Lifestyle Związek

6 finansowych rozmów, przez które musi przejść każdy związek

Agnieszka Dyniakowska
Agnieszka Dyniakowska
8 maja 2017
Fot. iStock
Następny

Pieniądze i wydatki to bardzo drażliwa kwestia dla wielu związków – niejedna kłótnia wybuchła powodu zbyt lekkiej ręki lub braku ekonomicznego rozsądku jednej ze stron. Zdarza się też, że finansowe nieporozumienia urastają do tak wielkich rozmiarów, że stają się nawet przyczyną rozpadu związku. Choć mówi się, że damom i gentlemanom o pieniądzach rozmawiać nie wypada, to w przypadku partnerów planujących wspólne życie można zrobić wyjątek. Skoro zamierzają razem budować swoją przyszłość, muszą wiedzieć jak solidne są fundamenty i poznać wszystkie możliwe rysy i pęknięcia – oto sześć finansowych rozmów, przez które, dla własnego dobra i szczęścia, powinien przejść każdy związek.

Lifestyle Związek

Wypalić mu wprost: „Stary, czy ty ją zdradzasz?”, w końcu to moja przyjaciółka. Czy udawać, że nic nie widziałam, że to nie moja sprawa?

Listy do redakcji
Listy do redakcji
8 maja 2017
Fot. iStock/Grandfailure
 

Zobaczyłam go, jak szedł objęty z jakąś kobietą. Nie i to nie była jego żona. Przecież znam ją od tylu lat. Ta był wyższa, w ogóle jakaś taka większa, no i blondynka.

Było już dobrze po północy i pierwsze, co pomyślałam, że pewnie wracają jakąś grupą z imprezy, ale nie, byli tylko w dwójkę. A on z tego objęcia jej nie wypuszczał. W ogóle wyglądali na dobrze czujących się w swoim towarzystwie –  ona się śmiała, a on poprawiał jej włosy.

Stanęłam na parkingu i patrzyłam oniemiałam. Wiecie, trochę jak w filmie, widzisz, ale gdzieś z tyłu głowy wiesz, że to się nie dzieje naprawdę. Ale tu się działo. Oczywiście pojawiło się z automatu wyparcie: „Nie, to pewnie nie on”, ale no kurczę, to był on, nie mogłam się pomylić, a o bracie bliźniaku nigdy nie słyszałam.

Znałam ich od zawsze. Pamiętam, kiedy nawet nie byli parą, ona opowiadała, że on się jej podoba… Śmiałyśmy się z tego, bo przecież miała chłopaka, byłyśmy na studiach, pierwszy rok i wydawało się wtedy, że już każda miłość to na pewno ta ostatnia. Bardzo się zdziwiłam, gdy na adres moich rodziców przyszło zaproszenie na ich ślub. Nie miałyśmy ze sobą kontaktu przez niemal rok. Wyjechałam za granicę, kiedy wróciłam – praca, nowy związek, dużo zamieszania w życiu, a tu taka niespodzianka. „Karolina i Robert”. Od razu zadzwoniłam na podany w zaproszeniu numer. „No chyba żartujesz?!?” – wyrzuciłam z siebie, gdy odebrała. Z dwie godziny rozmawiałyśmy śmiejąc się i płacząc na zmianę. Opowiadała, jak spotkali się z Robertem w… sklepie. Okazało się, że mieszkają blisko siebie, umówili na kawę i… poszło. „Na co mieliśmy czekać. A jak on mi powiedział, że myślał, że nawet bym nie spojrzała w jego stronę, to sobie pomyślałam, jakie życie jest przewrotne. Ile lat byśmy zyskali, gdybyśmy się do siebie po prostu odezwali, powiedzieli, co czujemy. No, ale lepiej później niż wcale, prawda?”. Jasne, że prawda. Słyszałam po jej głosie, że jest szczęśliwa.

I wyglądali na szczęśliwych. Wiecie, to taka miłość, której aż się zazdrości. Taka z filmu – podkochiwali się w sobie, żadne się nie przyznało. Każde poszło swoją drogą, ale nie ułożyli sobie życia do czasu, kiedy spotkali się po raz kolejny. W innych okolicznościach, po przejściach. To po prostu musiało się udać. Nie było innej opcji.

Ja zostałam w rodzinnym mieście, więc kiedy już byli małżeństwem mieliśmy ze sobą kontakt. Zostałam nawet chrzestną ich pierwszej córki, urodziła się równo rok po ich ślubie.

Jasne, że się kłócili, spierali. Ale mieli dystans do siebie, duże poczucie humoru, taka fajna para, nie nadęta, nikogo nie udająca.

