Psychologia

15 sytuacji, w których nie powinnaś powiedzieć „tak”, jeśli chcesz być szczęśliwa

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
24 marca 2020
Fot. iStock / pixdeluxe
 

Zadbać o siebie, to znaczy umieć wybrać to, co dla nas naprawdę dobre. Oczywiście, takie wybory nie zawsze są wygodne dla innych, dlatego często z nich rezygnujemy nie chcą kogoś urazić lub czując się niekomfortowo odmawiając bliskiej osobie. Jednak istnieją sytuacje, w których twoje dobro jest dobrem wyższym. Naucz się tego i wciel w życie zasady, które pomogą ci odnaleźć spokój wewnętrzny i szczęście. Nie martw się o to, co pomyślą o tobie inni. Im szybciej zrozumieją, że na pewne rzeczy nie pozwalasz, tym szybciej przestaną próbować je na tobie wymusić.

15 zakazów, które powinnaś sobie wprowadzić, jeśli chcesz być szczęśliwa

1. Nie czuj się samotna, kiedy jesteś sama

Łatwo powiedzieć, gorzej zrobić… Postaraj się pozbyć uczucia osamotnienia. Jeśli nie masz obok siebie nikogo bliskiego, zajmij głowę czymś, co pozwoli ci się rozwijać. Nie obwiniaj się o tę samotność, nie postrzegaj jej jako karę lub wadę. Niech będzie dla ciebie szansą.

2. Nie porównuj się do innych

W miarę możliwości nie zaglądaj do mediów społecznościowych po to, żeby zobaczyć piękne zdjęcia znajomych, poczytać jak sobie świetnie radzą w życiu i jak są szczęśliwi. Pamiętaj o tym, że w wielu przypadkach obrazy, które tam zobaczysz są fałszywe. Nie porównuj się do tej iluzji, zamiast tego rób co w twojej mocy, by znaleźć się tam, gdzie byś chciała. Ale nigdy za cenę miłości, przyjaźni, czy własnej godności i wartości, które wyznajesz.

3. Nie wchodź dwa razy do tej samej rzeki

Stosuj zasadę ograniczonego zaufania tam, gdzie cię oszukano, zawiedziono. Nieudany związek z przeszłości niekoniecznie teraz okaże się udany tylko dlatego, że minęło kilka lub kilkanaście lat. Nie wracaj do relacji, które okazały się dla ciebie szkodliwe. Trzymaj dystans.

4. Nie zgadzaj się na wykonywanie obowiązków zawodowych, które nie przynoszą ci satysfakcji

Oczywiście raz, drugi, trzeci – to się zdarza. Ale jeśli praca twoich marzeń zamienia się w koszmar, pora pomyśleć o czymś nowym lub wprowadzić radykalne zmiany, które wyeliminują twoje poczucie dyskomfortu i niechęci.

5. Nie zadawaj się z królem/królową dramatu

Trzymaj się od takich ludzi z daleka. Ich przerysowane problemy nie tylko nie wnoszą nic konstruktywnego do twojego życia, ale również bardzo negatywnie wpływają na twoje nastroje i angażują niepotrzebnie twoje emocje.

6. Nie czytaj „złych” wiadomości

Nie jest to łatwe w obecnych czasach, ale w miarę możliwości postaraj się ograniczyć to, co smutne i niepokojące w twoim życiu, a na co nie masz wpływu. Pewnych rzeczy nie zmienisz, możesz jedynie zaakceptować fakt, że są. Nie jest to jednak powód do tego, by ciągle do nich wracać i katować się nimi.

7. Nie martw się ” na zapas”

Ciągłe zamartwianie się czymś, co prawdopodobnie nigdy się nie wydarzy, bardzo cię osłabia – i fizycznie, wpływając na twój układ odpornościowy, i psychicznie, powodują stany depresyjne, obniżony nastrój i poczucie braku kontroli. Są momenty, w których powinniśmy po prostu „wyłączyć myślenie”.

8. Nie zgadzaj się na więcej, niż naprawdę możesz

Nawet pomagając komuś, mierz siły na zamiary. Nie oddawaj „ostaniej koszuli”, nie pożyczaj ostatnich pieniędzy. Jesteś tylko jedną z osób, która może pomóc, a nie „ostatnią deską ratunku”. Myśl także o sobie, o swoich dzieciach (jeśli je masz), rodzicach, bliskich.

