Lifestyle Zdrowie

Stopa rzymska, grecka czy egipska? Sprawdź, co twoje stopy mówią o tobie

Redakcja
Redakcja
27 sierpnia 2019
3 z 3

Stopa rzymska

Fot. iStock

Stopa rzymska (inaczej stopa kwadratowa, zwana również stopą polinezyjską) występuje jedynie u 10% populacji. W stopie rzymskiej, palce pierwszy, drugi i trzeci, mają praktycznie taką samą długość, a palec czwarty i piąty są znacznie krótsze.

Osoby posiadające tego typu stopy, cechuje nieco awanturniczy charakter, ale także ciekawość świata, zamiłowanie do podróży oraz chęć przebywania z innymi ludźmi.

Stopa rzymska najlepiej przyjmuje duże obciążenia i długotrwały bezruch. Posiadacze tego rodzaju stopy najczęściej nie narzekają na schorzenia tej części ciała, ponieważ rozkład ciężaru w stopie typu rzymskiego jest najbardziej korzystny dla postawy.

PoprzedniNastępny
Lifestyle Zdrowie

Sucha skóra na głowie. Sprawdź, jak ją pielęgnować

Redakcja
Redakcja
27 sierpnia 2019
Fot. iStock
 

Od 15-20 % populacji cierpi z powodu suchej skóry. Również suchej skóry na głowie, która piecze, swędzi i daje uczucie ściągnięcia. Ratunkiem dla tego rodzaju skóry jest jedynie właściwa pielęgnacja, która pozwala zminimalizować przykre objawy i przywraca prawidłową równowagę skóry głowy.

Sucha skóra na głowie – najczęstsze przyczyny jej powstawania

Przesuszona skóra to taka, która ma naruszoną barierę ochronną, w wyniku czego dochodzi do nadmiernej utraty wody przez naskórek. To też taka, której brakuje substancji utrzymujących wilgoć w głębszych jej warstwach. Przyczyny tego stanu rzeczy mogą być różne. Sucha skóra na głowie może pojawić się np. w wyniku niewłaściwego bądź zbyt częstego mycia głowy. Może być też skutkiem używania nadmiernej ilości kosmetyków do stylizacji, zawierających szereg substancji drażniących naskórek. Sucha skóra na głowie pojawić się może również wówczas, gdy stosujemy nieodpowiednią dietę, ubogą w witaminy i składniki odżywcze. Dużą rolę odgrywają tu także czynniki genetyczne (tendencja do przesuszania się skóry może być dziedziczna).

Takie schorzenia jak: atopowe zapalenie skóry, łuszczyca, czy rybia łuska, wpływają negatywnie na stan i kondycję naskórka. Również wszelkiego rodzaju zaburzenia hormonalne, zła praca tarczycy przyczyniają się do pojawienia się suchej skóry na głowie.

Pielęgnacja suchej skóry na głowie

Jeśli już doszło do nadmiernego podrażnienia skóry głowy, pierwszym krokiem, jaki należałoby wykonać, powinna być rezygnacja z kosmetyków do stylizacji (np. z lakieru do włosów). Warto też zrezygnować z szamponów, które posiadają w swoim składzie substancje drażniące. Potęgują one bowiem świąd skóry i powodują jej nadmierne wysuszenie. Kolejnym krokiem jest zamiana agresywnie działających kosmetyków na te bardziej przyjazne dla podrażnionego naskórka (np. produkty hipoalergiczne). Dobrym wyborem w przypadku podrażnionej skóry głowy będą też emolienty, czyli szampony i emulsje kojące suchą skórę. Produkty te odbudowują barierę ochronną naskórka i przywracają prawidłowy poziom jej nawilżenia.

Kolejny etap pielęgnacji suchej skóry głowy to zmiana dotychczasowej techniki mycia i suszenia włosów. Wiele uszkodzeń naskórka ma miejsce podczas niewłaściwego mycia głowy, a mianowicie zbyt mocnego jej tarcia. Aby nie dopuszczać do kolejnych uszkodzeń skóry, należy myć głowę delikatnie, masując ją opuszkami palców. Dzięki takiej technice mycia zmywamy dokładnie brud, ale nie naruszamy wierzchniej warstwy naskórka.

Ważna jest też rezygnacja z suszenia włosów. Gorące powietrze z suszarki przyczynia się bowiem do przesuszenia naskórka. Jeśli ktoś ma długie włosy i koniecznie musi je wysuszyć, warto, aby robił to za pomocą chłodnego nawiewu i nie przedłużał niepotrzebnie czasu suszenia włosów.

