Lifestyle

Poznaj suplement, który pomaga zachować zdrowie

Redakcja
Redakcja
5 sierpnia 2020
Fot. Pixabay / evitaochel / CC0 Public Domain
 

Kiedy wyobrażasz sobie swój kolejny dzień życia – czy widzisz siebie, jadącego z rodziną na wycieczkę lub wybierającego się na długi spacer z przyjaciółmi? Czy może zastanawiasz się, jak wytrzymać kolejny dzień z bólem stawów, kręgosłupa lub kolan?


Uporczywy ból stawów to dzisiaj problem już nie tylko starszych – przez siedzący tryb życia i pracy, brak ruchu i złe odżywianie borykają się z nim także młodsi. Jak sprawić, by maź międzystawowa i międzykręgowa odbudowywała się, likwidując uporczywe poczucie bólu?

Jak poprawić mobilność stawów i dać sobie możliwość powrotu do aktywności fizycznej? Jak uniknąć inwazyjnych operacji, stosując naturalne sposoby? Jest na to rozwiązanie.

Chciałabym podzielić się z Wami radością, którą dało mi odzyskanie zdrowia przy pomocy Liquid BioCell® – w 100% naturalnego, organicznego i wegańskiego suplementu diety.

„Lekarze nie dawali mi żadnej gwarancji na życie bez bólu”

Nazywam się Antonina. Jestem emerytowanym nauczycielem i szczęśliwą, aktywną babcią. Kilka lat temu zebrałam plony wieloletniego złego odżywiania, braku suplementacji i nadaktywności fizycznej. Na swoje dolegliwości pracowałam długo – nie dając organizmowi
szans na regenerację i nie dojadając. Czy myślałeś kiedyś, że regularne bieganie, taniec i ćwiczenia na siłowni mogą doprowadzić do problemów ze zdrowiem? Czy w dobie ciągłej promocji odchudzania pomyślałeś kiedyś, że zbyt małe ilości jedzenia mogą niszczyć zdrowie
równie skutecznie, co jego nadmiar?

W efekcie kręgosłup zsunął mi się z krzyża, powodując trudny do zniesienia ból. Nie pomagały suplementy, które zaczęłam stosować w ogromnych ilościach, a lekarze proponowali jedynie operację blokującą kręgosłup – lecz nawet ta operacja nie dawała gwarancji, że będę mogła żyć bez bólu. Wydawało się, że jest stanowczo za późno na wdrażanie racjonalnego sposobu odżywiania, a jedyne dostępne rozwiązania są inwazyjne i niewiele już zmienią.

Całe szczęście, bardzo się myliłam. Suplement z amerykańskiej linii Modere – Liquid BioCell®, znalazła dla mnie córka – lekarz farmaceuta. Jego podstawowe składniki to płynny kolagen, kwas hialuronowy i siarczan chondroityny, które dzięki opatentowanej formule Collagen/HA Matrix Technology™ mają przyswajalność na poziomie 95-98%.

To jedyny taki suplement w skali światowej, stanowiący przełom w dziedzinie wspomagania układu kostno-stawowego.
Przetestowałam wiele różnych suplementów diety, a pomógł mi tylko ten. Dlaczego?

Co sprawia, że Liquid BioCell® jest skuteczny?

„Kolagenem, który ma moc odbudowywania stawów, jest kolagen typu II. Ale musi być on podawany z kwasem hialuronowym, który ma zdolność zatrzymywania nawilżenia i pełni rolę „poduszki”, inaczej stawy i tak będą się ścierały. Można wstrzyknąć kwas
hialuronowy do stawu i jest to praktykowane, ale to działa tylko na jakiś czas. Kiedy stosujemy Liquid BioCell®, systematycznie dostarczamy organizmowi i jednego, i drugiego składnika, dodatkowo blokując enzym, który rozkłada naturalny kwas hialuronowy w organizmie.” – mówi dr Maja Sarah., anestezjolog, której suplement pomógł zwalczyć bolesny stan zapalny stawów.

Siarczan chondroityny – substancja działająca przeciwzapalnie i przeciwbólowo, stanowiąca trzeci główny składnik suplementu, także przyczynia się do jego sukcesu. Dzieła dopełniają pełen antynowotworowych antyoksydantów resweratrol oraz 13 super owoców.

