Napoje Przepisy

Kompot z wiśni – jak go ugotować, by smakował wyśmienicie? Wypróbuj cztery różne przepisy

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
1 września 2020
Kompot z wiśni do obiadu i do słoików na zimę
Fot. iStock
 

Kompot z wiśni to cudowne wspomnienie z dzieciństwa, za którym niejeden zdążył się stęsknić. Nic nie stoi na przeszkodzie, by znów sięgnąć po stare receptury na orzeźwiające napoje domowe, i samodzielnie go przygotować. Jaki przepis na kompot z wiśni jest najlepszy, oraz jak zrobić go na zimę do słoików?

Kompot z wiśni — dlaczego warto pić?

Wiśnie to owoce, które mają szerokie zastosowanie w kuchni. Zajadamy się nimi na surowo, znakomicie smakują w różnych wypiekach, można z nich robić kompoty, które kojarzą się z dzieciństwem. I właśnie na te domowe kompoty warto się skusić, ze względu na smak, który w sezonie jest nie do podrobienia przez zwykłe napoje, oraz zdrowe orzeźwienie. Wiśnie zawierają witaminę C, K, B1, B2, kwas foliowy, potas, miedź, żelazo, a także błonnik. Mimo że część witamin „ucieka” podczas gotowania, nadal wiele z nich zostaje w odwarze. To sprawia, że warto sięgać po niego zamiast kolorowych napojów, pełnych cukru i innych dodatków, których nie spotkamy w domowym kompocie.

Kompot z wiśni do obiadu i do słoików na zimę

Fot. iStock

Warto jeszcze dodać, że wiśnie w medycynie ludowej stosowane były jako środek moczopędny i sposób na problemy z pęcherzem moczowym i kamicą nerkową. Te owoce powinny szczególnie polubić osoby, które mają kłopot z bezsennością — wiśnie zawierają melatoninę, która reguluje rytm dobowy i wpływa na lepszą jakość snu. Wiśnie nie są owocami kalorycznymi, ponieważ w 100 g dostarczają 50 kcal.

Kompot z wiśni jak u babci — przepis

Stworzenie tego napoju jest dziecinnie proste. W wersji najprostszej wystarczą same wiśnie, woda i cukier. Tu mamy cytrynę, cynamon i miód, które można pominąć, jeśli ktoś woli jeszcze prostszy skład.

Kompot z rabarbaru, truskawek, wiśni

Fot. iStock

Kompot z wiśni — składniki: 

  • 2 litry wody
  • 0,5 kg wiśni
  • cytryna
  • miód do smaku (ok. 3 łyżek)
  • szczypta cynamonu (opcjonalnie)

Przygotowanie: 

  1. Wiśnie umyj, usuń ogonki.
  2. W garnku zagotuj wodę, wrzuć wiśnie i gotuj ok. 15 minut, aż owoce zmiękną i oddadzą smak i kolor kompotowi. Jeśli lubisz posłódź miodem, dodaj odrobinę cynamonu.
  3. Odstaw do ostygnięcia, dodaj sok cytryny.

Kompot z wiśni i rabarbaru

To połączenie dwóch wyrazistych smaków bardzo do siebie pasuje. W dodatku rabarbar podobnie jak wiśnie  dostarcza wiele wartościowych dla organizmu składników. Znajdziemy w nim m.in.: witaminę C, kwas foliowy, witaminy z grupy B, witaminy A, E i K, wapń, potas, fosfor, cynk, magnez, sód oraz żelazo. Zawiera także dużo błonnika, więc znakomicie przyspiesza pracę układu pokarmowego i przeciwdziała zaparciom. Rabarbar zawiera jedyne 21 kcal w 100 g, więc sprawdzi się takie u osób, które są na diecie.