Kosmetyki dla suchej skóry na głowie

Sucha skóra na głowie wymaga specjalnych kosmetyków, które z jednej strony nie będą zawierały substancji drażniących, a z drugiej będą posiadały właściwości kojące skórę i odbudowujące jej barierę ochronną. Do tego typu produktów zalicza się szampony i emulsje należące do grupy emolientów.

Emolienty to takie kosmetyki, które stosuje się w celu nawilżenia i natłuszczenia naskórka. Ich głównym celem jest odbudowa uszkodzonej skóry, przywrócenie jej właściwego funkcjonowania i elastyczności oraz odpowiedniego stopnia nawilżenia. Wszystko dzięki zawartym w nich składnikom hydrofilowym, czyli takim, które potrafią wiązać dużą ilość cząsteczek wody (tu m.in. kwas hialuronowy, którego jedna cząsteczka potrafi związać aż 250 cząsteczek). Poza tym, emolienty zawierają także mocznik, mleczan sodu, czy PCA-Na (sól sodowa kwasu pirolidonokarboksylowego) – czyli te substancje, które wchodzą w skład NMF (naturalnego czynnika nawilżającego znajdującego się w skórze).

Do przywrócenia właściwego funkcjonowania skóry niezbędne są też składniki hydrofobowe np. lipidy, które wchodzą w skład bariery ochronnej naskórka. Mają one działanie okluzyjne, czyli powlekające powierzchnię skóry, dzięki czemu chronią ją przed wysychaniem. Lipidy wchodzą również w skład płaszcza hydrolipidowego skóry, który zapewnia naskórkowi szczelność i odpowiednią zwartość. To dzięki nim skóra nie przesusza się momentalnie pod wpływem wody płynącej z kranu i nie wysycha na wiór pod wpływem działania promieni słonecznych. Jeśli chcemy przywrócić odpowiedni stan nawilżenia skóry głowy, powinniśmy sięgać po takie kosmetyki, które zawierają w swoim składzie trójglicerydy z olejów roślinnych, parafiny, ceramidy czy też woski.

Emulsja kojąca suchą skórę na głowie

Delikatny szampon do pielęgnacji przesuszonej skóry głowy to podstawa. Jednak równie ważne dla pielęgnacji suchej skóry na głowie jest stosowanie kojącej emulsji np. Emulsji Emolium Dermocare (dostępnej tutaj: https://www.emolium.pl/produkty/emulsja-na-sucha-skore-glowy-100-ml/). Ma ona szansę podziałać silniej niż szampon (który na skórze znajduje się raptem kilka minut), wmasowuje się ją bowiem w głowę nawet kilka razy dziennie i nie spłukuje po użyciu. Emulsja Emolium Dermocare koi skórę głowy głównie dlatego, że posiada w swoim składzie trójglicerydy oleju z kukurydzy, które odbudowują barierę ochronną naskórka i znoszą uczucie świądu. Zawiera również kompleks NMF, czyli niezbędne do silnego nawilżenia naskórka aminokwasy i hialuronian sodu. W jej skład wchodzą również kojąca alantoina, łagodzący podrażnienia i zaczerwienie skóry pantenol oraz kwas mlekowy, który dba o utrzymanie prawidłowej flory bakteryjnej oraz odpowiedniego pH skóry.

Dieta na suchą skórę na głowie

Właściwa pielęgnacja suchej skóry na głowie to najszybszy sposób na to, by przywrócić jej zdrowy wygląd i właściwy poziom nawilżenia. Jednak warto pamiętać, że najważniejsze jest działanie długofalowe. Systematyczność sprawi, że dużo łatwiej będzie w pełni zregenerować komórki skóry i zbudować barierę ochronną naskórka. Takim długofalowym działaniem jest m.in. wdrożenie odpowiednio zbilansowanej diety, dzięki której komórki skóry otrzymują wszystkie niezbędne substancje do prawidłowego ich funkcjonowania.

Wielonienasycone kwasy tłuszczowe, czyli kilka słów o diecie

Dieta, która poprawia stan skóry i daje widoczne efekty w postaci zdrowego naskórka to taka, która zawiera w sobie przede wszystkim nienasycone kwasy tłuszczowe typu Omega-3 i Omega-6. Kwasy te powodują, że skóra jest bardziej elastyczna i lepiej nawilżona.

