Psychologia Samorozwój

7 rzeczy, przez które marnujesz swój czas i energię, zamiast korzystać z życia. Odpuść to, co ci szkodzi, lub na co nie masz wpływu

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
12 maja 2021
7 rzeczy, przez które marnujesz swój czas i energię
Fot. iStock
 

Znasz to? Zajmujesz się rzeczami mało istotnymi, wchodzisz w sytuacje, które nie tylko kosztują cię energię, ale także pochłaniają twój cenny czas. Po czymś takim trudno być z siebie zadowolonym, bo to, co istotne w życiu, schodzi na dalszy plan. Wiele osób daje się wciągnąć w bezproduktywne dyskusje czy znajomości, które nikomu nie wyszłyby na zdrowie. Dlatego tak ważne jest, by przestać marnować czas i wreszcie odpuścić to, na co się nie ma wpływu.

Każdemu zdarza się robić coś, co nie prowadzi do celu, nie daje niczego dobrego, a wręcz przyczynia się do odczuwania pustki i niezadowolenia z tego, co przynosi życie. Każdy musi sam przed sobą przyznać, ile z tych nic niewnoszących zachowań zna z autopsji. Zawsze jest jednak dobry czas na to, by zweryfikować swoje postępowanie i odpuścić sobie to, co trwoni czas i energię, kradnie radość z życia.

7 rzeczy, przez które marnujesz swój czas i energię, zamiast korzystać z życia

Wieczne narzekanie

Wiadomo, że nie zawsze wszystko się układa jakbyś sobie tego życzyła. To powoduje niezadowolenie i tendencję do narzekania na to, co masz. Bo inni mają więcej i lepiej. Tymczasem sensowniej jest przyjrzeć się sytuacji i działać, niż siedzieć i narzekać. To drugie jeszcze nikomu życia nie zmieniło, natomiast konkretne działanie jest prostą drogą do odczucia satysfakcji.

Toksyczne znajomości

Nie musisz tkwić na siłę przy kimś, kto jest niemiły, złośliwy, ciągle się tobą wysługuje, odciąga cię od zajęć, lub psuje humor plotkowaniem czy narzekaniem. Od takich jednostek dla własnego zdrowia powinnaś trzymać się nieco dalej.  Nie musisz zrywać znajomości, za możesz wprowadzić np. w pracy więcej dystansu między tobą a kimś, kto jest męczący, zabiera ci energię. Zyskasz czas i energię dla siebie. Nie musisz także udawać, że kogoś lubisz — nic nie stoi na przeszkodzie, byś była uprzejma wobec tej osoby, ale nie możesz dawać sobie wchodzić na głowę.

Kompleksy

Odłóż kompleksy na bok. Jak najszybciej! Rozpatrywanie swojego rozmiaru, wyglądu, umiejętności, czy zasobności portfela jest złe. Ciągłe porównywanie siebie do innych, to prawdziwa strata czasu i energii. Pamiętaj o tym, że często nikt nie zauważa tego, co ty widzisz u siebie jako problem. Mało kogo interesuje brak kaloryfera na twoim brzuchu, więc nie musisz katować się dietami i ćwiczeniami, by zadowolić innych. Jeśli coś chcesz zmienić, bo czujesz taką potrzebę, zrób to wyłącznie dla siebie. I nie za wszelką cenę.

Wywieranie na siebie presji

Chcesz być lepsza? To bardzo dobrze, bo ambicja pozwala osiągać założone cele. Jednak łatwo przesadzić i zapętlić się w stale rosnących oczekiwaniach. Narzucanie sobie ciągle nowych założeń, planów i standardów, jest prostą drogą do frustracji. Nie bądź dla siebie aż tak wymagająca. Warto umieć odpuścić, nieco rozłożyć plan na dłuższy czas i cieszyć się nawet małymi postępami.

Zadowalanie innych

Próba zadowolenia wszystkich wokół to zbrodnia dokonywana na samym sobie. Spełnianie oczekiwań innych z pewnością sprawi im przyjemność, ale spowoduje, że zgubisz po drodze własne marzenia i potrzeby, zapomnisz o sobie. I jeszcze jedno — choćbyś starała się stanąć na rzęsach, i tak wszystkim nie dogodzisz, więc, zamiast marnować czas, skup się na potrzebach najważniejszej osoby —  samej siebie.