Źle było z Karoliną, kiedy zmarła jej mama… Okropny czas…, bo były ze sobą bardzo związane. Nigdy nie zapomnę jej płaczącej tak, że myślałam, że rozerwie mi serce, bo nie mogłam jej pomóc… Po tym wszystkim, jakby było mało, poroniła drugą ciążę. Eh, za mało było tragedii. I jakoś tak zapadła się w siebie, zawsze była zamknięta, ale wtedy jakoś się to pogłębiło i dla mnie zaczęło być widoczne.

Wróciła „do starej siebie”, gdy ponownie zaszła w ciążę. Tę już szczęśliwie donoszoną. Druga córka, to było istne oczko w ich głowie. Zwariowali na jej punkcie. Ale wiadomo – szczęśliwi rodzice.

Dzisiaj, kiedy siedzę z tym obrazem w głowie, kiedy on przytula obcą kobietę, zaczyna mi się wiele rzeczy składać. To jej takie zachłanne macierzyństwo, jakby się nie mogła nim nasycić. Nic się nie liczyło, tylko mała Lenka. Naturalnie wycofali się z życia towarzyskiego, ale choć Lenka miała już trzy lata – nie wrócili. Jasne, że wpadali na jakieś domowe imprezy, ale w ostatnim czasie jakoś mniej obecni. Jedno zajmowało się Lenką, drugie milczące siedziało przy stole.

Zdałam sobie sprawę, że oddaliłyśmy się od siebie. I to bardzo. W sumie to nie pamiętam, kiedy spotkałyśmy się ot tak, na drinka, żeby pogadać, pomarudzić, pośmiać się. Odkąd zaszła w ciążę – nie było takiego wieczoru, stwierdziłam samą siebie zaskakując. Za to przypomniałam sobie jej telefony, jakieś dziwne problemy, że w sukienkę nie wchodzi, że ciasto jej nie wyszło, że ktoś ją w pracy wkurza. Jakieś takie ogólniki, pierdoły, które dla niej urastały do mega problemów, co mnie niezmiennie dziwiło, ale z czasem też drażniło.

Napisałam SMS-a: „Hej, może spólne wino w piątek, będę sama?”. W piątek nie da rady, bo z Lenką musi zostać, Robert ma jakiś wyjazd służbowy…

Na karku poczułam zimny dreszcz… Bo nie mam pojęcia, co zrobić. Powiedzieć jej: „Kochana, widziałam twojego męża obściskującego się z jakąś kobietą”. Podjechać pod jego pracę, przydybać, jak będzie wychodził i wypalić: „Stary, czy ty zdradzasz Karolinę?”.

Przyjaciółka mówi: „Zostaw, daj sobie spokój, to sprawa między nimi”. Druga: „A ty, chciałabyś wiedzieć? Ja bym chciała, żebyś mi powiedziała”.

Łatwo się teoretyzuje, ale jak my byśmy zareagowały? Cy uwierzyłabym? Czy może uznałabym to za jakąś idiotyczną pomyłkę? A może skrzętnie ukrywane przede mną samą lęki skumulowałby się i oskarżyłabym innych o niszczenie mi małżeństwa, nie dopuszczając do siebie myśli, że już dawno coś jest nie tak?

A z drugiej strony? Jeśli to prawdziwa przyjaciółka? Sprawdzona w niejednej sytuacji? To czy chciałaby mojej krzywdy? Czy zmyślałaby jakąś smętną historię, żeby obrzydzić mi życie? A może miałaby rację? Może wybuchłoby we mnie wszystko, nazwałabym rzecz po imieniu, że jest źle, bardzo źle, że mamy kryzys, a ja nad tym kompletnie nie panuję…

Jest jeszcze jedno. A jeśli się wygłupię? Ona powie: „A wiesz, to ta kuzynka, co mieszka we Francji. Oni się razem wychowywali. Odprowadzał ją do dziadków, bo u nich się zatrzymała”. Wymyślam, bo to mogłaby być równie dobrze dawno nie widziana znajoma z podstawówki, która ma męża i czwórkę dzieci (choć to nie musi być ograniczeniem w sumie).