9. Nie bądź bezczynna

Nie poddawaj się bezczynnie losowi, jeśli dzieje ci się krzywda lub jeśli nie jesteś szczęśliwa. Masz realny wpływ na swoje życie, możesz je kształtować, wybierać swoje ścieżki, podejmować decyzje. Zawsze jest czas na to, by coś zmienić.

10. Nie rezygnuj z ciągłego dążenia ku czemuś

Nie stój w miejscu. Rozwijaj się, naucz się czegoś nowego. Czytaj, zdobywaj wiedzę, nowe umiejętności. Nie musisz na to wydawać fortuny. Wystarczy dostęp do biblioteki czy Internetu. I twoja chęć.

11. Nie przyspieszaj tego, czego nie możesz przyspieszyć

Kluczem do wewnętrznej harmonii jest zaakceptowanie faktu, że są rzeczy, których nie możemy kontrolować, przyspieszyć. Są rzeczy i sytuacje, na które musi przyjść odpowiedni czas. I tak jest lepiej.

12. Nie pozostawaj całymi dniami w domu

Warto codziennie spędzić choć godzinę na powietrzu, wyruszyć na spacer, popatrzeć na „zielone”. Kontakt z naturą bywa dla nas dosłownie zbawienny, pomaga znaleźć odpowiedzi na dręczące nas pytania, odstresowuje i wpływa pozytywnie na kondycję fizyczną.

13. Nie utrzymuj bliskich relacji z toksycznymi osobami

Powiedz „stop” wampirom energetycznym, nie pozwól im niszczyć twojego entuzjazmu

14. Nie obwiniaj się za błędy innych

I nie pozwól innym, by obwiniali cię za swoje własne porażki, nieszczęścia, słabości. Każdy z nas jest odpowiedzialny sam za siebie. A jeśli ty sama popełniasz błędy, traktuj jej zawsze jako lekcję, która wniesie do twojego życia coś nowego, konstruktywnego.

15. Nie zgadzaj się „zawsze na wszystko”

Stwórz swoje wewnętrzne granice, których nikomu nie pozwolisz przekroczyć. Nie musisz się tłumaczyć, nie musisz czuć się niezręcznie. Masz prawo i obowiązek dbać o swoje zdrowie psychiczne. Nie zmuszaj się do rzeczy, które są niezgodne z twoimi wartościami i zasadami tylko po to, by zrobić komuś przyjemność lub zyskać akceptację.


Psychologia

Pomóż dzieciom chorym na raka mniej czasu spędzać w szpitalu

Redakcja
Redakcja
24 marca 2020
Gosia, pacjentka Przylądka Nadziei / Fot. Materiały prasowe

Fundacja „Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową” uruchomiła „Program Broviac. Krócej w szpitalu”. To unikalny w skali kraju program dla małych pacjentów, zmagających się z nowotworami. Wspólnie z partnerami, firmami Starwax, TIM SA i Argiden funduje rodzicom bezpłatne zestawy do bezpiecznej pielęgnacji wkłucia centralnego w domu. Dzięki temu nawet setka dzieci, pacjentów kliniki onkologii dziecięcej Przylądek Nadziei, może mniej czasu spędzać w szpitalu.

Cewnik Broviaca to rurka ukryta pod skórą. Połączona jest z centralną żyłą, wchodzącą do serca. Dzięki temu można podawać dzieciom leki i pobierać krew bez konieczności kłucia igłami lub stosowania wenflonów. To wygodne rozwiązanie, które pomaga w terapii i zmniejsza stres u dzieci. Muszą być jednak absolutnie sterylnie utrzymane i regularnie przepłukiwane, dlatego stosuje się je w szpitalach, pod kontrolą personelu medycznego.

– Postanowiliśmy umożliwić rodzicom naszych podopiecznych samodzielne pielęgnowanie cewników w warunkach domowych. Dzięki temu dzieci nie będą już musiały przebywać w szpitalu tylko ze względu na cewnik, ani specjalnie przyjeżdżać do kliniki z odległych stron Polski tylko na zabieg czyszczenia – tłumaczy Przemek Pohrybieniuk, prezes Fundacji „Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową”. – To oznacza mniej stresu dla dzieci i rodziców, i więcej czasu spędzonego w domu, wśród bliskich. Efekt przekłada się na większą skuteczność terapii.