Kompot z rabarbaru - przepis do obiadu i na zimę

Fot. iStock

Kompot z rabarbaru — składniki:

  • 3 litry wody
  • 4 łodygi rabarbaru
  • 25 dag wiśni
  • 5 łyżek cukru

Przygotowanie:

  1. Rabarbar oczyścić, pokrój na mniejsze kawałki.
  2. Do garnka wlej 3 litry wody, dodaj rabarbar, wiśnie i cukier. Doprowadź do wrzenia i gotuj jeszcze ok. 7 min.

Kompot z wiśni i jabłek — przepis

Słodkie jabłka i kwaskowate wiśnie dobrze komponują się razem. Można z nich przyrządzić także kompot, który świetne smakuje w wersji mocno schłodzonej. Warto przy tym wspomnieć, że poza wyrazistym smakiem, nie brakuje tu także witamin i minerałów. Wystarczy wspomnieć, że jabłka dostarczają wiele witamin: A, C, K oraz B1, B2, B3, B5, B6, B9 (kwas foliowy). Nie brakuje w nich makro- i mikroelementów, takich jak: wapń, żelazo, cynk, fosfor,  potas,  magnez, mangan, sód, miedź i fluor. Znajdziemy w nich też dużo błonnika i pektyn, dzięki którym pokarm jest szybciej trawiony. Jabłka zawierają niewiele kalorii – ich wartość energetyczna na 100 g wynosi 50 kcal.

Kompot z wiśni do obiadu i do słoików na zimę

Fot. iStock/Kompot z wiśni

Kompot z wiśni i jabłek — składniki:

  • 1 kg wiśni
  • 5 jabłek
  • 2 łyżki cukru waniliowego lub zwykły cukier do smaku

Przygotowanie:

  1. Wiśnie umyj i wrzuć do garnka. Jabłka umyj, pokrój na kawałki i usuń gniazda nasienne.
  2. Owoce wrzuć do garnka, zalej wodą, dodaj 2 łyżki cukru waniliowego i zagotuj. Zestaw z ognia, a gdy kompot z wiśni i jabłek ostygnie, wstaw do lodówki, na kilka godzin. Mocno schłodzony smakuje najlepiej.

Kompot z wiśni na zimę do słoików

Przygotowanie przetworów na zimę to doskonały sposób na to, by zatrzymać smaki lata na zimowe miesiące. Domowe kompoty także można wekować i cieszyć się wspomnieniem lata, popijając ciepły domowy napój.

Kompot z wiśni do obiadu i do słoików na zimę

Fot. iStock/kompot z wiśni

Kompot z wiśni na zimę — składniki:

  • wiśnie — ilość dowolna
  • cukier – 0,5 szklanki na litrowy słoik
  • przegotowana woda
  • litrowe słoiki

Przygotowanie:

  1. Wiśnie umyj i zasyp nimi połowę litrowego słoika.
  2. Na wiśnie w każdym słoiku wsyp 0,5 szklanki cukru, i znów dołóż wiśnie tak, aby dosięgały 3/4 wysokości słoika.
  3. W międzyczasie przegotuj i lekko wystudź wodę.
  4. Wiśnie w słoikach zalej ciepłą przegotowaną wodą, zostawiając na górze ok. 2 cm wolnego miejsca. Słoiki lekko zakręć (bez dokręcania) i pasteryzuj w piekarniku przez 1 h 15 minut, w 150º. Gdy czas upłynie, wyjmij ostrożnie słoiki, mocno dokręć zakrętkę i postaw do góry dnem do ostygnięcia. Wynieś do piwnicy.

Kompot z wiśni na zimę w słoikach można urozmaicić w smaku przyprawami, które doskonale rozgrzeją i przywołają przyjemne wspomnienia. Możliwości jest wiele, można sięgnąć np. po cynamon, goździki, imbir, wanilię, lub kardamon.


źródło:  www.przyslijprzepis.pl 

Napoje Przepisy

Miłość, tajemnica, zdrada. Co kryje się w historii rodziny Boratyńskich?

