Psychologia

To nie jest wyścig. To nie jest test. 4 proste praktyki, które pomogą ci nauczyć się naprawdę żyć chwilą

Psychologia Pozytywna
Psychologia Pozytywna
19 października 2022
żyć chwilą
fot. Julia Avamotive/Unsplash
 

„Po prostu bądź obecna”. „Żyj chwilą”. To rady, które słyszysz i widzisz wszędzie. I prawdopodobnie często sama je sobie powtarzasz, ponieważ te słowa pozwalają się skoncentrować na tym, co teraz. Uważność nie powinna być obowiązkiem i nigdy jej tak nie traktuj. Niech ci wejdzie w nawyk, naturalnie. Dasz radę go wypracować poprzez małe działania w ciągu dnia, rzeczy, które już robisz i które mogą ci się podobać – a nawet mogą cieszyć się bardziej i nauczą żyć chwilą.

Oto kilka sposobów, aby nauczyć się żyć chwilą

Przy porannej kawie

Dobrze jest uczyć się żyć chwilą poprzez nawyki, które już masz. Te dobre. Kawa jest łatwa, ponieważ istnieją konkretne kroki, na których należy się skupić. Celem, według Salzberga, jest doświadczenie wszystkich komponentów bez żadnych dodatkowych zakłóceń – bez SMS-ów, bez e-maili, bez rozmów telefonicznych, bez bezmyślnego scrollowania Instagrama.

Fot. iStock

Poczuj zapach składników. Poczuj filiżankę. Właściwie smakuj kawę. Możesz też spróbować takiego ćwiczenia: zrób to wszystko, ale używając innej niż zwykle ręki, różnych przyborów lub innego kubka. Wszystko, co odciąga cię od działania na autopilocie, będzie tu ok. Na początku może się to wydawać dziwne. Twój umysł może błądzić. Nie poddawaj się, w końcu się przełamie. To świetny sposób na trenowanie uważności.

Pod prysznicem

Wzięcie prysznica to kolejne idealne miejsce do ćwiczeń życia chwilą. To kolejny codzienny rytuał, który umieszcza cię w odizolowanej przestrzeni, zwykle bez żadnych przerw. I angażuje wiele zmysłów. Zobacz i poczuj wodę. Poczuj zapach mydła i szamponu. Posłuchaj, jak woda uderza w płytki, jak w wannę, czy ścianki prysznica, jak niesie się głos. Możesz przyjąć to samo ustrukturyzowane podejście do mycia zębów, a zmiana rąk to kolejny sposób na ćwiczenie uważności.

Fot. iStock/vadimguzhva

Jedną z korzyści jest to, że jest to ustawienie o niskiej stymulacji, które pomaga poczuć się tu i teraz. Tak więc, kiedy atakuje cię nagle jakaś chaotyczna sytuacja, taka jak napad złości, jesteś rozgrzana, słyszysz szum, poradzisz sobie. Nie stanie się to natychmiast, ale nie o to chodzi. To nie jest wyścig. To nie jest test. To tylko praktyka.

Często  podczas spaceru jesteśmy jakby w innym świecie – nasze myśli są wiecznie zaprzątnięte codziennością, a jeśli nie, to na pewno w uszach mamy słuchawki, z których sączy się muzyka, czy podcast. Albo rozmawiamy przez telefon. Nie zwracamy na to większej uwagi. Zamiast tego poczuj, jak twoje ciało porusza się w przestrzeni. Pomyśl o swoich stopach na ziemi, to zawsze dobry sposób, aby się uziemić. Zwróć uwagę na domy, kwiaty, drzewa i spójrz w górę, aby w końcu zauważyć drugie piętra i dachy. W tym stanie mogą pojawić się spostrzeżenia i kreatywność.

W czasie medytacji

To klasyczne zalecenie może być odpychające, ponieważ brzmi tak, jakby wymagało mnóstwa czasu. Cóż, faktycznie musisz być nieruchoma, ale Salzberg mówi, że wystarczy 12 minut dziennie, ale pięć lub 10 może również zdziałać cuda. Możesz użyć słów jako skupienia, ale twój oddech jest prostszy, bo zawsze jest z tobą. Po prostu zwróć uwagę na to, że wchodzi i wychodzi, a kiedy odpłyniesz, przypomnij sobie, aby do niego wrócić.

joga, medytacja

fot. filadendron/iStock


Psychologia

Ktoś stoi na twojej drodze do szczęścia? Sprawdź, czy to aby nie ty sama…

Psychologia Pozytywna
Psychologia Pozytywna
20 października 2022
na drodze do szczęścia
fot. Andrea Piacquadio/Unsplash
 

Więc może czas najwyższy z tym skończyć? Bo przecież ile można czekać na szczęście, które nie nadchodzi i zazdrościć go innym? Możemy narzekać, możemy odpowiedzialnością obarczać innych czy niesprzyjające okoliczności, ale końcu tego łańcucha krzywdzących i raniących słów i czynów jesteśmy my same. Bo sobie pozwalamy na to, by inny wpływali na nasze życie i blokujemy tym sobie prawo do szczęścia. Do tego, by w końcu być szczęśliwym niewiele trzeba, wystarczy przestać robić tych kilka rzeczy.

