Zdrowie

Menopauza to aż dziewięć nietypowych objawów, o których mogłaś nie mieć pojęcia

Redakcja
Redakcja
5 kwietnia 2022
kobieta, menopauza
fot. fizkes/iStock
 

Menopauza – słowo, które budzi w nas, kobietach, lęk i niepewność. Boimy się objawów i zmian, jakie niesie ze sobą menopauza. Martwimy się, że odbierze nam zdrowie i kobiecość. Ważne, żeby zauważyć, kiedy ten proces się zaczyna. Poza objawami, które znamy doskonale – jak wahania nastroju czy uderzenia gorąca, menopauza daje też wiele nietypowych objawów. Jakich?

Utrata jędrności piersi

Niektóre kobiety już w początkach menopauzy mogą zauważyć, że ich piersi nie są tak pełne jak wcześniej, że biustonosz staje się nieco luźniejszy. Za taki stan rzeczy odpowiedzialna jest zmiana estrogenu. Kobiety rzadko jednak utratę jędrności piersi łączą z menopauzą.

Menopauza może powodować bezsenność

Bezsenność może być istotnym objawem menopauzy. Wiele kobiet, które wchodzą w okres menopauzalny ma problemy ze snem, ponieważ spada ich poziom estrogenów i zaczyna pojawiać się problem z kontrolą temperatury ciała. Możesz obudzić się zlana potem i za chwilę ponownie zasnąć. Warto upewnić się, czy w sypialni masz chłodno i lepiej nie pić zbyt dużo płynów przed snem.

Suchość skóry

Kolejnym objawem menopauzy jest sucha skóra. I znowu jest temu winny zmniejszony poziom estrogenu. Bez estrogenu skóra staje się napięta, może swędzieć, szczególnie w nocy, gdy śpimy. Pamiętaj, żeby stosować kremy nawilżające. Im grubsza warstwa tłustego kremu, tym łatwiej ukoić skórę podczas menopauzy.

Menopauza wywołuje metaliczny posmak

Jest to bardzo rzadko objaw, ale jednak się pojawia. Niektóre kobiety przechodzące menopauzę mogą odczuwać ból lub pieczenie na języku, wargach, dziąsłach. Może też zmienić się dla nich smak potraw. Ponownie winowajcą jest brak równowagi hormonalnej. Malejące hormony mogą wpływać na kubki smakowe i zwiększać wrażliwość na ból.

Może być przyczyną wypadania włosów

Menopauza sprawia, że nasze włosy stają się słabsze, przyczyną może być sucha skóra głowy. Dlatego warto pamiętać o używaniu nawilżającego szamponu i odżywki, które pomogą wzmocnić włosy.

Może powodować problemy z pamięcią

Niestety menopauza wpływa również na umiejętności językowe i inne funkcje związane z pamięcią. Dlatego, podczas przechodzenia menopauzy i spadku estrogenu można mieć trudności z zapamiętywaniem nowych informacji lub przypominaniem sobie starych. Innym powodem problemów z pamięcią jest bezsenność, która często towarzyszy menopauzie. Trudniej jest się skoncentrować, gdy jesteśmy zmęczone. Terapia hormonalna i regulacja snu może pomóc w utrzymaniu dobrej kondycji naszego mózgu.

Problemy stomatologiczne

Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że menopauza może wywoływać problemy z zębami i dziąsłami. Kiedy poziom estrogenów spada, całe ciało, w tym usta, wysuszają się. A kiedy usta stają się suche, łatwiej bakteriom się rozwijać powodując próchnicę, krwawienie lub cofanie się dziąseł. Między innymi dlatego tak ważne jest picie dużej ilości wody w czasie menopauzy.

Menopauza jest przyczyną nieprzyjemnego zapachu ciała

Kiedy spada poziom estrogenu, gruczoł podwzgórza czuje się oszukany, myśląc, że się przegrzewasz, więc musisz się pocić. Nadmierne pocenie się, podczas uderzeń ciepła, może powodować niezbyt przyjemny zapach ciała. Możesz zapobiegać uderzeniom gorąca pilnując zdrowej diety, panując nad stresem. Poza tym noś oddychające ubranie, kąp się częściej w razie potrzeby i używaj silniejszego dezodorantu z antyperspirantem.

Niekorzystnie wpływa na paznokcie

W czasie menopauzy można zauważyć, że paznokcie stają się bardziej suche i kruche niż zwykle. Wszelkie zmiany mogą być spowodowane (a jakże) niższym poziomem estrogenu. Podobnie jak skóra, tak i paznokcie potrzebują nawilżenia.


Zdrowie

Brynn poślubiła Matthew, który jest gejem. „Jesteśmy szczęśliwi w tym wyjątkowym związku”

Iwona Zgliczyńska
Iwona Zgliczyńska
5 kwietnia 2022
 

Brynn Embley jest żoną o dwa lata młodszego od niej psychologa Matthew Nielsona. Para spotyka się od 2016 roku i dziś ma dwie małe córki: Amandinę i Ginewrę. Ale ich rodzina nie jest zupełnie zwyczajna. Oboje nie wstydzą się mówić o swojej tożsamości i robią to bardzo świadomie, by łamać tabu. Opowiadają o łączącej ich przyjaźni i miłości, choć narażają się na hejt, ale nie widzą innego wyjścia. Od pięciu lat tworzą szczęśliwe małżeństwo o mieszanej orientacji seksualnej. Jak to jest możliwe?

