Macierzyństwo

Pielęgnacja skóry niemowlęcia pod pieluszką latem, to prawdziwe wyzwanie. Zapobiegaj odparzeniom delikatnego ciała

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
3 sierpnia 2016
pieluchy wielorazowe
Fot. Materiały prasowe
 

Lato to wspaniały czas niosący długie, gorące dni i dobrobyt promieni słonecznych. Dorośli chętnie korzystają z uroku ciepłych miesięcy, chroniąc jednak przed słońcem własne pociechy. Im dziecko starsze, tym łatwiej jest dobrać ochronę idealną dla jego potrzeb. Inaczej sprawa ma się w niemowlętami.

Delikatna i wrażliwa na wiele czynników skóra maleńkich dzieci, wymaga specjalnej uwagi, szczególnie podczas upałów. Wysokie temperatury, pełne pieluszki a czasem i wpływ alergii dziecka może przynieść przykre skutki dla zdrowia i samopoczucia malucha.

Odparzona skóra pupy może mieć bolesne skutki

Niestety odparzenia są przypadłością bolesną dla maluchów. Najczęściej pojawia się zaczerwienienie, które niedostatecznie pielęgnowanie może skutkować pojawieniem się infekcji czy zapaleniem skóry. U dzieci o bardzo wrażliwej skórze, długi kontakt skóry z moczem, kałem lub potem, dokuczliwa biegunka lub alergia, brak cyrkulacji powietrza i wysokie temperatury mogą wywołać pieluszkowe zapalenie skóry. Skóra malca jest prawie dwa razy delikatniejsza od skóry dorosłego człowieka, więc szybciej pojawiają się na niej odczyny zapalne, a wraz z nimi dyskomfort i ból.

Zamiast walczyć z podrażnieniami i odparzeniami, przeciwdziałaj im

To prawda, że współczesne mamy mają do dyspozycji wiele różnych środków łagodzących podrażnienia na skórze pod pieluszką. Zamiast jednak likwidować problemy, mądrzej i taniej jest im przeciwdziałać. Jest wiele prostych sposobów, które określają, jak utrzymać skórę malca w dobrej kondycji, nawet podczas wysokich temperatur.

  • Nie czekaj, aż pieluszka napęcznieje. Zmieniaj zarówno te jednorazowe, jak i wielorazowe regularnie, aby skóra malucha miała jak najmniejszą styczność z substancjami wywołującymi podrażnienia.
  • Korzystaj z nawilżanych chusteczek podczas każdej zmiany pieluszki. Jeśli malec ma bardzo wrażliwą skórę, zamiast chusteczek korzystaj z przemywania mydłem dla niemowląt i wodą. Jednak tradycyjne mycie lepiej oczyszcza skórę. Po umyciu dokładnie wytrzyj skórę, ale nie zakładaj od razu pieluszki, dając pooddychać porom.
  • Stosuj kremy ochronne. Ale nie nakładaj grubej warstwy, która zamiast ochronić, zatka skórę. Jeśli malec zmaga się z mocnym zaczerwienieniem, wypróbuj bezpieczny i skuteczny środek naszych matek i babć — posyp podrażnione miejsce mąką ziemniaczaną, która doskonale radzi sobie z łagodzeniem problemów.
  • Nie zapinaj pieluszki zbyt ciasno, aby powietrze miało dostęp do skóry. Nie przegrzewaj malca w ciepłe dni, spocona skóra szybciej się odparza.

Zmień zwykłe pieluchy jednorazowe na ekologiczne, wielorazowe

Na pewno słyszałaś o pieluchach wielorazowych. Zwane są one również ekologicznymi, ze względu na fakt ich długiego użytkowania. Rzeczywiście, wielorazówki są zdrową i kolorową alternatywą wobec tradycyjnych pieluch czy powszechnych jednorazówek z kilku powodów.

