Psychologia

Toksyczna pozytywność. W porządku jest czuć się źle, wiedząc, że nie będziesz się tak czuć wiecznie

Psychologia Pozytywna
Psychologia Pozytywna
29 października 2022
FOT. Jonathan Borba/pexels
 

Życie nie zawsze będzie wspaniałe. I nie zawsze musimy myśleć pozytywnie. To, co czyni nas ludźmi, to nasza zdolność do odczuwania emocji po wszystkich stronach spektrum. W ten sposób doceniamy dobro i uczymy się na złych przykładach.

Toksyczna pozytywność jest coraz bardziej popularnym kłamstwem. Próbuje nam wmówić, że bez względu na to, jak trudna jest sytuacja, powinno się zachować pozytywne nastawienie. W psychologii uważa się to za dysfunkcyjne zarządzanie emocjami, ponieważ nie w pełni uznaje negatywne emocje, zwłaszcza gniew i smutek.

Chociaż nie lubimy, gdy ludzie cierpią, zwłaszcza ci, których kochamy, to mówienie im, aby myśleli pozytywnie, nie pomoże im poczuć się lepiej, za to może sprawić, że poczują się jeszcze bardziej bezsilni.

Dlaczego nie musisz „szukać pozytywów”

Kiedy czujemy się bezsilni, niezależnie od tego, czy to my jesteśmy w kłopocie, czy też widzimy, że ktoś, kogo kochamy, przechodzi przez piekło, czujemy, że musimy coś zrobić. Czujemy, że to nasza powinność, aby coś powiedzieć i jakoś to naprawić.

Jednak, biorąc na siebie odpowiedzialność za naprawienie czegoś, co nie jest ani nasze, ani nie jest pod naszą kontrolą, tylko popycha osobę, której próbujemy pomóc, w ciemność.

„Myśl pozytywnie!” mówimy, jakby życie było czarno-białe. Tymczasem ma wiele odcieni. Takimi słowami krzywdzimy również siebie i jest to klasyczne unieważnienie. Nie zapominaj, że można być wdzięcznym i nadal odczuwać ból. Im mniej się temu opieramy, tym bardziej możemy przez to przejść w zdrowy sposób.

„Nie bądź taki negatywny”

„Nie bądź taki negatywny!” często mówimy na zachętę. Rozumiemy to jako małą dokuczliwość, myśląc, że nieszkodliwie przypominamy komuś o pozytywach, które wciąż są wokół niego. Jednak to, co faktycznie robimy, to odmawianie tej osobie uczuć, do których ma prawo. Zapamiętajmy: w porządku jest odczuwanie negatywnych uczuć, takich jak gniew, smutek, strach i rozczarowanie.

W rzeczywistości musimy je poczuć, aby przetworzyć sytuację i ostatecznie uzyskać tę – tak oczekiwaną – pozytywną perspektywę. To nie jest krok, który powinniśmy pominąć. Emocje nie są po prostu „pozytywne” i „negatywne”.

„Wszystko się ułoży”

kobieta trzyma lampki jest noc; INFJ

fot. Matheus Bertelli/Pexels

To fałszywa obietnica. Tak, wszystko się ułoży, ale nie, jeśli po prostu usiądziesz i nic nie zrobisz. Siedzenie i wymuszanie pozytywnego nastawienia, jakby to magicznie naprawiło bolesną sytuację, niczego nie zmieni.

W życiu nic nie jest pewne, ale aby przetrwać, musimy zbudować odporność i zaakceptować to, czego nie możemy kontrolować. Jak mówi słynne powiedzenie, powinniśmy pracować nad uzyskaniem:

  1. spokoju, aby zaakceptować rzeczy, których nie możemy zmienić,
  2. odwagi, aby zmienić rzeczy, które możemy,
  3. i mądrości, aby poznać różnicę. Ta mądrość pozwala nam wiedzieć, że nie wszystko ułoży się dokładnie tak, jak tego chcemy, i zaakceptować, że to jest w porządku.

„Trust In The Universe”

Istnieje różnica między zaufaniem losowi, a zrozumieniem, że złe rzeczy muszą się wydarzyć. Tak, to wszystko jest częścią naszej ścieżki, ponieważ te sytuacje mają nas uczyć, czynić nas silniejszymi i przygotować nas na osiągnięcie naszego najwyższego potencjału.

