Psychologia

Chcesz skuteczniej rozwiązywać problemy? Trik Edisona jest dla ciebie

Redakcja
Redakcja
15 kwietnia 2022
drzemka, kobieta, sen, trik edisona
fot. Antonio_Diaz/iStock
 

Trik Edisona – prawda, że brzmi dobrze? Thomas Edison, autor patentu na żarówkę elektryczną i ponad 1000 innych, zasłynął tym, że za najlepsze rozwiązania uważał te najprostsze. Pilnował się tej zasady w dosłownie każdej dziedzinie życia, również w kwestii… snu. Stąd drzemka.

Na czym polegał jego pomysł? Otóż Thomas Edison ograniczył swój sen tylko do jego pierwszej fazy. Pierwsza faza snu trwa średnio 7 minut. Jest to moment przejścia między czuwaniem a snem. Nasze myśli płyną niespiesznie, ciało się rozluźnia, a wszelkie blokady ustępują. Brzmi enigmatycznie, prawda? Na szczęście poza poglądem samego Edisona mamy też badania naukowców z paryskiego Instytutu Mózgu. Wykazali w nich, że faktycznie krótka drzemka potrafi zdziałać cuda. Jakie daje efekty? Okazuje się, że zwiększa naszą kreatywność i umiejętność rozwiązywania problemów aż trzykrotnie!

Gdy Edisona dopadała niemoc twórcza albo zmagał się z trudnym problemem, odkładał wszystko, siadał w fotelu, chwytał w dłoń piłeczkę i zasypiał. Gdy jego mózg odpoczywał, mięśnie się rozluźniały, uczony wypuszczał piłkę. Uderzenie przedmiotu o podłogę budziło go. I okazuje się, że budziło w najlepszym możliwym momencie.

Do eksperymentu zaproszono grupę 103 ochotników, którym powierzono rozwiązanie matematycznej łamigłówki. Kluczem do jej rozwiązania było odnalezienie ukrytej reguły, która z łatwością pozwoliła rozwikłać logiczną zagadkę. Uczestnicy mieli 30 prób, aby rozwiązać test. Kiedy to okazywało się niewystarczające, zapraszano ich na krótką drzemkę. Wzorem Edisona, badanym wręczano plastikową butelkę, którą trzymali w prawej dłoni, podłączano ich do maszyny monitorującej fale mózgowe i zachęcano do drzemki. I podobnie, jak w przypadku cenionego wynalazcy, gdy następowała pierwsza faza snu, mięśnie się rozluźniały i badani upuszczali butelkę. Ta uderzając o podłogę, wybudzała ochotników, dając sygnał, że pora wrócić do zadania.

Wnioski opublikowano w „Science Magazine”. Czytamy w nim, że ci, którzy drzemali i zostali obudzeni przez spadającą butelkę, mieli trzy razy większe szanse na znalezienie ukrytej zasady pozwalającej rozwiązać zadanie, niż ci, którzy nie zasnęli. Efekt był widoczny nawet u osób, które w pierwszej fazie snu spędziły zaledwie 15 sekund. Naukowcy podkreślili, że moment „Eureka!” nie następował tuż po przebudzeniu i badani potrzebowali dodatkowych prób na rozwikłanie matematycznej zagadki, ale ich szanse były i tak większe niż w przypadku osób, które nie spały lub spały za długo.

 

 


Psychologia

Topy hybrydowe – niezbędny element pięknej i trwałej stylizacji paznokci

Redakcja
Redakcja
15 kwietnia 2022
topy hybrydowe
 

Nałożenie topu w trakcie manicure’u można przyrównać do wisienki na torcie. Krok ten stanowi zwieńczenie całej pracy i jest niezwykle ważny w kontekście trwałej i bezpiecznej stylizacji.

Czym są topy hybrydowe?

Topy hybrydowe różnią się od siebie swoimi właściwości, jednakże posiadają pewne cechy wspólne. Przede wszystkim, jak zostało to wspomniane tytułem wstępu, mają na celu zapewnić ochronę paznokciom, tym samym przedłużając trwałość stylizacji. Dobry top hybrydowy powinien skutecznie zapobiec zarysowaniom czy przetarciom, tworząc swoistą tarczę przeciwko wszelkim uszkodzeniom mechanicznym, na które każdego dnia narażone są paznokcie (wpływ na to może mieć np. charakter wykonywanej pracy).

Topy hybrydowe – rodzaje i zastosowanie

Topy hybrydowe można podzielić na te z lepką warstwą oraz te bez niej. Obydwa rodzaje można znaleźć w sklepie Indigo Nails – https://www.indigo-nails.com/lakiery-hybrydowe/topy-hybrydowe.

Topy hybrydowe z lepką warstwą

W przypadku niektórych topów hybrydowych po utwardzaniu pozostaje lepka warstwa. Co w takiej sytuacji zrobić? Należy poczekać około minuty zanim top ostygnie i przetrzeć go Cleanerem Super Shine. W tej sytuacji nie warto się spieszyć – zbyt szybkie działanie będzie skutkować matową powierzchnią, natomiast nasza cierpliwość zostanie wynagrodzona piękną, błyszczącą stylizacją. W ofercie Indigo Nails wśród topów pozostawiających lepką warstwę po utwardzeniu w lampie MultiLED znajdują się:

  • bardzo plastyczny, uniwersalny Removable Top Coat Gel Polish;
  • bogaty w faktory optyczne UV Removable Top Coat Pro White;
  • elastyczny Top Gloss 3D do różnych zastosowań.