Przede wszystkim produkuje się je bez zbędnej ilości chemii, tak jak w przypadku zwykłych jednorazówek. Są stworzone z naturalnych materiałów, które nie tylko chłoną wilgoć, ale łagodnie obchodzą się ze skórą niemowlaka. Wkłady i otulacze z mikrofibry lub z włókien bambusowych czy węglowych, doskonale radzą sobie z umożliwianiem skórze cyrkulacji powietrza, dzięki czemu sprzyjają zdrowej skórze. zdecydowanie łatwiej jest zapobiegać powstawaniu odparzeń podczas pieluchowania naturalnymi włóknami niż sztucznymi. Pieluchy wielorazowe są również bardziej ekonomiczne niż jednorazówki, ponieważ gdy rodzice zakupią za jednym zamachem cały zestaw otulaczy czy kieszonek i wkładów do nich, to będzie jedyny wydatek kilkuset złotych. Dzieci mogą w nich śmiało biegać nawet do czasu odpieluchowania. To jest możliwe dzięki mądremu systemowi regulacji wielkości i szerokości pieluchy, opartemu na rzędzie zatrzasków lub rzepów. Wielorazówki wystarczy wyprać i wysuszyć — a schną naprawdę szybko — aby cały czas mieć pod ręką potrzebny zapas pieluch. To dobre rozwiązanie – łagodne dla skóry, nie produkujące zużytych śmieci, oszczędnych dla portfela i cieszących oko. Bo trzeba koniecznie wspomnieć, że wielorazówki mają niesamowite wzory i kolory, więc w gorące dni bez problemu można założyć maluchowi taką kolorową, miękką pieluszkę i lekką koszulkę.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

 

 

Mommy Mouse otulą skórę twojego dziecka

O pieluchach wielorazowych zostało już powiedziane i napisane bardzo wiele. Nic dziwnego, że zyskują one coraz większą popularność, skoro rodzice cenią je za pozytywny wpływ na skórę malucha. Przyszedł czas na przedstawienie pieluch Mommy Mouse, które mają najlepsze cechy pieluch wielorazowych.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Pieluszki Mommy Mouse są wodoodporne ale paroprzepuszczalne jak w wysokiej klasy ubraniach sportowych. Wyprodukowano je z polskich i włoskich materiałów, które posiadają certyfikat Oeko – Tex Standard 100 oraz Bluesign Certificate. Nie znajdziecie tu chemicznych absorbentów (poliakrylan), które w połączeniu z moczem tworzą nieprzepuszczalną barierę dla skóry, wpływających na powstanie odparzeń u niemowląt. Latem szczególnie dobrze sprawdzą się wkłady termo, szybkoschnące z mikrofibry zamkniętej w materiale termoregulacyjnym, dające dziecku umiarkowany komfort suchej pupy. Pieluszki wielorazowe zapewniają ochronę przed zamoczeniem ubranek równie skutecznie jak pieluszki jednorazowe, ale nie można ich trzymać na pupie 5-6 godzin bez zmiany. To naturalne materiały, które należy zmieniać co 2,5 – 3 godziny, z korzyścią dla skóry dziecka.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Więcej informacji dotyczących sposobu użytkowania i prania pieluszek, oraz możliwość zakupu pieluszek, wkładów oraz akcesoriów przydatnych podczas pieluchowania, znajduje się na stronie mommymouse.pl


Wpis powstał we współpracy z firmą Mommy Mouse 

 


Macierzyństwo

Słyszałaś już o OCM? Najlepsze metody oczyszczania twarzy

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
3 sierpnia 2016
OCM
Fot. iStock / shironosov
 

Żel, pianka, płyn micelarny, dwufazowy, mleczka, toniki i inne cuda… Preparatów do oczyszczania twarzy są dziesiątki, równie wiele jest sposobów na to, jak i czego używać by cera zachwycała i nie sprawiała zbyt wielu problemów. Jak więc wybrać ten „najlepszy” i o co tyle krzyku?

Po pierwsze, zanim zaczniecie szorować i płukać, warto zgłębić temat – bo prawidłowe oczyszczanie twarzy to podstawa i najważniejszy etap w jej pielęgnacji. I choć wiele zabiegów pielęgnacyjnych i kosmetycznych można w swoim życiu odłożyć na potem, akurat tego  nie warto – nigdy.