Musimy na nowo zdefiniować, co oznacza zaufanie do wszechświata. Nie oznacza to oczekiwania, że żadna krzywda nigdy się nie wydarzy, ale raczej zaufanie, że mamy w sobie siłę, aby ją przezwyciężyć, a następnie wyciągnąć z niej naukę.

„Inni mają gorzej”

Życie nie jest porównaniem ani wyścigiem. Kiedy praktykujemy wdzięczność, nie powinniśmy być wdzięczni za to, co mamy w porównaniu z naszym bliźnim. Oznaczałoby to, że znajdujemy radość w nieszczęściu innych ludzi. Nie powinniśmy czuć się lepiej, dlatego że inni czują się gorzej. Każdy się z czymś zmaga i wszystko to ma swój wpływ i jest ważne na swój sposób.

Zamiast patrzeć na pozytywne i negatywne uczucia jako czarno-białe, uznaj korzyści i wpływ odczuwania wszystkiego pomiędzy.

Zobacz zło, aby docenić dobro

Nie musimy spieszyć się z naszym uzdrowieniem. Nie ma harmonogramu dla złamanego serca, żalu i bólu. Poświęć tyle czasu, ile potrzebujesz, aby się wyleczyć i wiedz, że twój ból pewnego dnia pozwoli ci ponownie doświadczyć radości. Nie jesteś robotem, działającym zawsze w pozytywnym trybie. Jesteś człowiekiem i jest w tym piękno.

fot. Mike von MTt/Unsplash

„Nie jest tak źle”

Ból i smutek działają na szeroką skalę. Niektóre sytuacje bolą bardziej niż inne ze względu na ich wartość i wpływ, jaki na nas mają. To, co ma znaczenie dla jednej osoby, może mieć mniejsze dla innej. Podczas gdy w ogólnym rozrachunku rzeczy mogą nie wyglądać tak źle, w porządku jest pozwolić sobie poczuć pełny ciężar ich wpływu na nas.

Jeśli oznacza to, że rozpadamy się na chwilę, to może być to, czego potrzebujemy, aby się później podnieść. Nie powinniśmy po prostu spieszyć się z pozytywną perspektywą, ponieważ nie jest to zrównoważone. Gojenie jest powolne. W porządku jest poświęcić swój czas, wiedząc, że nie będziesz się tak czuć wiecznie.

 


Psychologia

Nie stawaj na drodze do własnego szczęścia, bo zasługujesz na sensowne i satysfakcjonujące życie

Psychologia Pozytywna
Psychologia Pozytywna
3 listopada 2022
dlaczego nie możesz być szczęśliwa
fot. Gabriela Cheloni/pexels
 

Pamiętaj, jesteś jedyną osobą, która może decydować o tym, co myślisz, jak postępujesz, od Ciebie zależy też zmiana własnego życia i to, czy będziesz szczęśliwa. Nikt inny nie może Cię uszczęśliwić, więc szukanie kogoś, kto to zrobi, nie ma sensu. Ludzie rzeczywiście mogą wpływać na Twój nastrój, ale ostatecznie wszystko zależy wyłącznie od Ciebie. Nigdy nie jest za późno, aby skupić się na byciu szczęśliwym i wprowadzić zmiany.  Droga do szczęścia stoi przed tobą otworem.

10 ukrytych powodów, przez które nie możesz być szczęśliwa

1. Obwiniasz innych za własne problemy

Ciągłe obwinianie innych ludzi lub czynników za swoje problemy uniemożliwia Ci bycie szczęśliwą. Możesz np. winić swoich rodziców. To częsta praktyka, ponieważ jako dorośli uważamy, że nasi rodzice nie zrobili wystarczająco dużo, aby nam pomóc lub byli nie dość dobrymi rodzicami, kiedy my byłyśmy dziećmi. Nie tędy droga!

