Dieta Gotowanie Zdrowie Zioła

Szafran – przyprawa na wagę złota

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
10 lutego 2020
szafran przyprawa cena
 

Szafran to przyprawa, której cena może przyprawiać o zawrót głowy. Jest uwielbiany jest za walory smakowe, ale nie bez znaczenia są także jego właściwości lecznicze. Stosowany od wieków, traktowany jest jako towar wręcz luksusowy. Dlaczego ta najdroższa przyprawa na świecie jest tak bardzo pożądana?

Szafran – przyprawa, której cena może zaskoczyć

Szafran (krokus uprawny, szafran siewny, łac. Crocus sativus), najpewniej pochodzi z południowo-wschodniej Europy lub Azji Mniejszej. Jest to roślina o jasnofioletowych kwiatach, w których środku znajduje się słupek z trzema znamionami. Ze znamion uzyskuje się złocistoczerwone, cienkie nitki szafranu, które cenione są jako przyprawa. Pozyskiwali już je starożytni Sumerowie i Grecy, stosując je w ziołolecznictwie oraz kuchni. Jego cena może dziwić, jednak szafran otrzymuje się z wysuszonych znamion, zbieranych ręcznie o poranku. Proces jest mozolny, bowiem należy oddzielić czerwone części znamion od białych i żółtych. Aby pozyskać 1 kg znamion, trzeba wykorzystać aż 200 tys. kwiatów szafranu uprawnego.

Jaka jest cena za szafran? Małe opakowanie tej przyprawy to koszt od ok. 5 zł wzwyż, a za kilogram tej przyprawy można zapłacić od kilku, aż do 30 tysięcy złotych. Trzeba również uważać, by nie dać się nabić w butelkę, ponieważ szafran bywa fałszowany, szczególnie jeśli występuje w zmielonej postaci. Wtedy mogą go udawać np. krokosz barwierski lub kurkuma. Trudno to sobie wyobrazić, ale na szczęście na potrzeby domowe, wystarczą niewielkie opakowania tej cennej przyprawy.

szafran przyprawa cena

Nitki szafranu/Fot. iStock

Szafran – zastosowanie w kuchni 

Przyprawa jaką jest szafran, stosowana jest do podnoszenia walorów smakowych potraw z owoców morza, np. uwielbianej w Hiszpanii paelli. Trudno sobie wyobrazić bez niego pilaw. W polskiej kuchni znajduje zastosowanie jako przyprawa podnosząca smak flaczków oraz zup rybnych. Pasuje nie tylko do różnych zup, potraw z ryżem i warzywami, ale także jako dodatek do wypieków i alkoholu.

Szafran należy należy stosować bardzo ostrożnie – wystarczą dwie niteczki, by nadać smak i kolor potrawie. Nadmiar spowoduje, że jedzenie nabierze gorzkiego posmaku. Przed zastosowaniem warto namoczyć szafran w odrobinie wody lub mleka, i doprawić nim potrawę pod koniec gotowania. Często podkreśla się, by dozować go ostrożnie także dlatego, że spożycie ok. 20g szafranu na kilogram masy ciała, może może stanowić zagrożenia dla życia. W praktyce, by ponieść śmierć, osoba ważąca ok 70 kg musiałaby spożyć aż 1500 g, co raczej jest niemożliwe.

Szafran w medycynie naturalnej

Naukowcy ustalili, że szafran obfituje w substancje lecznicze, jak krocyna, gorycz pikrokrocyna, safranal. Ponadto zawiera witaminę C, A, B6 oraz kwas foliowy, miedź, potas, selen, cynk. Ta przyprawa jest silnym antyoksydantem (przeciwutleniaczem), a obecne w nim olejki eteryczne (m.in. linazol, geraniol, cyneol) podnoszą jego właściwości lecznicze.

W medycynie naturalnej znalazł on zastosowanie jako środek na na odrę, żółtaczkę, czy artretyzm. Traktowany był również jako cenny afrodyzjak dla mężczyzn. Szafran, jako silny antyoksydant powinien zostać szczególnie doceniony przez panów planujących potomstwo, ponieważ chroni plemniki przed szkodliwym działaniem wolnych rodników. W medycynie tybetańskiej stosuje się go przy chorobach serca, oraz kojąco na układ nerwowy. Tę przyprawę zaleca się  w medycynie naturalnej osobom, które mają dużo zmartwień, lub wykazują tendencję do popadania w gorszy nastrój. Szafran zalecany jest także osobom z chorobą wrzodową żołądka, jako przyprawa zmniejszająca stan zapalny. Stosowanie go w potrawach poleca się paniom, którym dokucza zespół napięcia przedmiesiączkowego (PSM), gdyż poprawia samopoczucie i łagodzi przykre skurcze. Zwolennicy stosowania szafranu podkreślają także, że może on wspomóc walkę z bólem oraz chorobą wrzodową.

