Psychologia

Dlaczego tak trudno wybaczyć komuś, kto zdradził? Jest aż pięć powodów

Redakcja
Redakcja
31 lipca 2022
wybaczyć
fot. David Marcu/Unsplash
 

Zdradził. Zaliczył skok w bok. Teraz twierdzi, że to nic nie znaczyło. Mówi, że kocha tylko ciebie. Że to była pomyłka. Że żałuje. Że chce zacząć od nowa, albo chociaż od momentu sprzed zdrady. A ty? Chcesz wybaczyć, naprawdę chcesz. Ale niestety wciąż szukasz winy w sobie, albo wciąż widzisz go oczami wyobraźni w objęciach z tamtą.

1. Ciekawość rządzi każdą twoją myślą. Ciągle się zastanawiasz, dlaczego to zrobił, co mogłaś zrobić, aby temu zapobiec, czy nadal cię kocha… Brniesz, dopóki nie będzie bolało bardziej, niż kiedykolwiek myślałaś, że to możliwe. Pytania nigdy nie znikną, a odpowiedzi na nie nigdy nie będą wystarczająco dobre, aby uzasadnić zdradę.

2. Wciąż zastanawiasz się, czy to twoja wina, nawet jeśli cię nie obwiniał. Myślisz, że nie kochałaś go wystarczająco lub nie zwracałaś wystarczającej uwagi, ale prawda jest taka, że nie ma dobrych powodów, aby usprawiedliwiać zdradę! Lepiej jest mieć złamane serce z powodu czyjejś uczciwości, niż z powodu kłamstw.

3. Nigdy nie czujesz się wystarczająco dobrze. Poczucie bycia niewystarczającym jest przy tobie za każdym razem, gdy pomyślisz o tym, co się stało. Miłość polega na obejmowaniu się nawzajem i sprawianiu, że czujemy się chciani. Ty natomiast czujesz się, jakbyś nie była wystarczająco dobra w łóżku lub, że może byłaś zbyt przywiązana. Po raz kolejny, TO NIE TWOJA WINA!

4. Przebaczenie nie jest łatwe. Utrata czyjegoś zaufania może zająć zaledwie pół sekundy, ale odzyskanie go wymaga czasu. Przebaczenie jest długotrwałym procesem. Bez względu na to, jak bardzo chcesz, aby wszystko się skończyło i aby wszystko wróciło do normy, nie stanie się to od razu. Zawsze znajdziesz myśl, wspomnienie ukryte gdzieś głęboko, czekające na odpowiedni czas, aby przypomnieć ci, że twoje serce jest złamane i że twoja próba uśmiechu nie ukrywa tego wystarczająco dobrze. Trudno wybaczyć komuś, komu dałaś wszystko.

5. Próba pozbycia się na zawsze złych myśli będzie trudna, ale nie aż tak, jak próba zapomnienia o bólu. Ten rodzaj bólu jest jak tatuaż, zostaje na zawsze. Nawet jeśli zacznie boleć mniej, myślenie o tym będzie bolało tak samo.


Psychologia

„Miał język, który wydawał się wielkości piłki do tenisa, a do zębów przyklejone okruchy”

Iwona Zgliczyńska
Iwona Zgliczyńska
1 sierpnia 2022
pocałunek
fot. Taisiia Stupak/Unsplash
 

Naukowcy zbadali z detalami sekret najlepszych i najgorszych pocałunków. Badanie opublikowane w Journal of Relationships Research opisuje wyniki ankiety przeprowadzonej wśród 691 dorosłych Amerykanów, którzy mieli średnio 32 lata. Jakie są wyniki? Okazuje się, że większość z nas pierwszy raz pocałowało się w wieku 15 lat, w ciągu swojego życia robiło to z 18-19 osobami. Prawie połowa (44 procent) stwierdziła, że straciła zainteresowanie kimś tylko z powodu pocałunku, podczas gdy 14 procent, że zyskało je. Wszyscy deklarowali, że dobrze pamiętają „swój najlepszy pocałunek”, a 96 procent, że pamięta też ten najgorszy.

Wspomnienia najlepszych pocałunków

„Poznałam go w aplikacji randkowej. Spotkaliśmy się dopiero, kiedy odbierał mnie z lotniska. Kiedy wsiedliśmy do taksówki, żeby pojechać do naszego hotelu, zaczął mnie całować. Do tej pory nikt nie był wobec mnie tak namiętny. Wspominam to jako bardzo potężne i obezwładniające uczucie”.