Przestań źle o sobie myśleć

„Jestem beznadziejna”, „Nic nie potrafię”, „Niczego nie osiągnę” – uwierz z takim nastawieniem trudno szukać szczęścia. To są twoje przekonania na swój temat, które czas najwyższy zmienić. To jest tylko w twojej głowie, to ty tak myślisz o sobie, a nie inni. Zmień swoje myślenie, mów sobie dobre rzeczy – to może wydać ci się sztuczne na początku, ale zobaczysz jak twoje życie zacznie się zmieniać. Trzeba tylko w to uwierzyć.

Przestań narzekać

Jesteśmy mistrzyniami narzekania. Tak, tak – to nasza cecha narodowa, ale to nie znaczy, że ty musisz wpisywać się w ten schemat. Narzekanie to widzenie wszystkiego w czarnych kolorach, samych złych rozwiązań lub ich braku. Albo przestaniesz narzekać i zaczniesz widzieć pozytywy różnych sytuacji, albo pożegnaj się z myślą, że kiedykolwiek będziesz szczęśliwa. Poważnie.

Przestań się okłamywać

I zakładać rzeczy, które nigdy się nie zdarzą. Bądź szczera wobec siebie, pomyśl, co chcesz osiągnąć naprawdę, a nie tylko mówić, że dobrze by było coś zrobić. Przykładowo – chcesz awansować w pracy – i bardzo ci na tym zależy, to zacznij ciężko na ten awans pracować, a nie tylko mówić, jakby było super, gdyby się udało.

Proszę bardzo, tu masz wszystko, co najważniejsze. Będzie twoje, jeśli nauczysz się kochać siebie

Przestań udawać

Przede wszystkim kogoś kim nie jesteś, tylko po to, żeby inni cię akceptowali, żeby dostosować się do czyichś wymagań. Hej, jeśli chcesz być szczęśliwa – bądź sobą. To wtedy będziesz mieć wokół siebie ludzi, którzy będą cię akceptować i kochać taką, jaką jesteś naprawdę. Nie musisz być taka, jaką chcą cię widzieć inni. Naprawdę. To twoje życie i twoje szczęście.

Przestań skupiać się na tym, czego nie chcesz

Ustal swoją listę priorytetów, tego, czego NAPRAWDĘ w swoim życiu chcesz, o czym marzysz i czego pragniesz. A teraz pomyśl, którą z tych rzeczy robisz? Do której dążysz? Często skupiamy się na tym, czego w ogóle nie chcemy wkładając w realizację celów całą naszą energię, co nas w ogóle nie uszczęśliwia. Czas z tym skończyć, poważnie. Szkoda życia.

Przestań stawiać siebie na ostatnim miejscu

Przestań się zastanawiać, co twój mąż chciałby dzisiaj robić, czy twoja teściowa zjadłaby na obiad. Pomyśl, co ty byś chciała i zrób to. Po prostu. Przestań stawiać swoje potrzeby gdzieś na szarym końcu kolejki. Szanuj siebie i twoje prawo do bycia szczęśliwą. Bo jak nie teraz, to kiedy?

A czy ty wiesz, że trawa nie będzie bardziej zielona, jeśli schudniesz albo w końcu się zakochasz?

Przestań myśleć o przeszłości

To już się stało i już nie wróci. Są tacy, którzy przez całe życie myślą, jak to kiedyś było im dobrze i porównują swoje życie z tym, co było kiedyś. Są też tacy, którzy w nieskończoność analizują, to co się wydarzyło, zastanawiając się, co by było gdyby. Żadna z tych dróg nie jest dobra. Przeszłość to coś, co już było, na co nie mamy wpływu, niczego nie zmienimy. To o czym możemy zadecydować dzieje się właśnie teraz. Czas to zrozumieć.

Przestań obwiniać innych

Za wszystkie swoje porażki i nieudane próby. Jeśli uważasz, że ktoś jest winny twojego nieszczęścia, to zastanów się, co jest w tobie takiego, że na to pozwoliłaś? A może łatwiej ci obwiniać innych niż zmierzyć się z własnymi błędami? A przecież tylko stając twarzą w twarz z tym, co robisz źle jesteś w stanie się rozwijać, czynić swoje życie lepszym wyciągając wnioski i ucząc się na błędach.

