Dieta Zdrowie

Dieta niskowęglowodanowa – jak wyglądają jej zasady i jakie efekty można uzyskać?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
29 stycznia 2021
Dieta niskowęglowodanowa - rodzaje, zasady, efekty
Fot. iStock
 

Dieta niskowęglowodanowa doczekała się wielu wersji, które cieszą się niesłabnącą popularnością. Ich twórcy obiecują znaczną utratę masy ciała, co potwierdzają osoby je stosujące. Jednak diety niskowęglowodanowe mają także wady, o których nie należy zapominać. Na czym opiera się dieta niskowęglowodanowa i jakie efekty może przynieść jej stosowanie?

Dieta niskowęglowodanowa (low carb) —  na czym polega? 

Dieta niskowęglowodanowa jest znana już od XIX wieku, kiedy po ograniczeniu produktów z dużą ilością cukru obserwowano poprawę samopoczucia. Z czasem zainteresowano się wpływem diety niskowęglowodanowej i zarazem wysokotłuszczowej, na padaczkę lekooporną wśród dzieci. Przy ograniczaniu ilości węglowodanów w diecie zauważono także znaczny i szybki ubytek wagi. Nic dziwnego, że dieta oparta na ograniczeniu węglowodanów od dawna cieszy się powodzeniem. Istotą diety węglowodanowej jest ograniczenie ilości węglowodanów w diecie, na rzecz tłuszczu lub białka. Jako uzasadnienie uznaje się wpływ węglowodanów na wahania poziomu cukru we krwi, co wpływa na większy apetyt i co za tym idzie – masę ciała. Nadmiar cukru wpływa także na ryzyko rozwoju chorób takich jak: cukrzyca typu II, otyłość, choroby układu krążenia i nie tylko.

Dieta niskowęglowodanowa - rodzaje, zasady, efekty

Fot. iStock/Dieta niskowęglowodanowa

Dieta niskowęglowodanowa — rodzaje

Dotychczas nie opracowano jednej definicji diety niskowęglowodanowej. Zazwyczaj określa się tym mianem dietę, w której spożycie węglowodanów jest nie większe niż 60 g dziennie. Ustalono następujący podział:

Warto wiedzieć, że zalecane dzienne spożycie węglowodanów powinno znaleźć się na poziomie 45–60% (z tego maksymalnie 10% energii może pochodzić z cukrów prostych). Widać więc, że diety niskowęglowodanowe ograniczają mocno podstawowe źródła energii. Węglowodany zostały zastąpione przez tłuszcz i białko.

Dieta niskowęglowodanowa — jak wygląda dieta?

Produkty wskazane:

Dieta niskowęglowodanowa zakłada obecność w diecie takich produktów jak:

  • pełnowartościowe białko – dostarczą je nabiał, ryby, jaja, mięso i sery podpuszczkowe typu mozzarella;
  • warzywa – ale z ograniczeniem ilości roślin strączkowych oraz bulwiastych, bogatych w skrobię;
  • niewielkie ilości produktów pełnoziarnistych – np. kasze gruboziarniste, ciemne makarony, pełnoziarnisty ryż, płatki owsiane;
  • jedno- i wielonienasycone kwasy tłuszczowe – tj. oleje roślinne, awokado, orzechy, pestki i nasiona.
Dieta niskowęglowodanowa - rodzaje, zasady, efekty

Fot. iStock

Produkty przeciwwskazane:

Z diety należy usunąć przede wszystkim:

  • słodycze, słodkie napoje, soki, itp.;
  • produkty zbożowe rafinowane (np. białe pieczywo z mąki oczyszczonej),
  • owoce suszone, kandyzowane, w syropach;
  • produkty wysokoprzetworzone, takie jak margaryny, wyroby cukiernicze, fast foody, gotowe potrawy.
  • tłuszcze nasycone warto ograniczyć na rzecz zdrowych, nienasyconych kwasów tłuszczowych.