Szukanie winnych, że czujesz się bezsilna, nie masz motywacji, by coś zmienić. Poza tym zawsze będziesz czekać na kogoś lub coś innego, co poprawi Twoje życie. Kiedy przestaniesz to robić, dostrzeżesz nowe możliwości. Okaże się, że możesz sama stworzyć życie, jakiego pragniesz. Jesteś odpowiedzialna za wszystko, co dzieje się w Twoim życiu i jesteś jedyną osobą, która może dokonać zmiany. Obwinianie innych przynosi ulgę, ale na krótko i do niczego konstruktywnego nie prowadzi.

Prosta recepta na szczęście: pokonaj te 10 powszechnych psychologicznych przeszkód

2. Nie dbasz zdrowie

Twoje zdrowie powinno być priorytetem, ponieważ jeśli nie jesteś zdrowa, nie możesz być szczęśliwa. Jeśli chcesz żyć pełnią życia, umieść swoje zdrowie na szczycie listy priorytetów.

3. Martwisz się przyszłość lub tkwisz w przeszłości

Chociaż powinnaś planować przyszłość, nie powinnaś ciągle się tym zamartwiać i stresować. Kiedy Twoje lęki o przyszłości kolidują z teraźniejszością, doświadczasz niezadowolenia z życia. Jak sprawdzić, czy nie za bardzo przejmujesz się przyszłością? Zastanów się, czy aby: nie jesteś pracoholiczką, czy nie zaniedbujesz relacji z przyjaciółmi i rodziną, nie dbasz o siebie (zarówno o zdrowie fizyczne, jak psychiczne!).

Równie szkodliwe jak zamartwianie się o przyszłość, jest rozpamiętywanie przeszłości. Możesz skupić się na doświadczeniach, które nie poszły dobrze i mieć obsesję na punkcie tego, co mogłaś zrobić inaczej. Takie postępowanie wywołuje uczucie wstydu, żalu i złości. Kiedy skupiasz się na przeszłości, sama blokujesz sobie rozwój. Blokujesz możliwości, które byłyby w zasięgu ręki, gdybyś skupiała się na teraźniejszości. Chociaż powinnaś czerpać z przeszłości doświadczenia i naukę, nigdy nie powinnaś pozwolić, aby prześladowała Cię ona w teraźniejszości.

4. Porównujesz się z innymi

Częste porównywanie się z innymi sprawia, że czujemy się nieszczęśliwe. W życiu zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie Cię w czymś wyprzedzał, ale nie możesz się na tym skupiać! Każdy robi postępy w innym tempie i każdy żyje inaczej. Każdy jest inny! Pamiętaj, że to, co widzisz w życiu innych ludzi, jest tylko tym, co oni chcą abyś widziała. Za kulisami ich życia może być wiele spraw i problemów, które ukrywają przed innymi. Porównywanie się sprawi tylko, że poczujesz się mniej wartościowa, a to nie jest prawda. Zamiast porównywać się z innymi ludźmi, spróbuj porównać się z poprzednią wersją siebie. Jeśli zrobiłaś choć najmniejszy postęp, jesteś na dobrej drodze.

5. Skupiasz się na własnych słabościach

Każda z nas ma unikalny zestaw mocnych i słabych stron. Zamiast skupiać się na własnych słabościach, zacznij wykorzystywać swoje mocne strony. Jeśli nie jesteś pewna, w czym jesteś dobra, poświęć trochę czasu, żeby to w sobie odkryć. Naprawdę warto. Twoje mocne strony to rzeczy, w których jesteś z natury dobra lub które lubisz robić. Kiedy skupisz się na swoich mocnych stronach, będziesz szczęśliwsza, a słabości… osłabną i łatwiej Ci będzie nad nimi pracować.

6. Nie stawiasz siebie na pierwszym miejscu

Musisz zdać sobie sprawę, że osoby, którymi się otaczasz i sposób, w jaki je traktujesz, mają wpływ na Twoje samopoczucie. Jeśli otaczasz się ludźmi, których interesy musisz postawić przed swoimi, będziesz nieszczęśliwa. To siebie musisz stawiać na pierwszym miejscu. Nie poświęcaj swojego szczęścia i dobrego samopoczucia. Pamiętaj, że to nie jest oznaka złego egoizmu. Raczej troski o siebie, ale też o innych. Czyż szczęśliwa nie będziesz też lepsza dla innych? Na pewno.

