Lifestyle Psychologia

6 rodzajów wampirów energetycznych. To nie tylko zbyt pewni siebie egoiści

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
11 stycznia 2019
Fot. iStock/RyanJLane
 

Każdy z nas choć raz zetknął się z osobą, której brakowało pewnej wrażliwości, dojrzałości emocjonalnej, a być może i zwykłej ludzkiej empatii. Tacy ludzie, myślący wyłącznie o sobie, choćby z najpiękniejszym uśmiechem, bywają wampirami energetycznymi. Karmią się ludzką energią, oddziałują negatywnie i na emocje i na psychikę osób w ich otoczeniu.

Wampiry żerują na innych, pozbawiają swoje ofiary energii, dobrego humoru. Nawet jeżeli spotkanie z kimś takim jest jedynie chwilowe, to potrafi zepsuć humor na cały długi dzień.

6 rodzajów wampirów energetycznych

Wampiry energetyczne to przecież  nie tylko znajomi, których możemy napotkać w firmie czy w sąsiedztwie. Mogą być nimi także osoby, które uważamy za przyjaciół, członkowie rodziny. Istnieje sześć typów wampirów energetycznych, które z uśmiechem na ustach potrafią utrudnić życie i wyssać energię.

1. Wampir dominator

To typ człowieka, który kocha być lepszym od innych, choć sam jest wewnętrznie niepewny, wręcz słaby. Właśnie z tego powodu taki dominator rekompensuje sobie wszelkie niedostatki poprzez utrudnianie życia innych. Uważa, że wszystko, co dobre, powinno dotknąć właśnie jego, a cała reszta będzie karmić jego ego i wypełniać polecenia.

2. Wampir Narcyz

To klasyczny przykład wampira energetycznego, od którego większość osób stara się trzymać z daleka. Narcystyczne wampiry uwielbiają własną osobę, nie potrafią wykazać odrobiny empatii wobec innych. Manipulują, wykorzystują swój niewątpliwy urok, oślepiają blaskiem tak, że ofiara czuję się wręcz zaszczycona jego obecnością.

3. Wampir męczennik

Wprowadza innych w poczucie winy za własne złe samopoczucie i poniesione klęski. Wampir męczennik to typ ofiary, która nie ma ochoty brać odpowiedzialności za swoje życie, więc zrzuca to na innych. Jego niskiej samooceny nie jest w stanie podnieść ani specjalna dawka aprobaty, ani uwagi. Przez to osoba pomagająca czuje się stale winna i niewystarczająco zaangażowana w pomoc męczennikowi.

4. Wampir histeryk

Wampir histeryk to król melodramatu, który najlepiej czuje się, gdy coś się wokół niego dzieje. Chętnie sam tworzy  problemy, próbując tym samym wypełnić pustkę w swoim życiu. Z ciekawością i satysfakcją przygląda się kryzysom u innych, bo wtedy czuje się wyjątkowy.

5. Wampir krytykant

Traktuje ludzi odgórnie, żerując na ich niepewności. Uwielbia sprawiać, że jego towarzysze czują się mali, a nawet żałośni. Sam chętnie przystępuje do ofensywy, by osiągnąć takie emocjonalne sponiewieranie. Bez litości krytykuje, osądza i pomniejsza zasługi innych. Tylko czeka, by ktoś inny popełnił błąd, który będzie jego pożywką.

6. Wampir zagubiony

Wampiry to nie zawsze osoby pewne siebie, przebojowe, kochające przede wszystkim własną osobę. Czasem okazują się nimi osoby zagubione, bezradne, które rzeczywiście potrzebują pomocy. Bardzo często to przyjaciele lub osoby z rodziny, które składają na nas odpowiedzialność za swoje życie. Najczęściej sami czują się skrzywdzeni, odsunięci, zapomniani.  Nietrudno jest urazić, wręcz rozgniewać takiego pogubionego wampira. Zdarza się, że wampir, jeśli nie uda się mu wpędzić ofiary w poczucie winy, obraża się i często oddaje się wyniszczającej nienawiści.

W przypadku styczności z energetycznym wampirem raczej nie można mieć specjalnych nadziei na to, że sytuacja rozwiąże się sama. Lepiej więc wiedzieć, czego można się spodziewać po tego typu osobach.