Dieta niskowęglowodanowa — zalety 

Na diecie niskowęglowodanowej dochodzi do szybkiej utraty masy ciała w niedługim czasie. Z początku jednak utrata wagi nie wynika ze spalania zapasów tłuszczu, ale węglowodanów zgromadzonych w postaci glikogenu w mięśniach. Obniżenie ilości węglowodanów w diecie może mieć pozytywne skutki dla zdrowia. Dieta niskowęglowodanowa wpływa na lepszą regulację poziomu glukozy we krwi oraz zmniejszenie czynników ryzyka chorób sercowo-naczyniowych. Wpływa także na redukcję masy ciała, co związane jest z większą ilością białka i tłuszczu w diecie, które wpływają na odczuwanie sytości. Dieta niskowęglowodanowa powoduje wprowadzenie organizmu w stan ketozy, podczas którego następuje redukcja tkanki tłuszczowej.

Poza tym ograniczenie węglowodanów przy większej ilości nienasyconych kwasów tłuszczowych w diecie wpływa na obniżenie stężenia trójglicerydów i wzroście „dobrego” cholesterolu HDL. Dieta niskowęglowodanowa ketogeniczna ma także potwierdzony wpływ na ilość ataków u chorych na padaczkę, w której glukoza powoduje zbyt duże pobudzenie neuronów i wzmaga napady. W tym przypadku ograniczenie glukozy i rozpoczęcie czerpania energii z tłuszczów ma dobroczynny wpływ na układ nerwowy.

Dieta niskowęglowodanowa - rodzaje, zasady, efekty

Fot. iStock

Wady diety niskowęglowodanowej

Dieta niskowęglowodanowa ma także swoje wady. Restrykcyjne obniżenie ilości warzyw i owoców w diecie może skutkować w dłuższym czasie niedoborami substancji, takich jak witaminy i składniki mineralne, błonnik, antyoksydanty (w tym flawonoidy i karotenoidy). Niedostatek błonnika może przyczyniać się do problemów z wypróżnianiem oraz zwiększeniem ryzyka wystąpienia nowotworów, takich jak rak jelita grubego.

Nadmiar białka i tłuszczu może obciążać wątrobę i nerki. Wysokie stężenie ciał ketonowych powoduje charakterystyczny zapach z ust i ciała. Niedostatek węglowodanów może skutkować spadkiem nastroju, gorszym samopoczuciem, zmęczeniem, nadmierną sennością i trudnościami w koncentracji. Jeśli dieta o niskiej ilości węglowodanów łączona jest z dietą wysokotłuszczową, obfitującą w tłuszcze nasycone, w dłuższej perspektywie może mieć fatalny wpływ na serce i układ krążenia.

Dieta niskowęglowodanowa — przeciwwskazania 

Dieta niskowęglowodanowa nie jest dietą polecaną każdemu. Zdecydowanie nie powinny sięgać po nią osoby cierpiące na choroby przewlekłe, oraz wracające do sił po chorobie. Dieta o niskiej zawartości węglowodanów nie jest zalecana kobietom w ciąży i karmiącym piersią, oraz dzieciom w okresie wzrostu, którym węglowodany są niezbędne do rozwoju. Taka dieta może być także kłopotliwa dla sportowców i ciężko pracujących osób, ponieważ węglowodany są ważnym źródłem energii.


źródło:  michalwrzosek.pl ,www.izz.waw.pl 

Dieta Zdrowie

Dieta odchudzająca. Ranking najzdrowszych i najbardziej szkodliwych diet

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
29 stycznia 2021
Dieta odchudzająca - ranking najzdrowszych i najgorszych
Fot. iStock
 

Dieta odchudzająca to temat, który od wielu lat bije rekordy popularności. Moda na szczupłą i wysportowaną sylwetkę sprawia, że chyba każdy choć raz próbował jakiejś diety. Dieta odchudzająca może sprawić kłopot już przy wyborze – tak wiele jest jej wariantów. Najlepiej sięgnąć po taką dietę, która bez szwanku dla zdrowia pozwoli zgubić zbędne kilogramy i pomoże zachować szczuplejszą sylwetkę jeszcze długi czas po odchudzaniu.

Aby ułatwić wybór, warto poznać ranking diet najzdrowszych, oraz takich, których lekarze i dietetycy zdecydowanie nie polecają.

