy C. Dieta o tej porze roku jest w nią uboga, a smog i zanieczyszczone powietrze powodują zwiększenie patogenów powodujących infekcje. Kwas askorbinowy jest związkiem silnie antyoksydacyjnym. Chroni przed wolnymi rodnikami i rakotwórczymi związkami. Witamina C bierze aktywny udział w syntezie białek i wchłanianiu żelaza i wapnia. Jest niezbędna do metabolizmu tłuszczów i cholesterolu. Wpływa na zatrzymanie procesu przedwczesnego starzenia skóry, skraca czas infekcji górnych dróg oddechowych i łagodzi ich objawy. Wspomaga układ krążenia, a profilaktyczne jej przyjmowanie przez sportowców zmniejsza ryzyko przeziębienia o połowę. Szczególnie narażone na niedobory witaminy C są osoby chorujące na cukrzycę, nadciśnienie oraz palące papierosy. Na temat dobroczynnego działania tej witaminy mówi artykuł: https://optymalnewybory.pl/witamina-c-kwas-l-askorbinowy-wlasciwosci-zastosowanie. Zimą witaminę C znajdziemy w kiszonkach, mrożonych warzywach i owocach oraz sokach owocowych.

Witaminy D i E

Witamina D odpowiada za mineralizację zębów i kości oraz reguluje gospodarkę wapniem i fosforem. Zapobiega krzywicom i wpływa na odporność. Jej niedobór niekorzystnie oddziałuje na kości, zwiększa ryzyko infekcji i pogarsza nastrój. Dzięki niej mamy zdrowe i mocne zęby oraz kości. Niedobór przejawia się na wiele sposobów. U małych dzieci jest to najczęściej krzywica. Witaminę D znajdziemy w tranie, nabiale, rybach, wątróbce, grzybach. Na jej syntezę wpływa promieniowanie UVB, dlatego korzystna jest ekspozycja na słonce lub doświetlanie.

Witamina E, czyli alfa-tokoferol to antyoksydant chroniący przed miażdżycą i uszkodzeniami naczyń krwionośnych. Uczestniczy w syntezie hormonów, chroni przed rozwojem nowotworów, działa przeciwzapalnie. Zapobiega przedwczesnemu starzeniu, wspomaga odporność i dba o naszą skórę, działając nawilżająco. Witaminę E znajdziemy w nasionach oleistych i pestkach, orzechach, olejach roślinnych, maśle, kaszach, rybach, jajach, awokado i zielonych warzywach liściastych. Na ten temat czytaj więcej tutaj.

Organizm potrzebuje witamin C, D i E o każdej porze roku, lecz zimą jego zapotrzebowanie się zwiększa. Dlatego należy wzbogacić w tym sezonie dietę w produkty bogate w witaminy. Konieczna może okazać się suplementacja.


Artykuł sponsorowany


Choroby Zdrowie

Kiedy narcyz mówi: „kocham Cię”, to znaczy „uwielbiam, że nie oczekujesz wzajemności”

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
11 lutego 2020
Fot. iStock/g-stockstudio

To, co mam zamiar napisać, nie jest czymś, co kiedykolwiek powiem na głos, ponieważ oznaczałoby to moją przegraną, odebrałoby mi to poczucie, że jestem lepszy. Kiedy mówię „kocham cię” to znaczy, że kocham patrzeć, jak ciężko pracujesz nad tym, żebym czuł, że głównym celem twojego życia jest uszczęśliwienie mnie. I jak bardzo nie spodziewasz się, że odwdzięczę ci się tym samym. Przestałaś już na to liczyć, prawda?

Uwielbiam tę moc, z jaką wykorzystuję twoją życzliwość i twoje dobre intencje, by zyskać magiczne poczucie, że jestem kimś lepszym od ciebie. Jeśli sprawię, byś czuła się przy mnie kimś małym i niewiele znaczącym będę jeszcze bardziej szczęśliwy. To, że się temu poddajesz jedynie dowodzi temu, że jesteś słaba. Zasłużyłaś sobie na takie traktowanie.

Twoja słabość… Kocham myśleć o tobie jako o kimś słabym, wrażliwym, emocjonalnie niestabilnym. Moim największym źródłem przyjemności jest patrzeć na ciebie z pogardą. Twoja naiwność, twoja niewinność i twój żal są dla mnie tylko dowodami na twoją niższość w naszym związku

Uwielbiam wiedzieć, „że mam cię w garści”, że z łatwością mogę odciągnąć cię od tego, co dla ciebie ważne, żebyś zajęła się sprawami, które są co prawda niewiele znaczące, ale dotyczą tylko mnie.