Bezproduktywne dyskusje

Bezproduktywne dyskusje i wymiana poglądów, która do niczego nie prowadzi, to częste zjawisko, które można zauważyć głównie w mediach społecznościowych. W komentarzach wiele osób marnuje czas na to, by przekonywać na siłę inne osoby do swojego zdania. Podobnie bywa w realnym życiu, gdy spotykasz osobę, z którą nie możesz dojść do porozumienia. Czasem lepiej dla własnego zdrowia machnąć ręką i odpuścić, niż po raz kolejny kłócić się o to, kto ma rację.

Rozdrabnianie się 

Rozmienianie się na drobne to wyjątkowy przejaw marnotrawienia czasu. Niby robisz więcej, więc powinnaś zyskać więcej: przytulny dom, więcej zarobionych pieniędzy, nowe umiejętności, ale nie jesteś w stanie zaangażować się w nic tak do końca, włożyć to całego serca. Takie rozdrabnianie się sprawia, że na kilka rozpoczętych rzeczy żadnej nie doprowadzasz do końca. Poza tym stajesz się przemęczona i sfrustrowana. Lepiej skierować czas i energię na jedną, ważną dla ciebie rzecz, w której będziesz naprawdę dobra i która przyniesie ci prawdziwą satysfakcję.

FB/ohmepl

 


Psychologia Samorozwój

Masz dość kanapek z wędliną i serem? Spróbuj tych od Mateusza Zielonki

Redakcja
Redakcja
12 maja 2021
 

Lubisz pieczywo, ale nie masz pomysłu na kanapkę? Nudzą cię już bułki z serem i wędliną? Marzysz o tym, by odkryć nowe smaki i zaszaleć w kuchni? Z pewnością pomoże ci w tym
zwycięzca MasterChefa – Mateusz Zielonka, który wydał niedawno multimedialny e-book z kilkudziesięcioma przepisami na to, co można wyczarować między dwoma kromkami pieczywa „Jeśli o mnie chodzi, kanapka jest jedną z moich ulubionych form jedzenia – prosta, szybka i daje nieskończenie wiele kombinacji. Zazwyczaj jest to potrawa, którą jemy rękoma, co czyni ją jeszcze bardziej zmysłową” – podkreśla. Wybierz się w kulinarną podróż razem z Mateuszem Zielonką, odkryj świat jego kanapek i przekonaj się, co to znaczy czuć niebo w gębie.

Makrela ● słonecznik ● kolendra

fot. Mateusz Zielonka

Receptura

  • wędzona makrela – 200 g
  • ziemniaki fioletowe – 4 szt.
  • pieczarka portobello – 1 szt.
  • ziarna słonecznika, prażone – 1 łyżka
  • kolendra, świeża – pół pęczka
  • jajko ugotowane na twardo – 2 szt.
  • cebula szalotka – 1 szt.
  • limonka – 1 szt.
  • majonez – 2 łyżki
  • oliwa z oliwek
  • sól
  • pieprz
  • piklowana czerwona cebula (najlepsza zrobiona w domu)
  • bagietka

Przepis

  1. Mięso makreli dokładnie oddzielamy od ości i wkładamy do miski.
  2. Dodajemy pokruszone i ugotowane fioletowe ziemniaki, posiekaną w drobną kostkę pieczarkę portobello, szalotkę, ziarna słonecznika, posiekaną kolendrę i pokrojone w grubą
    kostkę ugotowane jajko.
  3. Dodajemy sok z limonki, oliwę z oliwek, domowy majonez.
  4. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku. Wszystko dokładnie mieszamy.
  5. Pastę układamy na małych, lekko grillowanych kromkach bagietki. Dekorujemy słonecznikiem i piklowaną czerwoną cebulą.

Jajko ● tortilla ● awokado

fot. Mateusz Zielonka

Receptura

  • jajka – 2 szt.
  • cebula zielona dymka
  • sezam – 1 łyżeczka
  • olej do smażenia
  • syrop klonowy – 1 łyżka
  • awokado – 1 szt.
  • pomidor – 1 szt.
  • sałata lodowa
  • keczup – 1 łyżka
  • majonez – 2 łyżki
  • musztarda – 1 łyżka
  • chrzan tarty – 1 łyżka
  • cytryna
  • pestki dyni
  • ser mozzarella – 1 szt.
  • sól
  • pieprz
  • tortilla razowa 1 szt.

