Związek

Po czym możesz poznać, że to jest w końcu ten jeden jedyny? 11 dobrych wskazówek

Iwona Zgliczyńska
Iwona Zgliczyńska
29 stycznia 2022
Sentencje o miłości idealne na Walentynki
Fot. iStock / Pekic – Sentencje o miłości idealne na Walentynki
 

Czy to prawdziwa i dobra miłość? Czy nowo poznany facet to ten jedyny? Ten, z którym chciałabyś spędzić (jeśli nie całe), to przynajmniej ogromną część swojego szczęśliwego życia?

1. Rzeczy same idą do przodu

Kiedy spotykamy odpowiednią osobę, często jesteśmy zdziwione, że rzeczy same zaczynają się układać. Przyzwyczaiłyśmy się do docierania się i nieustannego chodzenia na kompromisy, a tu taka niespodzianka! Teraz rzeczy dzieją się jakby same, bez ciśnienia, naturalnie dobrze… Nie musisz wypytywać go o przyjaciół, rodzinę i zarobki. Bo on zaprasza cię na obiad do mamy. Szybko też poznajesz jego znajomych, których zaczynasz lubić od startu. Nie kłócicie się specjalnie. Podobają wam się podobne filmy. Po prostu nie wydarzają się sytuacje, które napawają cię niepokojem. Czerwonych flag, które informują, że coś jest nie tak, BRAK! Co za ulga!

2. Kocha w tobie wszystko

Jest taki film sprzed lat, „Juno”, w którym tytułowa nastolatka, grana przez Eliott Page, pyta swojego ojca, jak rozpoznać prawdziwą miłość. A on odpowiada, że jak facet się zakocha, to nic mu nie przeszkadza. Nawet gazy, która ona czasem niechcący puszcza, są dla niego nieśmierdzące. I może brzmi to okropnie naturalistycznie, ale naprawdę coś w tym jest! Jeśli mężczyzna nie brzydzi się twojej fizjologii (np. kiedy wymiotujesz, to potrafi odgarnąć ci włosy i umyć miskę), nieźle rokuje. Prawdziwie zakochany nie punktuje twoich niedoskonałości. Ba!!! On nawet ich nie zauważa. Bierze cię taką, jaka jesteś naprawdę. Nie musisz przed nim nikogo udawać.

3. Podnosi, co ci upadło

A czy oglądałaś trzeci sezon serialu Netflixa „After Life”, w którym Kath biega na randki? Ktoś w końcu jej mówi, że fajnego faceta pozna po tym, że będzie nią szczerze zainteresowany i uważny na jej potrzeby. A jak Kath coś upuści, to on natychmiast to zauważy i podniesie. Kiedy kobieta idzie do restauracji z nowo poznanym facetem, postanawia wypróbować to, czego się przed chwilą dowiedziała. Strąca więc ze stołu sztućce, a mężczyzna pyta ją: „Masz Parkinsona?” Ale kilka dni pózniej Kath upuszcza coś spontanicznie i inny facet podnosi to natychmiast. Uwielbiam tę scenę, bo uważam, że jest bardzo prawdziwa. Mężczyzna uważny jest na wagę złota!

4. Nie obraża się za byle co

Jeśli partner nie jest wobec ciebie małostkowy i przewrażliwiony na swoim punkcie, to rokowania też są dobre. Gorzej jeśli obraża się za byle co, jeśli przeszkadzają mu drobiazgi – typu niezakręcona tubka pasty do zębów, albo twoje zbyt długie spanie w weekendy. Taki człowiek zwiastuje raczej kłopoty.

5. Nie masz ochoty go zmieniać

Super! Jeśli nie masz ochoty go przerabiać: na bardziej eleganckiego, na mniej flirtującego z innymi babkami, na lepiej zarabiającego, to może być właśnie ten jedyny! Kobietom niestety często wydaje się, że dzięki sile miłości odmienią mężczyznę. Ale zwykle tak się nie dzieje. Zwłaszcza, jeśli oczekiwane przemiany mają być spektakularne. Jeśli facet zdradzał wcześniej trzy partnerki, to gwarancje, że akurat tobie oszczędzi podobnych cierpień, są niewielkie.

6. Chętnie ci pomoże

Twoje mieszkanie potrzebuje odmalowania, on to widzi i proponuje pomoc. Nie masz samochodu, więc on mówi, że chętnie pojedzie z tobą na zakupy do supermarketu. Czujesz, że z tym facetem po prostu łatwiej ci się żyje? Trzymaj się go, pod warunkiem, że nie jest to dla ciebie jedyny jego atut.

