Uroda Włosy

Odpowiada za zdrową skórę, mocne paznokcie i błyszczące włosy. Jak zadbać o właściwy poziom keratyny?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
12 stycznia 2022
Fot. iStock
 

Keratyna jest budulcem włosów, paznokci i skóry. Bez niej skóra narażona jest na uszkodzenia, paznokcie zaczynają się łamać, a włosy rozdwajają się i tracą blask. Aby zapobiec problemom, które stają się widoczne na pierwszy rzut oka, należy zadbać o odpowiedni poziom keratyny. Jak można to zrobić? 

Czym jest keratyna?

Keratyna jest włókienkowym białkiem nierozpuszczalnym w wodzie, które stanowi budulec włosów, paznokci, a częściowo także naskórka. W jej skład wchodzi m.in. siarka, która tworzy poprzeczne wiązania siarczkowe, łączące keratynę w trwały łańcuch. Keratyna to główny składnik łodygi włosowej, czyli kory włosa. To właśnie keratyna odpowiada za elastyczność i odporność włosów na uszkodzenia.

W skórze znajdziemy ją w warstwie rogowej. Keratyna powstaje w procesie rogowacenia naskórka (keratynizacji), gdy wyspecjalizowane komórki (keratynocyty) obumierają i tworzą zrogowaciałą, grubszą warstwę naskórka. Raz w miesiącu ulega ona złuszczeniu. Gdy keratyny jest zbyt mało lub za dużo w organizmie, mogą pojawiać się  różne choroby skóry, np. łuszczyca. W połączeniu z łojem i potem keratyna tworzy na powierzchni naskórka ochronną warstwę, czyli płaszcz hydrolipidowy. Dzięki temu zabezpiecza ją przed szkodliwym wpływem  czynników zewnętrznych.

W paznokciach keratyna odpowiada za ich odpowiednią twardość i odporność na uszkodzenia.

Fot. iStock

Objawy niedoboru keratyny

Niedobór keratyny staje się szybko widoczny. Zbyt niski poziom we włosach powoduje ich osłabienie i zwiększa podatność na uszkodzenia. Im mniej keratyny, tym poważniejsze skutki dla kondycji i wyglądu włosów, i tym trudniej doprowadzić je do porządku. Jakie objawy mogą świadczyć o tym, że doszło do niedoboru keratyny we włosach?

Niedobór keratyny powoduje otwieranie łusek włosów, co powoduje, że włos przestaje być chroniony i stopniowo jego stan ulega pogorszeniu. Skutki stają się widoczne już na pierwszy rzut oka. Włosy stają się suche i matowe. Są kruche, zaczynają się łamać i rozdwajać na końcach. Trudno jest je rozczesać, zauważalne są problemy z puszeniem się pasm oraz ich układaniem. Trudno jest zapuścić je na odpowiednią długość, ponieważ uszkodzone wypadają i łamią się szybciej niż powinny.

W takim przypadku istotne staje się to, czym „karmimy” włosy i co wpływa na ich regenerację. Odpowiednia pielęgnacja oraz dostarczanie włosom odżywek, masek i zabiegów keratynowych jest w stanie poprawić sytuację.

Zbyt mały poziom keratyny wpływa także na stan paznokci. Przy jej niedoborze dochodzi do pękania i rozdwajania się płytki paznokcia.

Keratyna do włosów — w jakich produktach ją znajdziemy?

Keratyna, dostępna w kosmetykach do włosów w postaci keratyny hydrolizowanej, jest dobrym sposobem na przywrócenie dawnego blasku pasmom. Można ją znaleźć w szamponach i odżywkach do codziennej pielęgnacji włosów. Bywa składnikiem preparatów  do stylizacji włosów (lakiery, pianki), a także płynach do trwałej ondulacji.