Dieta odchudzająca - ranking najzdrowszych i najgorszych

Fot. iStock/Dieta odchudzająca

Dieta odchudzająca – która jest najlepsza dla zdrowia i figury?

Jeśli ktoś chce schudnąć zdrowo, musi to robić z głową. Najlepsze diety do tego to takie, które umożliwiają zredukowanie masy ciała oraz zabezpieczą przed efektem jojo. Do najzdrowszych diet należą:

Dieta śródziemnomorska

Dieta śródziemnomorska to jeden z najlepszych sposobów na zdrowie i zrzucenie kilku kilogramów. Nie jest to dosłownie dieta odchudzająca, ale następuje podczas niej utrata wagi, jako skutek uboczny zdrowszego stylu życia. Zasady diety śródziemnomorskiej polecają lekarze dietetycy, jako klucz do dobrej kondycji i zdrowia. Jest wygodna w stosowaniu, ponieważ nie trzeba liczyć kalorii, ale wiadomo, po jakie produkty należy sięgać i co robić, by być zdrowym. Dieta śródziemnomorska szczególnie służy osobom cierpiącym na: nadciśnienie, miażdżycę, choroby serca i tarczycy. Stosując tę dietę można nawet o 50% częstość występowania zgonów sercowo-naczyniowych oraz zawałów. Wg specjalistów zmniejszyła także ilość nowych zachorowań na chorobę Parkinsona i chorobę Alzheimera nawet o 13%.

Dieta DASH

Dietę DASH uznano za jedną z trzech najzdrowszych diet. Wpływa ona znakomicie na stan zdrowia, zmniejszając poziom cholesterolu we krwi, przez co zapobiega rozwojowi chorób układu krążenia. Do najważniejszych zasad diety DASH należy spożywanie maksymalnie 2000 kalorii w ciągu doby. Należy także ograniczyć  ilość soli w pożywieniu, do ok. pół łyżeczki dziennie, zwiększając jednocześnie ilość pokarmów bogatych w magnez, potas, wapń, które pomocne są przy obniżeniu ciśnienia krwi. Unikanie tłuszczów nasyconych, rezygnacja z alkoholu,  papierosów, czy używek oraz regularna aktywność fizyczna pozwoli zrzucić nadmiar kilogramów w zdrowy sposób.

Dieta odchudzająca - ranking najzdrowszych i najgorszych

Fot. iStock/Dieta odchudzająca

Fleksitarianizm 

Fleksitarianizm jest kompromisem pomiędzy zwykłą dietą a wegetarianizmem. Jego założeniem jest maksymalne ograniczenie mięsa nabiału i jajka, na rzecz roślin. Dieta fleksitariańska jest elastyczna – można ogólnie ograniczyć mięso na talerzu, lub nie jeść go w wybranych dniach.  Więcej owoców, warzyw i produktów zbożowych pozwala obniżyć ryzyko rozwoju chorób cywilizacyjnych (cukrzyca typu 2, choroby układu krążenia, nowotwór jelita grubego).

Do dyspozycji jest jeszcze wiele innych diet, typowo odchudzających, które umożliwiają zrzucenie zbędnych kilogramów w szybszym tempie, ale nadal zdrowo, choć nie bez pewnych wad. Zaliczamy do nich:

Dieta odchudzająca, która umożliwia chudnięcie w dość krótkim czasie, powinna być potraktowana jedynie jako wstęp do trwałych zmian nawyków żywieniowych na zdrowsze. Stosowanie diet restrykcyjnych, tzw. monodiet, może skutkować poważnymi problemami.

Odchudzająca dieta cud nie jest dobrym pomysłem 

Tzw. diety cud kuszą dużym i szybkim spadkiem masy ciała. Każdy, komu marzy się utrata nadprogramowych kilogramów zapewne chętnie skorzystałby z takiej możliwości. Jednak te, które działają szybko, nie są tak naprawdę skuteczne. Zazwyczaj ekspresowe diety cud są pomysłami na odchudzanie o bardzo restrykcyjnych założeniach. Niektóre (np. dieta baletnicy) są wręcz półgłodówkami, więc nic dziwnego, że przy ekstremalnie okrojonym jadłospisie, w krótkim czasie dochodzi do znacznej utraty masy ciała. Nie jest to jednak spalanie tkanki tłuszczowej, ale ucieczka wody i ubytek masy mięśniowej. Ekspresowe diety nie są w stanie zagwarantować satysfakcjonujących rezultatów na stałe. W efekcie krótko po zakończeniu diety można się spodziewać efektu jojo, czyli powrotu utraconych kilogramów.

