Psychologia

Proszę, bądź dość silna, by odejść. To nie twoja wina, że nie jesteś traktowana jak skarb

Redakcja
Redakcja
19 października 2021
Photo by Priscilla Du Preez on Unsplash
 

Oto kim jesteś: jesteś osobą, która kocha.

Osoba o oczach, które widzą dobro w świecie, dłoniach, które błogosławią innych, uśmiechu rozjaśniającym pokoje i sercu, które łagodzi nawet najtrudniejsze miejsca.

„Brakuje jej czasem powietrza. Walczy o każdy oddech, łapczywie łyka każdy gram powietrza i ma wrażenie, że waży ono tonę”

Kochasz, bo taka zawsze byłaś, nigdy się nie ograniczałaś w uczuciach.

Otwierasz się w związkach, przyciągasz ludzi, dbasz bezwarunkowo. Czasami aż do własnego samozniszczenia. Czasami dla ludzi, którzy na to nie zasługują.

Niestety osoba o tak wielkim sercu może skończyć pusta. To, że kochasz, nie oznacza, że ​​możesz zmieniać ludzi. Czasami wpadasz w związki, które w końcu cię łamią. Kochasz ludzi, którzy cię zdradzają, którzy cię ranią, którzy traktują cię nie jak osobę, ale jak odskocznię. Czasami jesteś lekceważona, a to dla ciebie okropny wstyd.

Ponieważ kochasz głęboko, w zamian powinnaś być kochana głęboko.

Niezależnie od tego, czy jesteś mężczyzną czy kobietą, bez względu na długość czasu spędzonego razem, a nawet powagę, jeśli jesteś w związku z kimś, kto rani cię fizycznie lub emocjonalnie, kto nie traktuje cię z miłością i szacunkiem, lub kto nie docenia tego, co mu dajesz lub kim jesteś: to proszę miej siłę, by odejść.

Życie jest zbyt kruche, by trwać przy agresywnym partnerze, w jednostronnym połączeniu, by być z kimś, kto codziennie wysysa z ciebie energię i szczęście.

Jesteś wartościową osobą. Zasługujesz na opiekę. Zasługujesz na szacunek.

Nie jesteś refleksją, ani tekstem o 3 nad ranem, ani workiem treningowym, ani dodatkową notatką przed przejściem do następnej przygody.

Jesteś przygodą.

Jesteś osobą, która zasługuje na uśmiech zaraz po przebudzeniu, która zasługuje na szczęście, która zasługuje na myślenie o niej przez cały dzień, a nie tylko w samotności.

Nie jesteś tylko wygodą, nie tylko planem awaryjnym, nie tylko czymś, na czym możesz się oprzeć, gdy reszta życia się nie ułoży. Jesteś wartościową osobą. A jeśli nie jesteś traktowana z wartością, musisz być wystarczająco silna, aby odejść.

Związki nigdy nie są łatwe. Wprawiają w zakłopotanie, powodują zmartwienia, mieszają w sposobie myślenia i powodują kołatania serca. Ale pod koniec dnia twój związek powinien błogosławić twoje życie, a nie być kulą u nogi i wampirem energetycznym.

Powinnaś być z osobą, która sprawia, że ​​kochasz siebie, kochasz swoje życie.

A jeśli kochasz kogoś, kto postępuje odwrotnie, musisz odpuścić. Musisz puścić ten dotyk, pocałunek, sposób, w jaki się śmieje. Bo jeśli te piękne rzeczy zostaną przyćmione przez większe, bolesne, to bez względu na to, ile śmiechu i uśmiechów wygenerujesz – i tak skończysz pusta w środku.

Musisz mieć siłę, by iść dalej, poznać swoją wartość i wiedzieć, że jest coś, ktoś inny, kto będzie cię traktował tak, jak zasługujesz na to, by być traktowana.

Czasami dawanie z siebie wszystkiego nie wystarczy. Czasami sama miłość nie może naprawić zepsutego związku. I nie możesz się ciągle niszczyć, próbując sprawić, by twój związek zadziałał.

Nie możesz wziąć na siebie winy ani wziąć na siebie ciężaru, wierząc, że w jakiś sposób to twoja wina. Kiedy jesteś traktowana jak coś mniej niż skarb, którym jesteś, to nie jest twoja wina.

Więc proszę, miej siłę, by odejść.

Miej siłę, by zobaczyć swoją rzeczywistą sytuację. Miej siłę, by uświadomić sobie, że zasługujesz na dobro, bo to dajesz temu, którego kochasz. Miej siłę, by wiedzieć, że po drugiej stronie tego związku jest wolność. Jeśli przetrwasz, jeśli będziesz się przepychać, będziesz wolna.