Preparaty i akcesoria do domowej pielęgnacji cewników nie są jednak refundowane. Koszt trzymiesięcznego zestawu dla jednego dziecka to 550 złotych. Dla wielu rodziców to poważny, dodatkowy wydatek, który trudno im było udźwignąć. Teraz będą mogli otrzymać pakiety i przejść profesjonalne szkolenie całkowicie za darmo. Z pomocą Fundacji i rodzicom przyszły firmy Starwax, TIM SA i Ardigen, które ufundowały zestawy do domowej pielęgnacji cewników dla pierwszej setki małych pacjentów kliniki onkologii dziecięcej Przylądek Nadziei.

 To dla nas wielka radość i duma uczestniczyć wspólnie z Fundacją w tym programie. Cieszymy się, że możemy wspierać małych pacjentów, ułatwiając im codzienne zmagania z chorobą. Mamy też świadomość, iż wprowadzanie tego typu innowacyjnych rozwiązań to kolejne ułatwienie dla dzieci, ale też nieocenione działanie wszystkich pracowników Fundacji. Miło nam, że jesteśmy partnerem takiego zespołu – wyjaśnia Armel Delebarre-Debay, prezes zarządu firmy Eurochemia Sp. z o.o. właściciela marki Starwax – Wiemy też, że potrzeby są dużo większe dlatego z satysfakcją informujemy naszych odbiorców, że kupując produkty naszej marki wszyscy aktywnie angażujemy się w rozwój i realizację tak ważnych projektów.

– Program Broviac idealnie wpisuje się w zakres strategicznych kierunków odpowiedzialnego biznesu TIM SA. Jednym z nich jest wspieranie lokalnych społeczności w ważnych dla nich celach, szczególnie dotyczących dzieci i młodzieży – mówi Krzysztof Folta, prezes zarządu TIM SA. – Bardzo cieszy nas fakt, że nasza pomoc przyniesie wymierny efekt tak szybko. Mali pacjenci wrócą szybciej do domów, a personel kliniki będzie mógł skupić się na opiece nad tymi, którzy rzeczywiście muszą pozostać w szpitalnych murach. 

– Krakowski zespół Ardigen na co dzień wytrwale pracuje nad stworzeniem spersonalizowanych szczepionek onkologicznych, które w przyszłości będą ratunkiem dla wielu pacjentów małych i dużych – dodaje Janusz Homa, prezes i założyciel Ardigen. – Wiedząc, że efekty tych prac mogą zobaczyć światło dzienne w odległej przyszłości już teraz chcemy pomagać najmłodszym pacjentom. Wśród nich mogą być przyszli lekarze i naukowcy, którzy wyeliminują chorobę nowotworową ze świata.

– Jesteśmy ogromnie wdzięczni naszym Przyjaciołom z firm Starwax, TIM SA i Ardigen za pomoc w uruchomieniu programu. To nieocenione wsparcie dla rodziców i dzieci, a przede wszystkim dowód na to, że biznes może iść w parze z najwyższymi wartościami i dobrym sercem – podkreśla Przemek Pohrybieniuk. – Doceniamy to tym bardziej, że nasza Fundacja pomaga dzieciom chorym na raka już od 28 lat i jeszcze nigdy nie zdarzyło się nam odmówić pomocy dziecku w potrzebie. Jednak bez wsparcia naszych Przyjaciół, nie byłoby to możliwe.

Rodzice pierwszych trzydziestu podopiecznych Fundacji „Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową” już odebrało ufundowane preparaty i akcesoria. Do końca roku z „Programu Broviac. Krócej w szpitalu” skorzysta nawet setka dzieci z kliniki onkologicznej Przylądek Nadziei. Aby pomóc w jego realizacji firmy, instytucje, a także osoby fizyczne mogą ufundować dzieciom zestawy do domowej pielęgnacji cewników. Umożliwia to przygotowana przez Fundację strona internetowa:

www.naratunek.org/broviac

Fundacja „Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową” liczy, że ten pionierski w skali kraju projekt będzie pierwszym krokiem do wdrażania podobnych rozwiązań w innych placówkach w Polsce.