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
1 września 2020
Fot. iStock/catscandotcom
 

„Nie zawsze czas leczy rany – niekiedy zadaje kolejne” – czytamy na okładce najnowszej książki Agnieszki Janiszewskiej „Kuzynka Marie”. To wciągająca powieść, która rodzi refleksję, czy aby na pewno jesteśmy przygotowani na poznanie prawdy, które skrywa rodzinna historia, czy warto je poznać? Rozmawiamy z autorką Agnieszką Janiszewską.

 

Historia rodziny Boratyńskich jest skomplikowana, pełna skrywanych tajemnic, zakazanej miłości, zdrady i też bólu. Rozgrywa się w momencie, kiedy przeszłość zaczyna ciążyć na kolejnym pokoleniu. Skąd pani wzięła tę historię, znała pani podobną rodzinę, która panią zainspirowała do napisania “Kuzynki Marie”? 

Ta historia w całości stworzona została w mojej wyobraźni. Nigdy nie poznałam ani takiej rodziny ani takiej historii.

Powieść odkrywa wiele różnych warstw, bo przyjmuje się, że z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciu i to wybrzmiewa trochę z tej książki
 
Mówi się, że nikt nikogo tak nie zrani, jak osoba, którą najbardziej się kocha. Dotyczy to jak najbardziej rodziny, zwłaszcza tej najbliższej, a zatem ludzi, o których wydawałoby się wiemy wszystko lub bardzo dużo. Dlatego, gdy na jaw wychodzą sprawy, o których wcześniej nie mieliśmy pojęcia, trudne do zaakceptowania, bolesne sekrety, to rzecz jasna trudno nam przejść nad nimi do porządku dziennego. Trudno się z tym pogodzić, dotyczy to przecież ludzi, z którymi łącza nas silne więzy. A zatem dotyczy to nas osobiście. Nie musi to jednak oznaczać, że przestajemy kochać.

 

Nie zwracała już najmniejszej uwagi na przechodzących obok ludzi. W tym momencie liczyła się tylko przeszłość, miała wrażenie, jakby cofnęła się w czasie. Do tamtych lat, gdy była jeszcze dzieckiem, a potem dorastała. Fragment „Kuzynki Marie”

Choć z drugiej strony mówi się, że być może są takie sekrety, takie sprawy, których lepiej nie ruszać. Bo niewiele to już naprawi, natomiast może niepotrzebnie rozdrapać rany, spowodować znowu ból, chyba, że chcemy się dowiedzieć, co się wydarzyło dla samej wiedzy.

W tej powieści sytuacja jest o tyle trudna, bo rozgrzebanie sekretu prowadziło do daleko idących konsekwencji i odcisnęło niezatarte piętno na przyszłości głównych bohaterek.

Innym ciekawym wątkiem jest relacja między Marie a jej matką, wpływ jaki rodzinna tajemnica wywarła na ich wzajemne stosunki. 

Matka Marie, Christine nie była osobą wylewną, spontaniczną, wyraźnie kontrolowała swoje emocje. Ważyła słowa… Pragnęła, aby to, co wydarzyło się w przeszłości w jej życiu, nie zaważyło jednak na życiu jej córki. Tajemnica, której starała się strzec, uczyniła z niej jednak osobę zdystansowaną, także w relacjach z Marie.

Uważała, że dla jej dobra, nie o wszystkim może z nią rozmawiać, a te niedopowiedzenia były powodem pewnego emocjonalnego chłodu między nimi.

Wśród wielu zachowanych wspomnień z dzieciństwa miała też i takie, do których z różnych powodów starała się już nie wracać. Nie znaczy to jednak, że one zniknęły jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Raczej przyczaiły się i cierpliwie czekały na moment, gdy zostaną odgrzebane. Fragment „Kuzynki Marie”

Mówimy o tajemnicy nie wyjawiając jej czytelnikom, żeby nie psuć przyjemności z czytania tej powieści. Ale myślę, że idealnym tłem dla tej opowieści są czasy, w których została osadzona. Kiedy to kobiety podążające za prawdziwą miłością, swoimi pragnieniami i marzeniami były jednak skazywane na społeczny ostracyzm. 

