8 sygnałów, że facet próbuje po cichu osłabić twoją pewność siebie

Redakcja
Redakcja
18 grudnia 2017
Fot. iStock/izusek
 

W świecie mężczyzn coraz szerszym echem odbija się styl podrywu zwany neggingiem. Jest on znany nie od dzisiaj, ale tak naprawdę dopiero przed kilkoma laty zaczął zyskiwać konkretną, formę i określenie. Negi cieszą się coraz większą popularnością, choć kobiety tego nie doceniają i słusznie.

Trochę żal się robi, że czasy rycerskiego podejścia do kobiet już minęły, bo chyba wcale nie takie złe były te kwiaty czy parasol rozpostarty w deszczowy dzień nad głową wybranki. Nie oszukujmy się, nawet feministki potrafią docenić gest troski i miłe zachowanie ze strony faceta. A negging do najmilszych zachowań na pewno nie należy.

Negi nie są lubiane przez kobiety, bo to zdecydowanie jeden z najmniej sympatycznych sposobów na osiągnięcie celu przez mężczyznę. Tym bardziej, że nie każdy amant potrafi się nimi posłużyć i zamiast sprytnych podchodów, komentarze na temat dziewczyny stają się obraźliwe. Dobrze wiedzieć, że próbę neggingu można w prosty sposób wykryć. Mężczyźni stosując ten typ podrywu robią i mówią pewne charakterystyczne rzeczy, po których powinna zapalić się lampka ostrzegawcza w głowie kobiety.

8 sygnałów, które ostrzegają, że facet stosuje negi

1. Mężczyzna stosuje dziwaczne komplementy

W tym przypadku możesz zapomnieć o klasycznym „jesteś najładniejszą dziewczyną, jaką widziałem„. Zamiast rzeczy miłych, podkreślenia twojej urody czy intelektu, mężczyzna używa czegoś, co można określić mianem „antykomplementów” – „Ładnie dziś wyglądasz, jak na dziewczynę, która chyba niewiele wie o modzie„. Można powiedzieć, że facet po prostu próbuje powiedzieć coś miłego, ale przeplatając to oczywistą złośliwością. To właśnie jest negging. Uważaj, bo co zaskakujące, ta zniewaga pod postacią złośliwego komplementu często działa! Wiele pewnych siebie kobiet podejmuje „wyzwanie” i próbuje udowodnić, że stać ją właśnie na tego faceta. Gdy zrozumiesz co się święci, w porę odejdziesz.

2. Podkreśla, że nie jesteś w jego typie

Wg założeń negowania to facet wybiera kobietę i „wymaga” od niej, by postarała się o jego względy. Z premedytacją podkreśla urodę koleżanki czy towarzyszącej jej siostry, wskazuje na pewne niedociągnięcia u wybranki, używa złośliwych uśmieszków i ironii. Tym sposobem stara się wpłynąć na kobietę, by udowodniła, że jej braki to nic i zaimponuje facetowi.

3. Sugeruje ci, jak możesz poprawić swoje niedociągnięcia

Mężczyzna nawet nie znając cię dobrze, może krytykować rzeczy i zachowania, które miałabyś zmienić w sobie. Na przykład „twoje włosy były ładniejsze, gdybyś je obcięła lub związała„.

4. Mężczyzna daje do zrozumienia, że tylko on jest w stanie zauważyć twoje zalety

Negi mają za zadanie sprawić, by kobiecie wydawało się, że ten facet to jest jedyna słuszna dla niej opcja. I najlepiej, by sama na to wpadła. Stosując negi może się on wybielać także na tle towarzystwa, by przedstawić się w jak najlepszym świetle, uwydatniając negatywy innych.

5. Stosuje „metodę kanapki” w komplementowaniu

Metoda kanapki to krytyka podana w sposób łatwy do przełknięcia przez osobę krytykowaną. Polega ona na zbudowaniu wypowiedzi z trzech części: pozytywnego komentarza, negatywnego komentarza, pozytywnego komentarza. W ten sposób jeden komplement przykrywa coś niemiłego i jest to subtelny sposób negowania, który może przypominać taką wypowiedź: „świetnie wyglądasz w spodniach. Fakt, są trochę za ciasne w pasie, bo się odznaczają, ale tyłek masz fajne podkreślony”.

6. Mężczyzna porównuje cię do innych kobiet

Tego żadna kobieta nie lubi. Facet stosujący neggi może podkreślać cechy twojego wyglądu lub charakteru i przekładać je na inne dziewczyny w dobrym lub złym kontekście.

7. Celowo podtrzymuje twoją niepewność siebie

Niektórzy mężczyźni umiejętnie wyłapują słabe strony kobiety i wielokrotnie podkreślają je mimochodem, aby ona czuje się niepewnie. Wystarczy, że powie ci choć raz coś o lekko odstających uszach, tak uroczo wyglądających jak u myszki i zauważy twoją niepewną reakcję. W tym wypadku będzie to podtrzymywał żebyś cały czas czuła się niepewnie, a on będzie mógł objawić się jako twój dobry obrońca, łaskawy towarzysz.

8. Podkreśla stale, że musiałaś sporo napracować się nad swoim wyglądem

Facet może „przyczepić się” do twoich farbowanych włosów czy przedłużanych paznokci i będzie cały czas podkreślał, że może i ładnie to wygląda, ale raczej nie jest dziełem natury. Ma to sprawić, by  kobieta poczuła się niepewnie, wiedząc, że faceta nie zachwyci swoimi staraniami o ładny wygląd.

A wszystko po to, by „zrozumiała”, że to ona powinna „zawalczyć” o jego zainteresowanie, nie odwrotnie.