źródło:  themindsjournal.com 

 


Lifestyle Psychologia

Eklery domowej roboty – idealne na prywatkę karnawałową

Redakcja
Redakcja
12 stycznia 2019
Eklery domowej roboty
Fot. Materiały prasowe
 

Bez względu czy karnawał będziesz świętować w Wenecji, Rio de Janeiro czy w rodzinnym mieście, warto do takiej zabawy odpowiednio się przygotować. Kluby prześcigają się w motywach przewodnich organizowanych eventów, jednak samodzielnie przygotowana impreza ma zalety, które są nie do przecenienia. Organizując domówkę, masz pełny wpływ na dobór gości, muzyki, a także… przekąsek. Jednym słowem wszystko może być takie, jak lubisz!

Tłumaczeń słowa karnawał jest wiele. Poza łacińską etymologią, carne vale – mięso żegnaj, jest też polska, która nawiązywała do „nawału kar”, które przyniesie nadchodzący post. To jak hucznie obchodzono w Polsce ten szczególny okres, świadczy opinia, jaką w XVI wieku przedstawił sułtanowi Sulejmanowi II Wspaniałemu, po zimowym pobycie w naszym kraju, jego poseł: „W pewnej porze roku chrześcijanie dostają wariacji i dopiero jakiś proch sypany im w kościele na głowy leczy takową”[1]. I chociaż „karnawałowe szaleństwo” wielu osobom towarzyszy niemal przez cały rok, to nadal dla wielu okres od Święta Trzech Króli (6 stycznia) do Środy Popielcowej jest szczególny jeśli chodzi o zabawę.

Przygotowując imprezę karnawałową w domu trzeba pamiętać o jej najważniejszych składnikach: gronie świetnych znajomych, pełnej lodówce i dobrym humorze. Jeśli to my zostaliśmy na nią zaproszeni, warto pamiętać o żelaznej zasadzie: na „domówkę” nie można przyjść z pustymi rękoma.

Doskonałym prezentem dla gospodarzy i współbiesiadników będą samodzielnie upieczone, oryginalne muffinki. Nawet jeśli Twoi przyjaciele dotychczas nie podejrzewali Cię o kulinarne umiejętności, z pomocą mogą przyjść gotowe mieszanki do domowego wypieku – odpowiednio dobrane proporcje składników zastosowane w opakowaniu z pewnością zniwelują ryzyko kulinarnej porażki.

To właśnie desery w postaci monoporcji sprawdzają się idealnie podczas tego typu imprez – w przeciwieństwie do ciast, które podczas krojenia mogą stracić na swojej estetyce, zawsze prezentują się bowiem bardzo elegancko i efektownie. Muffinki, desery na bazie galaretek, a nawet eklery i minitorciki – w internecie można znaleźć wiele pomysłów na ich przyozdobienie, a ilość produktów marek takich jak Delecta, które umożliwiają ich wykonanie sprawia, że wykonanie ich będzie znacznie prostsze niż wielu z nas się wydaje.

Dodatkowo, tego typu desery bardzo łatwo jest zaaranżować w taki sposób, aby wpisywały się w temat przewodni imprezy: Black&white? Lady in red? A może „powrót do dzieciństwa”?

Za pomocą odpowiednich dodatków w postaci kremów, kolorowych posypek i owoców na muffinkach można wyczarować dowolną dekorację. A może to właśnie zdobienie gotowych babeczek stanowić będzie element integrujący gości w sytuacji kiedy nie wszyscy się znają? Jedno jest pewne, będzie przy tym wiele zabawy!

A oto jeden z prostych przepisów na pyszne, domowe eklery:

Eklery domowej roboty

Składniki:

  • 1 opakowanie Eklerów Delecta
  • 3 jaja
  • 75 ml oleju
  • 125 ml wody
  • 500 ml schłodzonej śmietany 30%
  • 1 łyżka cukru pudru

Chrupiące ciastko, kremowo-śmietankowe nadzienie – eklery to deser, który zachwyci podniebienia nawet najbardziej wymagających gości!

Na początku nastawiamy piekarnik na 220°C (bez termoobiegu) i wykładamy blachę papierem. Miksujemy przez 3 minuty na najwyższych obrotach jaja, wodę, olej i mieszankę do wypieku. Odcinamy końcówkę rękawa na ok. 4 centymetry i przekładamy do niego ciasto. Wyciskamy eklery zygzakowatym ruchem. Porcja wystarczy na ok. 15 eklerów o długości 9 cm i grubości 2 cm. Całość pieczemy przez 18 minut. Po tym czasie wyłączamy piekarnik, ale zostawiamy w nim eklerki na dodatkowe 10 minut, do wyschnięcia. Nie otwieramy drzwiczek piekarnika! Wystudzone eklery kroimy na pół. W tym czasie schłodzoną śmietanę ubijamy mikserem. Dodajemy do niej opakowanie z masą do śmietany i miksujemy do uzyskania odpowiedniej konsystencji. Na obie części eklera dajemy łyżkę kremu i sklejamy je z powrotem w całość i następnie posypujemy cukrem pudrem.