Szafran na depresję?

W składzie szafranu znajdują się związki takie jak: safranal, krocyna i krocetyna. Wpływają one na stężenie serotoniny i dopaminy, które mają ogromy wpływ na nasze samopoczucie oraz odczuwanie szczęścia. Badania pokazują, że szafran może być pomocny w przypadku łagodnej depresji, działając podobnie do leków przeciwdepresyjnych czy przeciwlękowych. Jest on w dodatku dobrze tolerowany i jako przyprawa może znaleźć się z kuchni „antydepresyjnej”. Oczywiście jeśli pacjent przyjmuje leki przepisane przez lekarza, nie powinien ich odstawiać, ani odstępować od terapii na rzecz szafranu. Wszelkie zmiany należy wprowadzać za zgodą lekarza.

Szafran w kosmetyce

Szafran bywa wykorzystywany do zmniejszenia przebarwień i wyrównania kolorytu skóry. Jego działanie antyoksydacyjne wpływa na spowolnienie procesów starzenia się skóry. Ze względu na cenę, nie jest on jednak powszechnie stosowanym składnikiem kosmetyków.


Źródło: www.healthline.com  www.centrumdobrejterapii.pl 

Dieta Gotowanie Zdrowie Zioła

8 seriali, które są świetną rozrywką i znakomitą lekcją dla nas wszystkich

Agnieszka Dyniakowska
Agnieszka Dyniakowska
10 lutego 2020
8 seriali, które są świetną rozrywką i znakomitą lekcją dla nas wszystkich
Fot. iStock – 8 seriali, które są świetną rozrywką i znakomitą lekcją dla nas wszystkich
 

Seriale mają się tak dobrze, jak nigdy! Przeżywamy finały, czekamy na kolejne sezony, dyskutujemy o wydarzeniach z ostatniego odcinka w czasie przerwy na kawę w pracy i chyba każdy z nas doskonale wie, co znaczy maraton przed laptopem i jak trudno jest sie oprzeć kliknięciu w „odtwórz kolejny odcinek”. Jednak współczesne produkcje to coraz częściej coś znacznie więcej niż zwykła rozrywka, czy „guilty pleasure” – poruszają tematy ważne, edukują i skłaniają do myślenia. Oto 8 seriali, które śmiało można potraktować jako swoiste lekcje dla nas wszystkich.

“Rok za rokiem”

Przeciętna angielska rodzina i jej życie na przełomie kilkunastu lat. Każdy odcinek to skok w przyszłość głównych bohaterów oraz świata dookoła. Obserwujemy zmiany społeczne, technologiczne i polityczne nie tak dalekie od nas – za chwilę będę one naszą rzeczywistością! Nie ma latających deskorolek, super robotów czy odkrycia recepty na nieśmiertelność – jest znacznie bardziej realnie, przez co momentami nawet całkiem przerażająco. Znakomita obsada, wciągające historie, zaskoczenia, a na dokładkę Emma Thompson.

“Sex education”

Produkcja z założenia dla młodzieży, ale i dorośli odnajdą radość z oglądania, a może i podpowiedzi dotyczące swoich nastoletnich dzieci. Głównym bohaterem jest Otis – nastolatek, syn terapeutki specjalizującej się w sprawach seksualnych. Chłopak, pod wpływem zbuntowanej Maeve i rosnącej potrzeby wśród uczniów, zaczyna udzielać w szkole porad seksualnych. W serialu poruszane są wątki homoseksualizmu, fetyszy, dziewictwa, dojrzałości seksualnej, skomplikowanych uczuć i skrywanych emocji. Ale przede wszystkim otwarcie mówi o życiu seksualnym – w dzisiejszych czasach to niezwykle ważne i potrzebne.

“This is us”

Ten serial jest niczym terapia z ekranu. Każdy odcinek porusza w widzach czułą strunę ich emocji, wyzwala śmiech, łzy, a czasem jedno i drugie w tym samym czasie. Akcja serialu toczy się w kilku wątkach czasowych i opowiada o rodzinie Pearsonów – Jacku, Rebecce i trójce ich dzieci: Kate, Kevinie i Randallu. Każdy odcinek odkrywa kolejne karty ich historii, obnaża skrywane uczucia, rodzinne tajemnice, smutki i radości. Przygotujcie paczkę chusteczek i włączcie – naprawdę warto!