Ale tak naprawdę myślę, że i dzisiaj wiele osób niezależnie od wyznawanych poglądów mogłoby mieć problem z zaakceptowaniem wiedzy o sobie i swojej rodzinie. Być może chcemy o pewnych sprawach wiedzieć, ale nigdy do końca nie jesteśmy w stanie przewidzieć, jak przyjmiemy tę wiedzę, jak naprawdę zareagujemy. Zwłaszcza, gdy coś, w co do tej pory niezłomnie wierzyliśmy, okazuje się być jednak jakaś iluzją, kłamstwem. Choć niewykluczone,że w przeszłości stworzonym i podtrzymywanym dla naszego dobra. To z pewnością zawsze jest trudne do zaakceptowania, niezależnie od epoki w której przychodzi nam żyć.

W psychologii jest nurt, który pozwala przyjrzeć się przeszłości swojej rodziny, by nie powielać tych samych schematów, nawyków, które zupełnie nieświadomie zostały nam przekazane. Tu – trochę uchylę rąbka tajemnicy – dochodzi do zdrady, która też ciąży na kolejnym pokoleniu, jednak Marie nie ulega miłości, odrzuca ją, walczy ze sobą, nie chcąc powielić błędów swojej matki. 

Marie nie poszła droga matki, chociaż także i w jej życiu pojawiła się taka pokusa.Konsekwencje tego, co uczyniła jej matka sprawiły, że dziewczyna nie przekroczyła pewnej granicy, choć nie przyszło jej to łatwo. Niektórzy z nas potrafią odnaleźć w sobie taką siłę, włączyć rozum i zastanowić się nad sensem takiego czy innego wyboru. A także konsekwencji wynikających z podjętych decyzji.

Znowu przypomniała sobie to, co od lat starała się zakopać na dnie pamięci. Wspomnienie tamtego dnia, rozpromienionych oczu Christine, jej wyraźnego, pierwszego od śmierci Zygmunta ożywienia. Jednak ją samą wizyta nieznanego do tej pory stryja niewiele obchodziła. A jawnie demonstrowana radość matki budziła niechęć, a nawet niesmak. Fragment „Kuzynki Marie”

Pani poprzednie książki poruszają także historie rodzinne?

Nie tylko rodzinne, ale skupiam się też ogólnie na relacjach międzyludzkich, między przyjaciółmi, znajomymi, wrogami. Zawsze jednak umieszczam je na tle historycznym.

Staram się przy tym, aby to historyczne tło nie przytłaczało czytelnika, , lecz wprowadziło odpowiedni klimat dla wydarzeń prezentowanych w powieści. Z zawodu jestem historykiem, więc to jakby tłumaczy tę moją potrzebę przemycenia trochę atmosfery przeszłości do moich książek.


Napoje Przepisy

Cukinia faszerowana warzywami i mięsem. Cztery przepisy na sycący obiad

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
1 września 2020
Cukinia faszerowana - warzywami, mięsem, kurczakiem
Fot. iStock

Cukinia faszerowana to uniwersalny pomysł na obiad. Cukinię można nadziewać warzywami i mięsem, lub po prostu eksperymentować z farszem, co za każdym razem pozwala cieszyć się innym smakiem. Przepisy nie są trudne w przygotowaniu, a efekt końcowy sprawia, że warto poświęcić kilka chwil na przygotowanie faszerowanej cukinii.

Cukinia jest bardzo wdzięcznym tematem na obiad lub sytą kolację. Można ją przyrządzać na różne sposoby, a niewielka kaloryczność tego warzywa sprawia, że polecane jest nawet podczas diety odchudzającej. Oczywiście różnicę robią dodatki do farszu, które mogą mieć różną kaloryczność. Warto sięgnąć po przepisy, które sprawią, że cukinia faszerowana zachwyci smakiem i na stałe wejdzie do repertuaru ulubionych potraw.