Oczyszczanie twarzy powinno być swego rodzaju rytuałem – zupełnie jak we wschodnich kulturach. Nie bez powodu zazdrościmy Koreankom ich nieskazitelnej cery i szukamy wskazówek, jak one to robią. Tym najważniejszym sekretem prawie wszystkich kobiet cieszących się skórą marzeń – jest właśnie oczyszczanie.

Demakijaż, czyli wstęp obowiązkowy

Jeżeli nakładasz na twarz makijaż – „nie ma zmiłuj”. Zawsze przed snem musisz zadbać o jego zniknięcie. Nawet najdroższe i najcudowniejsze kosmetyki świata nie mogą pozostawać na twarzy już na zawsze (ani do rana). Oprócz kosmetyków na naszej twarzy w ciągu dnia osadza się także masa zwykłych zanieczyszczeń. Warto pamiętać, że w tej kwestii twarz niczym nie ustępuje innym częściom ciała – wręcz przeciwnie – przez cały czas jest narażona na zabrudzenie. Zmywamy makijaż – i robimy to dokładnie.

Do demakijażu i oczyszczania skóry można używać wielu produktów: płynów micelarnych, żeli i pianek czy olejków do demakijażu. Tym ostatnim – warto dobrze się przyjrzeć, bo potrafią bardzo pozytywnie zaskakiwać.

Na mokro, czyli klasycznie

Mycie skóry twarzy mydłem (o zgrozo!) i spłukiwanie wodą nie jest najlepszym rozwiązaniem – a dla osób o skórze wrażliwej, problemowej czy alergicznej – jest wręcz zakazane. Po pierwsze jakość wody ma tu niemałe znaczenie, po drugie pH mydła jest zasadowe, co dodatkowo negatywnie  wpływa na kondycję skóry. Podobno 40% kobiet nadal myje twarz mydłem – tak, takim w kostce, najczęściej tym samym, które służy wszystkim domownikom do mycia rąk. My na mydło dajemy szlaban. Jest tak wiele produktów do oczyszczania twarzy, że wybór mydła nie ma żadnego (nawet finansowego) usprawiedliwienia.

Jeżeli oczyszczacie twarz „na mokro”, koniecznie korzystajcie z kosmetyków właśnie do tego przeznaczonych. Przyda się wyrobić w sobie nawyk używania po oczyszczaniu płynu micelarnego, żeby skóra nie wysuszała się i nie traciła blasku z powodu kiepskiej jakości kranówki.

Dla wrażliwców i alergików poleca się korzystanie z produktów dla nich dedykowanych – najlepiej płynów micelarnych czy delikatnej pianki do mycia twarzy.

Gadżety, gadżeciki

Tych do oczyszczania twarzy również nie brakuje. Od kosmicznych wacików, które z jakiegoś powodu (jak twierdzą producenci) są NAJ na całym świecie, po specjalne automatyczne szczoteczki (które potrafią kosztować ponad 600 zł). Tu sprawa jest prosta. Korzystaj z tego, co jest dla ciebie dostępne i wygodne i niech sprawi ci przyjemność. Warto wykorzystać mycie twarzy do wykonania jej masażu – to dodatkowo stymuluje skórę. A jeśli decydujesz się na jakiś gadżet, pamiętaj, że bez przestrzegania podstawowych zasad nie odniesie spektakularnych efektów. Przede wszystkim dbaj o higienę – szczoteczki, gąbeczki trzeba oczyszczać, po użyciu dokładnie wysuszyć i wymieniać odpowiednio często.

Dwa razy w tygodniu warto „zwykłe” oczyszczanie uzupełnić o peeling – wtedy będzie to dzieło doskonałe.

OCM, czyli Oil Cleansing Method

To metoda oczyszczania polegająca na myciu twarzy naturalnymi olejami. Zastanawiacie się, jak olej może coś „umyć”? Nic dziwnego, ale wytłumaczenie jest zaskakująco proste. Całość opiera się na zasadzie tłuszcz rozpuszcza tłuszcz. Podczas innej pielęgnacji – gdy myjemy twarz, pozbawiajmy skórę jej naturalnej warstwy ochronnej. Im bardziej ją odtłuścimy – tym bardziej jesteśmy z tego zadowolone. W rzeczywistości natomiast nasza skóra dostaje zupełnie inny sygnał: „znika mój ochronny tłuszczyk, muszę to jakoś nadrobić i szybko wyprodukować nowy”. W ten sposób uzyskujemy efekt odwrotny od pożądanego, czyli jeszcze więcej sebum.