„Ania, nie Anna”

Choć serial powstawał na podstawie dobrze znanej i lubianej książki „Ania z Zielonego Wzgórza”, to główna bohaterka znacznie bardziej pasuje do współczesnych czasów niż realiów z XIX wieku. Serialowa Ania to prawdziwa wojowniczka o sprawiedliwość, równouprawnienie, tolerancję i prawa dla mniejszości. W kolejnych sezonach poruszane są wątki feministyczne, dotyczące orientacji seksualnej, przemocy, wolności słowa i wychodzenia poza dobrze znane nam granice. I choć nie każdemu miłośnikowi książkowego pierwowzoru może się to podobać, to jedno pozostało niezmienne – rudowłosa Ania napawa optymizmem i wprawia w dobry nastrój!

„After Life”

Ricky Gervais w roli dziennikarza, który próbuje pogodzić się ze śmiercią ukochanej żony jest wcieleniem brytyjskiego humoru – ironiczny, uszczypliwy, serwujący trudną prawdę prosto w oczy, bardzo szczerze i prawdziwie. W tej tragikomedii znajdziemy tematy żałoby, godzenia się ze stratą, samotności i uczuć skrywanych pod maską obojętności lub nawet otwartej niechęci wobec świata. To trudne tematy, a dzięki Gervaisowi, który żartuje z nich i drwi, zostajemy z odczuciem, że chociaż było śmiesznie, to jest w tym coś znacznie więcej.

„Czarne Lustro”

Dokąd doprowadzi nas świat wypełniony technologią, wstawianiem niezliczonych ilości selfie do social mediów, budowania poczucia wartości na podstawie lajków i ciągłym pędem za karierą i sukcesem? Serial „Czarne lustro” przedstawia nam ponura wizję naszej przyszłości, ostrzega przed szaleństwem, w którym żyjemy i prezentuje mroczne konsekwencje naszych działań. Warto włączyć dla refleksji, otrzeźwienia i zrozumienia pewnych rzeczy nim będzie już na to za późno.

„Niewiarygodne”

Serial został zainspirowany nagrodzonym nagrodą Pulitzera artykułem „An Unbelievable Story of Rape”. To historia osiemnastoletniej Marie, która została zgwałcona we własnym domu, a po zgłoszeniu przestępstwa oskarżona przez policję o składanie fałszywych zeznań. Zarzucano jej kłamstwo, wmawiano problemy psychiczne i chęć zwrócenia na siebie uwagi, zmuszano do przeżywania tragicznych wydarzeń kilkukrotnie. To wydarzyło się naprawdę. To wciąż się dzieje. Niewiarygodne, wstrząsające, a jednak prawdziwe.

„Nasza planeta”

Ośmioodcinkowa produkcja dokumentalna, która pokazuje nam cudowny świat natury. Każdy z odcinków poświecony jest innemu środowisku – odwiedzamy na ekranie m.in. lasy, morza, dżungle – i w przepiękny, nowatorski sposób prezentuje nam żyjące w nim zwierzęta. Głos sir Davida Attenborough (lub w polskiej wersji językowej Krystyny Czubówny) nie tylko wzbogaca naszą wiedzę przyrodniczą, ale też tłumaczy wzajemne oddziaływania przyrody i człowieka, wskazuje niebezpieczeństwa, zagrożenia i zachodzące zbyt szybko zmiany. Trzeba obejrzeć, by zdać sobie sprawę, że każdy musi podjąć działania dla naszej planety, w obronie jej piękna i dla dobra nasz wszystkich.

 


Dieta Gotowanie Zdrowie Zioła

Jak telefon komórkowy może zepsuć twój związek

Redakcja
Redakcja
8 lutego 2020
Fot. iStock/Marco_Piunti

Znacie to denerwujące uczucie, kiedy wasz partner, choć tuż obok, staje się zupełnie nieobecny? Udaje tylko że słucha, ale rozkojarzony wzrok i ręka na telefonie zdradzają prawdę: nie ma pojęcia, co dzieje się wokół. Uzależnienie od telefonów komórkowych zepsuło już niejeden związek, a przynajmniej znacznie wpłynęło na jego jakość.

