Choroby Zdrowie

Bruksizm to coś więcej, niż tylko zgrzytanie zębami. Skąd się bierze ten problem i jak można z nim walczyć?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
15 listopada 2021
Bruksizm
Fot. iStock
 

Bruksizm to przypadłość, wydaje się być błaha, ale bezwiedne zaciskanie jak i zgrzytanie zębami wpływa negatywnie nie tylko na stan zębów. Warto wiedzieć, czym jest bruksizm, jakie powoduje objawy i na czym polega leczenie tego zaburzenia.

Co to jest bruksizm?

Bruksizm (zaciskanie lub zgrzytanie zębami) jest mimowolną i powtarzalną aktywnością mięśni żucia (mięśni żwaczowych). Dolegliwość występuje u około 20% dzieci, u 12–15% dorosłych do 50. roku życia, oraz u 5–7% osób powyżej 50 r.ż.

Problem może pojawiać się w ciągu dnia, jako mimowolne zaciskanie zębów, jak i w nocy gdy pojawia się zgrzytanie, a w konsekwencji ścieranie zębów. Dochodzi do tego, ponieważ fizjologicznie wykonuje się głównie ruchy w płaszczyźnie pionowej (otwieranie i zamykanie), z  powodu bruksizmu dochodzi do ruchu w płaszczyźnie poziomej (na boki). Nacisk zębów na skutek bruksizmu może być nawet 10 razy silniejszy niż podczas gryzienia czegoś twardego.

Bruksizm

Fot. iStock/Bruksizm

Wyróżniamy bruksizm pierwotny, który towarzyszy „od zawsze” z niewiadomej przyczyny, oraz wtórny, gdy potrafimy określić czynniki, które go wywołują. W przypadku bruksizmu wtórnego najczęściej pojawiają się zaburzenia oddychania, refluks żołądkowo-przełykowy, oraz co najmniej kilkunastomiesięczne stosowanie antydepresantów. Leki te mogą pobudzać do aktywności nerw trójdzielny, odpowiadający za mięśnie narządu żucia. Z kolei refluks może powodować bruksizm, jako swoisty odruch obronny przed działaniem drażniącym działaniem substancji z żołądka.

Czynniki ryzyka w przypadku bruksizmu

Zazwyczaj bruksizm dotyka osoby, u których występują problemy związane z oddychaniem. Bardziej narażeni na wystąpienie problemu są pacjenci z cofniętą żuchwą, u których wada ta może być przyczyną zwężenia dróg oddechowych i zmniejszenia możliwości przepływu powietrza. Większe ryzyko dotyczy także pacjentów z nadmiernie rozrośniętymi migdałkami podniebiennymi. Do innych przyczyn zaliczane są:

  • nadmiar stresu;
  • zaburzenia psychiczne i emocjonalne, np.: stany lękowe, ADHD, autyzm;
  • zaburzenia hormonalne, np. nadczynność tarczycy;
  • niedobory witamin i magnezu;
  • alergie;
  • wady zgryzu i nieprawidłowe wypełnienia zębów.

Najczęściej bruksizm diagnozowany jest w następujących grupach społecznych:

  • U dzieci, u których dochodzi do zaburzeń w korze motorycznej, która dopiero się kształtuje. Dzieci cierpiące na bruksizm najczęściej skarżą się też na problemy ze snem, dotyczy ich problem chrapania, moczenia nocnego, problemy z nauką;
  • młodych, wysportowanych i szczupłych kobiet, które są cały dzień aktywne, jednocześnie cierpią na bóle głowy i na bezsenność;
  • starszych panów z nadwagą lub otyłością, która utrudnia prawidłowe oddychanie i sen.
bruksizm

Fot. iStock/Bruksizm

Bruksizm — objawy 

Bruksizm łatwo rozpoznać po stanie zniszczenia zębów, które bywa konsekwencją mechanicznego ich ścierania z powodu zaburzenia. Zazwyczaj zęby stają się drażliwe, co wynika z odsłonięcia lub uszkodzenia zębiny. Drażliwość i ból pojawiają się, ponieważ zębina składa się z kanalików, w których znajdują się receptory bólowe reagujące na zmianę temperatur oraz smaku.