Restrykcyjne diety mają także wiele innych wad, które mogą fatalnie wpływać na zdrowie. Niedoborowa dieta, pozbawiona ważnych dla organizmu składników, może wpływać na rozregulowanie gospodarki hormonalnej. Poza tym wpływa na spowolnienie metabolizmu i gorsze funkcjonowanie układu pokarmowego. Niedostatek energii oraz wielu ważnych składników odżywczych odbija się na samopoczuciu i zdrowiu. Osoby stosujące restrykcyjne, niedoborowe diety, narzekają najczęściej na bóle głowy, senność, problemy z koncentracją, pogorszenie nastroju, brak energii, osłabienie odporności.

Dieta odchudzająca - ranking najzdrowszych i najgorszych

Fot. iStock/Dieta odchudzająca

Dieta odchudzająca – tych specjaliści nie polecają 

Do diet, które obiecują szybki spadek masy ciała w krótkim czasie, a przy okazji mogą przynieść negatywne konsekwencje dla zdrowia, zaliczamy:

  • dieta ketogeniczna – przede wszystkim nie należy jej traktować jako diety odchudzającej. Zalecana jest ona wyłącznie ze wskazań medycznych, takich jak padaczka, choroby neurodegeneracyjne, zespół Retta, zespół Draveta, zespół Doose, stwardnienie guzowate. Można ją stosować wyłącznie pod nadzorem lekarza i wyspecjalizowanego dietetyka;
  • proteinowa dieta Dukana – do jej największych wad można zaliczyć restrykcyjne zasady i dużą ilość białka w jadłospisie;
  • dieta Atkinsa – zakłada znaczne ograniczenie ilości węglowodanów w diecie, na rzecz większego spożycia tłuszczu;
  • Raw Food – wymaga, by wszystkie posiłki zdominowane były przez świeże warzywa i owoce, które nie były mrożone i gotowane. Jest to dieta pozbawiona barwników i konserwantów, niskotłuszczowa, bezglutenowa i niskosolna;
  • dieta Whole30 – jest 30-dniowym programem odżywiania, który wymaga usunięcia z jadłospisu wskazanych produktów spożywczych;
  • dieta Paleo – odwołuje się do stylu odżywiania człowieka pierwotnego, rodem z okresu paleolitu.

Pomysłów na szybkie odchudzanie jest więcej, i przed nimi specjaliści przestrzegają – dieta baletnicy, dieta cytrynowa, dieta bananowa, dieta norweska, dieta 1000 kcal.

Przed przejściem na wybraną dietę warto skorzystać z porady lekarskiej oraz wykonać konieczne badania, by określić stan zdrowia. Diet odchudzających nie powinny stosować kobiety ciężarne i karmiące piersią, dzieci, osoby w starszym wieku, oraz przewlekle chore. Aby dieta odchudzająca spełniała swoje zadanie nie szkodząc zdrowiu, warto skorzystać z pomocy dietetyka.

 

FB/ohmepl

 


Dieta Zdrowie

Czy przeciwieństwa się przyciągają? Są amatorzy kwaśnych jabłek, ale czy to nie najprostszy przepis na katastrofę?