Jakie zachowania związane z używaniem telefonów komórkowych mogą zepsuć waszą relacje? Zerknij na poniższą listę kontrolną i zastanów się, czy sama nie balansujesz niebezpiecznie na linie…

Nie jest dobrze, jeśli oboje lub jedno z was:

1. Nie pokazuje partnerowi, z czego się śmieje

Takie zachowanie sprawia, że ​twoja połówka czuje się nie tylko niezręcznie, ale również ma poczucie odrzucenia. Sytuację można jednak łatwo zmienić, dzieląc się ze swoim partnerem tym, z czego się śmiejesz. Ostatnie badania potwierdziły, że pary, które się razem śmieją, pozostają razem dłużej, więc dziel się tym, co cię śmieszy z ukochaną osobą.

2. Zawsze nosi przy sobie telefon

Wszyscy to zrobiliśmy choć raz: wychodząc z pokoju, zabierasz ze sobą telefon, absolutnie bez powodu. Czasami wydaje się, że jest przyklejony do naszych dłoni. Ten nawyk ma kilka konsekwencji, z których pierwszą jest to, że twój partner może czuć, że coś ukrywasz, a to powoduje brak zaufania, zazdrość i wzrost napięcia między wami dwojgiem.

Po drugie, jeśli zawsze masz przy sobie telefon, prawdopodobnie natychmiast zareagujesz na powiadomienia, zapominając o prawdziwym świecie i swoim partnerze, który fizycznie na Ciebie czeka. Zamiast spędzać czas z najważniejszymi dla ciebie osobami, zawsze jesteś rozkojarzona – sprawdzając, co dzieje się na Facebooku, Instagramie i Twitterze.

3. Stale przegląda powiadomienia i wiadomości

To, co kilka lat temu było to całkowicie nie do przyjęcia i niegrzeczne, teraz jest tak powszechne, że przestaliśmy na to zwracać uwagę. Jeśli ukochana osoba chce z tobą przeprowadzić ważną rozmowę, a ty nie jesteś w stanie oderwać wzroku od ekranu telefonu – nie zasługujesz na ten związek.

4. Ma ciągle włączone powiadomienia i natychmiast je sprawdza

Postaraj się nadać priorytet powiadomieniom, ponieważ nie wszystkie są naprawdę ważne. Kiedy jesteś z bliską osobą przełącz telefon w tryb cichy – twój kontakt z partnerem będzie pełniejszy.

5. Odpowiada na wiadomości e-mail związane z pracą w godzinach wolnych od pracy

Ty i twój partner prawdopodobnie jesteście codziennie zajęci i prowadzicie bardzo dynamiczne życie zawodowe. Trudno jest oceniać znaczenie kariery dla niektórych osób.

Nawet jeśli twoja praca nie może czekać, nie zapomnij, że jest ktoś, kto pragnie twojej uwagi. Poczekaj więc do rana, a nawet do poniedziałku, aby odpowiedzieć na e-maile służbowe, a wieczorem i w weekendy upewnij się, że jesteś nie tylko ciałem razem z tymi, którzy są dla ciebie najważniejsi.

6. Sprawdza telefonu podczas kolacji

We współczesnym świecie ludzie ciągle się spieszą, więc wieczorny posiłek  jest rzadką okazją do wspólnego spędzenia czasu. Ważne jest, aby podczas obiadu trzymać się z daleka od telefonu. To niedorzeczne, jak ludzie mieszkający pod jednym dachem mogą stać się zupełnie obcymi tylko z powodu braku komunikacji i możliwości wspólnego spędzania czasu.

7. Zastępuje prawdziwą czułość emotikonami

Pod wpływem smartfonów zaczynamy zapominać o czułości, trosce oraz okazywaniu miłości i wsparcia. O prawdziwym dotyku. Z czasem okazuje się, że łatwiej jest przesłać zdjęcie niż je pokazać, zamienić pocałunek na małe emotki.

Psychoterapeuci są przekonani, że współcześnie tworzymy emocjonalne więzi z urządzeniami elektronicznymi, co jest niezdrowe i prowadzi do różnych problemów w związkach Jeśli chcesz mieć zdrowy związek, pamiętaj, że uścisków, pocałunków, dotknięć i prezentów nie można zastąpić komunikacją cyfrową.


Na podstawie: brightside.me


Zobacz także

Jak pokonać ból żołądka?

Ból żołądka? Nigdy więcej! Sprawdź 15 prostych sposobów na przykre dolegliwości

Czy to normalne, że ciągle czujesz się głodna? Jak temu rozsądnie zapobiec

Odpowiedzialność za zdrowie dziecka