Psychologia

Wyrzuć swój emocjonalny bagaż i uwolnij się od przeszłości

Psychologia Pozytywna
Psychologia Pozytywna
29 października 2022
Fot. iStock / SandraKavas
 

Kiedy kończy się związek albo bardzo bliska przyjaźń, czy też inna, ważna dla nas choć niekoniecznie korzystna relacja bywa, że długo nie potrafimy sprawić, by cały ten emocjonalny bagaż już nam nie towarzyszył. Niesiemy go więc ze sobą przez dalsze życie, choć obiektów dawnego uczucia czy sympatii dawno już w nim nie ma. Problemem nie jest jednak emocjonalne obciążenie, ale raczej to, na ile pozwalamy mu na nas wpływać, określać nas w tym naszych próbach odbudowania sobie rzeczywistości.
Czy potrafimy się go pozbyć? Czasem wydaje nam się, że już jesteśmy wolni od naszego emocjonalnego bagażu, by za chwilę dowiedzieć się, że to tylko pozory.

Pomóżmy sobie stosując metodę kilku praktycznych kroków i zostawmy emocjonalny bagaż na poprzedniej stacji

1. Zechciej uwolnić się od przeszłości

Od tego powinniśmy zacząć. Często na głos zwierzamy się bliskim osobom, że próbujemy, że chcemy, ale w głębi duszy boimy się. Obawiamy się tego, co nastąpi chwilę później, zaraz potem kiedy puścimy to czego tak kurczowo się trzymaliśmy, to co dobrze znamy, to, co było „nasze”. Być może uzależniliśmy się od emocji związanych z „tamtym” zdarzeniem, relacją, związkiem. Być może boimy się poczuć coś innego, bo dawno nie czuliśmy się inaczej. Kluczem do rozwiązania tej sytuacji jest zrozumienie jak ważna i potrzebna jest zmiana. I jeszcze, że nie nastąpi w ciągu jednego wieczora, że to będzie proces.

2. Załóż pamiętnik/dziennik

To nie jest rozwiązanie dla wszystkich, ale każdy powinien choć wypróbować jego skuteczność. Zapisywanie naszych myśli, odczuć i wydarzeń wraz z ich wpływem na nasze samopoczucie pomoże nam lepiej zrozumieć swoje emocje i reakcje. To z kolei unaoczni pewne schematy w zachowaniu i myśleniu pełnym odwołań do przeszłości, która nas blokuje. Pisz szczerze to, co przychodzi ci do głowy. Stwórz sobie przestrzeń wolną od oceny i wygodną do analizy.

5 reguł psychologii, których świadomość pozwoli ci żyć łatwiej

3. Zmierz się z tą historią

Piszesz historię ze swojej perpsektywy. Jeśli ta pespektywa dotycząca pewnych zdarzeń czy osób z przeszłości nie wnosi nic dobrego w twoją obecną rzeczywistość, pora się z nią zmierzyć. Sróbuj jeszcze raz: przeanalizuj wszystko z innego punktu widzenia. Co ci to da? Uspokojenie emocji, zmianę podejścia z bardzo osobistego w bardziej racjonalne, a w konsekwencji bardziej „rozumowe”. Kiedy zaczynasz rozumieć w jaki sposób i dlaczego twój emocjonalny bagaż przeszłości wpływa na to jak tworzysz swoją teraźniejszość – jesteś gotowa na zmianę.

4. Znajdź pozytywy

W końcu w każdej historii można doszukać się czegoś dobrego, każda relacja może nas czegoś nauczyć: o sobie, o innych. Może ta nieudana przyjaźń pozwoliła nam zrozumieć, gdzie leżą granice, może wzmocniła nas w naszych przekonaniach, może nieudana miłość sprawiła, że jesteśmy silniejsze? A może utrata bliskiej osoby pozwoliła nam zrozumieć, że należy być wdzięcznym nawet za drobne, krótkie momenty, w których odczuwamy spokój i „ciche” szczęście?

5. Wyobrażaj sobie swoje szczęście

Skoro próbujesz się pozbyć nieszczęśliwej przeszłości, wiesz już mniej więcej jak powinna wyglądać szczęśliwa przyszłość. Planuj ją sobie, zwizualizuj, stwórz swoją wersję szczęścia i dąż do niego. Obserwuj jak czujesz się i funkcjonujesz w relacjach z innymi. Jak wygląda twój czas spędzony „sam na sam” ze sobą? Jak to będzie, kiedy porzucisz emocjonalny bagaż przeszłości, jak będziesz wtedy podejmować decyzje? Z takim planem, z jakąś wizją swojego życia, z myślami skierowanymi ku przyszłości, powoli uwalniasz się od obciążających emocji związanych trudnymi wspomnieniami.

