Znamy miejsce, w którym jednego dnia zrobią cię na bóstwo od stóp do głów

Ewelina Celejewska
Ewelina Celejewska
7 grudnia 2017
Fot. iStock/MilosStankovic
Fot. iStock/MilosStankovic
 

Wcześniej czy później w życiu każdej z nas przychodzi taki moment, gdy mamy ochotę zrobić się na bóstwo. I zwykłe wyjście do fryzjera czy zakup nowej sukienki nic tu nie zmienią. W takich chwilach oczekujemy spektakularnego efektu. Chcemy oddać się w ręce specjalistów, którzy zadbają o nas od stóp do głów. Gdzie będziemy miały pewność, że wyjdziemy w pełni usatysfakcjonowane, nasi faceci pękną z dumy, a koleżanki z zachwytem będą dopytywać, gdzie robią takie cuda. No właśnie – gdzie?

Na mapie Warszawy jest takie miejsce, w którym czekają na ciebie profesjonaliści z dziedziny fryzjerstwa oraz kosmetologii. Dzięki posiadanej wiedzy, nieustannie podnoszonym kwalifikacjom i częstym szkoleniom, potrafią oni spełnić wymagania nawet najbardziej wybrednych klientek. Takich, które mówią: „Chcę zrobić się na bóstwo. Proszę działać”.

Mowa o Atelier Urody Mokotów & Wilanów, nowoczesnym centrum urody, stylizacji, pielęgnacji włosów i ciała.  Oprócz salonu przy al. Niepodległości 46/50D lok.86, od czerwca br. na klientki czeka także filia Atelier w samym centrum Wilanowa, przy ul. Kostki Potockiego 2. Dwie lokalizacje, a w każdej czekają profesjonaliści, gotowi, by spełnić twoje marzenia, poprawić ci samopoczucie i udowodnić, że w każdej z nas kryje się prawdziwe piękno.

Na jakie zabiegi warto się skusić? Wachlarz jest naprawdę szeroki. Moja lista życzeń wyglądałaby następująco…

Fot. Atelier Urody Wilanów

Fot. Atelier Urody Wilanów

Masaż

Najpierw postawiłabym na masaż, który odpowiednio by mnie rozluźnił i pozytywnie nastroił. Dobrze, gdyby ujędrniał też skórę i powodował drenaż limfatyczny. Każdy sposób na walkę ze skórką pomarańczową jest przecież na wagę złota. Czemu nie połączyć przyjemnego z pożytecznym?

Depilacja

Później z pewnością zdecydowałabym się na depilację. Najchętniej trwałą i bezbolesną, na przykład metodą LIGHT SHEER. Gładkie nogi, bez konieczności regularnego golenia maszynką, to przecież marzenie wielu z nas. Ten punkt z pewnością znalazłby się na mojej liście absolutnie niezbędnych zabiegów.

Fot. Atelier Urody Mokotów

Fot. Atelier Urody Mokotów

Kosmetyka

Oczyszczanie, nawilżanie, a może peeling? Tu wolę nie dywagować i zdać się na pomoc profesjonalistów, którzy potrafią dobrać odpowiednie zabiegi. Wszystko to jest możliwe w Atelier Urody Mokotów & Wilanów. Do podstawowych zabiegów należą: oczyszczanie manualne zarówno twarzy jak i pleców, peeling kawitacyjnych, henna (uwielbiam!) oraz regulacja brwi i rzęs, masaż klasyczny twarzy, mikrodermabrazja oraz zabiegi komponowane dostosowane do indywidualnych potrzeb klienta (peeling ampułka, maska).

Klientki mogą też skorzystać z bardziej zaawansowanych zabiegów z wykorzystaniem kwasów. Nad wszystkim czuwają bowiem wykwalifikowani kosmetolodzy, którzy doradzą, jaką pielęgnację najlepiej zastosować, gdy nasza skóra nie jest w najlepszej kondycji.

Jednym z ciekawszych zabiegów, który natychmiast zrobił furorę, jest tzw. MEZOPORACJA BEZIGŁOWA – HC SKINSHOOTER. Podczas zabiegu wykorzystywane są produkty bez parabenów, PEG, alkoholu i olejów mineralnych. Główne korzyści? Skóra jest napięta, wygładzona i nawilżona, dzięki czemu już po pierwszym zabiegu wygląda młodziej i zdrowiej. Atelier oferuje 7 rodzajów zabiegów mezoporacji, dostosowanych do potrzeb kazdego rodzaju skóry. Dla kobiet po 30. roku życia Atelier przygotowało kurację oczyszczającą, wygładzającą, napinającą i odbudowującą.  Kuracja energetyzująca dedykowana jest kobietom po 40. roku życia, wypełniająca dla skóry po 50. roku życiu, a regenerująca dla pań po 60-tce.