Eklery najlepiej smakują po około 2 godzinach schładzania co daje nam czas na przygotowanie się do imprezy! Dla tych, którzy chcieliby prześledzić proces powstawania eklerów, materiał video: https://delektujemy.pl/przepisy/videoprzepis-eklery/

Videoprzepis: Eklery

 

Więcej słodkich inspiracji można znaleźć na www.delektujemy.pl

[1] Szymanderska H., Polskie tradycje świąteczne, wyd. Świat Książki, Warszawa 2003, str. 154

 


Lifestyle Psychologia

Druga edycja warsztatów „Bądź sobą po swojemu” tym razem w Olsztynie!

Redakcja
Redakcja
11 stycznia 2019
Fot. iStock/dml5050

Marka Remington, wiodący producent sprzętów do stylizacji włosów, od października zeszłego roku prowadzi działania w ramach nowej strategii pod hasłem „Bądź sobą po swojemu”. Marka nie tylko zmieniła komunikację, podkreślając istotę indywidualności i wyjątkowości każdego z nas, ale postanowiła iść o krok dalej i wcielić nowe hasło w życie poprzez faktyczne działanie, z kobietami z krwi i kości. Jednym z nich jest organizacja cyklu bezpłatnych warsztatów z asertywności wobec fałszywego obrazu rzeczywistości w mediach społecznościowych oraz budowania poczucia własnej wartości.

Pomysł warsztatów, na których uczestniczki mogą nabrać odwagi do działania, poznać kim naprawdę są i przede wszystkim, pokochać siebie i uwierzyć, że każda z nich jest wyjątkowa, było naturalną ideą, która idealnie wpasowywała się w nową strategię marki. Początek walki z fałszywie wyretuszowanym obrazem piękna, Remington rozpoczął w Opolu, gdzie zorganizowane zostały pierwsze warsztaty dla kobiet. To właśnie tam pierwsze 20 bohaterek, wzięło udział w budowaniu poczucia swojej wartości z pomocą marki Remington. Mogły one poznać, zaakceptować i pokochać siebie na nowo, pod okiem znanej trenerki personalnej Katarzyny Hajdugi. Łzy wdzięczności Opolanek były dla marki Remington największą nagrodą.

Kolejny przystanek – OLSZTYN! Już 19 stycznia 2019 r.

Zapisywać się można za pośrednictwem formularza zgłoszeniowego zamieszczonego na stronie www.badzsobaposwojemu.pl do 15 stycznia 2019 r. Wystarczy wejść na stronę i przedstawić za pomocą kilku słów i zdjęcia:  „Jak jesteś sobą po swojemu”. Liczba miejsc na warsztaty jest ograniczona.

Zaproszona do projektu Katarzyna Hajduga – trenerka mentalna i coach poprowadzi całodniowe zajęcia, podczas których uczestniczki nauczą się jak patrzeć na siebie z pozytywnej perspektywy, skąd czerpać energię do życia i działania, jak doceniać to, co się ma na co dzień oraz jak nie ulegać presji mediów społecznościowych i nabrać dystansu do prezentowanego w nich stylu życia. Do tej pory projekt poparło duże grono polskich gwiazd m.in. Sonia Bohosiewicz, Aneta Zając, Ilona Wrońska, Natalia Jakuła, Anna Lucińska, Dorota Michałowska, Ewa Pacuła i wiele innych, które na swoich kanałach społecznościowych opublikowały zdjęcia w koszulkach z hasztagiem i uzasadniły, dlaczego warto być sobą po swojemu. Uczestniczki warsztatów otrzymają w prezencie takie właśnie koszulki, symbolizujące przyłączenie się do akcji.


Zobacz także

Podział majątku po rozwodzie

Podział majątku po rozwodzie? Wszystko, co powinniście wiedzieć i co spędza wam sen z powiek

Mój świat kręcił się wokół jedzenia, dziś mam apetyt wyłącznie na życie. Bulimia – podstępny wróg, z którym wygrałam

Genialny krem do kręconych włosów! Nie ze sklepu, z domowej kuchni!