Dieta Zdrowie

Kombucha (kombucza) – prozdrowotny napój, po który należy sięgać z głową. Co trzeba o nim wiedzieć?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
7 września 2021
Kombucza - właściwości, przeciwwskazania, przepis na napój
Fot. iStock
 

Kombucha, czy też kombucza, to zarównio określenie na rodzaj „grzybka” oraz napój musujący ze sfermentowanej posłodzonej herbaty. Brzmi dość oryginalnie, ale warto mu się przyjrzeć, ponieważ kombucha kryje w sobie nie tylko orzeźwiający smak, ale i wiele wartościowych substancji. Jakie właściwości ma kombucza, kto może po nią sięgnąć a kto nie powinien jej próbować?

Kombucha (kombucza) — grzybek i herbata

Herbata kombucha powstaje dzięki „grzybkowi” o tej samej nazwie. Grzybek herbaciany to zbiór żywych, symbiotycznych kultur bakterii i drożdży, które nadają mu mleczny kolor i galaretowatą konsystencję. W jego skład wchodzą głównie kultury bakterii kwasu octowego, drożdży, i w mniejszym stopniu bakterii kwasu mlekowego. Grzybek herbaciany, biorąc udział w fermentacji, nadaje powstającemu napojowi szczególne wartości, dzięki temu, że wytwarza wiele związków bioaktywnych. Kombuchę można kupić w sklepach internetowych lub ze zdrową żywnością.

Kombucza - właściwości, przeciwwskazania, przepis na napój

Fot. iStock/Kombucza

Jak powstaje napój kombucza?

Do jego wytworzenia potrzebna jest osłodzona herbata (ok. 5-10 % cukru) oraz wspomniany grzybek herbaciany. Do przygotowanej i przestudzonej, zazwyczaj czarnej herbaty, wkłada się grzybek i odstawia na ok. 7-14 dni w ciepłe miejsce, by rozwinęły się procesy fermentacyjne. Powstały napój jest słodkawo-kwaśny, delikatnie gazowany. Najlepiej podawać go prosto z lodówki, mocno schłodzony.

Kombucha — przepis na domowy napój 

Składniki na kombuchę:

Kombuchę można przygotować samodzielnie we własnej kuchni. Potrzebne będą:

  • grzybek kombucha,
  • 2 łyżki octu jabłkowego,
  • 3 torebki herbaty — najlepiej czarnej,
  • 2 l wody filtrowanej,
  • 150 gramów cukru – najlepiej trzcinowego,
  • duży słoik,
  • gaza lub cienka ściereczka,
  • gumka recepturka.

Przygotowanie kombuchy

  1. Wodę zagotuj (2 litry) i z 3 torebek zaparz herbatę, posłódź ją.
  2. Gdy przestygnie do temperatury ok. 25-20 °C przelej herbatę do słoika i dodaj dwie łyżki octu jabłkowego. W słoiku umieść grzybek kombuchy. Na górze słoika połóż gazę i przyciśnij ją do słoika gumką recepturką. Słoik ustaw w ciepłym i ciemnym miejscu na 7-8 dni.
  3. Po tym czasie wyjmij grzybek ze słoika. Napój pij od chwili, gdy nie będą się już wydzielały bąble świadczące o trwającym jeszcze procesie fermentacji. Napój przelej przez sitko bądź filtr.

Kombuchę możesz przechowywać w lodówce, maksymalnie do 5 dni.

Kombucza - właściwości, przeciwwskazania, przepis na napój

Fot. iStock/Kombucza

Kombucza — właściwości

Fermentacja nadaje napojowi prozdrowotne zalety, które już dawno doceniono w krajach Dalekiego Wschodu. Kombucza zawiera bogactwo  wielu witamin (witamina C, witaminy z grupy B), minerałów (miedź, żelazo, mangan, potas, cynk), enzymów i kwasów organicznych. Zawiera antyoksydanty, które chronią komórki organizmu przed uszkodzeniami i przedwczesnym starzeniem się. Kombucza wpływa na poprawę koncentracji, reguluje ciśnienie krwi, łagodzi migreny. Zawartość kwasu octowego wpływa na niskie pH napoju i jego działanie przeciwbakteryjne.