Nie mam pojęcia, co robić. Jak się zachować. Może w ten weekend będzie mogła się spotkać i zwyczajnie pogadać… Może nadarzy się moment, by spytać, czy na pewno wszystko w porządku. Nie wiem… Głupia w tej sytuacji jestem zupełnie…


Lifestyle Związek

Regulamin akcji „Oh!Mamo – jestem kobietą”

Redakcja
Redakcja
8 maja 2017

Regulamin akcji „Oh!Mamo – jestem kobietą”

WEŹ UDZIAŁ W ZABAWIE „Oh!Mamo – jestem kobietą”

§1. Postanowienia ogólne

  1. Organizatorem Akcji pod nazwą Konkurs „Oh!Mamo – jestem kobietą” zwanego dalej „Konkursem”, jest portal Blum Media
    sp. z o.o z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Wiktorii Wiedeńskiej 9a/42, 02-954 Warszawa, zarejestrowany
    w Sądzie Rejonowym dla m.st. Warszawy, XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000573762,
    o kapitale zakładowym w wysokości 10 000 złotych.
  2. Konkurs zostanie przeprowadzony na stronie internetowej www.ohme.pl oraz za pośrednictwem mediów społecznościowych Organizatora w okresie Czas trwania akcji: 08.05.2017 – 22.05.2017 roku. Wyniki zostaną opublikowane na www.ohme.pl do dnia 24 maja 2017.
  3. Sponsorem nagród w Konkursie jest Blum Media Sp. z o.o.  – zwana dalej Sponsorem.
  4. Regulamin stanowi podstawę organizacji Konkursu i określa prawa i obowiązki jego uczestników.
  5. Regulamin Konkursu jest dostępny na stronie internetowej www.ohme.pl. 

§2. Uczestnictwo w Konkursie

  1. Uczestnikami Konkursu mogą być pełnoletnie osoby fizyczne, posiadające pełną zdolność do czynności prawnych oraz zamieszkałe na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, spełniające warunki określone w Regulaminie.
  2. Uczestnikami Konkursu nie mogą być pracownicy Organizatora i pracownicy Sponsorów nagród, jak również ich małżonkowie, dzieci, rodzice oraz rodzeństwo.
  3. Uczestnik zobowiązuje się do przestrzegania określonych w Regulaminie zasad, jak również potwierdza, iż spełnia wszystkie warunki, które uprawniają go do udziału w Konkursie.
  4. Uczestnik oświadcza, że nadesłane zgłoszenie Konkursowe jest jego autorstwa i nie narusza praw autorskich osób trzecich.
  5. Jednocześnie Uczestnik oświadcza, że ma prawo do dysponowania swoim utworem oraz że nie narusza przy tym praw autorskich i majątkowych osób trzecich. 

§3. Przebieg i warunki udziału w Konkursie

    1. Aby wziąć udział w Konkursie, należy wykonać zadanie konkursowe.
      ZADANIE KONKURSOWE

      Co trzeba zrobić?

      Być z nami! Przez najbliższe dni będziemy zachęcać was pochylenia się nad sobą, do zrozumienia, że powinniśmy być dla siebie ważne, powinniśmy mierzyć się z własnymi lękami i ograniczeniami. Będziemy pytać, co dla was znaczy być kobietą, czym jest dla was kobiecość.  Bądźcie w tym czasie z nami i pod artykułami piszcie swoje komentarze.

      Najfajniejsze komentarze, zwłaszcza tych najbardziej aktywnych uczestniczek akcji nagrodzimy podwójnymi zaproszeniami na naszą konferencję „Oh!Mamo – jestem kobietą”, która odbędzie się 27. maja w Warszawie, w Fortach Mokotów, a dokładnie w Studio 99. .

      Akcja trwa od 08.05.2017 do 22.05.2017 roku. Wyniki akcji zostaną opublikowane do dnia 24.05.2017 roku na stronie ohme.pl.

    2. Za moment dokonania zgłoszenia Konkursowego w sposób określony w ust. 1 uważa się moment, w którym zgłoszenie zostanie zapisane na platformie do komentowania.
    3. W czasie trwania konkursu można dodawać wiele komentarzy. Organizator weźmie również pod uwagę podczas rozstrzygania konkursu aktywność uczestników podczas wszystkich wyzwań.

     §4. Zasady wyłaniania laureatów Konkursu

    1. Zwycięzcy Konkursu zostaną wyłonieni tylko spośród uczestników, którzy spełniają warunki wymienione w Regulaminie.
    2. 10 laureatów zostanie wyłonionych na podstawie najciekawszej odpowiedzi przez jury, w skład którego wchodzą pracownicy i redaktorzy portalu www.ohme.pl
    3. Wyniki zostaną opublikowane do dnia 25.05.2017 na stronie internetowej www.ohme.pl.

     §5. Nagrody w Konkursie i sposób ich przekazania

      1. Sponsorem nagród w Konkursie Blum Media Sp. z o.o.-  – zwana dalej Sponsorem.
      2. Laureatami Konkursu zostanie 10 osób, które wybierze jury na podstawie najciekawszej odpowiedzi.