Przepis

  1. Robimy sos: mieszamy 2 łyżki majonezu, łyżkę musztardy, łyżkę keczupu, łyżkę chrzanu, sól, pieprz, sok z ćwiartki cytryny.
  2. Warzywa kroimy na łatwe do zjedzenia porcje.
  3. Do miski wbijamy jajka, dodajemy łyżkę syropu klonowego, sól, pieprz. Całość dokładnie mieszamy.
  4. Na dużą patelnię (powinna mieć wielkość zbliżoną do średnicy placka tortilli) wlewamy łyżkę oliwy i wsypujemy łyżkę sezamu oraz pokrojoną nie za cienko dymkę. Od razu wlewamy też masę z rozbełtanych jajek. Po kilku sekundach przykrywamy jajka plackiem tortilli. Smażymy 2–3 minuty na średnim ogniu i obracamy za pomocą szpatułki na drugą stronę, czekamy, aż placek się zarumieni.
  5. Na placku od strony jajek układamy warzywa, poszarpaną mozzarellę, prażone pestki dyni, no i oczywiście sos. Zawijamy i smacznego.

Łosoś ● rzepa ● wasabi

Receptura

  • łosoś, wędzony na zimno – 3 plastry
  • serek typu philadelphia – 200 g
  • wasabi – 1 łyżeczka
  • pomidor – 1 szt.
  • żółta rzepa do sushi – 20 g
  • sezam do posypania
  • roszponka – do ułożenia na kanapce
  • ogórek zielony – 1 szt.
  • sos sriracha mango mayo – 1 łyżka (do zrobienia samemu)
  • limonka – 1 szt.
  • szczypiorek – pęczek
  • koperek – pęczek
  • bajgiel – 1 szt.

Przepis

  1.  Japońską marynowaną rzepę do sushi można kupić, ale można ją również zrobić samemu – do czego pysznie zachęcam. Składniki do zamarynowania rzepy: woda, ocet ryżowy, sól, cukier, trawa cytrynowa, imbir, kurkuma.
  2. Marynowaną rzepę kroimy na cienkie plastry.
  3. Zielonego ogórka, pokrojonego na plastry, można podać na surowo lub szybko zamarynować w soku z limonki, soli, brązowym cukrze i odrobinie chili.
  4. Serek typu philadelphia mieszamy z wasabi – jeśli używamy gotowej pasty, na 200 g serka dajemy jedną jej łyżkę.
  5. Dolną bułeczkę smarujemy serkiem z wasabi. Następnie kładziemy roszponkę, dwa cienkie plastry pomidora, kilka plasterków ogórka, łososia, japońską rzepę, szczypiorek, koperek. Wszystko posypujemy sezamem. Wnętrze górnej części bajgla smarujemy sosem sriracha mango mayo. Smacznego!

Pomidor ● cebula ● ser


Receptura

  • ser cheddar – 30 g
  • ser mozzarella – 30 g
  • ser parmezan – 30 g
  • pomidor czerwony – 1 szt.
  • cebula biała – 1/2 szt.
  • tymianek – gałązka
  • czosnek – 1 ząbek
  • sól
  • pieprz
  • masło – 1 łyżka
  • pietruszka, świeża – pęczek
  • olej
  • białe wino Herbowe Solaris – 1 lampka
  • cukier – łyżeczka
  • chleb tostowy

Przepis

  1.  Na patelni rozgrzewamy oliwę i zaczynamy smażyć pokrojoną w grube plastry cebulę z łyżeczką cukru. Dodajemy cały ząbek czosnku, najlepiej w lekko rozgniecionej łupince, i rozmaryn. Po 6 minutach solimy cebulę. Po kolejnych 3 minutach wlewamy lampkę białego wina Herbowego Solaris. Gdy cebula zmięknie i nabierze przyjemnego koloru, dodajemy łyżkę masła i świeżo zmielony pieprz. Smażymy na małym ogniu jeszcze kilka minut i zdejmujemy cebulę z patelni.
  2. Na tej samej patelni podsmażamy w wysokiej temperaturze grube plastry pomidora. Warzywo wcześniej doprawiamy solą i pieprzem. Po zrumienieniu z obu stron zdejmujemy je z patelni. Patelnię przecieramy papierowym ręcznikiem i stawiamy na średnim ogniu.
  3.  Dwie kromki chleba tostowego smarujemy masłem z obu stron. Na jedną kromkę układamy mieszankę serów, najlepiej startych na tarce o grubych oczkach. Na sery kładziemy cebulę, pomidory i kolejną warstwę serów. Przykrywamy drugą kromką i lekko ugniatamy.
  4. Kanapki smażymy na patelni, zmieniając stronę co minutę. Gdy kanapki będą zarumienione z obu stron, posypujemy je drobno startym parmezanem i zostawiamy, aby się przysmażył. Zdejmujemy tosta z patelni i kroimy od razu na dwie części, posypujemy posiekaną pietruszką. Smakówa!