Zadbane dłonie

Po zabiegach na ciało i twarz, kolejnym obowiązkowym punktem jest pielęgnacja dłoni. Te, jak wiadomo, są naszą wizytówką. Osobiście stawiam na naturalny manicure i pedicure, z zadbanymi skórkami, odżywioną skórą i pięknym, stonowanym lakierem, który długo się utrzymuje i nie odpryskuje.

Fot. Atelier Urody Wilanów

Fot. Atelier Urody Wilanów

Włosy

Wisienką na torcie jest dla mnie fryzura. Dlatego też na fotelu fryzjerskim usiadłabym w ostatniej kolejności, by móc oddać się w ręce profesjonalisty. A ten, do zaoferowania ma mi naprawdę wiele. Strzyżenie i modelowanie to absolutna podstawa. Czasem jednak nachodzi nas chęć na coś naprawdę ekstra. Zabieg, w który warto zainwestować, ponieważ znacznie poprawia kondycję włosów.

Kobiety, które regularnie farbują lub prostują włosy, powinny rozważyć ZABIEG REGENERACJI OXILOCK PLASMA czyli system regeneracji i ochrony włosów podczas profesjonalnych zabiegów chemicznych. Dzięki niemu włosy nabiorą blasku, będą wzmocnie i jednocześnie odporniejsze na wszelkie ewentualne uszkodzenia podczas agresywnych zabiegów (np. rozjaśniania czy dekoloryzacji). Te z nas, które zmagają się z ekstremalnie zniszczonymi włosami, powinny natomiast zdecydować się na ZABIEG THERMO REPAIR czyli BOTOKS na włosy. Dzięki niemu można zapomnieć o różnych dziwnych eksperymentach z przeszłości, ponieważ wzmacnia bezpośrednio zniszczone ubytki, chroniąc oraz powodując, że włosy stają się święcące i mocne. Nadaje witalność zniszczonym końcówkom włosów i chroni przed czesaniem, suszeniem oraz prostowaniem. Włosy po zabiegu stają się silniejsze, bardziej sprężyste i zyskują na objętości. Efekt natychmiastowy widoczny po pierwszym zabiegu.

Czy można chcieć czegoś więcej? Ano można. Na klientki Atelier Urody Mokotów & Wilanów czeka jeszcze jeden zabieg, zasługujący na szczególną uwagę. Chodzi o ZABIEG KERATYNOWEGO PROSTOWANIA WŁOSÓW PRODUKTEM ORGANICZNYM marki Jean Paul Mine. Zastosowany w preparacie wygładzającym Keratin Plus Gold to kompleks ekstraktów roślinnych i organicznych. Ta unikatowa mieszanka sprawia, że kręcone, puszące się włosy odzyskują połysk, miękkość i widocznie zdrowy wygląd. Spektakularny efekt bez agresywnej chemii? To możliwe.

Wiesz już, jakich zabiegów ty potrzebujesz, żeby zrobić się na bóstwo?

Fot. Atelier Urody Wilanów

Fot. Atelier Urody Wilanów


 

Artykuł powstał we współpracy z Atelier Urody Mokotów & Wilanów


8 sztuczek, dzięki którym będziesz naprawdę szczęśliwa. To proste

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
8 grudnia 2017
Fot. iStock/Ridofranz
Fot. iStock/Ridofranz
 

Znaleźć możemy wiele sposobów na to, jak żyć, żeby stać się szczęśliwym. Co odpuścić, a co uczynić ważnym, co mówić, robić, co czuć. Wszystko to jest związane z ogólnym obszarem psychologii.

Tymczasem naukowcy z dziedziny neurologii badający nasz mózg odkryli, jak stać się prawdziwie szczęśliwym, jak mózg może dać nam poczucie całkowitej satysfakcji z życia. Ciekawi?

Naucz się mówić „dziękuję”

Co się dzieje: kiedy dziękujemy za coś, nawet za los, skupiamy się na pozytywnych aspektach życia. Przyjemne wspomnienia wywołują produkcję serotoniny w korze przedniej obręczy naszego mózgu. Technika ta jest często stosowana w leczeniu depresji.

Rozwiązuj problemy po kolei, nie wszystkie naraz

Co się dzieje: nasz mózg nigdy nie przestaje szukać rozwiązań dla każdego problemu, który nas niepokoi. Zabiera to dużo energii, więc gdy mózg ulega zmęczeniu, a problem pozostaje nierozwiązany, odczuwamy niepokój i irytację. Z drugiej strony, za każdą udaną decyzję nasz mózg nagradza się dawką neuroprzekaźników, które uspokajają układ limbiczny i pomagają nam ponownie zobaczyć świat w lepszym świetle. Dlatego naprawdę warto spróbować rozwiązać jeden problem naraz.