Panseksulany czy gej?

Kiedy zaczęli się spotkać, Matthew natychmiast przyznał się ukochanej, że jest panseksualny, co oznacza, że pociągają go ludzie bez względu na ich płeć. Jednak po zaledwie kilku randkach był bardziej precyzyjny i stwierdził, że jednak „bardziej pociągają jednak mężczyźni niż kobiety”. Natomiast Brynn opisuje siebie jako heteroseksualną kobietę. Para na początku rozstała się, ponieważ żywili silne uczucia do poprzednich partnerów. Po jakimś czasie postanowili nie dać za wygraną i choć mieli wiele obaw, zdecydowali się zawalczyć o łączące ich uczucie i przyjaźń.

Oboje są członkami Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich – wiary, która nie akceptuje związków homoseksualnych. Matthew przyznaje, że bycie singlem i konieczność celibatu były silnym czynnikiem, który motywował go do związania się z kobietą. Zanim zakochał się w Brynn, chodził na randki zarówno z kobietami, jak i mężczyznami. Wszystkim mówił, że czuje się gejem i spotykał się z bardzo różnymi reakcjami. Jednak –  jako osoba silnie związana ze swoim kościołem – przed ślubem nie uprawiał z nikim seksu. Tym bardziej był pełen obaw, kiedy zdecydował się poślubić Brynn. Na początku wiedzieli o sobie tylko tyle, że się rozumieją, lubią się przytulać, trzymać za ręce i całować. W 2017 roku pojechali do Manti w stanie Utah, aby w końcu wziąć ślub.

Co teraz myślą o swojej miłości?

„Na świecie jest więcej osób homo, bi, panseksualnnych, niż deklaruje to otwarcie”, twierdzi Matthew.

„Orientacja seksualna to po prostu nie jest dla mnie jakaś wielka sprawa. Matthew jest ze mną, to jego wybór – co jeszcze miałoby mieć dla  mnie znaczenie? […] Wiem, że on myśli, że jestem atrakcyjna i czuję, że go do mnie ciągnie, a jego orientacja seksualna niczego nie neguje. Dopasowanie charakterów jest o wiele ważniejsze w długotrwałym związku niż silna chemia”, dodaje Brynn.
Kobieta przyznaje jednak, że na początku małżeństwa stresowałaby się, gdyby nie uprawiali seksu określoną liczbę razy w tygodniu. To dla niej oznaczałoby, że Matthew nie cieszył się tym wystarczająco. Dlatego postanowili rozmawiać ze sobą szczerze, w każdy czwartek. Dziś ta niekonwencjonalna para utrzymuje swój związek dzięki terapii i cotygodniowym dyskusjom na temat seksu, podczas których udzielają sobie wzajemnie informacji zwrotnych i wskazówek.

Brynn mówi: „Naprawdę staram się nie skupiać na negatywnych komentarzach, które mogłyby mnie zdołować. Jednym ze sposobów walki z hejtem jest dzielenie się naszą historią” i dodaje: „Jesteśmy bardzo szczęśliwi w tym dziwnym, ale wyjątkowym i wzniosłym związku”.

Jesteśmy ciekawi, co myślicie o ich relacji? Czy podoba się wam ich tolerancja i otwartość? A może nie wierzycie w ich miłość?


Zdrowie

1 na 4 rozwiedzionych mężczyzn żałuje. 9 rzeczy, które chcieliby zrobić inaczej w małżeństwie

Redakcja
Redakcja
5 kwietnia 2022
rozwód, mężczyzna, smutek, po rozwodzie
fot. Marjan_Apostolovic/iStock
Następny

„Tęsknię za nią każdego dnia, ale nie mogę powiedzieć, żebym ją obwiniał. Nie mogłem jej dać tego, na co zasługiwała”. 

Rozwód to jedno z najbardziej stresujących wydarzeń w życiu człowieka. Wiele osób traktuje go też jako osobistą porażkę, coś, w co zainwestowali czas i emocje, a co nie wyszło. Wyrzucamy sobie błędy, niedopatrzenia, płaczemy nad straconą szansą, nad miłością. Czasem też żałujemy tego kroku. Statystyki mówią, że 1 na 4 mężczyzn żałuje, że jego małżeństwo się rozpadło. Patrząc z perspektywy, wiedzą, że mogli temu zapobiec i że nie było to wcale tak nieosiągalne, jak się w tamtym momencie wydawało. Czego mężczyźni żałują po rozwodzie? Jakie błędy widzą po latach? Czy chodzi tylko o to, że stracili miłość? Nie. Sprawdźcie.