Wiedz, że jesteś dobrym człowiekiem. Osobą, która zasługuje na miłość, najlepszy rodzaj miłości.

Odpuszczenie nie jest równoznaczne z odejściem. Nie jesteś słaba, ponieważ odpuszczasz. Czasami rzeczy nie da się naprawić i nie możesz wziąć tej odpowiedzialności i żalu na swoje barki.

Wiedz, że zrobiłaś wszystko, co w Twojej mocy, aby uratować związek. A teraz czas się uratować.

„Jak to jest, że nasz związek wciąż jest”? 11 (popartych przez psychologię) wymiarów niekończącej się miłości


Psychologia

Jajka wciąż dzielą Polaków. W jakie mity na temat cholesterolu wierzymy?

Redakcja
Redakcja
19 października 2021
fot. Nacho Mena/iStock
 

Z raportu „Świadomość Polaków na temat cholesterolu i metabolizmu” przygotowanego na zlecenie marki Berimal, wynika jasno, że blisko 40 proc. badanych jest przekonanych, że spożywanie dużej ilości jaj w ciągu tygodnia podwyższa znacząco poziom cholesterolu. Co ciekawe, tyle samo ankietowanych (41%) uważa, że ich konsumpcja nie ma znaczenia dla naszego zdrowia. Jak jest z tymi jajkami oraz – co najważniejsze – w jakie mity na temat cholesterolu jeszcze wierzymy?

O cholesterolu krąży wiele legend. Mimo tego, że większość z nich została zweryfikowana przez liczne badania naukowe, nadal nie jesteśmy przekonani, które informacje w odniesieniu do naszego zdrowia możemy traktować jako prawdziwe, a które – powielane przez lata bez sprawdzenia ich wiarygodności, utrwaliły się w opinii społecznej jako błędne. Jak jest z cholesterolem?

Znamy temat, ale niezbyt dokładnie

W badaniu sprawdzono podejście Polaków do sześciu najpowszechniejszych mitów związanych z cholesterolem. W który z nich wierzy najwięcej badanych? W ten dotyczący spożywania jajek: blisko 40% z nas uważa, że spożywanie tego produkty wpływa negatywnie na poziom cholesterolu. Co ciekawe, prawie tak samo liczna grupa twierdzi, że owiane złą sławą jajka nie mają niewłaściwego wpływu na nasz organizm (41%).

Co na ten temat mówi nauka? Na łamach prestiżowego czasopisma JAMA, naukowcy z uniwersytetu medycznego w Chicago opublikowali wyniki badań wskazujące na istnienie związku między spożywaniem jajek a zwiększonym ryzykiem chorób układu krążenia. Chcąc zmniejszyć spożycie cholesterolu ogółem, warto ograniczyć jedzenie produktów bogatych w tłuszcze zwierzęce, a w zamian za to postawić na tłuszcze roślinne. Jajka należy jeść ze względu na ich wartości odżywcze – są źródłem białka, witamin A, D, B12, B1, B2 oraz żelaza. Zaleca się jednak, aby spożywać je w rozsądnych ilościach – nie więcej niż jedno dziennie.[1]

Tryb życia, dieta oraz cholesterol – jak to łączymy?  

Co trzeci z nas jest przekonany (35%), że podwyższony poziom cholesterolu dotyczy wyłącznie osób prowadzących siedzący tryb życia oraz stosujących niezdrową dietę. Mimo tego, że aktywność fizyczna oraz zbilansowane posiłki stanowią ważny element profilaktyki w zakresie dbania o właściwy poziom cholesterolu,  to działania w tym zakresie przynoszą efekty dopiero wtedy, gdy stają się naszą codzienną, zdrową rutyną.

Regularna aktywność fizyczna to jeden z najważniejszych nawyków, który stanowi jednocześnie niezwykle istotne działanie profilaktyczne w zakresie troski o właściwy poziom cholesterolu oraz metabolizmu. Mimo tego, iż dla wielu osób ruch jest jednoznaczny z dużym wysiłkiem, warto poszukać takiej dyscypliny sportowej, która będzie odpowiadała nie tylko naszym możliwościom zdrowotnym, ale przede wszystkim będzie sprawiała nam przyjemność. Dobrym przykładem jest walking, który uprawiany regularnie, wspólnie z bliskimi jest nie tylko skutecznym działaniem w zakresie dbania o nasz organizm, ale również doskonałą okazją do wzajemnej motywacji w drodze po lepsze zdrowie i samopoczucie – podkreśla Robert Korzeniowski, czterokrotny mistrz olimpijski oraz ekspert marki Berimal, organizatora kampanii: „Dbajmy o siebie – nawzajem”, USP Zdrowie.
Regularna aktywność fizyczna wpływa nie tylko na poziom cholesterolu, przyczynia się również do ustabilizowania procesu metabolizmu.