„Miałam wtedy 15 lat i bardzo długo czekałam aż on mnie pocałuje. W końcu zrobił to, kiedy oprowadzał mnie do domu. Przed drzwiami, kiedy się żegnaliśmy. W tym momencie, świat zawirował mi i czas jakby przestał płynąć. To było tak ekstremalnie przyjemne uczucie, że nigdy już czegoś podobnego nie przeżyłam. Czułam jakby środek mojego ciała dosłownie rozrywało szczęście”.

„Zrobiliśmy to w jego samochodzie. Wiedziałam, że on ma żonę. Ale nas też przed laty łączyło uczucie, którego nigdy nie skonsumowaliśmy. Całował mnie tak, że najchętniej poszłabym od razu z nim do łóżka. Pomyślałam sobie, że facet, który potrafi tyle zrobić językiem w moich ustach, musi być fantastycznym kochankiem”.

„Pocałowała mnie już na pierwszej randce. Podobało mi się, że widziała czego chce. Już w tym momencie poczułem, że będziemy w łóżku kompatybilni. Po prostu w tym pocałunku było wszystko, co lubię: pasja namiętność i zachłanność”.

Większość uczestników opisywała, że swoje najlepsze pocałunki przeżyła z osobami, z którymi byli w pozytywnej intymnej relacji. Często był to ich pierwszy pocałunek z obecnym lub byłym partnerem. Niektórzy jednak największą ekscytację mieli z kimś nieznajomym. Wielu wiązało swoje najlepsze doświadczenia z konkretnymi wydarzeniami i pozytywnymi wspomnieniami, takimi jak: zaręczyny, sylwester, wakacje. Tylko 16 osób stwierdziło, że ich pierwszy pocałunek był najlepszy.

Wspomnienia najgorszych pocałunków

„Najgorsze było, że właśnie skończył jeść chleb czosnkowy. Do zębów miał przyklejone okruchy. A potem praktycznie wyczyścił sobie język usta tym pocałunkiem i jeszcze… obślinił mnie. Musiałam się wycierać dłonią, co było po prostu ohydne!”

„Miał język, który wydawał się być wielkości piłki do tenisa. Za każdym razem, gdy mnie całował, wypełniał moje usta i prawie schodził do gardła, był mokry i obrzydliwy”.

„To było naprawdę jak całowanie martwej ryby. Ona nie potrafiła oddać się namiętności. Była zimna i zachowawcza. Tak jakby przyjmowała, a niczego nie potrafiła dać. Dla faceta to ważne.”

„Całował nerwowo i bez pasji. Jego język był wąski i dźgał mnie miarowo między zęby. Nie można się było w tym zapomnieć. Nie czułam przyjemności, byłam tym zdziwiona. Nic więcej. Zero przyjemności. A potem niestety okazał się równie beznadziejnym kochankiem. Od tej pory nie chodzę już do łóżka z tymi, co się nie potrafią całować”.

Podobnie jak w przypadku najlepszych pocałunków, tylko 24 osoby stwierdziły, że ich pierwszy pocałunek był najgorszy. Dla kontrastu, większość uczestników mówiła o cechach fizycznych, opisując swój najgorszy pocałunek jako „nieprzyjemny”, „nie do zniesienia” lub „obrzydliwy”. Ponadto, w przeciwieństwie do najlepszych pocałunków, które zwykle miały miejsce z obecnymi lub byłymi partnerami, najgorsze pocałunki mieliśmy z osobami, których nie znaliśmy.

Na koniec

Naukowcy na koniec przedstawili swoje wnioski z badania. Wynika z niego, że najlepsze pocałunki zwykle mieliśmy z partnerem, którego już znaliśmy i który wywołał w nas pewną iskrę i silną reakcję emocjonalną. Natomiast najgorsze pocałunki częściej dotyczyły nieznajomych, z którymi brakowało nam intymnego związku, a sam pocałunek miał nieprzyjemne cechy fizyczne lub odbywał się w niepożądanej sytuacji. I jeszcze ciekawostka. Na pytanie, czy woleliby zrezygnować z całowania na zawsze, czy z seksu oralnego, 49 procent uczestników badania odpowiedziało, że zrezygnuje z seksu oralnego, a 23 procent, że zrezygnuje z całowania (28 procent nie mogło się zdecydować).



Zobacz także

socjopata - kto to jest i jakie ma cechy

„Niszczenie ludzi jest smakowite”. Jak rozpoznać socjopatę w 3 krokach

„Nie wyrosłam z dziecięcych marzeń, ale zrozumiałam, że blisko są kobiety, za którymi nie biegam, nie wydzwaniam”

5 skutków toksycznego związku, które odciskają na duszy głębokie piętno