 §6. Nagrody:

    1. 10 podwójnych zaproszeń a konferencję „Oh!Mamo – jestem kobietą” organizowaną przez portal www.ohme.pl

4. Nie istnieje możliwość zamiany nagród rzeczowych na ich równowartość w gotówce lub zamiany na inną nagrodę.

5. Jeżeli laureat Konkursu nie spełnił któregokolwiek z warunków określonych w Regulaminie, Organizator zastrzega sobie prawo do wyboru innego laureata Konkursu.

6. Udział w Konkursie i przesłanie pracy Konkursowej jest jednoznaczne akceptacją niniejszego regulaminu oraz z prawem do wykorzystania tejże pracy przez Organizatora w celach promocyjnych.

7. Przesyłając pracę Konkursową, Uczestnik powinien wyrazić zgodę na wykorzystanie i przetwarzanie przez Organizatora swoich danych osobowych uzyskanych w związku z organizacją Konkursu, wyłącznie na potrzeby organizowanego Konkursu, zgodnie z przepisami Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r., Nr 101, poz. 926 z późn. zm.). Podanie przez Uczestnika danych osobowych jest dobrowolne, choć konieczne do wzięcia udziału w Konkursie. Uczestnik ma prawo dostępu do treści swoich danych osobowych oraz ich poprawiania.

8. Nagrody zostaną przesłane zwycięzcom  za pośrednictwem poczty elektronicznej lub przesyłką poleconą lub przesyłki kurierskiej w ciągu 14 dni od daty przesłania Organizatorowi danych kontaktowych przez Laureatów Konkursu.

 §6. Odpowiedzialność Organizatora

Organizator Konkursu ponosi pełną odpowiedzialność za treść regulaminu i przebieg Konkursu. Organizator i sponsorzy nagrody nie ponosi odpowiedzialności za prawidłowość, terminowość doręczenia pism i nagród przez Pocztę Polską lub kuriera. Organizator i sponsorzy nagrody nie ponosi odpowiedzialności za nieprawidłowości związane z opóźnieniem lub niedoręczeniem nagrody spowodowanym podaniem przez Uczestnika błędnego adresu lub innych danych. Organizator i sponsorzy nagrody nie ponosi odpowiedzialności za zmianę miejsca zamieszkania Uczestnika lub zmianę innych danych uniemożliwiającą dostarczenie nagrody albo powiadomienie o wygranej. W takim przypadku Uczestnik traci prawo do nagrody.

Wszelkie reklamacje Uczestników dotyczące przebiegu Konkursu mogą być składane przez Uczestników w terminie 30 dni od daty zakończenia Konkursu. Reklamacja powinna być przesłana na adres Organizatora, w formie pisemnej pod rygorem nieuwzględnienia jej oraz zawierać imię i nazwisko Uczestnika zgłaszającego reklamację, jego adres korespondencyjny oraz dokładny opis okoliczności stanowiących podstawę reklamacji.

Organizator zastrzega sobie prawo do pozostawienia bez rozpatrzenia reklamacji zgłoszonych po terminie, o którym mowa powyżej, jak również reklamacji niespełniających innych wymogów wskazanych w ust. 2.

Złożone reklamacje, spełniające wymogi, o których mowa w ust. 2, rozpatrywane będą w terminie 14 dni od daty otrzymania reklamacji. Zainteresowani Uczestnicy zostaną powiadomieni o sposobie rozpatrzenia reklamacji listem poleconym wysłanym w terminie 14 dni od rozpatrzenia reklamacji.

 §7. Postanowienia końcowe

W razie szczególnych, niezawinionych przez Organizatora okoliczności uniemożliwiających przeprowadzenie Konkursu na dotychczasowych zasadach Organizator zastrzega sobie prawo do zmian w Regulaminie z równoczesnym poinformowaniem o tym uczestników za pośrednictwem strony www.ohme.pl.

Serwis Facebook nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treść regulaminu, przebieg Konkursu ani działania Organizatora, w tym za wyłanianie zwycięzców i przekazywanie nagród.

Konkurs w żaden sposób nie jest sponsorowany, popierany ani przeprowadzany przez serwis Facebook ani z nim związany.

Organizator oświadcza, że Konkurs nie jest grą losową, zakładem wzajemnym lub grą na automatach w rozumieniu Ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (Dz. U. z dnia 30 listopada 2009 r.).

 


Zobacz także

Piękno tkwi w prostocie. Naturalne, proste i efektowne dekoracje na Wielkanoc. Akcja „Wielkanoc pachnąca tradycją z babcinymi przepisami oraz dekoracjami”

Jak poradzić sobie z arogantami i ignorantami?

Jak poradzić sobie z arogantami i ignorantami?

Jak przetrwać do urlopu?

Ratunku! Jak przetrwać do urlopu?