Cukinia faszerowana mięsem mielonym — przepis

Ten przepis przypadnie do gustu miłośnikom wyrazistego smaku mięsa. Połączenie go z warzywami sprawi, że danie będzie nie tylko syte, ale także bogate w witaminy i substancje odżywcze.

Cukinia - faszerowana, z grilla, zupa krem

Fot. iStock

Cukinia faszerowana mięsem mielonym — składniki:

  • 400 g mięsa mielonego
  • 2 średnie cukinie
  • pół czerwonej papryki
  • biała cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • sos pomidorowy (ew. ketchup)
  • ser żółty
  • sól
  • pieprz
  • zioła prowansalskie (można pominąć)
  • łyżeczka słodkiej papryki
  • natka pietruszki

Przygotowanie:

  1. Cukinie umyj, odetnij końcówki, przekrój wzdłuż na pół. Łyżką wydrąż, aby powstało miejsce na farsz.
  2. Cebulę obierz i drobno pokrój, czosnek przeciśnij przez praskę, paprykę pokrój w drobną kostkę.
  3. Cebulę zeszklij na patelni, dodaj czosnek, paprykę i podsmaż chwilę razem, dodaj mięso i przyprawy. Smaż wszystko kilka minut, po czym dodaj sos pomidorowy, dobrze wymieszaj i po chwili zdejmij z ognia.
  4. Wydrążone cukinie obsyp solą i pieprzem, włóż do środka farsz. Piecz przez około 25 minut w 200ºC, aż cukinia zmięknie. Pod koniec pieczenia obsyp danie żółtym serem z wierzchu, by się zapiekł. Podawaj z posiekaną natką pietruszki lub szczypiorkiem.

Cukinia faszerowana warzywami — przepis

Proponowana cukinia zapiekana z warzywami i kaszą to sycący i wartościowy posiłek wegetariański.

Cukinia faszerowana - warzywami, mięsem, kurczakiem

Fot. iStock/Cukinia faszerowana

Cukinia faszerowana warzywami — składniki: 

  • 2 cukinie średniej wielkości
  • 1 torebka (pół szklanki) kaszy jaglanej
  • 4 pomidory
  • 1 biała cebula
  • oliwki zielone — kilka sztuk
  • sól
  • pieprz
  • przyprawy — słodka papryka, oregano, bazylia, tymianek — do smaku
  • ser żółty
  • ketchup lub sos pomidorowy

Przygotowanie:

  1. Kaszę jaglaną ugotuj  do miękkości, zgodnie z instrukcją na opakowaniu, w osolonym wrzątku. Po ugotowaniu zdejmij z ognia.
  2. W międzyczasie obie cukinie umyj i przekrój wzdłuż na pół. Łyżeczką wydrąż pestki i cześć miąższu, by powstało miejsce na farsz (zostaw ok. 1-2 cm miąższu).
  3. Pestki wyrzuć, a wydrążony miąższ odłóż do miseczki.
  4. Cukinie ułóż w naczyniu żaroodpornym, obsyp solą i pieprzem, włóż do piekarnika rozgrzanego do 180ºC na 15 minut.
  5. Sparz i pozbaw skórek pomidory, poszatkuj cebulę i pokrój na pół zielone oliwki.
  6. Wrzuć na rozgrzany olej cebulę, podsmaż pomidory, wrzuć miąższ cukinii i oliwki. Posyp ziołami do smaku, solą i pieprzem, dodaję odrobinę ketchupu lub sosu pomidorowego, by wzmocnić smak. Smaż warzywa ok. 10 minut mieszając, aż składniki się połączą, a nadmiar soku się zredukuje.
  7. Do warzyw dorzuć kaszę, dobrze wymieszaj, aby składniki się połączyły. Wyciągnij z piekarnika podpieczoną i  cukinię z piekarnika, nałóż do niej farsz, przykryj żółtym serem, posyp na koniec solą i pieprzem.
  8. Całość włóż z powrotem do piekarnika na 5 minut, aż ser się rozpuści.