Całość sprawia, że Liquid BioCell® to pełnowartościowy suplement diety, który poprawi kondycję całego organizmu. Gdy zaczęłam brać Liquid BioCell®, ze zdumieniem obserwowałam, jak ból stopniowo ustępuje. Organizm powoli nasycał się kolagenem, kwasem hialuronowym i chondroityną, pozwalając mi na coraz większą aktywność fizyczną. Poczułam, że ból kręgosłupa ustępuje, a ja czuję, że moja mobilność wraca. Z radością odkryłam, że długie spacery i zabawy z wnukami znowu są możliwe – wcześniej problem sprawiało mi nawet pójście do lekarza!

Efektem ubocznym stosowania suplementu okazał się zbawienny wpływ na skórę – nie od dzisiaj w końcu wiadomo, że kolagen stosuje się w kosmetyce i kosmetologii. Świeży, młodzieńczy wygląd skóry okazał się być przyjemnym dodatkiem do odzyskanego zdrowia –
poczułam, że ubyło mi co najmniej 10 lat.

Co na ten temat mówią eksperci i użytkownicy?

Badania kliniczne udowodniły, że w ciągu 28 dni regularnego stosowania Liquid BioCell® ilość kwasu hialuronowego w organizmie zwiększa się aż 60-krotnie. Tak ogromny przyrost składników odżywczych sprawił, że 90% osób z przewlekłym uczuciem dyskomfortu
stawów zaobserwowało poprawę aktywności fizycznej o 40% po 8 tygodniach stosowania suplementu. To są fakty. Ale są też subiektywne opinie osób, które stosują Liquid BioCell®.

„Po 8 latach stosowania produktu czuję się lepiej niż 10 lat temu, kiedy byłam młodsza i zaczęły się moje problemy z dyskopatią. Nie mam żadnej rehabilitacji, a osoba, która prowadziła moją rehabilitację, poleca teraz suplement w swoim gabinecie. Kiedy zaczynałam brać produkt, nie wyobrażałam sobie nawet rezultatu, którego doświadczyłam.

Przeprowadzono 37 badań klinicznych suplementu i uzyskano 7 patentów. Nie spotkałam się do tej pory z produktem, który byłby do tego stopnia technologicznie i naukowo przebadany, opracowany.” – mówi Barbara Gryczka, która stosuje suplement od wielu lat.
Ale jest też liczne grono naukowców, w tym lekarzy, którzy do nowych suplementów podchodzą sceptycznie – rynek ten jest bowiem od lat zalewany falą coraz to nowszych preparatów, a ich działanie jest mocno dyskusyjne. Liquid BioCell® wyróżnia się spośród nich
udowodnionym naukowo działaniem, prędzej czy później przekonując do siebie kolejnych sceptyków.

„Jestem naukowcem i do wszystkiego podchodzę od strony nauki. Wszystko muszę zrozumieć od podstaw, żeby w to uwierzyć. Ja spotkałam się z tym produktem przez przypadek, ponieważ mój mąż nie mógł podnieść prawej ręki bez pomocy lewej ręki. Lekarze
dawali mu dwa wyjścia – operacja wymiany stawu w ramieniu albo życie z bólem do końca życia. Jest wiele preparatów na rynku i każdy będzie mówił: wezmę sobie ten kolagen, albo inny, bo jest tańszy. Ale nie ma drugiego produktu, który robił by to, co robi Liquid BioCell®.

On jest tak przygotowany, że odbudowuje organizm na poziomie komórkowym, jest wchłaniany bezpośrednio do komórek. Tkanka łączna składa się w 90% właśnie z kolagenu, kwasu hialuronowego i siarczanu chondroityny – czyli podstawowych składników suplementu.

Zoptymalizowanie komórki preparatu Liquid BioCell® tak, żeby była wchłaniana w 95-98% jest jednym z największych osiągnięć przemysłu antystarzeniowego w dzisiejszych czasach.” – mówi dr Grażyna Pajunen, organizatorka wielu wykładów i spotkań dotyczących
Liquid BioCell® na całym świecie.

Jeśli borykasz się z problemami zdrowotnymi i chciałabyś poprawić swoją mobilność, uniknąć operacji i odbudować układ kostno-stawowy, skontaktuj się ze mną. Pomogę ci dobrać odpowiedni suplement z linii Modere, dzięki któremu odzyskasz zdrowie.