Bruksizm może mieć inne objawy. Napięcie mięśniowe może przenosić się z mięśni twarzy na kręgosłup w odcinku szyjnym, co może powodować bóle szyi i głowy, ból ucha, zaburzenia słuchu, szumy w uszach. Może pojawić się przeskakiwanie żuchwy, problemy z jej ruchomością, przykurcze. Częściej dochodzi do pojawienia się próchnicy i rozchwiania zębów. Innym objawem, jak i skutkiem bruksizmu, jest bezsenność.

Bruksizm — leczenie problemu 

Problem można rozpoznać nie tylko po wyglądzie zębów, ale także przez polisomnografię, czyli badanie rejestrujące czynności organizmu ludzkiego podczas snu nocnego. Bruksizm można leczyć na różne sposoby, w zależności od przyczyny dolegliwości. Może być to np. prostowanie przegrody nosa, leczenie ortodontyczne wady zgryzu, reedukacja oddychania i połykania, terapia behawioralna.

Ważna jest redukcja poziomu stresu, a więc zastosowanie technik relaksacyjnych, a w miarę możliwości zmiana szkodliwych przyzwyczajeń. W przypadku niedoboru magnezu, który odpowiada za prawidłowe działanie układu nerwowego oraz mięśni, należy zadbać o jego prawidłowy poziom. W pewnych przypadkach konieczne może być zastosowanie leków zmniejszających napięcie mięśniowe i działających przeciwlękowo.

Specjaliści dysponują również metodami łagodzącymi jego objawy i chroniącymi przed skutkami. W przypadku napiętych mięśni, szczękościsku, pacjenci mogą korzystać z ćwiczeń samodzielnie lub we współpracy z rehabilitantem/ fizjoterapeutą. Pomocne bywają rozluźniające napięte mięśnie masaże, oraz ciepłe i wilgotne okłady.

Bruksizm

Fot. iStock/Bruksizm

Bruksizm a szyny ochronne

Szyny ochronne (relaksacyjne) należy traktować jako pomoc w łagodzeniu dolegliwości, leczenie objawowe, które jednak nie rozwiązuje problemu. Zapobiegają one tarciu zębów o siebie, ale by spełniły swoje zadanie, muszą być wykonywane na zamówienie, by idealnie przylegały do zębów. Prawidłowo dopasowana szyna powoduje, że zęby pacjenta się po niej ślizgają.

Bruksizm a botoks

Botoks (toksyna botulinowa) łagodzi bruksizm, ponieważ wstrzyknięcie go w mięśnie żwaczy powoduje czasowe zablokowanie przepływu impulsu nerwowego. To osłabia ich działanie, a w konsekwencji zgrzytanie zębami ustaje. Zabieg ten należy powtarzać co 3-6 miesięcy, kilka, a nawet kilkanaście razy. Wykonuje się go w gabinetach stomatologicznych lub gabinetach medycyny estetycznej. Jest on bezbolesny i trwa kilkanaście minut.


źródło: www.mp.pl 

Choroby Zdrowie

Koszmary senne – skąd się biorą i o czym mogą świadczyć?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
15 listopada 2021
Koszmary senne
Fot. iStock
 

Koszmary senne to jedna z ostatnich rzeczy, na jakie można mieć ochotę. Większości ludziom przytrafiają się raz na jakiś czas, ale bywają przypadki, gdy koszmary senne towarzyszą znacznie częściej, utrudniając nocny wypoczynek. Z jakiego powodu pojawiają się złe sny, o czym może to świadczyć, oraz co można zrobić, aby odzyskać kontrolę nad sytuacją?

Czym są koszmary senne?

Zły sen raz na jakiś czas przytrafia się każdemu. Koszmary to marzenia senne o nieprzyjemnym zabarwieniu emocjonalnym, które wiążą się z poczuciem zagrożenia, niebezpieczeństwem, odczuwaniem niepokoju lub wręcz przerażenia, paniki. Obrazy z nimi związane potrafią gwałtownie przerwać sen, po którym czasem niełatwo jest wrócić do równowagi i ponownie spokojnie zasnąć. Po wyrwaniu z koszmaru mamy świadomość, że to tylko nieprzyjemny sen, nic nam nie grozi, mamy władzę nad ciałem (w przeciwieństwie do paraliżu sennego), oraz możemy opowiedzieć o tym, co nam się śniło.