 

źródło: www.bolde.com


Cała prawda na temat związku ze starszym facetem. Jest sporo „ale”…

Gościnnie w Oh!me
Gościnnie w Oh!me
18 grudnia 2017
Fot. iStock/CoffeeAndMilk
Następny

Na związki z dużą różnicą wieku wciąż patrzy się przez pryzmat różnych stereotypów. Miłość? Nonsens. Ona najprawdopodobniej szuka bogatego faceta, który dorobił się już własnego mieszkania i samochodu lub próbuje wypełnić pustkę w sercu z powodu braku ojca w dzieciństwie. A on? Po prostu ma kryzys wieku średniego i ogląda się za młodszymi, atrakcyjnymi kobietami. Łatwo taką poderwać – nie ma przecież wysokich wymagań. Jak jest w rzeczywistości?

Od siedmiu lat jestem w związku z dużo starszym facetem. Może nie dzieli nas aż 38 lat, jak Marka Kondrata i jego żonę Antoninę, ale też sporo. Sama często spotykam się z krytyką, gdy ludzie dowiadują się, ile lat ma mój partner, dlatego nie dziwi mnie, że tak wielkie poruszenie wzbudziła informacja o ciąży Antoniny Kondrat, córki Grzegorza Turnaua.

Kiedy on chodził do liceum, ja dopiero przyszłam na świat. Kiedy on brał swój pierwszy ślub, ja miałam pasowanie na ucznia. Niecałe dwadzieścia lat to całkiem spora różnica, prawda? Wpadliśmy na siebie tuż po moim rozwodzie. Oboje mieliśmy podobny bagaż doświadczeń. Rozwód i dzieci z poprzedniego związku. Tylko co z tego, skoro wychowaliśmy się w kompletnie różnych czasach?

Ile kłótni o drobnostki mieliśmy przez te siedem lat, to tylko my wiemy. Ile awantur o sprawy ważne, kluczowe, a wynikających z różnych, wpojonych w dzieciństwie wartości… Po tym czasie mogę z całą pewnością stwierdzić, że związki z dużą różnicą wieku mają szansę przetrwać tylko wtedy, gdy nie brakuje dwóch rzeczy – miłości i pokory. Dobrze też, gdy są chęci do nauki. Bo nieprawdą jest, że tylko młodszy uczy się od starszego.

Gdybym teraz mogła cofnąć się w czasie i jeszcze raz zdecydować, czy chcę pchać się w związek z dużo starszym facetem, zrobiłabym to samo. Teraz jednak wiem, że obok całej masy plusów, jest również wiele minusów.

Co powinny wiedzieć wszystkie kobiety, które decydują się na taki związek?

Czytaj dalej

Co się kryje w główce maku?

Redakcja
Redakcja
18 grudnia 2017
właściwości maku
Fot. iStock / YelenaYemchuk

Mak to tradycyjny dodatek do wielu świątecznych potraw – makowca, kutii czy klusek. Jest on nie tylko pyszny, ale także bardzo bogaty w składniki odżywcze, a poza tym nieco poprawia samopoczucie. Suszone ziarenka maku zawierają niewielkie ilości alkaloidów opium. Nie należy jednak obawiać się uzależnienia od świątecznych potraw. Mak stosowany kulinarnie  nie szkodzi nam w żaden sposób, może za to pomóc pozbyć się codziennego stresu.

Właściwości lecznicze tej rośliny znane były już w starożytności. Wtedy był on wykorzystywany głównie w zielarstwiei lecznictwie, w szczególności w leczeniu chorób górnych dróg oddechowych. Przygotowywano również napary z płatków maku polnego, które stosowane były jako środek uspokajający, nasenny, rozluźniający, a także zmniejszający uczucie napięcia i bólu.

Wartość odżywcza maku

Mak zawiera po około 25% białka i węglowodanów, reszta to tłuszcz, który czyni go bardzo kalorycznym (100 g ma aż 478 kcal) oraz bogatym w witaminy A, D, E i K. Ponadto zawiera również witaminę C oraz witaminy z grupy B, które odpowiedzialne są między innymi za metabolizm tłuszczów i węglowodanów oraz są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego. W 100 g maku znajduje się aż 1266 mg wapnia (taka porcja pokrywa 140% dziennego zapotrzebowania organizmu na ten pierwiastek). Jest to także bardzo dobre źródło potasu, magnezu, manganu, fosforu, żelaza, cynku oraz miedzi.

Ryba z makiem – zdrowe połączenie

Tłuszcze zawarte w maku to głównie nienasycone kwasy tłuszczowe z grupy omega-6 (przede wszystkim kwas linolowy). Tymczasem w diecie człowieka bardzo ważny jest odpowiedni stosunek spożycia kwasów tłuszczowych  z grupy omega-6 i omega-3. Jeśli więc dostarczamy naszemu organizmowi duże ilości maku, powinniśmy  też spożywać produkty bogate w kwasy tłuszczowe omega-3, takie jak np. ryby. Ryba z makiem to dobre połączenie, choć niekoniecznie w jednym daniu.


Artykuł pochodzi ze strony: Akademii Dobrego Smaku SGGW


Zobacz także

Ktoś, kiedyś podobno o niej słyszał. Ale czy naprawdę istnieje przyjaźń damsko-męska?

5 mitów dotyczących przebaczania. Czas przestać w nie wierzyć, zostawić, co złe i pójść dalej

Zrób z siebie Barbie. Są kobiety, które poświęcą wiele, by wyglądać jak plastikowa lalka. Gdzie leżą granice?