Kombucza, dzięki procesowi fermentacyjnemu, nabiera cennych dla zdrowia  właściwości probiotycznych. Żywe kultury bakterii zasiedlające jelita wzmacniają odporność, ułatwiają przyswajanie mikroelementów w jelitach, uczestniczą w produkcji kwasu foliowego, witaminy B1, B2 i B6. Wpływają na poprawę trawienia, zapobiegają zaparciom i wzdęcia. Uszczelniają również nabłonek jelit, wzmacniając barierę  dla  szkodliwych substancji, które z jelit mogą przedostawać się do krwi.

Inną zaletą kombuczy jest wpływ na hamowanie gromadzenia się tłuszczu w organizmie, dzięki obecności kwasu octowego, jabłkowego i polifenoli. Według naukowców z Indii kombucha może wspierać leczenie wrzodów żołądka. Fermentowana herbata wpływa odtruwająco na organizm, ze względu na obecność kwasu glukuronowego, który wchłania substancje toksyczne i pomaga wydalać je z organizmu.

Osoby zdrowe mogą zacząć pić fermentowaną herbatę od niewielkich ilości (1-2 łyżki dziennie) i stopniowo zwiększać jej ilość.

Kombucza - właściwości, przeciwwskazania, przepis na napój

Fot. iStock/Kombucza

Kombucha (kombucza) — kto powinien na nią uważać?

Kombucha ma wiele zalet dla zdrowia, jednak nie każdy powinien ją pić. Trzeba wiedzieć, że kombucha zawiera również alkohol i kofeinę, więc nie powinny po nią sięgać kobiety w ciąży i dzieci. Nie jest również wskazana osobom cierpiącym na dolegliwości żołądkowo-jelitowe.

Nie poleca się spożywania szczególnie domowej kombuczy przez osoby cierpiące na obniżenie odporności (AIDS, nowotwory, podeszły wiek itp.). Wynika to z obawy o sterylność i bezpieczeństwo napoju. Podczas produkcji może dojść do skażenia napoju chorobotwórczymi grzybami, których toksyny są szczególnie niebezpieczne dla osób z osłabionym układem odpornościowym. Nie powinny po nią sięgać osoby cierpiące na kandydozę (grzybicę).

Specjaliści przestrzegają także przed długotrwałym spożywaniem kombuchy. U różnych osób, które wypijały jej więcej niż ok. 118 ml, odnotowano skutki uboczne takie jak m.in.: nudności, wymioty. Niekiedy dochodziło do reakcji alergicznych, uszkodzenia wątroby, kwasicy mleczanowej.


źródło:  dietetycy.org.pl, www.poradnikzdrowie.pl 

 

 

 


Dieta Zdrowie

Wrotycz na pasożyty wewnętrzne, dokuczliwe owady i reumatyzm. Jak go stosować, by sobie nie zaszkodzić?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
7 września 2021
Wrotycz pospolity
Fot. i.Stock
 

Wrotycz pospolity to wszędobylska roślina, która nie potrzebuje szczególnych warunków do wzrostu. Jego kwiaty i ziele stosowane są od dawna w medycynie ludowej jako silny lek na pasożyty wewnętrzne i zewnętrzne. Wrotycz jednak zawiera toksyczny tujon, dlatego odchodzi się od jego zastosowania wewnętrznego. Co trzeba wiedzieć o wrotyczu, by sobie nie szkodzić?

Wrotycz pospolity (Tanacetum vulgare L.) jest byliną z rodziny astrowatych, którą można spotkać na łąkach, na poboczach dróg, w zaroślach i na obrzeżach lasu. Żadne warunki nie są mu straszne, nie potrzebuje szczególnej gleby i oświetlenia, wytrzymuje niskie temperatury, a nawet przymrozki. Jego intensywnie żółte, pachnące kamforą kwiaty można zbierać od połowy lipca do połowy września. Ziele wrotyczu można zbierać od maja do sierpnia. Zarówno kwiaty jak i ziele można ususzyć.