Regularne stosowanie takich kosmetyków wzbogaconych o keratynę przyczynia się do uzupełniania jej niedoboru w pasmach. Zyskają na tym osoby zmagające się z włosami zniszczonymi, przesuszonymi, łamliwymi. Kosmetyki są tym skuteczniejsze, jeśli poza keratyną zawierają także inne substancje ważne dla włosów, takie jak wyciągi z roślin, kwasy tłuszczowe, czy witaminy.

Fot. iStock

Keratyna do włosów — jaki efekty daje stosowanie odpowiednich kosmetyków z keratyną? 

  • widoczne wzmocnienie i odżywienie pasm;
  • włosy stają się miękkie i błyszczące przez zamknięcie łusek włosa;
  • końcówki przestają się rozdwajać, a objętość pasm staje się widocznie większa;
  • włosy stają się bardziej odporne na uszkodzenia mechaniczne, np. tarcie ręcznikiem, czy związywanie gumką;
  • chroni pasma przed niekorzystnym działaniem środków do stylizacji włosów;
  • wzmacnia ich ochronę przed negatywnym wpływem promieniowania UV, niskich temperatur i wiatru.

Keratyna do prostowania włosów

Keratyna do prostowania włosów daje szansę na szybką i skuteczną poprawę kondycji włosów. Keratynowe prostowanie wygładza pasma i odżywia je intensywnie. Takie rozwiązanie polecane jest, gdy uszkodzenia są na tyle duże, że domowe zabiegi nie są w stanie pomóc. Zabieg polega na wypełnieniu ubytków powstałych w pasmach przez „wciśnięcie” keratyny w każdy włos przy użyciu wysokiej temperatury.

Keratynowe prostowanie włosów jest zbawienne dla pasm przesuszonych i zniszczonych, trudnych do ujarzmienia, „puszących się”. Na profesjonalny zabieg można zdecydować się w salonie fryzjerskim. Można go wykonać także w domu za pomocą odpowiednich preparatów, suszarki i prostownicy do włosów.

Fot. iStock

Keratyna na paznokcie

Keratyna ratuje także wygląd i kondycję paznokci oraz skóry dłoni. Znajdziemy ją w kosmetykach takich jak kremy, maski czy lakiery do paznokci. Hydrolizat keratyny utwardza płytkę, wspiera regenerację, zapobiega łamaniu się i rozdwajaniu paznokci. Jej obecność wpływa również na przyspieszenie procesów regeneracji przesuszonego i pękającego naskórka, wygładzenie i zmniejszenie szorstkości skóry.


źródło:  www.poradnikzdrowie.pl, www.medonet.pl 

 

 


Uroda Włosy

Zaczerwieniona twarz, słabsze mięśnie i bóle głowy mogą świadczyć o przedawkowaniu magnezu. Skutki mogą być o wiele poważniejsze

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
12 stycznia 2022
Fot. iStock
 

Nadmiar magnezu (hipermagnezemia, przedawkowanie magnezu) jest sytuacją, o której mówi się o wiele rzadziej, niż o niedoborze tego pierwiastka. Tymczasem i jedna i druga sytuacja może mieć poważne konsekwencje dla zdrowia. Skąd się bierze nadmiar magnezu w organizmie, jakie objawy mogą o nim świadczyć i jakie badania należy wykonać, by mieć pełen obraz sytuacji?

Magnez — pierwiastek niezbędny dla życia 

Odpowiedni poziom magnezu jest konieczny do tego, by organizm funkcjonował poprawnie. Ten pierwiastek odpowiada m.in. za prawidłową pracę układu nerwowego, pozwala utrzymać właściwy poziom ciśnienia tętniczego, bierze udział w budowie tkanki kostnej. Jest konieczny do syntezy białek, wpływa na proces krzepnięcia krwi. Właściwy poziom magnezu pozwala na prawidłową pracę serca i mięśni, poprawia koncentrację, pamięć, nastrój, oraz wytrzymałość na sytuacje stresowe. Magnez dodaje energii i wpływa funkcjonowanie układu odpornościowego. Najczęściej w przypadku tego pierwiastka dochodzi do niedoboru, czyli hipomagnezemii, natomiast hipermagnezemia, czyli nadmiar magnezu to stan, który pojawia się o wiele rzadziej, ale może być niebezpieczny dla zdrowi, a nawet i życia.