Antonina Matyszczuk, dietetyk – (484) 432-1011, e-mail: [email protected]


Lifestyle

Owoce morza – za co warto je polubić i jak przyrządzać? Prosty przepis na owoce morza z makaronem

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
5 sierpnia 2020
Owoce morza - rodzaje, zalety, jak przyrządzić , przepis
Fo. iStock
 

Owoce morza, m.in. homary, ośmiornice, małże, to produkty spożywcze, które nie za często trafiają polskie stałe stoły. Są zdrowe, ale nadal rzadko u nas goszczą, ze względu na smak, który nie każdemu odpowiada, oraz z powodu ich nieznajomości. Czym są owoce morza, jakie wybierać i dlaczego warto po nie sięgać?

Owoce morza, znane także na świecie pod nazwą frutti di mare, od średniowiecza trafiały na stoły Włochów i Francuzów. Do Polski trafiły w XVIII w.,  ale nie zdobyły szerokiej popularności.

Czym są owoce morza?

Mimo iż owoce morza nadal nie są u nas tak bardzo popularne, jak w krajach śródziemnomorskich, warto się do nich przekonać. Owoce morza to skorupiaki oraz mięczaki, znacznie rzadziej szkarłupnie, najczęściej pozyskiwane z wód morskich lub Atlantyku.

Do jadalnych skorupiaków, które trafiają na nasze stoły, zaliczamy: krewetki, homary, kraby, langusty, nieco rzadziej ośmiornice, kałamarnice i mątwy, które zaliczamy do głowonogów. Jeśli chodzi o mięczaki, najczęściej sięgamy po przegrzebki, ostrygi, omułki i sercówki. Do rzadziej spotykanych owoców morza zaliczamy także szkarłupnie, do których należą między innymi jeżowce, z których mięso wydobywa się po otwarciu twardej skorupy.

Fot. iStock

Owoce morza — zalety

Owoce morza są pokarmem bardzo zdrowym, dostarczającym przede wszystkim pełnowartościowe białko, przy niskiej zawartości tłuszczu, więc są niskokaloryczne. Innym ich bardzo ważnym składnikiem są wielonienasycone kwasy tłuszczowe omega-3 (DHA, EPA), bardzo ważne w profilaktyce chorób układu sercowo-naczyniowego. Owoce morza dostarczają także witaminy rozpuszczalne w tłuszczach — witaminy A, D, E. Szczególnie ważna jest tu witamina D, którą pozyskujemy przede wszystkim z działania promieni słonecznych na skórę, i na której niedobór cierpi wiele osób. Obecna jest też tu witamina B12. Reguluje ona pracę układu nerwowego, bierze udział w przemianach tłuszczów i węglowodanów oraz jest konieczna do wytworzenia elementów morfotycznych krwi. W owocach morza nie brakuje również składników mineralnych, takich jak jod, selen, wapń i cynku. Szczególnie ważny jest tu jod, który musi być dostarczany wraz z pożywieniem, ponieważ nie jest magazynowany w organizmie. Jod wpływa na prawidłową pracę tarczycy oraz funkcjonowanie mózgu i układu nerwowego.

Owoce morza to też znany afrodyzjak, który uwielbiał słynny Casanova. Ponoć zjadał on codziennie na śniadanie 50 ostryg, które wpływały na jego wyjątkową sprawność seksualną.

Fot. iStock

Kto powinien unikać owoców morza?

Owoce morza nie zawsze pochodzą z czystych wód morskich czy atlantyckich. Niekiedy mogą zawierać szkodliwe związki chemiczne, np. rtęć czy kadm. Z tego powodu nie są one polecane kobietom ciężarnym, a także małym dzieciom. Ponadto mogą wywoływać silne reakcje alergiczne, które mogą skutkować szokiem anafilaktycznym. Dlatego osoby uczulone powinny bezwzględnie ich unikać.

Jak kupować i przyrządzać owoce morza?

Owoce morza szybko się psują, dlatego podczas zakupu trzeba przyjrzeć się dacie przydatności do spożycia. Zamrożone owoce morza należy po rozmrożeniu jak najszybciej przyrządzić i spożyć. Konserwy z owocami morza powinno się zjeść w ciągu 24 godzin. Świeże małże powinny być jędrne, bez plam i pachnieć morzem.

Ostrygi

Nie należy kupować ostryg, które mają otwartą skorupkę, ponieważ takie są nieświeże. Serwuje się je na surowo,  skropione niewielką ilością soku z cytryny.

Małże

Te z otwartymi skorupkami, podobnie jak w przypadku ostryg, są nieświeże. Przed gotowaniem małże trzeba dokładnie umyć i usunąć narośla na skorupkach. Najczęściej serwuje się je gotowane. Wrzuca się je do garnka z podsmażoną na oliwie szalotką i czosnkiem, zalewa półwytrawnym białym winem i gotuje 3 minuty, do czasu aż muszle się otworzą.