Dlaczego preparaty z olejów są takie wspaniałe? Tu znów odpowiedź jest prostsza, niż przypuszczacie – ponieważ nie niszczą naturalnych barier ochronnych, usuwają zanieczyszczenia i są przy tym naturalne, ot co.

Jak wykonac OCM – krok po kroku?

Sposobów jest kilka, ale nieznacznie się od siebie różnią. Dlatego przedstawiamy wam metodę po prostu wygodną. Potrzebne będą olej, bieżąca woda i mały cienki ręczniczek (można użyć bawełny, muślinu – nadają się do tego też małe pieluszki czy ściereczki właśnie z tych naturalnych tkanin).

→ Zmocz twarz ciepłą wodą (nie używamy nigdy gorącej czy zimnej wody). Teperatura powinna być dość neutralna, przyjemna.
→ Nalej na dłonie odrobinę oleju i rozetrzyj go – w ten sposób go ogrzejesz.
→ Nałóż olej na twarz i masuj okrężnymi ruchami.
→ Zamocz ściereczkę w ciepłej wodzie i przyłóż do twarzy.
→ Po chwili zacznij nią delikatnie ścierać olej.
→ Wypłucz ściereczkę i powtórz czynność, aby zmyć resztę oleju (zazwyczaj wystarczają maksymalnie 2-3 powtórzenia).
→ Opłucz twarz chłodną wodą – lub zamocz ściereczkę w zimnej wodzie i przyłóż na twarz.

Gotowe.

Mieszanki olejów mogą być bardzo różne – z jakiej skorzystamy zależy od rodzaju cery i preferencji. Na szczęście na rynku są już dostępne gotowe kosmetyki przygotowane właśnie z olejów, więc zachęcamy do pierwszych prób z nimi. To zdecydowanie wygodniejsze.

Naturalnie, czyli czym?

Łatwo mówi się „naturalnie”, ale gdy przychodzi do wyboru – okazuje się, że wybór wcale oczywisty nie jest. Wiele kosmetyków celowo korzysta z utartych sloganów, żebyśmy tej etykietowej naturze uległy – jednak niewiele z nich ma z nią (oprócz etykiety) wiele wspólnego. My dziś prezentujemy wam gamę kosmetyków do oczyszczania twarzy marki NOVA Kosmetyki, a w niej cztery preparaty oczyszczające do wyboru. Co ważne, to prężnie rozwijająca się polska marka, która swoje produkty oparła na naturalnych składnikach i wysokiej jakości (składników oraz wytwarzania kosmetyków). Sekretem serii GoCranberry i GoArgan+ są naturalne roślinne olejki i masła. Oleje pozyskiwane są „na zimno”, co gwarantuje ich najwyższą jakość.

Dzięki temu składniki aktywne zachowują maksimum swojej mocy. Wiele składników posiada certyfikat ekologiczny. Jest to gwarancją pochodzenia z czystych upraw i nie poddawania chemicznej obróbce w procesie wytwarzania surowca. Kosmetyki mogą być używane przez wegan i wegetarian – na co gwarancję daje ich producent.

Kosmetyki NOVA Kosmetyki nie zawierają parabenów oraz są hypoalergiczne. Firma coraz szerzej rozbudowuje swoją ofertę – w tym roku również o produkty dla dzieci.

nova kosmetyki 0-procent

Żurawinowa Pianka do mycia twarzy GoCranberry

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Łagodna pianka do mycia twarzy przeznaczona jest dla każdego typu skóry, w tym również wrażliwej. Skutecznie usuwa zanieczyszczenia oraz makijaż. Pozostawia skórę odświeżoną i oczyszczoną.

Składniki aktywne:

EKSTRAKT Z OWOCÓW ŻURAWINY – Nawilża, odżywia, działa przeciwzapalnie. Wzmacnia odporność skóry.