Fot. iStock

Nadmiar magnezu w organizmie — kiedy do niego dochodzi?

Magnez, jak każdy inny pierwiastek, ma określone górne i dolne zakresy norm. Najczęściej laboratoria uznają za prawidłowy poziom magnezu w zakresie 0,65-1,2 mmol/l, choć te wartości mogą się różnić w zależności od poszczególnych laboratoriów. Hipermagnezemia, czyli stan nadmiaru magnezu we krwi, pojawia się, gdy stężenie tego pierwiastka w surowicy krwi przekracza 1,2 mmol/l.

Osoby zdrowe, u których nerki pracują bez zarzutu, radzą sobie z nadmiarem tego pierwiastka, ponieważ jest on wydalany wraz z moczem. Hipermagnezemia jest najczęściej skutkiem ubocznym stosowanego leczenia w różnych schorzeniach.

Szczególnie narażone na nadmiar magnezu są:

  • osoby starsze;
  • pacjenci cierpiący z powodów zaburzeń pracy jelit, szczególnie długotrwale przyjmujący leki przeciwbólowe, przeczyszczające i zobojętniające kwas żołądkowy;
  • osoby nadużywające preparatów z magnezem;
  • pacjenci z niewydolnością nerek;
  • pacjenci leczeni litem.

Nadmiar magnezu we krwi bardzo rzadko może się pojawić u pacjentów z niedoczynnością nadnerczy bądź tarczycy lub niewłaściwie stosującym leki zawierające związki magnezu, zalecane w chorobie wrzodowej żołądka i dwunastnicy.

Fot. iStock

Nadmiaru magnezu — objawy przedawkowania

Nieznaczny nadmiar magnezu w organizmie może nie powodować objawów. Objawy zazwyczaj pojawiają się, gdy stężenie magnezu we krwi jest większe niż 2 mmol/l, i należą do nich:

  • osłabienie organizmu;
  • zawroty i bóle głowy;
  • mrowienie i zaczerwienienie twarzy

Poważniejsze przedawkowanie magnezu, gdy jego stężenie we krwi osiąga 5–7 mmol/l, może powodować:

  • problemy z oddychaniem;
  • bóle w klatce piersiowej;
  • niedociśnienie;
  • niemiarowe, a nawet wolniejsze biciem serca i zatrzymanie krążenia.

W najpoważniejszych przypadkach, które zazwyczaj wynikają z innych schorzeń, nadmiar magnezu może spowodować śpiączką.

Fot. iStock

Co robić w razie podejrzenia hipermagnezemii?

Przede wszystkim należy zgłosić się na konsultację z do lekarza rodzinnego oraz wykonać odpowiednie badania krwi. Lekarz na podstawie wyników ustali właściwą diagnozę i zarządzi podjęcie odpowiedniego leczenia.

Jeśli już pojawiają się objawy ciężkiej hiperkalcemii, są one na tyle poważne i niepokojące, że należy w ich przypadku wezwać pogotowie ratunkowe. Należy pamiętać, że podobne objawy mogą również wynikać z innych problemów zdrowotnych i tylko specjalista jest w stanie postawić odpowiednią diagnozę oraz udzielić właściwej pomocy.

Nadmiar magnezu — jak wygląda leczenie? 

Nadmiar magnezu leczony jest poprzez usunięcie przyczyny zbyt wysokiego stężenia tego pierwiastka we krwi. Często wystarczy po prostu odstawić preparaty zawierające magnez, alby pozwolić organizmowi wrócić do równowagi. Jeśli jest taka konieczność stosowanie leków moczopędnych przyspiesza usuwanie magnezu z moczem.