Cukinia faszerowana kurczakiem i pieczarkami — przepis 

Kurczak i pieczarki to klasyczne połączenie smaków, które sprawdza się także w zapiekance z cukinią.

Cukinia faszerowana - warzywami, mięsem, kurczakiem

Fot. iStock/Cukinia faszerowana

Cukinia faszerowana kurczakiem i pieczarkami — składniki

  • 2 średnie cukinie
  • 500 g piersi z kurczaka
  • czerwona papryka
  • cebula
  • dwie garści pieczarek
  • 10 dag żółtego sera
  • natka pietruszki
  • sól,
  • pieprz,
  • słodka papryka
  • ostra papryka
  • tymianek — jeśli lubisz

Przygotowanie:

  1. Pierś z kurczaka umyj, osusz i pokrój w drobną kosteczkę. Oprósz solą, pieprzem, tymiankiem (delikatnie), papryką słodką i ostrą. Kurczaka obsmaż na mocno rozgrzanym oleju, aż się zetnie z wierzchu.
  2. Paprykę i cebulę pokrój w drobną kosteczkę, pieczarki w plastry. Kolejno cebulę, paprykę i pieczarki zrumień na patelni.
  3. Natkę pietruszki poszatkuj drobno, ser zetrzyj — dodaj oba składniki do kurczaka i porządnie wymieszaj.
  4. Cukinie przekrój wzdłuż na połówki, wydrąż z części farszu i nasion (wyrzuć je).  Każdą cukinię oprósz wewnątrz solą i pieprzem. Do każdej włóż farsz i delikatnie uklep, by był zwarty.
  5. Cukinie faszerowane ułóż w naczyniu żaroodpornym, i zapiecz 35 minut w 170ºC.

Cukinia faszerowana tuńczykiem — przepis

Nie tylko mięso mielone i kurczak pasują do zapiekanych warzyw. Miłośnicy ryb będą zadowoleni — ta wersja przepisu na cukinię, dla odmiany serwowana jest z tuńczykiem.

Fot. iStock/Cukinia faszerowana

Cukinia faszerowana tuńczykiem — składniki:

  • 2 młode cukinie
  • puszka tuńczyka w oleju
  • cebula
  • 1/2 szklanki pasty pomidorowej (sosu pomidorowego)
  • 2 średnie pomidory
  • ser mozzarella (1 opakowanie)
  • sól
  • pieprz

Przygotowanie:

  1. Cukinię umyj, przekrój na pół wzdłuż, wydrążyć miąższ i odłóż go do miseczki. Jeśli cukinia ma duże, twardawe pestki, wyrzuć je.
  2. Wydrążony miąższ pokrój na mniejsze kawałki, cebulę drobno poszatkuj i na rozgrzanym tłuszczu z puszki tuńczyka podsmaż cebulę, a gdy się zeszkli, dodaj miąższ cukinii i smaż razem, aż cukinia zmięknie.
  3. Wrzuć tuńczyka, przetarte pomidory, sól, pieprz — duś ok. 5 minut.
  4. Gotowy farsz wyłóż na cukinię, na wierzchu ułóż pokrojone w plasterki pomidory i mozzarellę.
  5. Piecz w zamkniętym naczyniu żaroodpornym ok. 35 min. w temperaturze 180ºC.

źródło: www.przyslijprzepis.pl

Zobacz także

Wielkanocne ciasto marchewkowo-morelowe z kremem twarogowym

papryka konserwowa w zalewie octowej, korzennej lub słodko-kwaśnej

Papryka konserwowa – jak przygotować ją w zalewie octowej, korzennej lub słodko-kwaśnej na zimę?

Delecta - Pascha wielkanocna z migdałami

Pascha wielkanocna z migdałami