Wrotycz pospolity

Fot. iStock/Wrotycz pospolity

Wrotycz pospolity — zastosowanie  

Zarówno ziele jak i kwiaty wrotyczu stosowane były wewnętrznie oraz zewnętrznie. Ich działanie wynika z obecności około 1,5% olejku eterycznego, którego głównym składnikiem wykazującym działanie lecznicze jest jednocześnie toksyczny związek o nazwie tujon. Wrotyczem leczono dolegliwości takie jak:

  • problemy związane z układem pokarmowym, szczególnie niedomagania wątroby i nadmierne gazy;
  • infekcje układu moczowego, ze względu na działanie moczopędne;
  • infekcje wirusowe, w tym opryszczkę — wrotycz zawiera flawonoid zwany aksylaryną, która wykazuje silne działanie przeciwwirusowe oraz przeciwzapalne;
  • stłuczenia, zwichnięcia, bóle stawów;
  • zakażenie pasożytami układu pokarmowego;
  • stosowano go również jako środek odstraszający komary, kleszcze i inne owady.
Wrotycz pospolity

Fot. iStock/Wrotycz pospolity

Obecnie kwiaty i ziele wrotyczu stosowane są najczęściej zewnętrznie na skórę, w zwalczaniu świerzbu, pcheł oraz wesz, oraz znalazły zastosowanie w uprawie roślin, jako sposób na szkodniki upraw takie jak: stonka ziemniaczana, muchy, mszyce, mrówki, gąsienice szkodliwych motyli i mole. Wrotycz można wykorzystać wczesną wiosną do oprysków drzew, by usunąć z nich zimujące formy przędziorków oraz jaja mszyc. Można go również wykorzystać jako sposób na mączniaki oraz rdzę, która poraża liście.

Wrotycz przeciw owadom

Wrotycz działa odstraszająco na owady, w tym kleszcze. Bukiet (świeży lub suszony) wstawiony do wazonu, roztarcie kwiatów wrotyczu lub spryskanie ubrania naparem z jego kwiatów stanowi ochron przed dokuczliwym sąsiedztwem komarów czy muszek. Można kupić także olejek eteryczny z wrotyczu. Nie można go jednak stosować bezpośrednio na skórę. Przed użyciem rozcieńcza się go z olejem (słonecznikowym, migdałowym, z pestek winogron) w stosunku: 15 kropli olejku na jedną piątą szklanki oleju.

Stosowanie w chorobach skóry

W aptece można kupić gotowe preparaty zawierające wyciągi alkoholowe z wrotyczu. Stosuje się je jedynie zewnętrznie na skórę, przeciw inwazji wesz, świerzbowcom i nużeńcom. Wykorzystuje się jego lecznicze właściwości jako pomoc w gojeniu owrzodzeń i leczenia opryszczki.  Tradycyjnym sposobem można zewnętrznie wykorzystać również samodzielnie przygotowany napar z tego zioła.

Na reumatyzm

Wyciąg alkoholowy z kwiatów wrotyczu stosowany jest zewnętrznie do nacierania w bólach stawów, oraz chorób takich jak reumatoidalne zapaleniem stawów czy dnę moczanową. Wrotycz zawiera partenolid, który wykazuje działanie silnie przeciwzapalnie i przeciwnowotworowe. Kwiaty wrotyczu stosuje się w medycynie ludowej jako środek na przyspieszenie leczenia zwichnięć, skręceń i kości po złamaniach.

Wrotycz pospolity

Fot. iStock/Wrotycz pospolity

Wrotycz — toksyczne działanie

Silne działanie przeciwpasożytnicze sprawiało, że wrotycz był popularnym lekarstwem na robaki bytujące w układzie pokarmowym człowieka. Obecnie odchodzi się od stosowania wewnętrznego wrotyczu, ze względu na jego trujące działanie i niebezpieczeństwo dla zdrowia. Wspomniany tujon to dla człowieka toksyczna substancja, która po spożyciu może powodować problemy z układem pokarmowym, zawroty głowy, a nawet utratę przytomności. Jeśli ktoś jednak zdecyduje się na stosowanie wrotyczu wewnętrznie, powinien robić to z rozwagą i zgodnie z zaleceniami. Gotowy susz należy trzymać w miejscu niedostępnym dla dzieci.