7. Nie kontrolujesz się

Jednym z najbardziej obrazowych przykładów jest wydawanie większej ilości pieniędzy, niż możesz sobie pozwolić. Możesz nie zdawać sobie sprawy, ale taki brak samokontroli w dłuższej perspektywie Cię unieszczęśliwia. Ale pieniądze nie są jedyną rzeczą, którą powinnaś kontrolować. To dotyczy wszelkich zachcianek.

8. Koncentrujesz się na negatywach

Jeśli konsekwentnie myślisz negatywnie i wszystko widzisz w czarnych barwach, nie znajdziesz szczęścia. Nawet jeśli pojawią się przykre sytuacje, nie powinnaś myśleć, że nic się już nie zmieni. Nie możesz mieć obsesji na punkcie rzeczy, które nie wyszły. Chcąc iść do przodu, musisz skupić się na pozytywach. Brzmi to może górnolotnie, ale naprawdę szukaj dobra we wszystkich sytuacjach, bez względu na to, jak małe może ono być. Wyrobienie nawyku szukania pozytywów w swoim życiu pomoże Ci stać się bardziej pozytywną osobą.

W jakim miesiącu się urodziłaś? Czy wiesz, co rujnuje twoje szczęście?

9. Marnujesz czas na rzeczy, które są nieistotne

Marnowanie czasu na rzeczy, które nie przynoszą nam korzyści, to duży problem. Spędzanie czasu na relaksie lub robienie rzeczy, które sprawiają, że jesteś szczęśliwa, np. pieczeniu, czytaniu, jeździe na rowerze czy pracy w ogrodzie, przynosi Ci korzyści, więc te rzeczy się tutaj nie liczą. Zastanów się, jakie codzienne czynności nie wnoszą do Twojego życia nic, a poświęcasz im mnóstwo czasu. Może cały czas sprzątasz, może za długo scrollujesz Instagram, może dajesz się ponieść negatywnym emocjom, oglądając serwisy informacyjne. Każda z nas na pewno ma coś takiego.

10. Myślisz, że „jakoś to będzie”

Nie możesz usiąść i oczekiwać, że życie potoczy się tak, jak chcesz. Jeśli to zrobisz, do niczego nie dojdziesz i poczujesz się uwięziona w nieszczęśliwej sytuacji. Aby wieść szczęśliwe i sensowne życie, musisz przejąć nad nim kontrolę i wywiązywać się ze swoich obowiązków. Dbając o rzeczy, za które jesteś odpowiedzialna, będziesz szła naprzód. Nie będziesz przytłoczona tym, czego nie zrobiłaś, więc oszczędzisz sobie niepotrzebnego stresu i niepokoju. Twoje obowiązki nie zrobią się same, jak również raczej nie zrobi ich też za Ciebie nikt inny. Musisz ciężko pracować, jeśli chcesz być szczęśliwa.


Psychologia

Wyrzuć swój emocjonalny bagaż i uwolnij się od przeszłości

Psychologia Pozytywna
Psychologia Pozytywna
29 października 2022
Fot. iStock / SandraKavas

Kiedy kończy się związek albo bardzo bliska przyjaźń, czy też inna, ważna dla nas choć niekoniecznie korzystna relacja bywa, że długo nie potrafimy sprawić, by cały ten emocjonalny bagaż już nam nie towarzyszył. Niesiemy go więc ze sobą przez dalsze życie, choć obiektów dawnego uczucia czy sympatii dawno już w nim nie ma. Problemem nie jest jednak emocjonalne obciążenie, ale raczej to, na ile pozwalamy mu na nas wpływać, określać nas w tym naszych próbach odbudowania sobie rzeczywistości.
Czy potrafimy się go pozbyć? Czasem wydaje nam się, że już jesteśmy wolni od naszego emocjonalnego bagażu, by za chwilę dowiedzieć się, że to tylko pozory.