Czy według badanych wysoki poziom cholesterolu ma związek z wagą?  Co czwarty (26%) Polak jest przekonany, że osoby o szczupłej sylwetce nie mają problemów z poziomem tego wskaźnika, a aż 25% wierzy, że to problem wyłącznie osób z nadwagą. Warto jednak pamiętać, że choroby układu krążenia mogą dotknąć wszystkich – niezależnie od masy ciała. Dlaczego? Powodów jest kilka. Choroba genetyczna – mutacja genu receptora cholesterolu LDL, choroby współistniejące np. cukrzyca, nadciśnienie czy palenie papierosów zwiększają ryzyko dolegliwości sercowo-naczyniowych.

Nie we wszystkie mity wierzymy

Mitem, w który nie wierzy większość Polaków (ponad 80%) jest ten dotyczący związku podwyższonego poziomu cholesterolu z wiekiem. Tylko co dziesiąty badany jest przekonany, że ten problem zdrowotny zaczyna się dopiero po 60-tym roku życia.

Podwyższony poziom cholesterolu dotyka nie tylko ludzi starszych. Jak pokazują badania zrealizowane na zlecenie marki Berimal, już co dziesiąty Polak w przedziale 18-34 lata ma jego podwyższony wskaźnik. Znacznie poważniej wygląda sytuacja wśród osób od 35 do 55 roku życia – w tej grupie już co trzecia przebadana osoba deklaruje, że jej cholesterol jest na niewłaściwym poziomie. Dlatego też niezwykle ważnym elementem profilaktyki jest budowanie społecznej świadomości na temat dbania o nasze zdrowie już po przekroczeniu 20-go roku życia. Odpowiedzialne podejście i troska o samopoczucie nasze i naszych najbliższych może uchronić nas przed wieloma problemami natury zdrowotnej w przyszłości – podsumowuje Agata Polasz, Brand Manager marki Berimal, suplementu diety wspierającego regulowanie poziomu cholesterolu, USP Zdrowie.
Margaryna, podobnie jak jajka – dzieli Polaków

Mimo tego, iż większość Polaków jest świadoma, że problem z podwyższonym cholesterolem nie dotyczy jedynie osób starszych, to nadal wpływ takich produktów jak jajka czy margaryna na poziom naszego cholesterolu budzi wiele wątpliwości. Co trzeci Polak jest przekonany, że spożywanie margaryny przyczynia się do obniżenia poziomu cholesterolu, dla 47% jej wpływ na nasze zdrowie jest niekorzystny, ale aż co piąty nie jest w stanie jednoznacznie określić, w jaki sposób spożywanie tego produktu przekłada się na nasze zdrowie.

Jak jest naprawdę? Margaryna zawiera tłuszcze trans, które są wytwarzane sztucznie poprzez uwodornienie. Ich spożywanie w dużych ilościach może spowodować wzrost poziomu „złego” cholesterolu i obniżenie tego „dobrego”. Najwięcej tłuszczów trans ma margaryna twarda, z której – w trosce o zdrowie nasze i naszych najbliższych – należy zrezygnować. Warto jednak pamiętać, że nie trzeba rezygnować całkowicie ze spożywania masła, jeżeli przestrzegamy urozmaiconej diety i spożywamy oleje.

[1] Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej, Czy jaja podwyższają poziom cholesterolu we krwi?


Psychologia

Idealny comfort food. Jest przynajmniej siedem powodów, by jeść ją codziennie!

Redakcja
Redakcja
19 października 2021
fot. alvarez/iStock

Pamiętacie film „Ratatouille”? Jest tam szczur, którego marzeniem jest zostać szefem kuchni. Jego specjalnością okazuje się właśnie ratatouille. Kiedy do restauracji przychodzi krytyk kulinarny, każdy kolejny kęs tego dania przenosi go wspomnieniami do dzieciństwa. W myślach siedzi przy stole swojej mamy, wokół panuje atmosfera miłości i bezpieczeństwa. Ja tak mam z owsianką. Jem codziennie i nie znudzi mi się nigdy. Właśnie owsianka była tym, co podawała mi mama w weekendowe poranki i co zostawiała w garnuszku w tygodniu, kiedy wcześniej niż ja do szkoły, wychodziła do pracy. 