Mów o tym, co cię martwi

Co się dzieje: kiedy próbujesz sobie poradzić z czymś, co jest dla ciebie trudne, nie mówiąc o tym nikomu, negatywne emocje mają zdecydowanie większy wpływ na twoje samopoczucie. Dlatego wskazane jest, aby nie ukrywać swoich problemów. Ilekroć o nich mówisz, twój mózg uruchamia produkcję serotoniny, dzięki czemu udaje się nawet znaleźć pozytywne strony trudnej sytuacji.

Przytulaj się

Co się dzieje: dla nas, ludzi, interakcja społeczna jest naprawdę ważna. Różne formy wsparcia fizycznego, wyrażone dotykiem lub uściskiem, mogą przyspieszyć powrót do zdrowia.

Ucz się, ucz się i, jeszcze raz, ucz się!

Co się dzieje: dla mózgu zdobywanie nowej wiedzy oznacza stałe dostosowywanie się do zmieniającego się środowiska. Dzięki uczeniu się nasz mózg rozwija się, nagradzając własne próby zdobywania  i przetwarzania nowych informacji za pomocą dopaminy, hormonu radości. Jeśli chcesz być szczęśliwy, nie bój się próbować czegoś nowego, zmieniać otoczenia, uczyć się nowych rzeczy.

Uprawiaj sport

Co się dzieje: Aktywność fizyczna to stres dla organizmu. Jednak, gdy stres się kończy, twoje ciało otrzyma nagrodę: dawkę endorfin, uwalnianą przez przysadkę mózgową. Efekt jest podobny do działania opiatów (np. morfiny), które zmniejszają ból i polepszają nastrój. Nie musisz biegać maratonów, by osiągnąć ten wynik – nawet zwykły spacer może zdziałać cuda! Nawiasem mówiąc, wielu pisarzy i kompozytorów uważa spacery za nieodłączną część procesu twórczego.

Zawsze staraj się dobrze spać

Co się dzieje: Podczas snu, w ciemności, nasze ciało wydziela melatoninę. Hormon ten spowalnia wszystkie procesy zachodzące w organizmie, pomagając mu odzyskać i zwiększyć poziom serotoniny w podwzgórzu. Jeśli mózg wykryje zmianę oświetlenia, uwalnia hormonu stresu, by szybko obudzić ciało. Dlatego ważne jest, aby spać 6-8 godzin dziennie i tylko w zaciemnionym pomieszczeniu.

Oczekuj czegoś miłego

Co się dzieje: Proces oczekiwania na coś miłego, na przykład na dobre jedzenie lub seks sprawia, że nasz mózg rzeczywiście doświadcza przyjemności przewidując przyjemne wydarzenie. Dlatego tak bardzo lubimy odliczanie dni  czy godzin do szczególnych dla nas momentów – świąt, urodzin, spotkania z przyjacielem czy końca pracy.

Jak widać – żeby być szczęśliwym wystarczy zadbać o nasz mózg. :)


źródło: Brightside.me

 


7 świątecznych hitów filmowych, które obejrzycie z przyjemnością kolejny raz. I poczujecie się lepiej

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
7 grudnia 2017
Fot. istock/LuckyBusiness
Następny

Nadchodzą święta, a więc czas, w którym rozleniwieni, dopieszczeni, w końcu znajdziecie choć chwilę dla siebie. Czy rodzinnie, czy w parach, czy w pojedynkę pod ciepłym kocykiem usiądziecie na kanapie z książką lub ukochanym filmem. Najlepiej takim, którego akcja też toczy się gdzieś w okolicach Bożego Narodzenia.

Jak to działa? Bardzo prosto. Cisza, spokój, delikatnie migoczące lamki choinkowe albo rozgrzewające światło świeczki. Ciepło bliskiej osoby lub ukochanego zwierzaka. A może radość z tego, że mamy wreszcie nasz moment, czas odpoczynku? Trwaj chwilo! Włączasz ulubiony film, przeżywasz na nowo, dobrze znaną, ulubioną historię i zapominasz o wszystkim wokół.  Zatem, po co dłużej czekać? Mamy dla was kila filmowych propozycji.

Wcale nie zobaczycie tu hitu o Kevinie, który został sam w domu, bo rodzice zapomnieli go zabrać ze sobą na Święta. Ale skoro to przegląd subiektywny, wszelkie komentarze i propozycje waszych ukochanych świątecznych przebojów kinowych  z gwiazdką w tle, mile widziane!

Zobacz także

Fot. iStock/svetikd

Regulamin akcji #ŁapENDORFINY

Fot. iStock/EpicStockMedia

Dał mi wolność, której wtedy nie widziałam i której docenić nie umiałam. Dziś mu za to dziękuję

Pomyślałam: "będę perfekcyjna". Spróbowałam i oto skutek

Pomyślałam: „będę perfekcyjna”. Spróbowałam i oto skutek