Topy hybrydowe bez lepkiej warstwy

Drugą grupę stanowią topy niepozostawiające lepkiej warstwy, w przypadku których przecieranie cleanerem po utwardzeniu jest zbędne. Aktualnie tego typu produkty dostępne są w ofercie Indigo Nails pod postacią:

  • wszechstronnego Tip Topa;
  • twardego i mocnego Dry Topa Super Shine;
  • zapewniającego piękne, matowe wykończenie Super Matte’a;
  • Topciuszka z wielobarwną drobinką.

Szeroki wybór i uniwersalność topów hybrydowych Indigo Nails są gwarancją praktycznie nieograniczonych możliwości stylizacyjnych!


Psychologia

„Nie mów matce, że nie chodzimy do kościoła”. Święta w polskim domu to niezły cyrk

Listy do redakcji
Listy do redakcji
15 kwietnia 2022
fot. coldsnowstorm/iStock

Cykl jest prosty – zimą Boże Narodzenie, wiosną Wielkanoc. I w tym cyklu pojawia się rodzinny konflikt, spowodowany głęboko zakorzenionym stresem, wstydem i co tu dużo mówić, dulszczyzną. Te dwa razy w roku puka do naszych drzwi lęk, że „wyda się” jak naprawdę żyjemy. Czyli, mówiąc konkretniej, że nie chodzimy do kościoła. Śmieszne? Pewnie, ale nie dla moich rodziców…

Już prawie o tym zapomniałam, aż tu nagle nastał Wielki Tydzień i widmo awantur, płaczu i pretensji znów zawisło nad moją głową. Jedziemy na święta do moich rodziców. Nawet chcieliśmy się jakoś wymigać, przełożyć wizytę na jakiś „cywilny” weekend, ale cóż, zastosowali klasyczny szantaż emocjonalny pt. „kto wie, ile jeszcze nam świąt zostało…”. No więc jedziemy.

Wczoraj zasępiona zaczęłam rozmowę. – Ej – zaczepiam męża – może jednak się czymś wymówimy. Nie mam ochoty na te święta. – Co znowu? – pyta on. – Niepotrzebnie się tym tak stresujesz. Przecież korona nam z głowy nie spadnie, jak dwa razy pójdziemy na mszę. – A jak pójdziemy z mamą? I ona zobaczy, że wiesz… nie idziemy do komunii.

Tak, sama słyszę ten absurd. Serio! Mam 40 lat, od 20 nie mieszkam z rodzicami, ale kurde ten temat mam nieprzerobiony. Wiem to!

– Daj spokój, po pierwsze, na pewno nie pójdziemy razem, bo twoja matka poleci z samego rana, żeby potem móc spokojnie produkować sałatkę jarzynową i zimną płytę – mąż próbuje zapanować nad moim szaleństwem. – Albo powiemy, że idziemy na popołudnie do dominikanów na rynku i cześć.

Tak, świetny plan, muszę to przyznać. Ale jednak drążę dalej.

A może im powiemy po prostu i już? Na pewno się domyślają zresztą. Słyszałam, jak ojciec ostatnio gadał z moją siostrą i rzucił słuchawką wrzeszcząc „A żyjcie se jak chcecie!”. Na usta mi się wtedy cisnęło: no właśnie tak robimy, tatko! Więc czemu tego nie powiedziałam? Czemu cały czas się boję odezwać?

Nie chodzę do kościoła, moje dzieci (ich wnuki, cholera jasna) nie chodzą na religię… Mam na to wywalone, żeby nie powiedzieć, że jestem zniechęcona oraz wkurzona na tę instytucję po prostu. Czasem wbiję jakąś szpilę, kiedy rodzice bronią kleru, ale zawsze wtedy mama prawie płacze, a ojciec się awanturuje. Wkurza mnie to, jasne, że tak, ale z drugiej strony… co mi to da, że im wygarnę? Co mi to da, że będę się o to kłócić. Przecież ich nie przekonam. Tak samo, jak oni nie przekonają mnie.

Kiedy po raz kolejny pomyślałam: powiem im po prostu i cześć, od razu do głowy przyszła myśl: spoko, ale zastanów się, po co im ta wiedza? Przecież wiem, jak będzie. Ojciec będzie się gorączkował, a mama będzie płakać i jeszcze częściej latać do kościoła, żeby wymodlić nawrócenie dla dzieci. Czy to kłamstwo? Nie wiem, może.


Zobacz także

Jak „małe rzeczy” mogą wzmocnić lub zniszczyć związek

8 sposobów by nauczyć twoje dziecko miłości i szacunku dla swojego ciała. To naprawdę ważne

„Pokaż mi, jak to wszystko zrobić w 24 godziny” – czyli życie każdej z nas… Ten post udostępniły setki kobiet