Według statystyk ok. 10-15 % dzieci miewa koszmary senne, natomiast problem pojawiający się od czasu do czasu dotyczy nawet połowy osób dorosłych. Najczęściej jest to problem występujący raz na jakiś czas i jest to zupełnie normalne. Znacznie rzadziej pojawia się sytuacja, gdy częściej niż raz w tygodniu pojawiają się koszmary. Takie przypadki w większości spowodowane przeżyciem jakiejś traumy.

Koszmary, czyli złe sny, pojawiają się w fazie REM, w momencie, gdy mózg wykazuje wysoką aktywność. Nieświadomie poruszamy wtedy gałkami ocznymi, oddech przyspiesza, serce uderza szybciej. Gdy marzenia senne, które wytwarza mózg, stają się nieprzyjemne, dochodzą do tego inne reakcje organizmu, jak np. pocenie się, urywany oddech, wydawanie odgłosów przez sen, odczuwanie negatywnych emocji, które towarzyszą nam jeszcze krótko po przebudzeniu.

Koszmary senne

Fot. iStock 

Koszmary senne — przyczyny

Choć kojarzą się z czymś negatywnym, niepotrzebnym i niechcianym, złe sny odgrywają jednak ważną rolę, choć ich przyczyna może być różna.

Koszmary senne a emocje

Mimo tego, że nie należą do przyjemności, koszmary senne pełnią ważną funkcję w odreagowywaniu pewnych wydarzeń. Mogą wpływać na ich powstawanie nieprzyjemne sytuacje, np. nadchodzący ważny egzamin, przeżycie niebezpiecznej sytuacji np. podczas podróży autem, lub inna stresogenna sytuacja, która wzbudza silne emocje. To taki specyficzny „zawór bezpieczeństwa”, który pozwala odreagować stres oraz obniżyć napięcie spowodowane sytuacjami, które wywierają na nas silny wpływ. Złe sny to również szansa, choć mało przyjemna, na to, by podświadomie przyjrzeć się czemuś nieprzyjemnemu, oswoić z czymś, co może być dla nas problematyczne. Koszmary senne są odpowiedzią na przeżywanie wydarzeń trudnych oraz ważnych, które mózg jeszcze raz może „obejrzeć”, przetworzyć. Złe sny mogą wynikać z pewnych zaburzeń wpływających na aktywność mózgu w trakcie snu, przez które dochodzi do reakcji emocjonalnej i odczuwania lęku.

Koszmary senne a problemy ze snem

Inną przyczyną pojawienia się koszmarów mogą być problemy ze snem. Koszmary często stwierdza się w parze z bezsennością. Tworzą one zaklęty krąg. Złe sny mogą utrudniać zasypianie lub powodować gwałtowne przebudzenia. Z kolei towarzyszące temu emocje mogą nasilać niepokój i sprzyjać koszmarom, gdy już uda się zasnąć.

Koszmary senne

Fot. iStock 

Koszmary senne a zaburzenia psychiczne

Złe sny towarzyszą także różnym zaburzeniom psychicznym. Pojawiają się przy stanach lękowych, depresji, objawach psychotycznych. Najczęściej koszmary senne odnotowuje się u osób cierpiących na zespół stresu pourazowego (PTSD). Pojawia się on przebytej traumie, np. u świadków wypadku, gwałtownej śmierci, ofiar gwałtu czy molestowania, lub innego wstrząsającego przeżycia.

Inne przyczyny koszmarów

Inną przyczyną nawracających koszmarów może być działanie uboczne stosowanych leków, używek i substancji uzależniających.

Koszmary senne — kiedy trzeba udać się do lekarza?