Kocham także to, z jaką łatwością sprawiam, że skupiasz się wyłącznie na łagodzeniu mojego bólu (nigdy twojego). A jednak, niezależnie co robisz, nigdy nie czuję się wystarczająco dobry, wystarczająco kochany i doceniany.

(Nie chodzi tu wcale o bliskość, empatię, emocjonalną więź, która mamy, o to co zrobiłaś, czego nie zrobiłaś. Chodzi o moją pozycję w naszej relacji i to, żeby zatrzymać cię obok mnie, w jednym i tym samym miejscu, tu, gdzie cierpisz. To ja jestem lepszy i uprawniony do bycia podziwianym i pocieszanym, pamiętasz?).

„Kocham cię” oznacza, że ​​kocham to, co czuję, gdy jesteś ze mną i mogę myśleć o tobie jako o mojej własności. Kocham wyobrażać sobie, że jesteś dobrem, którego inni mi zazdroszczą.

Kocham to, że musisz tak ciężko pracować, aby udowodnić mi swoją miłość i oddanie, zastanawiając się, co jeszcze musiałabyś zrobić, abym uwierzył w twoją lojalność.

Widzisz więc sama, słowa „kocham cię” oznaczają jedynie to, że ​​kocham to, co czuję, gdy jestem z tobą. Że mogę cię obwiniać za każdym razem, gdy mam taką potrzebę. Pogarda dla ciebie zdaje się chronić mnie przed tym, do czego boję się przyznać – że czuję się całkowicie zależny od ciebie, tylko tobą mogę „karmić” moje poczucie wyższości i tylko dzięki tobie utrzymywać przy życiu moje iluzje.

Uwielbiam to uczucie, że muszę cię odzyskać, gdy tylko grozisz mi odejściem. Rzucam wtedy kilka okruchów miłości naTwoją drogę i obserwuje, jak szybko i łapczywie je zbierasz, jak znowu mi ufasz, jak szybko łapiesz się w moją pułapkę wierząc „on się zmieni”.

„Kocham cię” oznacza, że ​​cię potrzebuję, jako tego kogoś, kto nie zrezygnuje ze mnie, mimo, że traktuję go jak emocjonalny worek treningowy na którym mogę się wyżyć, by poczuć się lepiej.

„Kocham cię” oznacza, że ​​jestem uzależniony od kształtowania twoich myśli i przekonań na mój temat, od sprawiania, że myślisz o mnie jako o swoim cudzie i zbawicielu, sensie życia.

Kocham sprawiać, że ​​czuję się jak bóg, uwielbiany, że daje ci nagrody i kary, które przyjmujesz z wdzięcznością i pokorą.

„Kocham cię” oznacza, że ​​kocham to, co czuję, gdy widzę siebie w twoim spojrzeniu pełnym uwielbienia, bo  przecież jesteś moją największą fanką i wielbicielką.

Kocham też to, jak umiejętnie manipuluję opiniami innych, by postrzegali mnie jako „dobrego” faceta, niezdolnego do wyrządzenia ci krzywdy. Tylko ty wiesz, że tak naprawdę nigdy nie jestem z ciebie zadowolony, zawsze narzekam, zawsze cię kontroluję.

Uwielbiam być narkotykiem, który po prostu musisz „wziąć”, niezależnie od tego, jak mocno się nad tobą znęcałem i pomimo tego, ile dobrej energii odprowadziłem z twojego życia.

Kocham to, że mogę odizolować Cię od innych, którzy życzą ci dobrze i chcą twojego szczęścia. Nie mogę uwierzyć jak dobry w tym jestem – odcięłaś się od wszystkich, którzy byli dla ciebie ważni.

Wybacz, ale pustka wewnątrz mnie wywołuje potrzebę ciągłego „zasysania” życia, oddechu i witalności, a twoja determinacja by być dla mnie coraz lepszą łechce moje niezaspokojone ego.

Twój narcyz


Na podstawie: blogs.psychcentral.com

 


Zobacz także

Oczy ci się same zamykają? Zbyt krótko śpisz w nocy? Uważaj na skutki niewyspania

Testy skórne i pokarmowe, odczulanie dzieci. Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o diagnozowaniu alergii

Paraliż senny. Kiedy wiesz, że nie śpisz, ale nie możesz się poruszyć