Fundacja Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową od 29 lat wspiera małych pacjentów wrocławskiej Kliniki Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej, którzy przyjeżdżają do Wrocławia na leczenie z całego kraju. Klinika jest największym ośrodkiem przeszczepowym w Polsce. Lekarze i pielęgniarki leczą tu każdego roku 2000 małych pacjentów. W tej pracy pomaga im Fundacja, która finansuje kosztowne leki i rehabilitację, kupuje sprzęt medyczny oraz wspiera badania naukowe. Z inicjatywy Fundacji we Wrocławiu został wybudowany Przylądek Nadziei, najnowocześniejszy w Polsce szpital dla dzieci chorych na raka.
Więcej informacji: www.naratunek.org


Psychologia

4 zachowania osób niestabilnych emocjonalnie. Nie uciekaj przed trudną prawdą

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
23 marca 2020
Fot. iStock/elenaleonova

Niestabilność emocjonalna jest często oznaką znacznie większego problemu natury psychicznej. Może oznaczać, że dana osoba cierpi na zaburzenie osobowości typu borderline lub przeżywa załamanie nerwowe. Może to być również oznaką traumy dziecięcej, depresji lub zaburzeń lękowych. Osoby niestabilne emocje mogą wykazywać objawy depresji i lęku, a także szereg zachowań, które wpływają destrukcyjnie zarówno na nie same, jak i na otaczających je bliskich.

4 zachowania osób niestabilnych emocjonalnie

1. Zachowania kompulsywne

Niestabilność emocjonalna popycha nas ku zachowaniom ryzykownym, instynktownym, bardzo często niebezpiecznym dla naszego zdrowia, a czasem nawet życia. Nie chodzi jedynie o zakupy „pod wpływem chwili”, kiedy wasz partner czy partnerka aby poprawić sobie nastrój wydaje pół pensji na bezsensowne produkty i ubrania, których może nawet nigdy nie założy. Bywa, że w grę wchodzi nadużywanie alkoholu, uzależnienie od sportów ekstremalnych przy jednoczesnym braku odpowiednich warunków fizycznych do ich uprawiania, a nawet zaburzenia odżywiania.

2. Niekontrolowana agresja

Niestety najczęściej skierowana w stronę najbliższych. Niekontrolowane wybuchy złości, przemoc psychiczna lub fizyczna i obwinianie drugiej strony za swój zły nastrój oraz destrukcyjne zachowania to jeden z „klasyków” w toksycznych relacjach. Warto wówczas szukać grupy wsparcia, znaleźć w sobie siłę, by ratować przede wszystkim siebie, a dopiero potem ewentualnie swój związek. Pamiętajmy jednak, że partnerowi z niestabilnością emocjonalną bardzo trudno zobaczyć i uświadomić sobie swoje błędy oraz krzywdę jaką wyrządza swoim bliskim.

3. Problemy z utrzymaniem związku

Raz cię kocham, raz nienawidzę… Jak wytrzymać taką huśtawkę? Jak żyć w ciągłej niepewności, ciągłym napięciu, gdy jego/jej emocje zmieniają się jak w kalejdoskopie? Raz jesteś oskarżany o wszystko co najgorsze, za chwilę partner świata za tobą nie widzi. W jednym momencie chwali twoje sukcesy i jest dumny z tego jak sobie radzisz zawodowo i życiowo, moment pózniej oznajmia ci, że jesteś nikim… Nawet bardzo silna miłość tego nie wytrzyma. W pewnym momencie rysa na szkle spowoduje pęknięcie, którego nie da się już zatrzymać. Trudno kochać, gdy nie możemy liczyć na stabilizację, na „lepsze czasy”. Gdy nie mamy już nadziei, że on/ona się zmieni.

4. „Przerysowane” reakcje

Osoby niestabilne emocjonalne reagują w sposób niewspółmierny do sytuacji. Jeśli coś ci upadnie, coś przypadkowo zepsujesz, on urządzi ci histeryczną awanturę. Usłyszysz na przykład, że „ty zawsze wszystko psujesz” , „że niczego ci nie można powierzyć”, „że nie potrafisz czegoś używać w odpowiedni i odpowiedzialny sposób… Z czasem nauczysz się chodzić na palcach, żeby nie denerwować, nie prowokować partnera.

Niestabilność emocjonalna skutecznie dezorganizuje życie samej osoby dotkniętej tym zaburzeniem, jak i jego bliskich. Nie uciekajmy przed prawdą o naszym związku, nawet jeśli ta prawda boli.


Na podstawie: powerofpositivity.com


Zobacz także

Kiedyś tak bardzo chciałam być mamą, dziś patrzę wstecz z tęsknotą. Kiedy bycie mamą mnie przerasta…

Chrzanię te całe święta, ciotki i brudne gary w zlewie. W tym roku wyjeżdżamy!

Presji na BE FIT mówię zdecydowane NIE! Stawiam na przyjemność!