ROZMÓWKI NIEOBYCZAJNE
ROZMÓWKI NIEOBYCZAJNE
29 stycznia 2021
Fot. iStock

„Nie wierzę w przyciąganie się przeciwieństw. To misja samobójcza (…) Ależ Ty jesteś pragmatyczny. Pozwolisz, że ziewnę ostentacyjnie…” – zapraszamy na #RozmówkiNieobyczajne – o seksie i nie tylko, damsko-męskie pogaduchy. Odcinek 5

MMW: Witaj, Meli. Prześlizgnęliśmy się niedawno po tym temacie, a dzisiaj pragnę do niego wrócić i go pogłębić. Otóż, nie wierzę w przyciąganie się przeciwieństw. To misja samobójcza. Nie wyobrażam sobie, że na przykład, sam będąc aktywnym człowiekiem, mógłbym żyć z kimś powolnym i rozleniwionym. W sobotę o trzynastej, to ja rozglądam się za obiadem. O ile jestem w domu (rzadko), to jestem już po porannej lekturze, seksie (dowolna kolejność😊), soku z naci selera, niemal godzinnym trekkingu, kawie pierwszej i drugiej, popisaniu książki albo felietonu, odwiedzin na FB i Bóg jeden wie po czym jeszcze. Nie umiałbym, a przede wszystkim, nie chciałbym funkcjonować z osobą, która ledwie się o tej porze dobudza. Która zechce spędzić KAŻDY weekend w łóżku (hmm, nie w tym sensie, bo to by jeszcze przeszło😊) albo przed TV. Oczywiście, wyobrażam sobie to od czasu do czasu – a nieraz by mi się to naprawdę przydało (zamiast gonić w piętkę), ale nie jako standard. Ja chcę w tę przysłowiową sobotę zastanawiać się czy spontanicznie zdobyć którąś polską plażę, Rysy czy park botaniczny w Berlinie albo jednak w Powsinie i to rowerem. Mamy się wspierać, dzielić pasje i wspólnie, zgodnie cieszyć się życiem, możliwościami jakie niesie – pókiśmy zdrowi i chętni. A spędzić je na gnuśnym leżakowaniu? W każdym razie nie ze mną! Rozumiesz?

Melisandra:  Nie rozumiem, bo nie chcę zrozumieć😊. W weekend wyleguję się leniwie do południa i powoli łapię pion. Nie znoszę soku z selera naciowego, cudowna kawa z pianką to dla mnie coś magicznego i najlepiej pyszne, spokojne śniadanko, a dalej zobaczymy jak się poukłada dzień😉. Na wycieczkę z przyjemnością dam się porwać, bo lubię eskapady i spontan. I nie przepadam z góry zakładać planu co ma być. Będzie jak będzie.

Różnimy się ? Taaaak! Właściwie. Ty jako facet planujesz. A ja mogę się dać poprowadzić. Reszta do dogrania lub zignorowania. Czy o takie różnienie Ci chodzi ?

MMW: Jak się zgrać z kimś, kto smacznie chrapie, gdy ja jestem w połowie drogi na stok? A obudzić jej się nie uda bez bolesnych konsekwencji😊. Dam się porwać? Doprawdy czasy porwań już (szczęśliwie) za nami. Teraz jesteśmy partnerami, pamiętasz? Choć oczywiście nie poproszę, żebyś wymieniła uszczelkę, bo cieknie kran w kuchni, to jednak dwie osoby układają sobie życie w miarę możliwości demokratycznie, biorąc pod uwagę wzajemnie potrzeby, możliwości i upodobania. Właśnie o to chodzi, żeby nie musieć się dostosowywać, tylko być podobnymi. Wtedy wszystko gra i nikt nikogo do niczego nie nagina, nie zmusza, nie przekonuje na siłę – nie budzi o poranku na siłę, nie zmusza do spania wieczorem, nie czeka znużony, aż się księżniczka czy królowa wyśpi, bo to po zwykle krótkim okresie zauroczenia stanie się udręką, a po jakimś czasie wręcz przyczyną zgonu najlepszej relacji. Nie znasz tego zwrotu: „zawsze ci mówiłam, żebyś nie…”?

PS: Identycznie, tak jak Ty, nie znoszę soku z selera, ale go piję, gdyż jest zdrowy😊. Nawiasem mówiąc, tak samo nie cierpię pasów bezpieczeństwa, maseczki antypandemicznej na twarzy, biustonoszy (a najbardziej tych z nie-wiadomo-po-cholerę skomplikowanym zamkiem), chlapy pośniegowej i od jakiegoś czasu TVP…

Melisandra:   Ależ Ty jesteś pragmatyczny. Pozwolisz, że ziewnę ostentacyjnie.