Czego mężczyźni żałują po rozwodzie? 9 rzeczy, które rozwodnicy dziś zrobiliby inaczej i być może uratowaliby małżeństwa:

1. „Żałuję, że nie poprosiłem o pomoc”

– Kiedy mieliśmy problemy, tak wiele osób oferowało nam pomoc – mówi Rafał, 39-latek z Krakowa. – Piłka była po naszej stronie, wystarczyło ją podnieść i odbić, czyli zadzwonić i poprosić o rozmowę, mediacje, pomoc. Myślę, że oboje z żoną byliśmy winni myślenia, że musimy sami rozwiązać nasze problemy. Dlatego nie skorzystaliśmy z ofert pomocy. Dziś jestem niemal pewien, że to aroganckie zachowanie było gwoździem do trumny naszego związku. A warto było choć spróbować – dodaje Rafał.

2. „Chciałbym być bardziej bezbronny”

– Poznałem swoją żonę, kiedy byłem profesjonalnym fotografem. Miałem pieniądze, fajny samochód, pewność siebie, wszystko. Po ślubie straciłam pracę – wspomina Paweł, 27-latek z Rybnika. – Za wszelką cenę jednak próbowałem trzymać fason i nie dać jej, a raczej sobie – teraz to wiem – możliwości pomyślenia nawet, że jestem od niej gorszy. Nie mogłem się pogodzić z tą sytuacją, ale też nie pozwalałem sobie na okazanie słabości. Okopałem się więc na swoich pozycjach, nie dając sobie pomóc. Zachowałem całkiem niezłą fasadę, ale naprawdę walczyłem w środku, szczególnie z moją tożsamością. Wiem, że mnie obserwowała, wiedziała, co się dzieje, ponieważ zawsze proponowała rozmowę. Ale ja zawsze mówiłem: Nie. W końcu zmęczyła się tym i od tego momentu zaczęło się kręcić jak kula śniegowa. Nie umiała mi już zaufać.

3. „Żałuję, że nie potrafiłem stawić czoła naszym problemom z intymnością”

– Nasze życie seksualne strasznie się pogorszyło po tym, jak urodziły się dzieci. Po prostu przestało istnieć. Przez chwilę żadne z nas o tym nie rozmawiało, chociaż oboje wiedzieliśmy, że nie jest dobrze. A potem, pewnego dnia, w końcu o tym wspomniała – opowiada Sławek, 33-letni mechanik samochodowy. – Część mnie była właściwie zadowolona, że to zrobiła. Karty zostały odkryte. Ale potem zaczęliśmy rozmawiać o tym, jak to naprawić i wtedy poczułem się urażony i niepewny. Nie mogłem sobie poradzić z urażoną męskością. Rozstaliśmy się nie z powodu problemu, tylko z powodu mojej niechęci do rozwiązania go. Dramat.

4. „Żałuję, że nie ustaliłem granic z moimi teściami”

– Moi teściowie byli najgorsi – przyznaje Kamil. – Natrętni. Niegrzeczni. Protekcjonalni. Byli jak bohaterowie filmu. Naprawdę wierzę, że celowo zrujnowali moje małżeństwo, ponieważ mnie nie lubili i uważali, że ich córka mogła trafić lepiej. Gdybym od początku był bardziej asertywny, myślę, że mógłbym uratować ten związek. Byłoby to na początku trudne i nieprzyjemne, ale czuję, że dałoby to mojej byłej i mnie przestrzeń, której potrzebowaliśmy, aby naprawdę pracować nad naszym związkiem. Pobraliśmy się dość młodo, więc nie mam pewności, że dalibyśmy radę. Ale tak, źli teściowie. Powinienem był zmienić zamki pierwszego dnia.

5. „Szkoda, że nie zamieszkaliśmy razem przed ślubem”

– Mówią, że małżeństwo zmienia ludzi, ale myślę, że to rzeczywiste bycie ze sobą na co dzień naprawdę wydobywa z ludzi to, co najgorsze. Moja była i ja nie zamieszkaliśmy razem, dopóki się nie pobraliśmy. Spędzaliśmy czas u siebie nawzajem, więc myśleliśmy, że wiemy, w co się pakujemy. Wydawało nam się, że damy radę żyć ze swoimi zwierzakami, złymi nawykami i innymi rzeczami. Ale, człowieku, to było zupełnie coś innego! Dziś wiem, że potrzebowaliśmy tego okresu próbnego. Nawet jeśli oznaczałoby to, że zerwiemy. Lepiej wcześniej niż później i po ślubie za 150 000 zł, prawnikach rozwodowych i tak dalej. Prawda? – mówi Krzysztof.

 

Zobacz także

5 mitów o otyłości, które słyszymy (i powtarzamy) najczęściej

truskawki - właściwości, kcal, z beczki, na balkonie

Truskawki – kochamy je za smak, doceniamy ich właściwości dla zdrowia. Jak je uprawiać na balkonie lub w beczce?

Tętno spoczynkowe - normy, tętno za wysokie i za niskie

Tętno spoczynkowe u dorosłych i dzieci. Jakie są normy?