Lifestyle Związek

Samotność może cię przerażać, ale zły związek może cię zniszczyć

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
21 listopada 2019
Fot. iStock/Marjot
 

Wiesz to. Czujesz w kościach, rozum co podpowiada. Przyjaciele robią aluzje, albo mówią wprost: ten związek cię niszczy, ten mężczyzna cię niszczy. Nikniesz w oczach, tracisz energię, jesteś zdołowana, smutna. Nie jesteś sobą. Ale to przecież nie zawsze musi być wina partnera. To może być kwestia różnic między wami, innych wartości, światopoglądów albo kryzysów życiowych, na które nie masz wpływu.

Co robisz? Trzymasz się kurczowo jeszcze mocniej tego związku, tego mężczyzny, wspólnej przeszłości, domu. Przewidywalności. Czegoś, co wydaje ci się jedyną stałą, szansą na przetrwanie. Masz wyrzuty sumienia, bo chcesz „czegoś więcej”. Nie chcesz nic zmieniać, panikujesz na samą myśl o tym. Nie rozumiesz jeszcze, że czasem jedna zmiana powoduje całkowitą rewolucję energii, odblokowuje coś, co wydawało się niemożliwe do odblokowania. I wszystko zaczyna się układać, choć już w to nie wierzyłaś.

Dlaczego boisz się odejść, zakończyć związek? Jest wiele powodów. Boisz się, że go zranisz, że rozbijesz rodzinę. Boisz się, co powiedzą dzieci, twoi bliscy, wasi wspólni znajomi, jego rodzice, twoi rodzice. Boisz się zburzyć ten idealny obraz waszej relacji. Przecież milczałaś tyle czasu. Jak teraz powiedzieć, jak wytłumaczyć, że to co pokazywałaś na zewnątrz było jedynie iluzją? Jak sprawić, żeby zrozumieli? Jak to wszystko przedstawić, żeby zyskać ich akceptację?

I jest jeszcze ten najczęstszy powód – lęk przed samotnością. Odejdziesz i co? Będziesz znów sama. Nie usłyszysz jego kroków, krzątania się, klucza w zamku. Nie zobaczysz wiadomości na ekranie telefonu.

Teraz pomówmy o kosztach. Jesteś zakładnikiem swojego braku decyzyjności. Wiesz o tym? Po jednej stronie masz to, co znane. Masz partnera, rodzinę razem, a raczej w jednym miejsce. Masz wspólne święta i

Ale za jaką cenę? Czas mija. Jesteś nieszczęśliwa, ale stajesz się już na to obojętna. Twoje serce zdaje się zamarzać. Jesteś Królową Śniegu. Już nie oczekujesz, że coś się zmieni, nie starasz się czegoś naprawić. Powoli umierasz. Może nie fizycznie, ale emocjonalnie. Wydaje ci się, że już nic wspaniałego, dobrego w miłości cię nie spotka. Adaptujesz się do sytuacji, akceptujesz ją. Coraz bardziej sfrustrowana, smutna, zła. Wypełniasz swoje „obowiązki”. Jakoś przecież trzeba przetrwać.

Nie rozumiesz jednej, istotnej rzeczy. Ty już jesteś sama. Jesteś sama i samotna, choć w związku. Zobacz, ile chowasz przed nim tajemnic, czego mu nie mówisz. Karzesz go ciszą za to, że nie potrafisz podjąć decyzji. Uczciwie powiedzieć: nie kocham, nie chcę z tobą być. To trochę tak, jakbyś prowadziła podwójne życie. Choć może nie ma w nim istotnych dramatów, to trwanie układa się w jeden, największy dramat. Dramat kobiety, która jest nieszczęśliwa z mężczyzną, z którym spędza życie. Która „poświęca się” dla dobra innych. Oszukuje ich i samą siebie.

Boisz się samotności- mówisz. Ale dlaczego nie boisz się o siebie? O to, co teraz się z tobą dzieje? Nie boisz się o swoje dzieci, które patrzą na ciebie – coraz rzadziej panującą nad emocjami, coraz bardziej nieobecną, zamyśloną. Smutną. Czy o takim związku dla nich marzysz? Powiesz, że nie. Że oczywiście, że chcesz, by byli szczęśliwi, zakochani, kochani. Ale skąd mają wiedzieć, że tak trzeba, kiedy patrzą na ciebie i widzą coś zupełnie innego?

Przeraża cię samotność, ale nie widzisz, że zły związek cię niszczy. Nie szukaj winy w nim, nie szukaj winy w sobie. Czasem miłość się kończy. Przestańmy wierzyć, że musimy być ze sobą do końca życia.