Jak dowodzą badania, zastosowanie doustne oleju z konopi bogatego w kwasy Omega-3 i Omega-6 w ilości 30 ml na dzień, przez 8 tygodni, spowodowało, że u uczestników eksperymentu znacznie poprawiła się kondycja skóry, zniknęła jej suchość i podrażnienie, jak również zmniejszyły się objawy atopii. Z kolei u osób, które suplementowały olejek z wiesiołka (Omega-3 i Omega-9) 3 razy dziennie po 500 mg, przez 12 tygodni, zmniejszyła się znacznie szorstkość skóry, a naskórek stał się lepiej nawilżony i bardziej elastyczny. Warto więc spożywać większą liczbę tłustych ryb, oleju lnianego czy oleju z wiesiołka, aby móc cieszyć się ładniejszą i zdrowszą skórą.

Antyoksydanty

Do polepszenia wyglądu skóry niezbędne są również antyoksydanty. Stoją one na straży bariery ochronnej naskórka i nie pozwalają, aby wolne rodniki niszczyły warstwę rogową skóry. Wolne rodniki powstają w organizmie przez cały czas w wyniku najróżniejszych procesów biochemicznych i powodują uszkodzenie komórek, jak również zmianę ich DNA. Dokonują również mutacji komórek skóry.

Aby więc zadbać o zdrowy wygląd skóry i nie dopuścić do szkodliwego działania wolnych rodników, należy codziennie spożywać warzywa i owoce takie jak: winogrona zasobne w resweratrol, borówki mające w składzie polifenole, brokuły zawierające apigeninę, jak również pomidory bogate w likopen i luteinę. Do tego warto między posiłkami popijać zieloną herbatę, albowiem dostarcza ona komórkom cennych antyutleniaczy.

Witamina A

Za nadmiernie suchą skórę może odpowiadać niedobór witaminy A. W związku z tym warto ją dostarczać organizmowi spożywając wątróbkę, pijąc tran, czy też jedząc warzywa zawierające beta-karoteny z dodatkiem tłuszczy np. marchewkę z dodatkiem masła lub oleju.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!


Źródło:

  1. Bojarowicz, B. Woźniak, Wielonienasycone kwasy tłuszczowe oraz ich wpływ na skórę, „Problemy Higieny i Epidemiologii” 2008, nr 89 (4), s. 471-475. Dostęp online 9 sierpnia 2019 http://www.phie.pl/pdf/phe-2008/phe-2008-4-471.pdf
  2. Wpływ przeciwutleniaczy zawartych w owocach na proces fotostarzenia się skóry, praca zbiorowa, „Postępy fitoterapii” 2014, nr 2, s. 94-99. Dostęp online 9 sierpnia 2019 http://www.postepyfitoterapii.pl/wp-content/uploads/2014/11/pf_2014_094-099.pdf
  3. Pawlaczyk, K. Korzeniowska, Witamina A w kosmetologii i lecznictwie dermatologicznym, „Farmacja współczesna” 2013, nr 6, s. 57-61. Dostęp online 9 sierpnia 2019 http://www.akademiamedycyny.pl/wp-content/uploads/2016/05/201302_Farmacja_002.pdf
  4. Arct, K. Pytkowska, Kosmetyki do pielęgnacji skóry suchej, „Cosmetology Today” 2009, nr 3, s. 34-37. Dostęp online 9 sierpnia 2019
  5. https://www.researchgate.net/profile/Katarzyna_Pytkowska/publication/240614913_Kosmetyki_do_pielegnacji_skory_suchej_Dry_skin_care_cosmetics/links/0deec51c6ce99543c9000000.pdf

Artykuł sponsorowany


Lifestyle Zdrowie

Czego można nauczyć się po 15 latach małżeństwa? Okazuje się, że bardzo dużo

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
27 sierpnia 2019
Fot. iStock / franckreporter

Znajomi zaprosili nas ostatnio na 15 rocznicę swojego ślubu. Małżeństwem zostali zaraz po studiach i jak sami mówią, byli zupełnie nieprzygotowani na życie. Zakładali, że będą mieć dom z dużą kuchnią i dwójką dzieci. Życie jednak weryfikowało brutalnie ich plany. Usiadłyśmy sobie we dwie z lampką wina, a ona powiedziała mi kilka bardzo mądrych rzeczy, których nauczyło ją 15 lat małżeństwa.