70 pytań, które musisz sobie zadać. Tą ścieżką dojdziesz do dobrostanu

6. Uwolnij swoje oczekiwania

Skoro działasz już niezależnie od twojego emocjonalnego bagażu, najwyższa pora zając się swoimi oczekiwaniami. Masz prawo oczekiwać od życia wszystkiego co najlepsze. Zasługujesz na to codziennie, swoją ciężką pracą nad emocjami, swoją codzienną walką o siebie. Oczekuj od życia pozytywnych zaskoczeń, a od innych – szczerości i szacunku.

Nie będzie to łatwe, skonfrontować się z przeszłością stanąć twarz w twarz z tymi wszystkimi emocjami. Ale jeśli się z nimi nie zmierzymy, będą dalej wpływać na wiele aspektów naszego życia i blokować nam drogę do szczęścia.


Psychologia

Toksyczna pozytywność. W porządku jest czuć się źle, wiedząc, że nie będziesz się tak czuć wiecznie

Psychologia Pozytywna
Psychologia Pozytywna
29 października 2022
FOT. Jonathan Borba/pexels
 

Życie nie zawsze będzie wspaniałe. I nie zawsze musimy myśleć pozytywnie. To, co czyni nas ludźmi, to nasza zdolność do odczuwania emocji po wszystkich stronach spektrum. W ten sposób doceniamy dobro i uczymy się na złych przykładach.

Toksyczna pozytywność jest coraz bardziej popularnym kłamstwem. Próbuje nam wmówić, że bez względu na to, jak trudna jest sytuacja, powinno się zachować pozytywne nastawienie. W psychologii uważa się to za dysfunkcyjne zarządzanie emocjami, ponieważ nie w pełni uznaje negatywne emocje, zwłaszcza gniew i smutek.

Chociaż nie lubimy, gdy ludzie cierpią, zwłaszcza ci, których kochamy, to mówienie im, aby myśleli pozytywnie, nie pomoże im poczuć się lepiej, za to może sprawić, że poczują się jeszcze bardziej bezsilni.

Dlaczego nie musisz „szukać pozytywów”

Kiedy czujemy się bezsilni, niezależnie od tego, czy to my jesteśmy w kłopocie, czy też widzimy, że ktoś, kogo kochamy, przechodzi przez piekło, czujemy, że musimy coś zrobić. Czujemy, że to nasza powinność, aby coś powiedzieć i jakoś to naprawić.

Jednak, biorąc na siebie odpowiedzialność za naprawienie czegoś, co nie jest ani nasze, ani nie jest pod naszą kontrolą, tylko popycha osobę, której próbujemy pomóc, w ciemność.

„Myśl pozytywnie!” mówimy, jakby życie było czarno-białe. Tymczasem ma wiele odcieni. Takimi słowami krzywdzimy również siebie i jest to klasyczne unieważnienie. Nie zapominaj, że można być wdzięcznym i nadal odczuwać ból. Im mniej się temu opieramy, tym bardziej możemy przez to przejść w zdrowy sposób.

„Nie bądź taki negatywny”

„Nie bądź taki negatywny!” często mówimy na zachętę. Rozumiemy to jako małą dokuczliwość, myśląc, że nieszkodliwie przypominamy komuś o pozytywach, które wciąż są wokół niego. Jednak to, co faktycznie robimy, to odmawianie tej osobie uczuć, do których ma prawo. Zapamiętajmy: w porządku jest odczuwanie negatywnych uczuć, takich jak gniew, smutek, strach i rozczarowanie.

W rzeczywistości musimy je poczuć, aby przetworzyć sytuację i ostatecznie uzyskać tę – tak oczekiwaną – pozytywną perspektywę. To nie jest krok, który powinniśmy pominąć. Emocje nie są po prostu „pozytywne” i „negatywne”.

„Wszystko się ułoży”

kobieta trzyma lampki jest noc; INFJ

fot. Matheus Bertelli/Pexels

To fałszywa obietnica. Tak, wszystko się ułoży, ale nie, jeśli po prostu usiądziesz i nic nie zrobisz. Siedzenie i wymuszanie pozytywnego nastawienia, jakby to magicznie naprawiło bolesną sytuację, niczego nie zmieni.