Więcej przepisów na autorskie kanapki Mateusza Zielonki znajdziesz w e-booku „#Kanapki” dostępnym wyłącznie na platformie How2.


Psychologia Samorozwój

Kokos (orzech kokosowy) – „superfood”, które warto włączyć na stałe do diety

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
12 maja 2021
Kokos (orzech kokosowy) - wartości odżywcze, właściwości
Fot. iStock

Kokos to orzech o wyjątkowo twardej skorupie, która sprawia wielu osobom niemało problemów z rozłupaniem. Warto jednak znaleźć na to sposób, by skorzystać ze świeżego, bogatego w cenne składniki miąższu.  A warto wspomnieć, że kokos to jeden z najzdrowszych orzechów, zaliczany do grupy produktów „superfoods”. Jak można sprawnie otworzyć orzech kokosowy i co właściwie kryje się w jego wnętrzu?

Kokos (orzech kokosowy)

Kokos to owoc palmy kokosowej, porastającej obszary tropikalnych brzegów morskich. Orzechy kokosowe, które trafiają na półki naszych sklepów mają charakterystyczną, brązową i wyschniętą skorupę. Jej skórki zależy od dojrzałości kokosa — im młodszy egzemplarz, tym bardziej zielony. Pod skórą znajdują się gęste włókna, pod którymi jest biały miąższ (bielmo) i spora ilość wody kokosowej. W starych egzemplarzach kokosów miąższ staje się twardy i dość suchy.

Przy wyborze młodych orzechów kokosowych należy zwrócić uwagę na to, by były białe i bez większych przebarwień. Dojrzałe orzechy o brązowej barwie i z trzema wgłębieniami, powinny być bez pleśni i pęknięć. Przy potrząśnięciu powinno być słyszalne przelewanie się wody kokosowej.

Kokos (orzech kokosowy) - wartości odżywcze, właściwości

Fot. iStock/Kokos

Kokos (orzech kokosowy) — wartości odżywcze, kalorie (kcal)

Orzech kokosowy jest jednym z najmniej kalorycznych orzechów. Świeży kokos w 100g  miąższu zawiera ok. 354 kcal, natomiast suszony (wiórki kokosowe) zawierają aż 660 kcal w tej samej  porcji. Znajdziemy w nim ok. zdrowe tłuszcze (35g/100g), węglowodany (15g/100g), z których 9 g stanowi błonnik, oraz białko (3 g/100g). Warto przy tym dodać, że suszony miąższ kokosa zawiera ponad 23 g błonnika w 100g, co stanowi prawie całe dzienne zapotrzebowanie na ten składnik. Orzechy kokosowe mają niski indeks glikemiczny = 45, dlatego może pojawiać się w diecie osób chorujących na cukrzycę.

W kokosie nie brakuje witamin i minerałów. Znajdziemy w nim witaminę C, witaminy z grupy B (w tym kwas foliowy), witaminę E i K, oraz składniki mineralne takie jak: magnez, potas, selen, fosfor, wapń, sód, cynk, żelazo.