Wrotycz pospolity wykorzystywano jako środek wywołujący poronienie, w dodatku przenika do kobiecego mleka, dlatego bezwzględnie nie mogą go stosować kobiety w ciąży i matki karmiące piersią.

FB/ohmepl

 


źródło: www.poradnikzdrowie.pl

Dieta Zdrowie

6 sygnałów, które krzyczą do ciebie: „Musisz zmienić swoje życie!” Nie ignoruj ich!

Redakcja
Redakcja
7 września 2021
fot. anyaberkut/iStock

Jest takie modne powiedzenie, że… czasem warto zaryzykować i wyjść ze strefy komfortu. To nie jest głupie! Czasem czujemy się nieszczęśliwi, ale tkwimy w swojej starej rzeczywistości, ponieważ boimy się otworzyć na nowe. Wyliczamy drobne przymioty niszczącej nas obecnej trudnej sytuacji. Mąż wydziela mi pieniądze na zakupy, ale przecież on dużo zarabia. Szefowa gnoi mnie na każdym kroku, ale przynajmniej mam niedaleko do pracy. Nie rozwijam się na obecnym stanowisku i, ale mam fajne koleżanki w biurze. Chłopak wiecznie mnie krytykuje, ale mam udany seks. 

Zawsze będzie jakieś ALE, które wpycha nas w strefą komfortu, wygody i przyzwyczajenia. Dlatego jeśli dawno się nie uśmiechałaś, czujesz wyczerpanie psychiczne i nie widzisz przed sobą perspektyw, to może być znak, że powinnaś coś zmienić – szukać lepszego życia lub po prostu szczęścia.

1. Jeśli w pracy czujesz się nieszczęśliwa i niedoceniania

Jeśli udajesz, że jesteś zadowolona w pracy, a tak naprawdę czujesz się w tym miejscu po prostu nieszczęśliwa i jeśli ambicje zakopałaś bardzo głęboko pod ziemią, już dziś powinnaś przypomnieć sobie o tym, o czym kiedyś marzyłaś i zrobić wszystko, byś mogła dalej się rozwijać. Nie będzie to łatwe! Jednak nie od razu musisz zmienić pracę. Może wystarczy odważyć się na poważną rozmowę z szefem? Powiedzieć mu, że nie widzisz przed sobą perspektyw. Licz się jednak z tym, że ta rozmowa może zadziałać tak samo na plus, jaki i na minus.

Przygotuj się też na wariant, że mimo twoich dobrych chęci, spotkanie z szefem stanie się dla ciebie impulsem do szukania nowej pracy.

Zmiana jest wpisana w twoje życie. Puść, idź dalej, zasługujesz na szczerość wobec samej siebie

2. Jeśli jesteś tłamszona, ignorowana lub dręczona

Jeśli tam, gdzie pracujesz, nikt nie docenia twoich starań, nie chwali, a zasypuje kolejnymi zadaniami, nie szanuje twojego prawa do odpoczynku, albo wręcz wbija w poczucie winy, próbując przekonać, że jesteś średnio kompetentną, powiedz sobie „stop”. Jeśli masz do czynienia z mobbingiem albo agresją słowną lub bierną (np. szef nie odpowiada na twoje maile i zapytania), albo gdy myśl o kolejnym dniu za biurkiem sprawia, że zbiera ci się na łzy, a w nocy z powodu natłoku myśli, nie możesz spać, to wszystko oznacza, że przyszedł moment, by ruszyć z miejsca. Często nie potrafimy zdecydować się na zmianę pracy, bo powtarzamy sobie, że „mniejsze zło, które znamy, niż zło, które dopiero czeka za rogiem”. To powiedzonko skutecznie blokuje i zamyka wszystkie drzwi. Jeśli bardzo boisz się, to nie dajesz sobie szansy na nowe.

A przecież, nawet jeśli ono okaże się „złe”, „równie złe” lub „jeszcze gorsze”, to znów możesz zacząć szukać pracy. W końcu uda ci się znaleźć coś lepszego, a czasem wręcz wspaniałego. Warto próbować!