Mule

Mają delikatne w smaku, białe mięso, gotuje się je lub dusi, do momentu aż nie otworzą się muszle.

Przegrzebki

Ich mięso przypomina smakiem kurczaka. Można je krótko usmażyć po 1-2 minutach z każdej strony, z czosnkiem, natką pietruszki, cytryną i papryczką chili. Można je również zapiekać na ruszcie i ugotować.

Owoce morza - rodzaje, zalety, jak przyrządzić , przepis

Fot. iStock/przegrzebki

Homar

Ma białe i delikatne mięso, które wydobywa się z rozciętego wzdłuż pancerza. Można go piec, dusić lub gotować w wodzie, lub na parze. Homar nadaje się do zjedzenia, gdy jego szczypce są stają się czerwone, a odwłok zwinięty.

Krewetki

Można je kupić już najczęściej ugotowane — wtedy mają kolor różowy. Szary kolor oznacza, że nie zostały poddane obróbce cieplnej. Można je gotować w wodzie lub na parze, dusić, upiec na ruszcie albo usmażyć na maśle, doprawić solą i pieprzem, i na końcu posypać natką pietruszki.

Owoce morza - rodzaje, zalety, jak przyrządzić , przepis

Fot. iStock/krewetki

Kalmary

Można je ugotować w zupie, lub usmażyć na głębokim tłuszczu, bardzo krótko na silnym ogniu lub bardzo powoli, na małym ogniu. W innym przypadku staną się gumowate. Kalmary najlepiej komponują się z masłem, czosnkiem, rozmarynem.

Ośmiorniczki

Odpowiednio przyrządzone nadają się na sałatki, zup, duszenia z warzywami i do dań z makaronem. Mięso ośmiornicy należy zbić tłuczkiem, by straciło na sprężystości. Trzeba też usunąć odbyt i otwór gębowy, jeśli nie została wcześniej oczyszczona, a następnie wywrócić na druga stronę, usunąć wnętrzności, ssawki i końce ramion.

Owoce morza - rodzaje, zalety, jak przyrządzić , przepis

Fot. iStock/ośmiornica

Owoce morza z makaronem — przepis

Wcale nie tak trudno przygotować w prosty, ale smaczny sposób owoce morza z makaronem. Gotowa zamrożona mieszanka owców morza wymaga jedynie krótkiej obróbki termicznej, więc nie trzeba temu daniu poświęcać dużo czasu i energii. Idealny pomysł dla laika na pierwszy samodzielnie wykonany obiad z owocami morza.

Owoce morza - rodzaje, zalety, jak przyrządzić , przepis

Fot. iStock

Owoce morza z makaronem 

Składniki: 

  • 250 g (opakowanie) mieszanki owoców morza
  • 350 g makaronu spaghetti
  • pół cytryny
  • 2 łyżki starego parmezanu
  • pół pęczka pietruszki
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżki masła
  • oliwa z oliwek

Przygotowanie: 

  1. Makaron ugotuj al dente w lekko osolonej, wrzącej wodzie, odcedź.
  2. Otrzyj skórkę z cytryny, sok wyciśnij. Natkę pietruszki posiekaj.
  3. Rozgrzej masło na patelni, dodaj oliwę i czosnek podsmaż minutę. Dodaj owoce morza i smaż 2-3 minuty.
  4. Gotowy makaron wyłóż na patelnię z owocami morza, dodaj skórkę z cytryny i posiekaną natkę. Danie dopraw  sokiem z cytryny.
  5. Owoce morza z makaronem posyp startym serem i od razu podawaj.

Lifestyle

Krem do tortu – 7 pysznych wariantów, które zachwycą smakiem i ozdobią tort

Redakcja
Redakcja
4 sierpnia 2020
krem do tortu — budyniowy, oreo, czekoladowy, z mascarpone, malinowy, maślany, ganache
Fot. iStock

Krem do tortu — bez niego nie obejdzie się żaden tort na różne, bardziej i mniej uroczyste okazje. Stworzono wiele przepisów na poszczególne kremy różniące się od siebie smakiem. Bez kłopotu można przyrządzić go w domu — wystarczy tylko dobry przepis, by stworzyć krem do tortu w różnych odsłonach — budyniowy, oreo, czekoladowy, z mascarpone, malinowy, ganache lub maślany.

Krem do tortu powinien być nie tylko smaczny, ale także puszysty i delikatny. Ważne, by pasował do całości i dopełniał przygotowane blaty biszkoptu czy też bezy.