Jeśli koszmary senne pojawiają się od czasu do czasu i wynikają z trudnej sytuacji lub silnych emocji, które nas dotykają, nie stanowią powodu do niepokoju. Inaczej dzieje się w sytuacji, gdy złe sny nawracają, pojawiają się kilka razy w tygodniu, utrudniają nocny odpoczynek i odbijają się na naszym samopoczuciu i funkcjonowaniu. Taka sytuacja wymaga konsultacji z lekarzem, ze względu na negatywny wpływ na zdrowie fizyczne i psychiczne. Trudno jest funkcjonować w ciągu dnia po zarwanej lub zupełnie nieprzespanej nocy. Organizm potrzebuje odpowiednio długiego i wartościowego snu do regeneracji. Inaczej zaczyna szwankować. Problemu nie wolno bagatelizować.

Koszmary senne

Fot. iStock 

Na czym polega leczenie koszmarów sennych?

Często pojawiające się koszmary senne zakwalifikowane zostały przez specjalistów do zaburzeń snu z grupy parasomnii. Jeśli złym snom towarzyszy bezsenność, trzeba leczyć bezzwłocznie oba zaburzenia. Ważna jest rozmowa ze specjalistą, najlepiej lekarzem psychiatrą, który będzie w stanie określić przyczynę problemu.

Osoby, u których koszmary senne wynikają z uzależnienia od różnych substancji psychoaktywnych, powinny podjąć walkę z uzależnieniem, najlepiej korzystając ze wsparcia specjalisty. Jeżeli problem wynika ze stosowanych leków, można spróbować zmienić dawkę lub znaleźć zamiennik dla danego preparatu. Jeśli złe sny towarzyszą np. depresji czy zaburzeniom lękowym, proponuje się pacjentowi zastosowanie terapii poznawczo-behawioralnej. Jeśli konieczne jest zastosowanie leków, łączy się je z psychoterapią.


źródło:  www.poradnikzdrowie.pl, terapiabezsennosci.pl 

Choroby Zdrowie

To jest miłość! Właściciele na zmianę śpią ze swoim starym psem, żeby nie czuł się samotny

Redakcja
Redakcja
15 listopada 2021
fot. lemurov.net

Pies to członek rodziny – truizm, ale są jeszcze ludzie, którzy tego nie rozumieją i zwierzęta traktują jak przedmioty. Tutaj historia, która roztapia serca i wyciska łzy.

Spike miał szczęście, trafił na naprawdę cudownych ludzi. Od 14 lat są najprawdziwszą rodziną i najlepszymi przyjaciółmi. Przez te wszystkie lata towarzyszył im w chwilach dobrych i tych złych. Zawsze obok, zawsze gotowy pocieszyć. Dziś to on potrzebuje większej troski i pocieszenia.

14-letni Spike ma już trudności z poruszaniem się, a na pewno ze wskakiwaniem na łóżko czy fotel. A przecież tak od lat kocha spać ze swoimi kochanymi ludźmi. I ci pospieszyli mu z pomocą. Ponieważ ich sypialnia mieści się na piętrze domu, które ze względu na stan zdrowia jest już dla Spike’a niedostępne, właściciele zdecydowali się na nocne dyżury przy psie – na zmianę śpią z nim na kanapie na parterze.

Wszystko po to, żeby nie ryzykować jego zdrowia i życia, gdyby zechciał powspinać się do nich po schodach.

 

To wspaniała lekcja dla nas wszystkich, jak być do końca człowiekiem, jak nie opuszczać ukochanego przyjaciela do końca. Weterynarze powtarzają, że dla psa jest to naprawdę ważne, żeby czuć naszą obecność w każdym momencie, również w tym ostatnim. Dlatego tak istotne jest, żebyśmy byli z nim, nawet, a może szczególnie wtedy, gdy już przyjcie czas się pożegnać na zawsze.
Pamiętajcie, jesteśmy im to winni za lata najszczerszej przyjaźni!

 


Zobacz także

7 zasad, dzięki którym ułatwisz sobie przygotowanie posiłków i utrzymasz dietę

Co się dzieje z twoim ciałem i mózgiem, kiedy zażywasz zimowych kąpieli?

kiedy się ważyć

Kiedy najlepiej wchodzić na wagę, by pokazała nam, ile naprawdę ważymy?