Nie musisz sikać przy otwartych drzwiach

Małżeństwo z długim stażem nie oznacza, że atmosferę romansu można spuścić w toalecie. Świadectwem intymności, akceptacji i zaufania do siebie nie muszą być drzwi otwartej łazienki, gdy ty idziesz się załatwić.

Można godzić się w łóżku

Nie ma chyba bardziej znienawidzonej porady małżeńskiej niż ta, żeby nie godzić się w łóżku. A co, gdy jesteśmy wielkimi zwolennikami seksu po kłótni, bo okazuje się, że po dobrze przespanej nocy większość argumentów, które wytoczyliśmy dzień wcześniej tak naprawdę nie ma znaczenia?

Niektóre lata będą do dupy

Jest mnóstwo nieprofesjonalnych opinii na temat trudnych lat w małżeństwie. Jedni mówią, że to pierwszy rok, inni, że drugi, a jeszcze tacy, że siódmy jest tym kryzysowym. Bez względu na wszystko jedno jest pewne: trafią się okresy, które będą do niczego. Często w małżeństwie nie jest to związane z datą, ale z okolicznościami. Do kitu może być rok, gdy zmieniamy pracę, przeprowadzamy się, gdy umiera któreś z naszych rodziców. Dobra wiadomość jest taka, że przez ten trudny okres da się przebrnąć i wyjść z niego silniejszym.

Nie miej dzieci, jeśli ich nie chcesz

Wiele małżeństw, które nie chcą dzieci, czują, że muszą je mieć, bo wzięli ślub, bo muszą powiększyć rodzinę. Znajoma też zmagała się z tą presją społeczną, ale dziś jest szczęśliwa, że nie zdecydowali się na dziecko i postąpili zgodnie z własnymi przekonaniami. To był ich wybór i nikomu nic do tego.

Wspólne podróżowanie pomaga scalić związek

Jedno jest pewne – spędzając wspólnie czas na poznawanie różnych miejsc uczy wzajemnego zaufania i polegania na swoich mocnych stronach. Poza tym, gdy w obcym mieście nie ma nikogo, z kim można porozmawiać, łatwiej jest, jeśli lubisz towarzystwo męża.

Kluczem jest ustalenie, jak walczyć

Znajoma wspominała, że na początku małżeństwa była straszna – krzyczała, trzaskała drzwiami, podczas gdy jej mąż to ostoja spokoju. Przez wszystkie lata nauczyła się „walczyć” uczciwie, zastanowić się nad swoimi argumentami, przemyśleć znaczenie pretensji i realność swoich oczekiwań. Z czasem trzaskanie drzwiami stało się niepotrzebne.

Potrzebne jest posiadanie własnego hobby

To jest niezwykle ważne, bez względu na to, jak bardzo lubicie spędzać czas w swoim towarzystwie. Pasja, hobby, to coś co daje przestrzeń tylko dla siebie, a dodatkowo czyni cię zawsze bardziej interesującym dla partnera.

Wspólnie podejmijcie jakieś wyzwanie

Znajoma ze swoim mężem przebiegła półmaraton. Takie mieli postanowienie na nowy rok. Biegali razem, trenowali w imię wspólnego celu, do którego droga, a nie samo jego osiągnięcie było najważniejsze. To nie musi być bieganie, to może być wejście na jakiś szczyt, przejście jakiegoś wyjątkowego odcinka drogi, cokolwiek, a z pewnością okaże się świetne dla waszego małżeństwa.

Nie zawsze możemy być równi i to jest w porządku

Moja babcia zawsze mówiła mi, że w żadnym małżeństwie nie obowiązuje podział obowiązków 50/50. I to jest prawda. Zawsze znajdzie się przestrzeń, w której jedno daje mniej, a drugie więcej. Tak już jest. I lepiej się z tym pogodzić, niż nieustannie rozliczać się z tego, co i kto ile robi.

Bądźcie dla siebie mili

To jedna z najważniejszych lekcji po 15 latach małżeństwa. Czasami jest to trudne, gdy on po raz kolejny szuka po całym domu kluczyków do samochodu albo się spóźnia. Tylko po co się wściekać. Wszyscy mamy jakieś wady, słabe strony, lepiej traktować tego, kogo kochamy z życzliwością, a nie złością.


Zobacz także

Rozwiązanie akcji „Polka na diecie”

Trzy rodzaje umysłów, który charakteryzuje ciebie?

„Słowo „kredyt” działa na mnie jak płachta na byka i kiedy zaczynam: „po ch*j nam to było”, mój mąż patrzy z politowaniem…”