Seks Związek

Czego faceci chcą w łóżku? Punkt 9. może zaskoczyć

Seksualnie
Seksualnie
7 lutego 2018
1 z 1

Czego faceci chcą w łóżku? Punkt 9. może zaskoczyć

Fot. iStock/MilosStankovic

Bezpieczeństwo

Nie tylko my boimy się niechcianej ciąży. Oni również. Nie traktuj swojego faceta jak głupka i otwarcie rozmawiaj z nim o formach zabezpieczenia. Wybierzcie taką, w którą oboje wierzycie.

Otwartość

Nie krytykuj jego pomysłów i fantazji. To nie tylko tworzy pewną blokadę, ale także obniża samoocenę. Bądź otwarta na jego sugestie i propozycje. To działa w obie strony, pamiętaj!

Poczucie humoru

Tak, tak! Seks to nie jest śmiertelnie poważna sprawa, więc grobowa mina nie jest potrzebna. Nie ma nic lepszego niż radosny seks. A jak wszyscy wiemy, w trakcie igraszek nie brakuje zabawnych sytuacji…

Orgazm

I jego i twój – są równie ważne. Naprawdę, ma to dla niego ogromne znaczenie. Dlatego, jeśli widzisz, że chłopina już wykorzystał wszystkie sztuczki, a twój orgazm nie nadchodzi (bo masz „nie ten dzień”), powiedz to. Jeśli robisz coś źle, wyjaśnij. Jeśli potrzebujesz teraz innej pieszczoty, powiedz o tym. Tak, to jest takie proste.

Źródło: Women’s Health Mag

PoprzedniNastępny
Seks Związek

Kinky seks – czy jesteś gotowa na perwersję?

Seksualnie
Seksualnie
8 lutego 2018
1 z 1

Kinky seks - czy jesteś gotowa na perwersję?

Fot. iStock/stock_colors

Najważniejsze są granice

Musisz jasno określić, na co się nie zgadzasz. Gdy już podniecenie sięgnie zenitu i udzieli wam się magiczna atmosfera, któreś z was może dać się ponieść chwili. Ustalenie podstawowych zasad i granic (takich jak uzgodnienie bezpiecznego słowa) to podstawa.

Rozeznanie w temacie

Poczytaj trochę o perwersjach, obejrzyj kilka filmów erotycznych i analizuj, co się z tobą dzieje. Tak najłatwiej odkryć, co nas podnieca. Porozmawiaj ze swoim partnerem, puśćcie wodze fantazji i zaplanujcie, co będziecie robić. Jeśli nie masz pomysłu, spróbujcie odtworzyć którąś ze scen z „Greya”.

Najpierw małe kroczki

Zacznij od zakupu wibratora (jeśli jeszcze go nie posiadasz). Porozmawiaj ze swoim partnerem na temat wspólnego korzystania z zabawek erotycznych. Odkryj własne fantazje. Czy lubisz odgrywać role? Jeśli tak, jakie? Czy lubisz być związana? Czy lubisz związać swojego partnera? Ostre sado-maso zostaw sobie na później. Jeżeli zaczniecie z grubej rury, tylko się zrazicie.

Zabawki erotyczne są pod ręką

Nie musisz biec do sex-shopu. Możesz skorzystać z drewnianej łyżki, krawata, apaszki, skakanki… Na początek wystarczy. Cała sztuka nie polega na tym, by mieć odpowiednie gadżety, ale by wiedzieć, jak z nich korzystać i czy druga osoby aby na pewno tego chce. Dlatego na inwestycje w gadżety jeszcze przyjdzie czas.

Perwersja to nic złego

Wypróbowywanie nowych rzeczy jest integralną częścią zdrowego i przyjemnego życia seksualnego. Nie musisz z dnia na dzień stać się dominą, ale wychodzenie ze strefy komfortu jest naprawdę bardzo ważne. Nie wiesz, jakie drzwi otworzysz, gdy spróbujesz czegoś nowego. Możesz zamknąć je z rozmachem albo powrócić w to miejsce. Wszystko zależy od ciebie…

Na podstawie: Zwierciadło/Huffington Post

PoprzedniNastępny
Seks Związek

Czy można uprawiać seks w trakcie grypy?

Seksualnie
Seksualnie
6 lutego 2018
Fot. iStock/MilosStankovic

I teraz pewnie pomyślałaś sobie: „Kto, do jasnej cholery, ma ochotę na seks w trakcie choroby?!”. I to jeszcze w trakcie grypy, prawda? Gdy łamie w kościach, gorączka powoduje dreszcze, a z nosa leci katar. Znajdą się tacy, którzy nawet na łożu śmierci chcieliby odhaczyć numer. Tym wszystkim, którzy nawet w trakcie zdrowotnej niedyspozycji mają chęć na miłosne igraszki, śpieszę z odpowiedzią – i tak, i nie. Trzeba bowiem zwrócić uwagę na kilka czynników.  

Przede wszystkim musicie mieć świadomość, że istnieje ryzyko zarażenia partnera. To kiepska wizja, ponieważ grypa to nic przyjemnego. Jeśli jednak przebywacie ze sobą niemal cały czas, zachowujecie intymność, przytulacie się i śpicie razem, a partner jak był zdrowy, tak jest, to być może już się uodpornił (albo jeszcze choroba się nie rozwinęła). Druga sprawa, to to, jak się czujesz. Jeżeli nie masz siły nawet kiwnąć palcem, lepiej odpuść sobie aktywność fizyczną, jaką niewątpliwie jest seks. Na igraszki przyjdzie czas, gdy zacznie się okres zdrowienia.

Zapewne słyszałaś, że seks przynosi wiele korzyści zdrowotnych – np. zmniejsza uczucie stresu i lęku. „Seks może również wzmocnić odporność, a bliski kontakt z kochaniem może zmniejszyć częstość występowania przeziębień” – twierdzi dr Michael Krychman z Southern California Center for Sexual Health and Survivorship Medicine. Zdaniem dr Rachel Needle, psychologa i terapeutki ds. seksu w West Palm Beach seks przyczynia się do poprawy funkcjonowania układu krążenia, wzmacnia odporność, łagodzi napięcie i stres, poprawia sen, obniża wskaźniki depresji i lęku oraz łagodzić ból.

Dr Krychman radzi, by powstrzymać się w czasie, gdy dolegliwości są naprawdę uciążliwe. Gdy choroba zaczyna przechodzić, wtedy można już rozważyć seks. Jedyne, czego lepiej unikać, to pocałunki. Dotykanie się czy nawet stosunek płciowy, to nie to samo, co kontakt ze śliną. Na ogół, gdy jeden z partnerów gorzej się czuje, drugi automatycznie przenosi się na kanapę. Choć wydaje się to być mało romantyczne, takie postępowanie zmniejsza ryzyko zarażenia. Dlatego też lepiej trzymać się tej zasady do momentu zdrowienia.

Źródło: Bustle