3. Jeśli czujesz, że twój związek się wypalił do cna

Jeśli wielokrotnie próbowałaś sprawić, by coś działało i nie przyniosło to efektu, albo jeśli twój partner sprawia, że przestałaś się rozwijać, myśleć o sobie i marzyć, a nieustannie poświęcasz się dla swojej „drugiej połówki” (bez wzajemności!) – czas coś zmienić. Możecie iść na terapię dla par. Jeśli on nie chce, idź sama. Zyskasz nową perspektywę i siły. Nie będziesz już sama męczyć się z natłokiem myśli, bo wszystko przedyskutujesz.

Wtedy przyjdzie czas na dalsze podejmowanie decyzji. Może nawet na bardziej radykalną zmianę?

8 rzeczy, które mogą zmienić twoje życie na lepsze w ciągu jednego roku 

4. Jeśli partner poniża się lub stosuje przemoc

Jeśli mężczyzna notorycznie cię rani, nie szanuje, ignoruje lub – co gorsza – stosuje przemoc ekonomiczną, fizyczną czy psychiczną – czas uciekać. Oczywiście, że taka zmiana będzie bolesna. Jednak jeśli czujesz się do cna nieszczęśliwa, częściej płaczesz niż się śmiejesz, jesteś zgaszona, stłamszona, to nie ma na co czekać. Opracuj dla siebie system wsparcia i przygotuj jak najbardziej miękką poduszkę, na której wylądujesz. Nie podejmuj decyzji pod wpływem chwilowej emocji. Przemyśl wszystko staranie. Policz finanse, zastanów się, gdzie zamieszkasz i z czego będziesz żyć i poinformuj o swojej decyzji najbliższą rodzinę oraz przyjaciół.

Nie możesz przecież być w tym sama – poproś więc o wsparcie i działaj. Warto walczyć o psychiczną wolność i swoje szczęście.

5. Jeśli przyjaźń cię krzywdzi

Jeśli jakaś relacja przyjacielska nagle okazuje się katuszą lub jeśli przyjaciółka zwyczajnie ignoruje cię lub zadręcza, a ty płaczesz lub godzinami rozmyślasz o tym, co ci powiedziała niby w dobrej wierze, przemyśl wszystko. Jeśli po spotkaniu z nią, czujesz się niewiele warta albo wiesz, że jesteś bezpardonowo obgadywana, zastanów się, czy warto to kontynuować. Może jest tak, że „wyrosłaś” z tej relacji? Może kiedyś cię satysfakcjonowała i ubogacała, a dziś zwyczajnie wasze drogi rozeszły się?

Owszem warto spróbować rozmawiać, naprawiać, ale nie za wszelką cenę. Na pewno nie za cenę swojego komfortu psychicznego.

Każdy z nas potrzebuje momentu objawienia, w którym zrozumie, że czas na dobre zmiany jest tu, teraz

6. Jeśli jakaś relacja cię izoluje

Jeśli czujesz się odizolowana od przyjaciół albo jeśli zaniedbujesz z powodu tej osoby inne relacje, uważaj! Jeśli ktoś – przyjaciel, partner lub rodzic chce mieć cię na wyłączność albo celowo ogranicza cię, lub żąda wyłącznej uwagi, a ty czujesz się stłamszona tak bardzo, że mogłabyś porównać to do… niemożliwości nabrania głębszego oddechu, prawdopodobnie powinnaś wnikliwie przyjrzeć się przyszłości.

Dobra przyjaźń czy dobra miłość nie wymagają wyłączności. One powinny dodawać ci skrzydeł, pomagać w rozwoju, akceptować, wzmacniać. Czas coś zmienić… jeśli od dłuższego czasu tego nie czujesz.


Zobacz także

Krew - elementy morfotyczne, grupy krwi, morfologia

Krew – skład, funkcje i grupy krwi. Co warto wiedzieć o krwi?

Dlaczego i kiedy nie można się najadać na na noc

Powiększone węzły chłonne. Sygnały, których nie wolno lekceważyć