Krem do tortu budyniowy

Tym kremem można nie tylko przekładać i dekorować torty, ale także nadziewać nimi eklery lub rurki.

 krem do tortu — budyniowy, oreo, czekoladowy, z mascarpone, malinowy, maślany, ganache

Fot iStock

Składniki na krem budyniowy

  • 2 żółtka
  • 250 ml mleka
  • 1 kopiasta łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1 cukier waniliowy
  • 25 dag masła
  • 4 czubate łyżki cukru pudru

Przygotowanie:

  1. W połowie szklanki mleka roztrzep żółtka i mąkę ziemniaczaną. Pozostałe mleko z cukrem waniliowym zagotuj w garnku. Do gotującego się mleka wlej masę żółtkową (możesz to zrobić przez gęste sito, żeby krem był gładki), gotuj do chwili zgęstnienia cały czas mieszając.
  2. Budyń przełóż do miseczki i ostudź.
  3. Masło w takiej samej temperaturze jak ugotowany budyń, utrzyj na puszystą masę, dodaj cukier puder i znów dokładnie ucieraj. Dodawaj po łyżce wystudzonego budyniu. Ważne, by masło i budyń miały taką samą temperaturę, co zmniejsza ryzyko, że krem się zważy.
  4. Ucieraj aż krem będzie puszysty i dopiero wtedy przełóż nim blaty ciasta.
  5. Gotowy tort z kremem wstaw do lodówki.

Krem do tortu bezowego z mascarpone

Krem do tortu bezowego przygotowany na podstawie serka mascarpone doskonale będzie komponował ze świeżymi owocami, którymi najczęściej torty bezowe są dekorowane.

 krem do tortu — budyniowy, oreo, czekoladowy, z mascarpone, malinowy, maślany, ganache

Fot. iStock

Składniki na krem do tortu bezowego

  • 250 g sera mascarpone (zimnego)
  • 300 ml (szklanka) śmietanki 30% lub 36% (zimnej)
  • 3 kopiaste łyżki drobnego cukru

Przygotowanie:

  1. Mascarpone, śmietankę, cukier wanilinowy i cukier umieść w misce lub w misie miksera. Jeżeli składniki nie są zimne, wstaw je do czasu schłodzenia do lodówki.
  2. Z zimnych składników zacznij od najniższych obrotów ubijanie kremu, następnie zwiększaj obroty, aż do końca. Krem powinien się ubić po ok. 2 min. Masa musi być gęsta, nie powinna się rozlewać i przemieszczać.

Krem do tortu oreo

Uwielbiane ciasteczka oreo mogą stać się oryginalnym i bardzo smacznym dodatkiem do kremu. Miłośnicy słodkości docenią połączenia ciasteczek i serka mascarpone.

Fot. iStock

Składniki na krem do tortu oreo:

  • 500 g serka mascarpone
  • 500 g śmietany kremówki min. 36% tłuszczu
  • 10 ciasteczek Oreo

Przygotowanie:

  1. W miseczce rozkrusz drobno blenderem, lub za pomocą tłuczka do mięsa i grubej torebki foliowej (wrzuć do środka ciasteczka i rozbij), ciasteczka oreo.
  2. Mascarpone ze śmietaną ubijaj na niskich obrotach do chwili połączenia się składników, po czym zwiększ obroty i miksuj, aż śmietana się ubije.
  3. Rozkruszone ciasteczka dodaj do masy, miksując na wolnych obrotach do chwili połączenia się składników.

Krem do tortu malinowy 

Smak malin zachwyci nie tylko miłośników owoców. Krem jest nie tylko pyszny, ale także orzeźwiający, wspaniale komponuje się ze świeżymi owocami, które można dodać do masy lub ozdobić nimi tort.

 krem do tortu — budyniowy, oreo, czekoladowy, z mascarpone, malinowy, maślany, ganache

Fot. iStock

Składniki na krem do tortu malinowy:

  • 500 ml śmietany kremówki
  • 250 g świeżych lub mrożonych malin
  • 1 opakowanie galaretki
  • 120 ml wody

Przygotowanie:

  1. Opakowanie galaretki o smaku malinowym rozpuść w pół szklanki gorącej wody (120 ml). Wymieszaj, by galaretka się rozpuściła.
  2. Maliny zagotuj i zrób puree. Możesz przetrzeć puree przez sitko, by usunąć pestki, jeśli ci przeszkadzają.
  3. Gorącą, rozpuszczoną galaretkę wymieszaj z malinowym puree. Odstaw, by masa przestygła i zaczęła się delikatnie ścinać.
  4. W międzyczasie, gdy masa będzie gotowa, ubij na sztywno śmietanę. Lekko ścinające się puree wlej powoli do  ubitej na sztywno śmietany, wymieszaj ręcznie lub na najmniejszych obrotach miksera. Gotowym kremem możesz przełożyć tort w rancie, lub poczekaj aż krem stężeje, przed przełożeniem nim blatów.