Pomóżmy sobie stosując metodę kilku praktycznych kroków i zostawmy emocjonalny bagaż na poprzedniej stacji

1. Zechciej uwolnić się od przeszłości

Od tego powinniśmy zacząć. Często na głos zwierzamy się bliskim osobom, że próbujemy, że chcemy, ale w głębi duszy boimy się. Obawiamy się tego, co nastąpi chwilę później, zaraz potem kiedy puścimy to czego tak kurczowo się trzymaliśmy, to co dobrze znamy, to, co było „nasze”. Być może uzależniliśmy się od emocji związanych z „tamtym” zdarzeniem, relacją, związkiem. Być może boimy się poczuć coś innego, bo dawno nie czuliśmy się inaczej. Kluczem do rozwiązania tej sytuacji jest zrozumienie jak ważna i potrzebna jest zmiana. I jeszcze, że nie nastąpi w ciągu jednego wieczora, że to będzie proces.

2. Załóż pamiętnik/dziennik

To nie jest rozwiązanie dla wszystkich, ale każdy powinien choć wypróbować jego skuteczność. Zapisywanie naszych myśli, odczuć i wydarzeń wraz z ich wpływem na nasze samopoczucie pomoże nam lepiej zrozumieć swoje emocje i reakcje. To z kolei unaoczni pewne schematy w zachowaniu i myśleniu pełnym odwołań do przeszłości, która nas blokuje. Pisz szczerze to, co przychodzi ci do głowy. Stwórz sobie przestrzeń wolną od oceny i wygodną do analizy.

5 reguł psychologii, których świadomość pozwoli ci żyć łatwiej

3. Zmierz się z tą historią

Piszesz historię ze swojej perpsektywy. Jeśli ta pespektywa dotycząca pewnych zdarzeń czy osób z przeszłości nie wnosi nic dobrego w twoją obecną rzeczywistość, pora się z nią zmierzyć. Sróbuj jeszcze raz: przeanalizuj wszystko z innego punktu widzenia. Co ci to da? Uspokojenie emocji, zmianę podejścia z bardzo osobistego w bardziej racjonalne, a w konsekwencji bardziej „rozumowe”. Kiedy zaczynasz rozumieć w jaki sposób i dlaczego twój emocjonalny bagaż przeszłości wpływa na to jak tworzysz swoją teraźniejszość – jesteś gotowa na zmianę.

4. Znajdź pozytywy

W końcu w każdej historii można doszukać się czegoś dobrego, każda relacja może nas czegoś nauczyć: o sobie, o innych. Może ta nieudana przyjaźń pozwoliła nam zrozumieć, gdzie leżą granice, może wzmocniła nas w naszych przekonaniach, może nieudana miłość sprawiła, że jesteśmy silniejsze? A może utrata bliskiej osoby pozwoliła nam zrozumieć, że należy być wdzięcznym nawet za drobne, krótkie momenty, w których odczuwamy spokój i „ciche” szczęście?

5. Wyobrażaj sobie swoje szczęście

Skoro próbujesz się pozbyć nieszczęśliwej przeszłości, wiesz już mniej więcej jak powinna wyglądać szczęśliwa przyszłość. Planuj ją sobie, zwizualizuj, stwórz swoją wersję szczęścia i dąż do niego. Obserwuj jak czujesz się i funkcjonujesz w relacjach z innymi. Jak wygląda twój czas spędzony „sam na sam” ze sobą? Jak to będzie, kiedy porzucisz emocjonalny bagaż przeszłości, jak będziesz wtedy podejmować decyzje? Z takim planem, z jakąś wizją swojego życia, z myślami skierowanymi ku przyszłości, powoli uwalniasz się od obciążających emocji związanych trudnymi wspomnieniami.

70 pytań, które musisz sobie zadać. Tą ścieżką dojdziesz do dobrostanu

6. Uwolnij swoje oczekiwania

Skoro działasz już niezależnie od twojego emocjonalnego bagażu, najwyższa pora zając się swoimi oczekiwaniami. Masz prawo oczekiwać od życia wszystkiego co najlepsze. Zasługujesz na to codziennie, swoją ciężką pracą nad emocjami, swoją codzienną walką o siebie. Oczekuj od życia pozytywnych zaskoczeń, a od innych – szczerości i szacunku.

Nie będzie to łatwe, skonfrontować się z przeszłością stanąć twarz w twarz z tymi wszystkimi emocjami. Ale jeśli się z nimi nie zmierzymy, będą dalej wpływać na wiele aspektów naszego życia i blokować nam drogę do szczęścia.