Lifestyle Związek

Sposób na hollywoodzki uśmiech – rodzaje aparatów ortodontycznych

Redakcja
Redakcja
20 listopada 2019
Fot. Materiały prasowe

O pięknym, śnieżnobiałym uśmiechu marzy niejedna osoba. Zwykle skupiamy się na kolorze zębów, zapominając, iż ich wygląd zależy także od zgryzu. Dziś coraz częściej korzystamy z usług ortodontów, którzy pomagają uporać się z krzywymi zębami, mającymi wpływ nie tylko na estetykę, ale przede wszystkim na zdrowie.

Kiedy do ortodonty?

Warto zastanowić się, kiedy wizyta u ortodonty jest koniecznością. W tym zakresie pomoże stomatolog, który na kontrolnych badaniach stwierdzi wadę zgryzu, nierównomierne ułożenie zębów czy ich nieprawidłowe wyrastanie, co spotykane jest przede wszystkim u dzieci. Do odwiedzin u specjalisty powinna zmobilizować was także zauważalna wada, która nie tylko pogarsza estetykę twarzy, ale także wpływa na zdrowie, utrudniając na przykład prawidłowe przeżuwanie pokarmów.

Ortodonta, po badaniu określi, z jakimi problemami się borykacie i znajdzie sposób na ich rozwiązanie. Najczęściej stosowane są aparaty ortodontyczne, dopasowane do rodzaju wady, a także indywidualnych cech anatomicznych pacjenta. Leczenie trwa zwykle wiele miesięcy, podczas których musicie regularnie odwiedzać gabinet, w celu weryfikacji efektów działania aparatu.

Tradycyjne aparaty

Przyglądając się osobom noszącym aparaty ortodontyczne, z pewnością dostrzeżecie najpopularniejszy model – metalowy. Konkretnie chodzi o rodzaj zamków, mocowanych do zębów. To najstarszy z aparatów, do dziś chętnie wykorzystywany przez lekarzy, z uwagi choćby na jego dużą skuteczność. Jeśli chcecie nieco zamaskować aparat, wybierzcie zamki ceramiczne, które cechuje przezroczystość lub kolor zbliżony do naturalnego szkliwa zębów. To rozwiązanie nieco droższe, w którego sfinansowaniu pomoże wam szybka gotówka.

Szczęśliwcy, posiadający śnieżnobiały uśmiech, wybierają często zamki szafirowe. Jak sama nazwa wskazuje, produkowane są z szafiru, o dużej przezroczystości. Są praktycznie niewidoczne, dlatego też decydują się na nie osoby, które nie chcą eksponować noszonego aparatu. Szafir cechuje się również bardzo dużą wytrzymałością, co sprawia, że zamki będą trwałe i odporne na uszkodzenia.

Niewidoczna korekta zgryzu

Wymienione wcześniej aparaty montowane są na przedniej części zębów, dlatego też zawsze, nawet w minimalnym zakresie, będą widoczne. Osobom poszukującym dyskretniejszych rozwiązań, dedykowane są aparaty językowe. Ortodonta zamontuje zamki na tylnych ścianach zębów, dzięki czemu staną się niewidoczne. Rozwiązanie to sprawdza się szczególnie u osób, które z różnych względów nie mogą lub nie chcą stosować aparatów przednich.

Jeśli macie niewielką wadę ortodontyczną, możecie wybrać aparaty przezroczyste, oparte o nakładki. Szybka gotówka pozwoli w sfinansowaniu tego rodzaju aparatu, który jest zupełnie niewidoczny dla otoczenia. Należy jednak pamiętać, że nakładki muszą być okresowo wymieniane, dlatego też czekają was częste, przynajmniej raz w miesiącu, wizyty u ortodonty, który dopasuje nowe nakładki do aktualnego położenia zębów.

Chcąc uzyskać hollywoodzki uśmiech, warto zadbać o wygląd i stan uzębienia. Podstawą jest wizyta u stomatologa, a następnie u ortodonty. Aparaty pozwolą na korektę wady zgryzu i poprawę estetyki twarzy. Często leczenie jest długotrwałe, a na efekty przyjdzie wam poczekać co najmniej kilka miesięcy. Warto, korzystając choćby z możliwości, jakie daje szybka gotówka, wybierać zamki trwałe, estetyczne i skuteczne. Dzięki temu szybciej osiągniecie zamierzony cel.


Artykuł sponsorowany


Zobacz także

Buciki pod choinkę dla ciekawych świata maluchów. Prezentownik Oh!Me 2018

Fundacja Życie i Rodzina chce całkowitego zakazu aborcji i prosi o podpisy zwolenników życia

Fundacja Życie i Rodzina chce całkowitego zakazu aborcji i prosi o podpisy zwolenników życia

Moje wielkie, albańskie wakacje