Ciężka hipermagnezemia wymaga leczenia w szpitalu. Jeżeli nadmiar magnezu stanowi realne zagrożenie, np. pacjent skarży się na porażenie mięśni, czy zaburzenia pracy serca, dożylnie podaje się wapń. W bardzo ciężkich przypadkach specjaliści zlecają wykonanie dializy, aby jak najszybciej usunąć nadmiar magnezu z organizmu. Stan w przebiegu leczenia kontrolowany jest przez właściwe badania stężenia magnezu we krwi.

Co prawda do nadmiaru magnezu we krwi dochodzi bardzo rzadko, jednak jest to sytuacja możliwa. Aby jej uniknąć, nie należy samodzielnie i przez długi czas przyjmować dużych ilości magnezu. Kontrolne badanie krwi będzie cenną wskazówką, czy pacjent wymaga takiej suplementacji, czy nie jest mu ona potrzebna. Badania te powinny być regularnie wykonywane przez osoby z grupy ryzyka dotyczącej hipermagnezemii.


źródło:  www.mp.pl, www.medonet.pl 

Uroda Włosy

Jak stosować antybiotyki, by działały i nie powodowały dolegliwości po terapii?

Media Room
Media Room
12 stycznia 2022
FOT. Fahroni/iStock
Antybiotyki to leki, które mogą wywołać sporo szkody lub nie zadziałać, jeśli nie będziemy ściśle przestrzegać określonych zasad w trakcie ich zażywania. Dowiedz się, jak prawidłowo postępować w trakcie i po antybiotykoterapii.

Antybiotyki są lekami stosowanymi w leczeniu wszelkiego rodzaju zakażeń bakteryjnych, ułatwiając organizmowi ich opanowanie. Medycyna dysponuje niemal 200 medykamentami z tej grupy. Niektóre z nich mogą być stosowane w leczeniu wielu chorób, niektóre działają wyłącznie na jeden, konkretny szczep bakterii. Używane są także profilaktycznie, np. przed zabiegami chirurgicznymi i w profilaktyce bakteryjnego zapalenia wsierdzia. Obecnie za antybiotyki uznaje się również chemioterapeutyki, czyli substancje wytworzone przez człowieka metodami chemicznymi.

Im precyzyjniej dobierzemy antybiotyk, tym mniejsze jest ryzyko niepowodzenia leczenia. Z tego powodu antybiotyki powinniśmy stosować wyłącznie na zlecenie i ściśle zgodnie z zaleceniami lekarza: ani krócej ani dłużej.

Częstym błędem jest przerywanie antybiotykoterapii przez pacjenta, gdy tylko poprawi się jego ogólne samopoczucie. Niestety, może to doprowadzić do przykrych konsekwencji – infekcja może nie zostać do końca wyleczona, co może skutkować jej groźniejszym nawrotem. Takie działanie indukuje też  zjawisko antybiotykooporności, gdyż bakterie, które nie zginą, chcąc przeżyć wytwarzają mechanizmy oporności na stosowany lek i na dodatek ten „sposób” ratowania siebie mogą sobie przekazywać – wyjaśnia Joanna Pietroń, internista z Centrum Medycznego Damiana.

Antybiotyki a posiłki

Z uwagi na substancje w nich zawarte antybiotyki mogą różnie reagować z pokarmami. W związku z tym niektórych antybiotyków wręcz nie należy łączyć z pokarmem lub innymi lekami, ponieważ dochodzi do utrudnienia ich wchłaniania z przewodu pokarmowego. Zaleca się więc zażywanie ich co najmniej godzinę przed jedzeniem lub dwie godziny po posiłku. Przykładami takich interakcji mogą być np.:

  •     tetracykliny, których wchłanianie hamowane jest w obecności pokarmów, mleka, wapnia, magnezu, glinu, preparatów alkalizujących, żelaza,
  •     fluorochinolony, których wchłanianie jest opóźnione przez pokarm, a hamowane przez magnez, glin, środki alkalizujące zawierające wapń, cynk i żelazo.