Z kokosów pozyskuje się następujące produkty:

  • świeży miąższ — najsmaczniejszy i najbardziej wilgotny w młodych egzemplarzach orzechów;
  • wiórki kokosowe — wysuszony miąższ orzecha kokosowego;
  • woda kokosowa — ma skład porównywalny do ludzkiego osocza, więc świetnie nawadnia organizm;
  • mleko kokosowe — produkowane z miąższu łączonego z wodą;
  • olej kokosowy — zmienia swój stan skupienia w zależności od temperatury: w niższej staje się białą, twardą masą; w wyższej staje się płynny, o żółtawym zabarwieniu. Jest uznawany za jeden z najzdrowszych olejów na świecie dzięki zawartości kwasów tłuszczowych nasyconych (laurynowy, palimitynowy, kaprylowy, stearynowy) i nienasyconych (oleinowy i linolowy);
  • cukier kokosowy — pozyskiwany z łodygi kwiatostanów palmy kokosowej, charakteryzuje się niższym indeksem glikemicznym niż zwykły cukier.
Kokos (orzech kokosowy) - wartości odżywcze, właściwości

Fot. iStock/Kokos

Kokos (orzech kokosowy) dla zdrowia

Dzięki obecności cennych dobrych kwasów tłuszczowych kokos zaliczany jest do grupy produktów „superfoods”. Obecne w nim kwasy tłuszczów są kwasami średniołańcuchowymi (MCT), co sprawia, że bezpośrednio z układu pokarmowego trafiają do wątroby, gdzie od razu wykorzystane są jako źródło energii. Badania potwierdzają, że mają one wpływ na przyspieszenie metabolizmu, dzięki czemu mimo wysokiej kaloryczności, są polecane na diecie. Kokosy regulują również poziom cukru we krwi, ułatwiają procesy trawienne, zwiększają wchłanianie i wykorzystanie witamin rozpuszczalnych w tłuszczach.

Kokos wspomaga także funkcjonowanie mózgu, przez co jest chętnie włączany do diety osób cierpiących na chorobę Parkinsona i Alzheimera. Ponadto roślinne kwasy MCT  łagodzą negatywne skutki spożywania niezdrowych tłuszczów (zwierzęcych i trans), wpływając na obniżenie poziomu tzw. złego cholesterolu (LDL), a podnosząc poziom „dobrego” (HDL). Produkty wytworzone z kokosa (wiórki kokosowe, olej, woda, mleczko, cukier) zawierają kwas laurynowy i kaprylowy, które niszczą bakterie, wirusy oraz grzyby, co wzmacnia układ odpornościowy. Każdy z produktów pochodzących z kokosa ma nieco inne zalety, dlatego warto im się przypatrzyć indywidualnie.

Warto także wspomnieć, że kokos, tak jak i inne orzechy, może uczulać. Zdarza się to raczej rzadko, ale osoby cierpiące na alergie powinny podchodzić do niego bardzo ostrożnie.

Kokos (orzech kokosowy) - wartości odżywcze, właściwości

Fot. iStock/Kokos

Jak otworzyć kokos?

Zadanie jest proste, jeśli masz do czynienia z młodymi egzemplarzami kokosa. Wystarczy orzech postawić pionowo na desce do krojenia i ostrym nożem odciąć dookoła górę orzecha. Gdy orzech będzie otwarty, wodę kokosową przelej do osobnego naczynia, a sam orzech rozbij na pół energicznie uderzeniem tępej krawędzi noża.

Jeśli trafił się dojrzały egzemplarz o twardej, zwłókniałej skorupie z trzema wyraźnymi wgłębieniami, pracy jest nieco więcej. W jednym wgłębieniu (jedno bardziej miękkie, dwa twarde) zrób dziurkę ostrym nożem lub korkociągiem. Gdy dostaniesz się do środka, obróć kokos do dołu i wylej przez dziurkę wodę kokosową. Następnie uderz po obwodzie kokos tępą krawędzią noża, co powinno spowodować pęknięcie orzecha. Możesz go również owinąć w ściereczkę i rozbić młotkiem. Gdy skorupa się rozpadnie, nożem z okrągłą końcówką podważ miąższ od skorupy do momentu, gdy się od niej odłączy. To zadanie nie powinno sprawić problemu. Na koniec ostrym nożem odkrój brązową skórkę od miąższu.


źródło: www.poradnikzdrowie.pl, www.medonet.pl, poznajsienatluszczach.pl

Zobacz także

Jak odróżnić narcyza od osoby pewnej siebie? To bardzo proste

Jak odróżnić narcyza od osoby pewnej siebie? To bardzo proste

Na dobre i na złe, w zdrowiu i w chorobie. Jak nas zmienia małżeństwo

7 rzeczy, których NIE musisz robić, żeby być szczęśliwą

7 rzeczy, których NIE musisz robić, żeby być szczęśliwą