MMW: Hahaha, małpa!

Melisandra:  Skoro tak irytuje Cię druga osoba, to dlaczego zaprosiłeś ją do swojego życia? Musiało Was coś do siebie przyciągnąć?

MMW: Nie, Meli. Ja właśnie mówię, że od takich osób stronię w sferze prywatnej, intymnej i każdej innej – aby się wzajemnie nie ranić. Niech sobie żyją, ale z kimś innym. Podobnym do nich. Jestem przekonany, że z czasem drobne różnice między ludźmi mogą urosnąć (i najczęściej tak robią) do gigantów nieporozumienia i stresu. Przestajemy być tak tolerancyjni i ugodowi, gdy przeminie pierwsze zauroczenie. Nie bez przyczyny większość małżeństw się rozpada. Moim zdaniem, to wynika z fatalnego dobrania się od zarania. Nie oceniam, kto z nas ma lepszy lub gorszy charakter, przyzwyczajenia albo czy jest leniuchem vs. ma kliniczne ADHD. Po prostu czasami różnimy się tak bardzo, że wciskanie kwadracików w kółeczka nie ma sensu. Tego już uczą w przedszkolu. To nie znaczy, że ludzie o odmiennych charakterach mnie nie inspirują (jak Ty), nie wyrzucają ze sfery komfortu, pokazując inną stronę życia (jak Ty), nie wzbogacają mnie swoją własną wizją świata i czasem nie… wkurzają (jak TY, moja droga😊).

Melisandra:   Ooooo … widzę, że odkrywasz zalety różnienia się. Jest progres😊 Powiedz, od kiedy piszemy, na ile poznałeś inne odcienie wspaniałego życia? Właśnie dzięki tej inności odkrywamy drugiego człowieka, charakter, jego pasje, nastroje, znajomych, a być może coś w tym wszystkim spodoba się Tobie? Uważam, że bycie takim samym na początku może być  i bardzo fascynujące, jednak to dzięki różnicom najbardziej się rozwijamy, odkrywamy i wzrastamy. To miłość łączy, ta chemia, to coś ulotnego które potrafi zafascynować dwoje ludzi, a potem, i to przez lata, jest odkrywanie siebie nawzajem. To, co można w życiu przerobić dzięki partnerowi i jak poznać siebie, odkrywać, daje nam właśnie partner. Związki nas rozwijają. Trafiamy na swoich ukochanych, którzy mogą być dla nas nauczycielami, przewodnikami lub cieniami. Ci ostatni pokazują nam to co w nas samych najbardziej nie lubimy i nie akceptujemy. Takie związki nie są proste, jednak konfrontacja z własnym cieniem, to katharsis dla nas i naszego związku. Pokochać i zaakceptować siebie.

Uważasz, że kobieta podobna do Ciebie, będzie całe życie fascynować? Bo jest podobna do Ciebie? A co jeśli pojawi się taka, która jest inna i pokazuje Ci inny, fascynujący, nieznany świat? Co Cię bardziej kręci, to co znane czy to… co jest dla Ciebie nowością?

MMW: Ach nie, Meli. Właśnie przez to, że jednakowo patrzymy na świat nie jest nudno, bo cieszy nas to samo, wchodzimy głębiej w nasze pasje, zyskujemy partnera, z którym można pogadać o tym, co nas łączy, rozwijać to, a nie mówić: okej, obejrzę z tobą ten cholerny mecz, ale potem za to strzelisz mi… no, wiesz co./ obejrzę z tobą tę cholerną komedię romantyczną, a ty potem zrobisz mi…, no, wiesz co😊.

MelisandraW moich związkach kochałam to odkrywanie i mierzenie się z tym czego nie znałam. Przecież to my sami sobie przyciągamy partnerów. Każdy z nich coś wnosi, daje wartość, wzrastamy przy nim. Nawet związki nieudane, to także wielka wartość i wdzięczność. Zawsze czegoś uczą.