W życiu nic nie jest pewne, ale aby przetrwać, musimy zbudować odporność i zaakceptować to, czego nie możemy kontrolować. Jak mówi słynne powiedzenie, powinniśmy pracować nad uzyskaniem:

  1. spokoju, aby zaakceptować rzeczy, których nie możemy zmienić,
  2. odwagi, aby zmienić rzeczy, które możemy,
  3. i mądrości, aby poznać różnicę. Ta mądrość pozwala nam wiedzieć, że nie wszystko ułoży się dokładnie tak, jak tego chcemy, i zaakceptować, że to jest w porządku.

„Trust In The Universe”

Istnieje różnica między zaufaniem losowi, a zrozumieniem, że złe rzeczy muszą się wydarzyć. Tak, to wszystko jest częścią naszej ścieżki, ponieważ te sytuacje mają nas uczyć, czynić nas silniejszymi i przygotować nas na osiągnięcie naszego najwyższego potencjału.

Musimy na nowo zdefiniować, co oznacza zaufanie do wszechświata. Nie oznacza to oczekiwania, że żadna krzywda nigdy się nie wydarzy, ale raczej zaufanie, że mamy w sobie siłę, aby ją przezwyciężyć, a następnie wyciągnąć z niej naukę.

„Inni mają gorzej”

Życie nie jest porównaniem ani wyścigiem. Kiedy praktykujemy wdzięczność, nie powinniśmy być wdzięczni za to, co mamy w porównaniu z naszym bliźnim. Oznaczałoby to, że znajdujemy radość w nieszczęściu innych ludzi. Nie powinniśmy czuć się lepiej, dlatego że inni czują się gorzej. Każdy się z czymś zmaga i wszystko to ma swój wpływ i jest ważne na swój sposób.

Zamiast patrzeć na pozytywne i negatywne uczucia jako czarno-białe, uznaj korzyści i wpływ odczuwania wszystkiego pomiędzy.

Zobacz zło, aby docenić dobro

Nie musimy spieszyć się z naszym uzdrowieniem. Nie ma harmonogramu dla złamanego serca, żalu i bólu. Poświęć tyle czasu, ile potrzebujesz, aby się wyleczyć i wiedz, że twój ból pewnego dnia pozwoli ci ponownie doświadczyć radości. Nie jesteś robotem, działającym zawsze w pozytywnym trybie. Jesteś człowiekiem i jest w tym piękno.

fot. Mike von MTt/Unsplash

„Nie jest tak źle”

Ból i smutek działają na szeroką skalę. Niektóre sytuacje bolą bardziej niż inne ze względu na ich wartość i wpływ, jaki na nas mają. To, co ma znaczenie dla jednej osoby, może mieć mniejsze dla innej. Podczas gdy w ogólnym rozrachunku rzeczy mogą nie wyglądać tak źle, w porządku jest pozwolić sobie poczuć pełny ciężar ich wpływu na nas.

Jeśli oznacza to, że rozpadamy się na chwilę, to może być to, czego potrzebujemy, aby się później podnieść. Nie powinniśmy po prostu spieszyć się z pozytywną perspektywą, ponieważ nie jest to zrównoważone. Gojenie jest powolne. W porządku jest poświęcić swój czas, wiedząc, że nie będziesz się tak czuć wiecznie.

 


Psychologia

Myśli, uczucia i emocje, których chciałybyśmy uniknąć, ale pokazują, że jesteśmy na dobrej drodze do zmian

Psychologia Pozytywna
Psychologia Pozytywna
26 października 2022

Wszystko jedno na jakim etapie życia obecnie się znajdujesz. Ważne, żebyś czuła, że jesteś na właściwej drodze by osiągnąć to, co sobie zamierzyłaś. Niestety, wiele z nas, podążając wyznaczoną sobie drogą, doświadcza poczucia strachu i dyskomfortu. Mamy tendencję do postrzegania tych emocji jako symptomy braku szczęścia i niezadowolenia. W rezultacie, możemy instynktownie wycofywać się z realizacji życiowych celów, żeby radzić sobie z problemami, które tak naprawdę nie istnieją, zamiast przyjąć te „niewygodne emocje” jako nieodzowny element zmiany.

1. Świadomość, że jedyną osobą odpowiedzialną za twoje życie jesteś ty sam

Jakiekolwiek sobie cele w życiu postawimy, szybko dochodzimy do wniosku, że sami jesteśmy odpowiedzialni za swoje szczęście. Ten rodzaj emocjonalnej niezależności jest niezwykle trudny do zaakceptowania, wytwarza ogromne „ciśnienie”.

2. Uczucie zagubienia i braku celu

Często poczucie zagubienia lub braku określonego celu w życiu bierzemy za symptom depresji. Tymczasem najczęściej pojawiają się one w naszej rzeczywistości, gdy zaczynamy rozważać różne możliwości, jakie przed nami stoją oraz gdy stajemy oko w oko z ograniczeniami (zewnętrznymi i wewnętrznymi).