CERTYFIKOWANE EKOLOGICZNIE DELIKATNE SUBSTANCJE OCZYSZCZAJĄCE – Substancje myjące pochodzenia roślinnego, które skutecznie usuwają makijaż, nadmiar sebum i pozostałe zanieczyszczenia. Delikatne działanie nie narusza naturalnej bariery lipidowej skóry.

OLEJ Z PESTEK WINOGRON – Posiada właściwości ochronne, regeneracyjne i przeciwstarzeniowe. Działa wygładzająco na skórę i nadaje jej sprężystości. Ma bardzo wysokie zdolności nawilżania skóry.

HIALURONIAN SODU – Intensywnie nawilża i utrzymuje wilgoć wewnątrz skóry.

Odżywcze Oczyszczenie – Olejek do Demakijażu Twarzy i Oczu GoCranberry

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Olejek przeznaczony jest do oczyszczania każdego typu skóry, szczególnie wrażliwej i suchej. Delikatnie, ale skutecznie, usuwa makijaż i codzienne zanieczyszczenia. Oczyszczanie jest niezwykle szybkie i nie wymaga intensywnego pocierania ani naciągania skóry.  Dzięki zawartości dobroczynnych olejów kosmetyk pozostawia skórę zregenerowaną, odżywioną i wolną od podrażnień. Olej żurawinowy łagodzi swędzenie oraz zapobiega łuszczeniu się skóry. Olej ze słodkich migdałów zmiękcza, wygładza i intensywnie nawilża skórę.  Witamina E zapewnia barierę przed szkodliwym wpływem środowiska oraz zapobiega starzeniu się skóry. Oczyszczona skóra zyskuje poprawny koloryt i dobrą kondycję oraz zdrowy wygląd.

Składniki aktywne:

Olej żurawinowy – to tłoczony na zimno, nierafinowany surowiec kosmetyczny, który wyróżnia się na tle innych olejów unikalną zawartością wielonienasyconych niezbędnych kwasów tłuszczowych (głównie linolowy – omega-3 i alfa-linolenowy – omega-6) i antyoksydantów.  Obecność kwasów tłuszczowych gwarantuje naprawę bariery lipidowej skóry, co przyczynia się do jej regeneracji, redukcji podrażnień i zmniejszenia suchości. Zregenerowana skóra wygląda młodziej, promienniej i wolniej się starzeje.

Olej ze słodkich migdałów – zmiękcza i wygładza skórę. Ma bardzo wysokie zdolności nawilżania skóry. Szczególnie polecany jest dla skóry suchej, swędzącej i podrażnionej. Jest lekki i łatwo wchłania się w skórę. Dzięki zawartości kwasu oleinowego, linolowego oraz witamin: A, B1, B2, B6, D i E doskonale odżywia.

Witamina E – zwana „witaminą młodości”. Neutralizuje wolne rodniki, odpowiedzialne za procesy starzenia się skóry, opóźniając powstawanie zmarszczek. Chroni przed zniszczeniem lipidy naskórka oraz włókna kolagenowe i elastynowe skóry, zapewniając ochronę przed szkodliwym wpływem środowiska. Ma również działanie zmiękczające i wygładzające.

Żurawinowy Płyn Micelarny GoCranberry

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Żurawinowy Płyn Micelarny przeznaczony jest do codziennego oczyszczania i demakijażu twarzy, oczu i ust. Dzięki delikatnym substancjom rozpuszczającym zanieczyszczenia pozostawia skórę odświeżoną i wolną od podrażnień. Łagodne działanie płynu nie narusza bariery lipidowej naskórka, przez co polecany jest także osobom o wrażliwej skórze. Dzięki zawartym w ekstrakcie z owoców żurawiny naturalnym witaminom, mikroelementom i przeciwutleniaczom skóra pozostaje odżywiona i wzmocniona.

Składniki aktywne:

Ekstrakt z owoców żurawiny: działa korzystnie na skórę, doskonale nawilża, działa liftingująco, spowalnia procesy starzenia się skóry, dostarcza naturalnych witamin i mikroelementów, wzmacnia odporność skóry.