Są też antybiotyki, które należy zażywać w trakcie posiłku. Dlatego zanim rozpoczniesz terapię, przeczytaj fragment z ulotki dołączonej do każdego leku, jak należy go stosować.

Leki popijaj wyłącznie wodą

Antybiotyków, podobnie jak i zdecydowanej większości innych leków, nie należy popijać sokami, mlekiem lub jogurtem czy kefirem. Zawarty w tych ostatnich wapń może hamować działanie niektórych antybiotyków (np. tetracyklin). Także napoje zawierające kofeinę (kawa, herbata, cola), źle wpływają na proces wchłaniania leków. Przyjmując je doustnie należy zawsze popijać leki wyłącznie wodą.

Podczas trwania antybiotykoterapii odstaw alkohol

Alkohol osłabia działanie wielu antybiotyków, a także cały organizm i dlatego wolniej wracamy do zdrowia. Dodatkowo może nasilać niektóre dolegliwości, które są niegroźne, jednak wpisują się w zakres działań niepożądanych – np. nudności, osłabienie czy zawroty głowy.

Alkohol w połączeniu z antybiotykami może także doprowadzić do tzw. reakcji disulfiramowej, czyli nietolerancji alkoholu, która może powodować takie objawy jak spadek ciśnienia tętniczego, duszności, kołatanie serca,  czy nadmierną potliwość – wyjaśnia internistka.

Antybiotyk należy brać zawsze o tej samej godzinie

Skuteczność antybiotyku uzależniona jest od odpowiedniego stężenia w tkankach, które musi być utrzymywane przez określony czas, dlatego bardzo istotne jest przyjmowanie antybiotyków w regularnych, ściśle określonych odstępach czasu. Te informacje znajdziesz również w ulotce, ale lekarz może zlecić inne dawkowanie (np. większymi dawkami czy częściej).

Doprowadź zalecaną antybiotykoterapię do końca

Jeśli antybiotyk jest dobrze dobrany, poprawa zdrowia następuje szybko, już po 2-4 dniach. To nie jest sygnał, że leki te można odstawić, bo objawy choroby się cofnęły. Antybiotyki trzeba brać tak długo, jak zalecił to lekarz. W przeciwnym razie z jednej strony narażamy się na powrót infekcji, często o cięższym przebiegu, w której trzeba będzie zastosować inny antybiotyk, a z drugiej odstawienie antybiotyku zbyt wcześnie jest niczym innym niż hodowanie bakterii opornych na ten konkretny antybiotyk (nie będzie dla tych bakterii szkodliwy. Mało tego, że u nas już ten antybiotyk nie zadziała, to na dodatek istnieje ryzyko, że opornymi szczepami zarazimy innych, którzy również będą mieli węższe możliwości antybiotykoterapii.

Liczy się właściwe dobranie antybiotyku do konkretnej infekcji

Antybiotyki stosuje się w leczeniu infekcji bakteryjnych (w zakażeniach grzybiczych, znacznie rzadszych, stosowane są mykotyki, choć przy niektórych infekcjach skuteczne są też antybiotyki, działające na bakterie „współópracujące” z grzybem).

Często, zanim rozpocznie się antybiotykoterapię, pobierany jest posiew materiału od chorego (np. krwi, moczu, wymazu z gardła), aby określić, jaka bakteria jest odpowiedzialna za zakażenie i jaka jest jej wrażliwość na antybiotyki. Czasem jednak nie ma na to czasu albo po prostu nie jest to potrzebne, bo lekarz dobiera antybiotyk zgodnie z wiedzą, jakiego rodzaju drobnoustroje odpowiedzialne są za konkretne infekcje w danym sezonie.

W niektórych schorzeniach antybiotyki stosuje się przez bardzo długi czas. W takich przypadkach lekarz zwykle zleca okresowo badania krwi i moczu, by sprawdzić, czy nie doszło do działań niepożądanych.