7. Możesz przyznać się przed nim do obciachu

Szybko przestajesz przed nim grać lepszą, czyli udawać bardziej elokwentną, wysportowaną i zabawną. Nawet jeśli przydarzy ci się coś głupiego, to nie wstydzisz się mu o tym opowiedzieć. Na tym właśnie polega przyjaźń! Jeśli twój ukochany jest osobą, której zwierzasz się i przed którą nie boisz się pokazywać swojej delikatności – masz ogromne szanse, że trafiłaś na odpowiednią osobę. Zwłaszcza, jeśli ona potrafi z czułością podejść do twojej słabości.

8. Macie podobne poczucie humoru

Nie wstydzisz się przed nim poczuć się na luzie i odrobinę powygłupiać? A może nawet niekoniecznie odrobinę, ale na maksa! On rozumie twoje poczucie humoru. Skaczesz z radości, gdy dostajesz prezent, albo rzucasz sarkastyczne uwagi po obejrzeniu filmu i on to czuje i rozumie. Nie wyśmieje cię, nie będzie kazał się natychmiast ogarnąć i uspokoić, bo nie wypada tak żywiołowo reagować. Będzie się cieszyć razem z tobą. Ależ… taki facet to skarb!

9. Umiecie się dogadać

Dobry związek nie oznacza, że ludzie się nie spierają i nie kłócą. Przeciwnie! Jeśli nie wchodzicie w żadne spory, to zazwyczaj znaczy, że nie macie wiele sobie do powiedzenia. To przecież normalne, że partnerzy nie mają na wszystkie tematy takiego samego zdania. Ale jeśli oboje mają otwarte serca i chęć wysłuchania siebie na wzajem, to zawsze dobrze wróży na przyszłość.

10. Łączy was fajny seks

Niektórzy twierdzą, że seks nie jest taki istotny, a inni przeciwnie, że chemia seksualna bardzo wiąże ludzi. Badania opublikowane w  czasopiśmie naukowym „Social Psychological and Personality Science”, w którym wzięło 300. osób, dowiodły, że pary, które uprawiały seks raz w tygodniu, były tak samo szczęśliwe jak te pary, które robiły to dwa lub trzy razy. Wnioski są takie, że nie do końca ważna jest intensywność. Ważne, by to robić!

11. On potrafi wydobyć cię z dołka

Znasz taką piosenkę Happysad „Ale zanim pójdę”? Jeśli nie, koniecznie posłuchaj jej słów:

„Miłość to nie pluszowy miś ani kwiaty
To też nie diabeł rogaty
Ani miłość kiedy jedno płacze
A drugie po nim skacze
Bo miłość to żaden film w żadnym kinie
Ani róże ani całusy małe duże
Ale miłość kiedy jedno spada w dół
Drugie ciągnie je ku górze”

Jeśli więc twój nowy partner sprawia, że czujesz się lepiej, nawet gdy miałaś fatalny dzień w pracy i jeśli potrafi cię rozśmieszyć albo powiedzieć coś w taki sposób, że mniej martwisz się, to trafiłaś w dziesiątkę! Gorzej  – jeśli on razem z tobą zgłębia się w problemach i dostrajają do twojego podłego nastroju. W miłości chodzi o to, by „ciągnąć się ku górze”. Choćby za uszy!


Związek

Roxie Węgiel twierdzi, że jest ambiwertykiem. Co to znaczy w psychologii?

Iwona Zgliczyńska
Iwona Zgliczyńska
29 stycznia 2022
 

Roksana Węgiel niedawno odpowiadała na pytania swoich fanów na Instagramie. Kiedy jeden spytał – czy jest osobą ekstrawertyczną, czy introwertyczną, Roxie odpisała, że nie dotyczy jej ani jedno, ani drugie określenie. Ona sama określa siebie jako ambiwertyka. Kim jest taki człowiek?

Roksana Węgiel to 17-letnie piosenkarka, która zwyciężyła w 2018 roku konkurs Eurowizji dla Dzieci. Czy ta śmiała dziewczynka, która przebojem weszła do show-biznesu ma rację, że jest ambiwertykiem? Niewykluczone!

Na początku XX wieku Karol Jung, charakteryzując różne typy osobowości, mówił o ekstrawertykach i introwertykach. Jednak nie wszystko w życiu jest czarno-białe i dlatego całkiem niedawno pojawił się ktoś trzeci: ambiwertyk.

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez ROXIE ⚡️ (@roxie_wegiel)

 

Kim jest ambiwertyk?

To mieszany typ osobowości. Pojęcie to zostało wprowadzone przez Hansa Eysencka, angielskiego badacza modyfikującego teorie Junga. Eysenck uznał, że podział klasyczny jest zbyt uproszczony i opisuje tylko skrajności . Łacińskie słowo „ambo” oznacza dosłownie „oba”. Jest to typ osobowości, który może wykazywać zarówno cechy ekstrawertyka (czyli człowieka otwartego), jak i introwertyka (czyi osoby zamkniętej w sobie).