Niespecjalnie się nad nią pochylałam, moje myśli nie błądziły wokół jej wartości odżywczych, sensu jedzenia. Chyba nawet nie do końca miałam świadomość, że to właśnie dzięki niej nie mam w ciągu dnia ochoty na słodycze, na drugie śniadanie do szkoły wystarczają jabłka, czy banany i spokojnie dotrwam do obiadu.

Do dziś, gdy jestem zestresowana lub po prostu mam ochotę przytulić się z miski z gorącą owsianką z orzechami i miodem. To mój prawdziwy comfort food.

Pokarmy, które przywołują dobre wspomnienia, są cenne i powinny gościć w naszym menu jak najczęściej. Zachowaj jednak ostrożność, nie kieruj się w stronę „podróbek”, czyli żywności, która tylko przypomina tamte smaki.  Na przykład płatki owsiane instant mogą wyczarować domowe danie mamy lub taty, ale w rzeczywistości mogą zawierać dużo więcej cukru. Upewnij się, że twoje płatki owsiane są zdrowe. Najlepiej te całkiem naturalne. Dodatki wybieraj sama i niech będą świeże i pełnowartościowe.

7 powodów, dla których powinnaś poważnie przemyśleć codzienne jedzenie owsianki na śniadanie

Nocna owsianka w słoiku - szybkie śniadanie na każdy dzień tygodnia

Fot. iStock

1. Owies może obniżać poziom cholesterolu, stabilizować poziom cukru we krwi i pobudza metabolizm

Owies zawiera zarówno rozpuszczalny, jak i nierozpuszczalny błonnik. Błonnik rozpuszczalny tworzy lepki żel, który pomaga obniżyć poziom cholesterolu i ustabilizować poziom glukozy we krwi. Nierozpuszczalny błonnik w owsie pomaga natomiast zapewnić trawienie poprzez ograniczenie zaparć i poprawę zdrowia jelit.

2. Owies może chronić serce i okrężnicę

Różnorodne przeciwutleniacze znane jako awenantramidy znajdują się wyłącznie w owsie. Wykazano, że wykazują działanie przeciwzapalne i przeciwświądowe oraz mogą zapewniać dodatkową ochronę przed chorobą wieńcową serca, rakiem okrężnicy i podrażnieniem skóry. Mogą również odgrywać rolę w kontrolowaniu ciśnienia krwi.

3. Płatki owsiane to łatwe w przygotowaniu, tanie i zbilansowane śniadanie

Jedna filiżanka ugotowanych płatków owsianych zawiera około 150 kalorii, cztery gramy błonnika (około w połowie rozpuszczalnego iw połowie nierozpuszczalnego) i sześć gramów białka. Aby jeszcze bardziej zwiększyć poziom białka, moim ulubionym sposobem jedzenia płatków owsianych jest dodawanie do nich np. masła orzechowego albo migdałowego. Taka kombinacja uchroni Cię przed rychłą wizytą w automacie z batonikami.

4. Owies dostarcza ważnych witamin i minerałów

Bogate w składniki odżywcze płatki owsiane zawierają tiaminę, magnez, fosfor, cynk, mangan, selen i żelazo.

5. Owies nie zawiera glutenu

Owies jest naturalnie bezglutenowy, ale sprawdzaj na etykietach bądź stronach internetowych producentów, czy aby ich produkty nie są wytwarzane przy użyciu tego samego sprzętu, co inne potencjalnie zanieczyszczające ziarna. (Zawsze kupuj produkty bezglutenowe od renomowanych firm i uważnie czytaj etykiety żywności.)

6. Owies może pomóc Ci kontrolować wagę

Owies pozwala dłużej utrzymywać uczucie sytości, pomagając w ten sposób kontrolować wagę. Jak w przypadku każdego innego jedzenia, pamiętaj o wielkości porcji.

7. Można jeść owies nie tylko na słodko

Chociaż owies zwykle łączy się ze słodkimi potrawami, takimi jak brązowy cukier i cynamon lub owoce, jest również idealny do pikantnych dodatków.  Możesz połączyć płatki owsiane z ulubionymi warzywami, dodać jajko lub posypać serem i zjeść śniadanie na kolację.

 


Zobacz także

21 symptomów zaburzeń zdrowia psychicznego, o których nie mówimy

Co nie jest miłością, choć tak wygląda? Nie kochasz go, ale nie możesz odejść

Dlaczego sfrustrowany facet jest największym wrogiem kobiet