Wpływ antybiotyków na mikroflorę i substancje osłonowe

Wpływ na określony szczep bakterii, niezależnie od tego, czy są one dla nas korzystne lub szkodliwe, jest uzależniony od spektrum działania antybiotyków. Im precyzyjniejszy ich dobór, tym większa szansa, że doprowadzą one tylko do niszczenia drobnoustrojów chorobotwórczych. To także jeden z powodów, dla którego nie powinniśmy stosować antybiotyków, które pozostały w naszej apteczce po pokonaniu innej infekcji – wyjaśnia Joanna Pietroń.

Antybiotyków nie bierzemy „na wszelki wypadek”, zaleca się je tylko, gdy są absolutnie konieczne. Mogą one, oprócz eliminowania chorobotwórczych bakterii, niszczyć również drobnoustroje stanowiące florę naturalną (fizjologiczną), które chronią człowieka przed różnymi zakażeniami bakteriami potencjalnie chorobotwórczymi. Niekorzystnym następstwem antybiotykoterapii może też być usuwanie naturalnej jelitowej flory bakteryjnej przewodu pokarmowego, na którą składają się liczne szczepy bakteryjne, zwłaszcza bakterii beztlenowych. Są one barierą dla bakterii chorobotwórczych, odgrywają rolę w metabolizmie różnych substancji w przewodzie pokarmowym i wytwarzają witaminy.

Dlatego, szczególnie wtedy, gdy zażywamy antybiotyk o szerokim spektrum działania, należy zadbać o te „dobre” drobnoustroje – przede wszystkim za pomocą diety (bogatej w błonnik, witaminy i szczepy bakterii znajdujących się w produktach fermentowanych – takich jak jogurty czy kiszonki). Lekarz może doradzić także probiotyk do kupienia w aptece. Warto dopytać, kiedy przyjmować zarówno naturalne probiotyki, takie jak jogurt, jak i te kupowane w aptece – najczęściej pomiędzy przyjęciem leku i probiotyku musi upłynąć odpowiedni czas – nawet kilka godzin.

W zakażeniach wirusowych antybiotyk nie pomaga

W infekcjach wirusowych leczenie antybiotykami nie ma sensu, ponieważ wirusy nie są wrażliwe na antybiotyki. Antybiotykiem nie leczymy więc np. przeziębienia czy grypy. Grypa jest infekcją wirusową, podobnie jak większość przeziębień z katarem i kaszlem.

Nawet bardzo złe samopoczucie lub wysoka gorączka podczas infekcji wirusowej nie są żadnym uzasadnieniem do sięgnięcia po antybiotyk. Grypie można zapobiegać przez coroczne szczepienia i gdy jest wskazanie lekarskie zastosować, skuteczny lek przeciwko wirusowi grypy – przypominają specjaliści.

Dlaczego czasem jednak także w przypadku infekcji wirusowej zapisywany jest antybiotyk? Dzieje się tak wtedy, kiedy w trakcie wirusowej infekcji dochodzi do do rozwoju chorobotwórczych bakterii (tzw. nadważenia bakteryjnego).

Choć skuteczność antybiotyków jest bardzo duża ich nieodpowiednie i nadmierne stosowanie może przynieść odwrotny skutek tzn. powodować, że bakterie staną się na nie oporne tj. niewrażliwe.

Źródło informacji: Serwis Zdrowie


Zobacz także

Co chce ci powiedzieć twoje ciało? Zobacz sygnały, które ci wysyła, świadczące o niedoborze podstawowych witamin

Co chce ci powiedzieć twoje ciało? Zobacz sygnały, które ci wysyła, świadczące o niedoborze podstawowych witamin

Zestaw do hybryd – jaki wybrać na początek?

Zestaw do hybryd – jaki wybrać na początek?

5 powodów by pokochać swoje ciało. Na pewno znajdziecie ich więcej