Certyfikowane ekologicznie delikatne substancje oczyszczające – substancje myjące pochodzenia roślinnego, które dzięki strukturze micelarnej skutecznie usuwają makijaż, nadmiar sebum i pozostałe zanieczyszczenia. Delikatne działanie nie narusza naturalnej bariery lipidowej skóry, dzięki czemu skóra jest oczyszczona, a jednocześnie zrelaksowana i wolna od podrażnień.

Micelarny Żel Do Mycia Twarzy i Demakijażu GoCranberry

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Micelarny Żel Do Mycia Twarzy i Demakijażu przeznaczony jest do codziennego oczyszczania twarzy i demakijażu. Dzięki delikatnym substancjom myjącym pozostawia skórę odświeżoną i wolną od podrażnień. Micelarne struktury doskonale absorbują tłuste zanieczyszczenia, co sprawia, że demakijaż jest wyjątkowo skuteczny. Łagodne działanie żelu nie narusza bariery lipidowej naskórka, przez co polecany jest także osobom o wrażliwej skórze. Zawarty ekstrakt z owoców żurawiny dostarcza naturalnych witamin i mikroelementów, a także wzmacnia odporność skóry. Allantoina działa regenerująco oraz łagodzi zaczerwienienia. Panthenol zmiękcza i wygładza skórę oraz wzmaga jej nawilżanie.

Składniki aktywne:

Ekstrakt z owoców żurawiny: działa korzystnie na skórę, doskonale nawilża, działa liftingująco, spowalnia procesy starzenia się skóry, dostarcza naturalnych witamin i mikroelementów, wzmacnia odporność skóry.

Certyfikowane ekologicznie delikatne substancje oczyszczające – substancje myjące pochodzenia roślinnego, które dzięki strukturze micelarnej skutecznie usuwają makijaż, nadmiar sebum i pozostałe zanieczyszczenia. Delikatne działanie nie narusza naturalnej bariery lipidowej skóry, dzięki czemu skóra jest oczyszczona, a jednocześnie zrelaksowana i wolna od podrażnień.

Panthenol – prowitamina B5. Bardzo łatwo wnika w głąb skóry. Przenika naskórek, gromadzi się w skórze właściwej i zmienia się w witaminę B5 czyli kwas pantotenowy. D-pantenol stosowany zewnętrznie działa łagodząco na podrażnioną i zaczerwienioną skórę. Wzmaga nawilżanie skóry. Dzięki temu skóra jest miękka i jędrna.


Artykuł powstał we współpracy z NOVA Kosmetyki


Macierzyństwo

Sztuka odpuszczania… Przestań mysleć, że to twoja porażka

Agnieszka Sierotnik
Agnieszka Sierotnik
3 sierpnia 2016
fot. iStock/RossHelen

Ile razy słyszałaś, że powinnaś odpuścić i iść dalej, a ty pomimo wszystko stwierdzałaś, że nie możesz tak zrobić, bo przecież oznaczałoby to porażkę? Pięć, dziesięć? Bo ja usłyszałam to o raz za dużo. I właśnie wtedy nauczyłam się, że odpuszczanie to nie to samo co poddanie się. Bo gdy po prostu odpuszczasz, stajesz się spokojny, a poddają się wzmaga w tobie irytacja. To ogromna sztuka, której trzeba się nauczyć i pozwolić sobie na spokojniejsze życie.

Dać sobie święty spokój

Zaprzestanie walki o coś, co nie ma prawa się udać ma więcej wspólnego z umiejętnością słuchania siebie i własnej intuicji niż z oznaką słabości. Znacie teorię o „perfect timing”? Powtarza się ją w co trzeciej komedii romantycznej i co drugim serialu; „perfect timing” to idealne wyczucie czasu w kwestii spotkania dwóch osób, zdarzenia czy myśli. Jeżeli coś się nie udaje, być może nie jest to jeszcze ten idealny moment, a to czego tak strasznie chcesz zupełnie nie jest ci potrzebne, wręcz przeciwnie – może ci zaszkodzić. Kiedy warto powiedzieć sobie dość i iść dalej? Gdy wściekamy się, że coś się nie udaje, albo ktoś nie robi tego, co według nas powinien; gdy chcemy czegoś tak bardzo, że przestajemy widzieć wszystko dookoła, nie zauważamy zmian jakie zachodzą w świecie, nie słuchamy siebie i swoich odczuć. A kiedy już pójdziemy swoją drogą, zaczną dziać się niesamowite rzeczy.