Krem do tortu czekoladowy — przepis

Nie planuj przygotowania tego kremu na chwilę przed obłożeniem tortu, ponieważ wymaga on dwuetapowego podejścia. Konieczne jest najpierw schłodzenie części masy, a następnie połączenie jej z pozostałymi składnikami.

 krem do tortu — budyniowy, oreo, czekoladowy, z mascarpone, malinowy, maślany, ganache

Fot. iStock

Składniki na krem czekoladowy do tortu:

  • 500 ml śmietany 30 %
  • 2 czekolady deserowe — łącznie 200 g,
  • 2 czekolady mleczne — łącznie 200 g,
  • śmietanka śnieżka 2 opakowania

Przygotowanie:

  1. Śmietanę 30 % przelej do garnka i podgrzej na małym ogniu, dodając połamane kawałki czekolady.
  2. Podgrzewaj do całkowitego rozpuszczenia czekolad, mieszając cały czas.
  3. Gdy czekolady się rozpuszczą, garnek z masą czekoladową wystudzić, przykryj folią spożywczą i włóż na noc do lodówki.
  4. Następnego dnia masę czekoladową zmiksuj z bitą śmietanką w proszku — śnieżką.

Czekoladowy krem ganache

Krem do tortu ganache to typowy krem kryjący, bardziej gęsty i sztywny, niż zwykły krem. Można nim pokrywać i dekorować nie tylko torty, ale i babeczki, ciasta oraz inne desery.

Fot. iStock

Składniki na krem ganache:

  • 200 g śmietanki słodkiej 30 %
  • 200 g gorzkiej czekolady min. 60 %  (2 tabliczki)

Przygotowanie:

  1. Do rondelka wlej śmietankę i podgrzewaj, nie doprowadzając do wrzenia, kilka minut na małej mocy palnika. Gdy śmietanka będzie już bardzo gorąca, dodaj gorzką czekoladę w kawałkach i wymieszaj delikatnie, by rozpuściła się w śmietance. Zdejmij ganache z palnika i odstaw do wystudzenia.
  2. Gdy całkiem wystygnie i będzie miał konsystencję gęstej pasty, możesz już użyć go jako „tynku” czy też polewy do tortu. Jeśli ma być bardziej sztywny i przeznaczony do dekorowania, umieść go w lodowce na kilka godzin.

Krem do tortu maślany

To klasyczny pomysł na krem, dość treściwy, jest idealny do „tynkowania” tortów, doskonały pod masę cukrową.

Fot. iStock

Składniki na krem do tortu maślany:

  • 200g miękkiego masła 82%
  • 1 małe jajko
  • 0,5 szklanki cukru pudru dobrej jakości
  • 2-3 łyżki soku z cytryny
  • ew. barwniki spożywcze

Przygotowanie: 

  1. Masło wcześniej wyjmij z lodówki, by nabrało temperatury pokojowej — nie może być zimne. Utrzyj je na puch mikserem (ok.8 minut).
  2. Jajko wyparz w gorącej wodzie, białko oddziel  od żółtka do dwóch misek.
  3. Ubijaj białko do białości, dodaj połowę cukru pudru i miksuj ok. 3 minut. Dodaj cukier puder do żółtka w drugiej misce i ucieraj do białości.
  4. I białko i żółtko dodaj do ubitego masła, na koniec dodaj sok z cytryny. Ubijaj aż do chwili, gdy składniki się połączą. Krem możesz zabarwić barwnikami spożywczymi.

źródło: akademiatortu.pl ,www.przyslijprzepis.pl , aniagotuje.pl 

Zobacz także

W te wakacje odwieź południe Europy – wcale nie tak oczywiste. Akcja „Kocham podróże, kocham swobodę”. Dzień #7 [22.05]

Nie głodzimy dzieci. Wiemy, co dla nich najlepsze

„Pójdę do sądu i zrobię z ciebie wariatkę”. Kilka sprytnych taktyk przemocy słownej. Dałaś się zmanipulować?