 


Psychologia

Proszę bardzo, tu masz wszystko, co najważniejsze. Będzie twoje, jeśli nauczysz się kochać siebie

Psychologia Pozytywna
Psychologia Pozytywna
19 października 2022
miłość do samej siebie
fot. Darius Bashar/Unsplash

Miłość własna uświadamia ci, że ludzie mają różne historie, różne problemy, mierzą się z niewyobrażalnym. Nie oceniasz, rozumiesz. Miłość do siebie samej i troska o siebie dają nam wewnętrzną moc, ale też pomagają być uważnymi i otwartymi na innych. Miłość własna jest też szczególnie ważna dla naszego związku – dobrze pojęta i pielęgnowana sprawia, że jesteśmy lepszymi partnerkami, przyjaciółkami, matkami i córkami.  Jest niezbędna byśmy miały szczęśliwe i zdrowe życie. Przekonaj się sama.

Jesteś inspiracją dla innych, ważnych osób w twoim życiu, jeśli potrafisz pokazać, że kochasz siebie, że umiesz o siebie zadbać. Naucz tego swoją córkę, przypomnij o tym swojej mamie lub przyjaciółce. I nigdy siebie nie zaniedbuj. Kochając siebie, stajesz się swoją najlepszą przyjaciółką. Potrafisz dać sobie wsparcie w trudnych momentach, szanujesz się i lubisz w sobie wiele rzeczy.

Co daje ci miłość własna?

Akceptację

Przestajemy porównywać się z innymi i rywalizować. Zamiast zabiegać o zainteresowanie drugiej osoby, powinnyśmy przejść swoistą terapię i lekcję miłości własnej. To nie jest łatwa nauka, ale bardzo ważna. Kochając siebie, będąc dla siebie dobrymi, nabieramy pewności siebie i zaczynamy rozumieć, że miłość i uznanie drugiej osoby są ważne, ale nie najważniejsze. Że można bez nich żyć. Nie da się jednak żyć w poczuciu, że jest się bezwartościową, nieistotną, że nic się nie znaczy i niewiele umie. Jesteś mądra, piękna, ważna. Nigdy o tym nie zapominaj.

Realne podejście

Tylko wtedy, gdy będziemy mogły realnie podejść do swojej sytuacji, uda nam się rozwiązać problem i stworzyć plan działania, który popchnie nas do przodu. Bujanie w obłokach i myślenie życzeniowe na chwilę potrafią nas uspokoić, ale niestety niczego nie załatwiają. Samo się nie zrobi, trzeba działać. Że popełnimy błąd? Co z tego? Będzie nauczka na przyszłość. Ale bezczynnością, spowodowaną bujaniem w obłokach, robimy sobie większą krzywdę, niż błędnymi decyzjami.

A gdyby tak raz inaczej? Gdyby raz zadbać o siebie i sprawdzić, czy świat się przez to nie zawali?

Znalezienie odpowiedniego partnera

Aby otrzymać miłość, musimy najpierw być w stanie dawać miłość. Akt miłości zaczyna się w nas samych. To, co powstrzymuje cię przed miłością, to rzadko jakieś zewnętrzne ograniczenia. Większość barier stwarzasz sobie sama, hamują cię twoje lęki, uprzedzenia i wygórowane wyobrażenia.

Umiejętność doceniania

Kochając siebie, nie skupiamy się na niedostatkach, ale na tym, co mamy. Umiemy to docenić i być za to wdzięczne.

Rozwój 

Im bardziej się rozwijamy, tym bardziej szerzymy miłość i radość. Nie możemy dzielić się pozytywnymi przesłaniami, dopóki najpierw całkowicie nie uwierzymy w siebie. Miłość własna daje nam siłę, by pokonywać życiowe trudności. Czujemy się silne, bo znamy swoje mocne i słabe strony, wiemy na co nas stać.

Nauczyliśmy się wierzyć, że to, co nieracjonalne, jest niedobre. A co, jeśli intuicja pcha cię ku niepewnym brzegom?

Wybaczenie

Wiesz, że masz prawo do błędów. Nie rozpatrujesz w nieskończoność, nie żałujesz ciągle. Potrafisz sobie wybaczyć i iść dalej. Bardzo często mylimy przebaczeniem z pojednaniem, a przecież przebaczenie nie jest równoznaczne z pogodzeniem się z tym, kto nas skrzywdził, czy zranił. Przebaczenie jest definiowane jako świadoma decyzja o uwolnieniu się od gniewu, niechęci, a także chęci zemsty niezależnie od tego, czy ktoś zasługuje na nasze przebaczenie. My tymczasem myślimy, że przebaczenie, to zapomnienie krzywdy, to pogodzenie się z tym, co nas spotkało, to takie powiedzenie nie wprost: „w sumie, to nic się nie stało”. Nic bardziej mylnego.

Poczucie własnej wartości

Poczucie własnej wartości to stan psychiczny związany z opinią na swój własny temat. Ta samoocena jest kluczowa, bo to na jej podstawie wybiera się partnera, podejmuje decyzje zakupowe, wykonuje określone działania – decyduje ona o jakości życia i tego, jak daleko w nim zajdziemy. Ponieważ miłość do siebie zwiększa pewność siebie, wiemy, że nasze znaczenie nie zależy od tego, co osiągnęliśmy, ale jak  ważną rolę odgrywamy w życiu tych, którzy nas kochają.