3. Doświadczanie zakłócania snu

Kiedy zaczynasz dostrzegać nowe, życiowe  ścieżki, nowe możliwości, okazuje się, że twój umysł analizuje to wszystko na najwyższych obrotach. Jest stale zajęty i „zaśmiecony”. Taki wyścig z myślami często skutkuje zakłóceniami snu, problemami z zasypianiem, bezsennością.

4. Doświadczanie intensywnych i wyrazistych snów

Biorąc pod uwagę, że sny są często manifestacją podświadomości, intensywne i wyraziste marzenia senne mogą sugerować, że twój umysł jest przytłoczony bardzo głębokimi, niepokojącymi i wyrazistymi myślami. Wskazują, że zmiany dokonują się w tobie „tu i teraz”.

5. Problemy z koncentracją

To uczucie jest często przypisywane poczuciu zagubienia. W rzeczywistości jest związane z funkcjonowaniem twojego mózgu, w tym trudnym okresie zmian. Działająca bardzo intensywnie prawa półkula mózgu (intuicja i aspekty emocjonalne), sprawia, że nie jesteśmy w stanie w pełni wykorzystać odpowiednio lewej półkuli (skupienie, pamięć o szczegółach).

6. Nieracjonalne, gwałtowne uczucia

Powszechnie uważa się je za objaw wewnętrznego niepokoju i niestabilności, ale nie zawsze jest tak naprawdę. Irracjonalne wybuchy złości lub smutku po prostu odzwierciedlają fakt, że są w tobie emocje i ograniczenia, które musisz zaakceptować, abyś mógł  później je przezwyciężyć. Takie wybuchy występują zwykle dlatego, że zmagasz się z tymi uczuciami, nie pozwalając im wejść  w twoją świadomość.

70 pytań, które musisz sobie zadać. Tą ścieżką dojdziesz do dobrostanu

7. Intensywne pragnienie samotności

Gdy odczuwamy chęć do izolowania się od innych, zastanawiamy się, czy to już depresja. Rozczarowanie otoczeniem i próba ucieczki przed problemami innych ludzi jest jedynie wskazaniem, że wchodzimy w okres autorefleksji. Oznacza to, że jesteśmy blisko rozwiązania własnych problemów oraz umożliwiamy naszemu umysłowi stawienie czoła wyzwaniom, które stoją przed nami.

8. Uczucie, jakbyś przeżywał na nowo swoje problemy z dzieciństwa

Jeśli masz doświadczenie trudnych emocjonalnie chwil w dzieciństwie, jest szansa, że będą cię one nadal „nawiedzać” dopóki nie wpuścisz ich do swojej świadomości. Stajemy się coraz bardziej świadomi tych„wyzwalaczy”, które wpływają na nasze myśli, działania i emocje. W rezultacie takie odczucia, ostatecznie ułatwiają nam identyfikację prawdziwych problemów i umożliwiają ich rozwiązanie.

9. Strach przed opuszczeniem strefy komfortu

Ilekroć mamy zamiar podjąć nowe i ekscytujące wyzwanie, odczuwamy strach i niepewność. To jest po prostu instynktowna reakcja na intensyfikację poza strefę komfortu i obejmując nieznane; Jednakże, o ile jest to także wyraźny sygnał, że otwierasz swój umysł i na właściwym torze.

10. Niepewność co do tego, kim naprawdę jesteś

Wszyscy mamy momenty, w których tracimy pewność siebie. Cierpienie z powodu spadku zaufania do siebie samego i utraty poczucia własnej wartości jest jedynie integralną częścią świadomego rozwoju. Chociaż to uczucie jest „niewygodne”, ostatecznie uświadamia nam, że jesteśmy w stanie pokierować swoją zmianą.

11. Rozważanie, jak daleko jeszcze masz do osiągnięcia zamierzonego celu

Zniechęcenie jakiego wówczas doświadczasz widząc, że do upragnionego celu jeszcze na horyzoncie nie widać, odzwierciedla trochę to, jak daleko jesteś na ścieżce swojego rozwoju osobistego. Czy pójdziesz dalej, czy zawrócisz, a może odrzucisz ten cel i obierzesz nowy?…

12. Zdolność do obrony – siebie i swoich racji

Masz w sobie gniew, który pozwoli ci stanąć w obronie swoich racji. Kiedy robisz to pierwszy raz, doświadczasz uczucia dyskomfortu, ale czujesz też, że twoje poczucie wartości rośnie. Warto iść za ciosem!