Moja mama słyszała kiedyś w radio audycję, jak małżonkowie dziękowali sobie za czterdzieści lat życia. „ O Boże, tyle lat z jednym i tym samym człowiekiem i znasz go na wylot i wiesz co będzie za chwilę. Co za patologia!”. Nikt nie mówi, że mamy być z jedną osobą przez całe życie. Więc są amatorzy kwaśnych jabłek i tych dobrze znanych od lat. Różnienie się od siebie jest piękne. Najwięcej uczy. Zawsze jest coś co łączy i jest takie samo i coś co różni. Najważniejsza jest miłość i wzajemna wolność. To czyni ludzi szczęśliwymi, obojętnie co lubią.

MMW: Tak, tu się w pełni zgadzamy! MIŁOŚĆ!!!!! Tylko ona się liczy. A związki nieudane? Może to i wielka wartość, nauka i doświadczenie, jednak wolałbym ich już nie kolekcjonować, droga Meli. I to od dawna…

Melisandra:  Kończąc chciałabym Ci przyznać w jednym rację. Możemy się różnić lub lubić podobieństwa. To co może zabić związek, to nie różnice, a to gdy jedno z partnerów biegnie przez życie, chce się rozwijać, doznawać życia i cieszyć się nim, a drugie jest sceptyczne i nic ze sobą nie robi, tkwi w zamkniętej puszce. To wtedy jest się samotnym w takim związku. Właśnie nie ma się partnera do dzielenia się życiem i jego odkrywania. Wówczas zaczynasz się zastanawiać czy nadal tego chcesz…

MMW: Jak my się pięknie różnimy Mieli, i jak pięknie zgadzamy (jeśli chcesz).

Melisandra:  Ach proszę 😊 buzieńki kotulki…

MMW: What?

O autorach:

 

Fot. iStock

Melisandra, Projekt Szczęście, to autorski pomysł fundatorki Fundacji, która występuje pod pseudonimem Melissandra, czyli ta mityczna która służy światłu i wyprowadza innych z cienia. Fundacja jest szczególnym miejscem dla ludzi, którzy po różnych związkach pragną ponownie doświadczyć szczęścia i znaleźć ukochanego i jedynego partnera. Ludzi, którzy, w czasie organizowanych przez Fundację warsztatów, chcą zrozumieć do czego były im potrzebne poprzednie związki, a potrzeba miłości i zrozumienia staje się ich drogą do światła. Warsztaty są miejscem tak dla singli, jak i dla par, które chcą jeszcze zobaczyć czy coś zostało jeszcze z ich miłości i jak tę miłość odnaleźć.

Archiwum prywatne

Marcin Michał Wysocki

Urodzony w 1965 roku w Warszawie, absolwent kilku fakultetów na uczelniach krajowych i zagranicznych, doktor nauk humanistycznych UŁ. Był m.in. asystentem oraz tłumaczem Jeffa Goffa i Jacka Wrighta w musicalu Narzeczona rozbójnika (Teatr Popularny). W Teatrze Ateneum asystował takim osobowościom teatru polskiego, jak: Laco Adamik, Krzysztof Zaleski, Wojciech Młynarski czy Janusz Warmiński. Współpracował z TVP w programach: LUZ, Sportowa apteka, Kawa czy herbata?. Był autorem muzyki do programów Mur, Sportowa Apteka oraz nagrał autorską płytę Head. Próbował swych sił w roli speakera w Radio Zet u Andrzeja Wojciechowskiego. Dotąd wydano sześć pozycji jego autorstwa: pracę naukową Wyznaczniki tożsamości etnicznej […]; wyróżnioną monografię żołnierza AK, Michał Wysocki. Wspomnienia z lat 1921–1955; impresję historyczną Remedium na śmierć – historie prawdziwe; relacje kombatantów z okresu Powstania Warszawskiego, A jednak przeżyliśmy. Niezwykłe wspomnienia, powieść obyczajową Baku, Moskwa, Warszawa oraz zbiór historii o poznawaniu się przez internet #Portal randkowy.


Zobacz także

Jak spać na plecach?

Naucz się spać na plecach. Naprawdę warto!

Siad równoważny z piłką lekarską

Prawidłowe tętno - normy u płodu, dziecka, dorosłego

Prawidłowe tętno – ile powinno wynosić i o czym mogą świadczyć odchylenia od normy?