Przyjaźń na nowo

Kiedy powrócisz na łono życia bez starania się o niemożliwe, będziesz miała więcej czasu nie tylko na swoje pasje. Zrozumiesz, jak bardzo potrzebujesz wokół przyjaciół, których mogłaś odrzucać ze względu na ich szczerość, kiedy mówili „odpuść”, a ty uważałaś, że każą ci się poddać lub w ciebie nie wierzą. Tak naprawdę martwili się o ciebie. Przyjaźń to jeden z najważniejszych aspektów życia. Zapewne teraz zauważysz to z zupełnie innej perspektywy, więc pora nadrobić zaległości! Co najlepsze, wcale nie będzie to takie trudne. Zdziwisz się, ile wolnego czasu znajdzie się w twoim kalendarzu, ale przede wszystkim ile chęci i radości będziesz czerpać ze spotkań z życzliwymi ludźmi. Oni naprawdę docenią, że widzisz swoje błędy.

Nowa ty

Co roku robiłaś postanowienia, że tym razem popracujesz nad sobą, zmienisz się, będziesz bardziej przyjazna dla ludzi, ale przede wszystkim dla siebie. Żyjąc w niezdrowej sytuacji, takiej jak na przykład toksyczne miejsce pracy czy związek, zmieniasz się nie do poznania. Wcale nie na lepsze. Toksyczne relacje mają to do siebie, że wyciągają z nas wszystko co najgorsze, a przy okazji mocno ograniczają nasze marzenia, pragnienia i zdrowy rozsądek. Czasem obok zdrowego rozsądku pojawia się jeszcze siła, której brakuje by uciec. Jednak kiedy już do tego dojdzie, na nowo odkryjesz siebie, swoją osobowość i siłę. Ponoć co nas nie zabije, to nas wzmocni. W przypadku odpuszczania życie będzie po prostu bardziej autentyczne.

Przyszłość i inne przyjemności

Odpuszczenie to takie wielkie wrota, przez które może przejść każdy, ale nie każdy ma na to odwagę. Boimy się przecież co będzie dalej, a powtarzanie znanych schematów jest bezpieczniejsze, choć bardziej raniące. Kiedy w końcu przestaniesz powstrzymywać siebie samą przed szczęściem, zaczniesz myśleć o przyszłości w kolorowych barwach. To będzie moment, w którym najważniejsza zaczniesz być ty sama, a nie wszyscy dookoła. Dziś może nie zdajesz sobie sprawy z tego, jak cudowne rzeczy czekają na ciebie tuż za rogiem, ale gwarantuję – dowiesz się tego tak szybko, jak tylko odpuścisz rzeczy, które nie mają prawa się udać.

Wszystko minie

Pewnego dnia poczujesz, że wszystko co się wydarzyło, sprawiło, że jesteś jeszcze silniejszą i jeszcze piękniejszą kobietą. Możesz przenosić góry, zmieniać świat, ale przede wszystkim – walczyć o siebie. Dziś pewnie brzmi to nierealnie, bo jak ktoś zraniony może wierzyć w cuda i dobro? Odpuszczanie to proces oczyszczania emocjonalnego. Szczególnie, jeśli związek, praca czy przyjaźń były częścią twojego „ja”. Warto uwiadomić sobie, że umiejętność powiedzenia „stop, ja wysiadam”, jest jedną z najważniejszych do opanowania. Kiedy już raz będziesz potrafiła zidentyfikować niezbyt zdrowe elementy swojego życia, będziesz się ich sukcesywnie pozbywać.


Zobacz także

Syndrom pustego gniazda

Jesteś matką? Świetnie, prawdopodobnie jesteś jak disneyowska księżniczka (tylko jeszcze o tym nie wiesz)

Na czym polega naturalna indukcja porodu?