„Ambiwertyk cechuje się dużą elastycznością. W zależności od nastroju może mieć ochotę na spędzanie wolnego czasu zarówno w towarzystwie, jak i w samotności”, twierdzi portal Medonet.

Badaczka Vanessa van Edwards, ambiwertka charakteryzuje na trzy sposby:

  1. lubi spędzać czas zarówno wśród ludzi, jak i samotnie
  2. w niektórych sytuacjach ambiwertyk czuje się pewny siebie i otwarty, a w innych zamyka się w sobie
  3. nie potrafi jednoznacznie określić siebie jako introwertyka ani ekstrawertyka

Ponadto inni badacze dodają:

      4. lubi i mówić i słuchać
      5. potrafi nawiązać kontakt zarówno z introwertykami, jak i ekstrawertykami, dostosowując się do sposobu konwersacji
      6. chętnie spędza czas wśród ludzi, ale potrzebuje również przestrzeni dla siebie i nie przepada za nadmiarem bodźców
      7. ma zdolności przywódcze, ale woli kierować małą grupą.
      8. zazwyczaj jest osobą lubianą, z którą wszyscy wokół dobrze się czują. 

„Psychologowie uważają ten typ za najbardziej stabilny emocjonalnie. Uważa się, że ambiwertycy mają świetne predyspozycje do zawodu sprzedawcy: potrafią zarówno wysłuchać klienta, jak i przejąć pałeczkę, zachwalając dany produkt, gdy już go dopasują do potrzeb osoby kupującej. Niektórzy krytykują ambiwertyków, dopatrując się w ich odmiennych zachowaniach w różnych sytuacjach fałszu, co nie jest prawdą, gdyż nie wynika to z udawania, lecz umiejętności dostosowania się”, czytamy w portalu Medonet.

Co o ambiwertyzmie mówi psycholog?

„W psychologii introwertyzm i ekstrawertyzm są dwoma biegunami tego samego kontinuum. I tak naprawdę, podczas badania mówiło się o „nasileniu” pewnej cechy, gdyż niewiele osób jest skrajnie ekstrawertycznych lub skrajnie introwertycznych. Zazwyczaj jesteśmy gdzieś pomiędzy”, mówi Kaja Tomczyk, psycholog, dla Polskiego Radia.

„Czasami nam się wydaje, że osoby ekstrawertywne łatwo nawiązują kontakty albo lubią być z ludźmi. Osoby introwertywne też lubią być z ludźmi, tylko kontakt towarzyski więcej energii im zabiera, a ekstrawertykowi – więcej daje”, dodaje.  A osoba ambiwertywna potrafi czerpać energię z bycia z ludźmi, jednak kiedyś ta rezerwa się wyczerpuje i potrzebuje pobyć sama.

 

Roksana Węgiel

Roksana Węgiel


Związek

Obgryzanie paznokci to szkodliwy i „brzydki” nawyk. Czym może skutkować?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
28 stycznia 2022
Obgryzanie paznokci przez zestresowaną kobietę
Fot. iStock

Obgryzanie paznokci (onychofagia) to szkodliwy dla zdrowia i źle „wyglądający” nawyk, którego niełatwo jest się pozbyć. Bywa, że pojawia się w dzieciństwie i towarzyszy także w dorosłym życiu. Z czego bierze się potrzeba obgryzania paznokci, w jaki sposób można z nią walczyć, by pozbyć się problemu?

Czym jest obgryzanie paznokci?

Obgryzanie paznokci to szkodliwy nawyk, którego niełatwo jest się pozbyć, gdyż zakorzeniony jest w psychice. Trudno nad tym zapanować, ponieważ jest to nawyk automatyczny. Gryzienie paznokci u rąk, a czasem nawet u stóp, wpływa negatywnie nie tylko na wygląd dłoni (lub stóp), ale także zagraża zdrowiu.

Może on pojawiać się w dwóch formach — lżejszej, kiedy to dana osoba skubie krawędzie płytki paznokcia zębami, oraz nasilonej, kiedy paznokcie obgryzane są głęboko, aż do granicy skóry. Może to prowadzić do okaleczeń palca i deformacji paznokci, ponieważ często też zdzierana jest wierzchnia warstwa płytki, oraz skórki wokół niej. Łagodna forma najczęściej występuje jako sposób na ukojenie napięcia nerwowego. Poważne, kompulsywne obgryzanie paznokci może świadczyć poważnych zaburzeniach i o potrzebie kontaktu ze specjalistą.

Obgryzanie paznokci u dzieci

Obgryzanie paznokci zaczyna się w dzieciństwie. Według specjalistów jest to jedna z najczęściej obserwowanych u dzieci czynności nawykowych. Statystyki pokazują, że zazwyczaj pojawia się u dzieci powyżej 4 roku życia. Nawet 30 % uczniów w wieku szkolnym i nastolatków może obgryzać paznokcie. U dzieci najczęściej nawyk ten uznawany jest za sposób na pozbycie się napięcia i stresu. Obgryzanie paznokci  może pojawiać się u dzieci, których potrzeby emocjonalne nie są w pełni zaspokajane. Może również wynikać z przeniesienia nawyku ssania kciuka.

W przypadku nieutrwalonego nawyku u dzieci warto skonsultować go z psychologiem, by otrzymać wskazówki, jak go zakończyć. Jeśli czynność ta jest u dziecka nasilona, warto taką sytuację skonsultować z psychiatrą dziecięcym i poszukać przyczyny takiego zachowania. Potrzeba konsultacji jest pilna, jeśli oprócz gryzienia paznokci pojawiają się zmiany w zachowaniu dziecka, takie jak np. problemy ze snem, apetytem, lęki, lub inne dolegliwości somatyczne.

Obgryzanie paznokci przez dziecko

Fot. iStock/Obgryzanie paznokci u dziecka

Zobacz również: Wygląd paznokci zdradza choroby i pielęgnacyjne zaniedbania. Sprawdź, co mówią o tobie twoje paznokcie

Przyczyny obgryzania paznokci

Obgryzanie paznokci może być izolowanym problemem, dotyczącym np. tylko stresujących sytuacji, albo towarzyszyć istniejącym zaburzeniom psychicznym. Często łączy się z nadpobudliwością i nerwowością. Najczęściej jest bezwiedną próbą odreagowania stresu, lęku, rzadziej reakcją na samotność lub nudę. W tym przypadku czynność gryzienia paznokci przynosi ulgę.

Według badań przeprowadzonych przez Kierona O’Connora, profesora na Uniwersytecie w Montrealu, to głównie perfekcjoniści narażeni są na gryzienie paznokci nie tylko w sytuacjach stresowych, ale także podczas relaksu.

Skutki obgryzania paznokci 

Obgryzanie paznokci może mieć wiele negatywnych konsekwencji, i nie chodzi tu jedynie o wygląd dłoni. Nagminne gryzienie paznokci może prowadzić do m.in.:

  • uszkodzenia płytek i skórek;
  • deformacji paznokci;
  • zanokcicy (stanu zapalnego tworzącego się pod wałem paznokcia), infekcji grzybiczych;
  • wad zgryzu, a nawet zniekształcenie szczęki,
  • wystąpienia stanów zapalnych na dziąsłach;
  • zakażeń układu pokarmowego (pod płytką gromadzą się drobnoustroje)
  • zakażenia pasożytami układu pokarmowego, np. owsikami, glistami, tasiemcem.

Zobacz również: Łamliwe i rozdwajające się paznokcie. Jak poradzić sobie z nimi domowymi sposobami?

Obgryzanie paznokci przez młodą kobietę

Fot. iStock/Obgryzanie paznokci

Jak leczyć nawyk obgryzania paznokci?

Nawyk gryzienia paznokci niełatwo przerwać, ale jest to możliwe do zrobienia. Jeśli obgryzanie nie wynika z zaburzeń, można zacząć odzwyczajanie od zastosowania specjalnego lakieru do paznokci, który ma nieprzyjemny smak. Po odruchowym włożeniu paznokcia do ust wyczuwa się zniechęcający do gryzienia gorzki posmak i można w porę zreflektować się, że czas przestać. Jednocześnie warto zmieniać nawyki, skupić się  na oddechu, zająć ręce czymś innym. Może to być ściskanie piłeczki sensorycznej, czy podgryzanie orzechów, pestek dyni, lub suszonych owoców. To może być pomocne, trzeba tylko dbać, by zawsze był pod ręką potrzebny gadżet.

Warto udać się również na manicure do salonu kosmetycznego, aby doprowadzić dłonie do porządku. Jest szansa, że po prostu szkoda będzie niszczyć uzyskany efekt zadbanych dłoni. W przypadku, gdy obgryzanie paznokci wynika z zaburzeń psychicznych konieczna jest wizyta u specjalisty. W zależności od indywidualnego przypadku psychiatra może zalecić stosowanie terapii behawioralnej lub (i) farmakoterapii.


źródło:  www.mp.pl, www.medonet.pl 

Zobacz także

Gdzie mieszka miłość? Czy szukać jej w zapachu kawy, czy śpi w sypialni pod naszą pościelą?

Macron

Brigitte i Emmanuel Macron: historia miłości prezydenta Francji, który niezmiennie kocha kobietę starszą o 24 lata. Miłość wbrew wszystkiemu

szyja

Drogi terapeuto, najpierw byłam „tą drugą”, teraz prześladuje mnie myśl, że on zdradzi mnie