Lifestyle

Pięć skandali, o których Elżbieta II chciałaby zapomnieć. To działo się podczas 70 lat jej panowania

Iwona Zgliczyńska
Iwona Zgliczyńska
21 kwietnia 2022
 

21 kwietnia królowa Elżbieta II świętuje swoje 96. urodziny. To wielki dzień nie tylko w życiu monarchini, lecz także całej Wielkiej Brytanii. Ostatnio monarchini ma powody do szczególnej radości. Pogodziła się z wnukiem Harrym i jego żoną Meghan. Sussexowie po raz pierwszy od dwóch lat przylecieli do Europy, a Harry powiedział otwarcie: „Wspaniale było ją zobaczyć”. Wygląda więc na to, że afera z rasistowskim podtekstem wobec Meghan, należy już do przeszłości. Podobno królowa wybaczyła wyprowadzkę z żoną do Stanów. Sussexowie zaś obiecali jej, że przywiozą wnuki, by je poznała. A jakie jeszcze skandale, podczas 70 lat panowania spędzały Elżbiecie II sen z powiek? Były ich dziesiątki. Spróbujemy przeanalizować pięć z nich. Wybraliśmy te, które mają ciekawy psychologiczny kontekst.

1. Ukryte przed światem kuzynki

To jeden z najbardziej ponurych epizodów w historii brytyjskiej monarchii. Dwie kuzynki królowej Elżbiety II spędziły kilkadziesiąt lat w szpitalu psychiatrycznym, zapomniane przez świat. Niepełnoprawność zaburzała idealny wizerunek królewskiej rodziny, dodatkowo kilkadziesiąt lat temu panowało przekonanie, że taka ułomność może być efektem kazirodztwa. Dziewczynki nie umiały mówić, ciężko było się z nimi porozumieć, jedynie gestykulowały i wydawały dziwne dźwięki. Ich umysły zatrzymały się na poziomie kilkuletniego dziecka. Nerissa (ur. 1919 roku) i Katherine (ur. 1926 roku) były niedorozwinięte umysłowo, co przez wiele dekad starano się ukryć. Mało tego, kiedy obie jeszcze żyły oficjalnie ogłoszono ich śmierć! W rzeczywistości obie trafiły do zakładu dla psychicznie chorych. Dziewczynki w szpitalu nie miały zbyt wielu własnych ubrań, często musiały dzielić się odzieżą z innymi osobami tam przebywającymi. Tak naprawdę Nerrisa zmarła 22 stycznia 1986 roku, a Katherine niedawno, bo w lutym 2014 roku. Świat dowiedział się o nich dopiero w 1987 roku, dzięki dziennikowi The Sun”.

2. Książę Filip i jego erotyczne ekscesy

Z księciem Filipem Elżbieta II spędziła 74 lata swojego życia. Dla niej był on wielką miłością, taką od pierwszego wejrzenia. Jednak początki ich relacji nie były łatwe, ponieważ Filipa krytykowano za brak wykształcenia, bliskie relacje z nazistami i wielokrotnie oskarżano go też o romanse z arystokratkami. Biografowie twierdzą, że pierwsze zdrady książę Filip miał na koncie już krótko po ślubie. Czuł się na dworze bezużyteczny, wiecznie w cieniu żony i podobno swoją frustrację odreagowywał podczas przyjęć Klubu Czwartkowego, a także na innych imprezach, nawet tych o charakterze erotycznym. Marek Rybarczyk w swojej książce „Tajemnice Windsorów” tak opisuje jedną z nich: „gości obsługiwały kelnerki ubrane tylko w fartuszki, a po przyjęciu można było eksperymentować z seksem w kajdankach lub sadomaso. Podobno podczas jednego z takich szalonych przyjęć książę Filip wystąpił w fartuszku w roli półnagiego kelnera”. Plotki mówią, że urokowi księcia nie oparła się kochanka jednego z ministrów, Christine Keeler, księżna Aleksandrą z Kentu, aktorka Merle Oberon oraz księżna Sacha Hamilton. Jednak niezbitych dowodów – brak! Królowa wszystko wyciszała, bo zawsze stawiała monarchie pod szczęście własne. Biografowie twierdzą jednak, że przypłacała to depresją, choć jest bardzo silną kobietą.

 

3. Książę Andrzej i afera z 17-latką

Książę Andrzej, syn Elżbiety II jest oskarżony o molestowanie i bliskie kontakty z Virginią Roberts (teraz Giuffre). Amerykanka była jedną ze stron pozywających Jeffreya Epsteina, finansistę i miliardera, który w lipcu 2019 roku został aresztowany i oskarżony o pedofilię, molestowanie i prostytucję nieletnich. Groziło mu nawet 45 lat więzienia, jednak zanim doszło do rozprawy, Epsteina znaleziono martwego w jego celi, w której popełnił samobójstwo.
W sierpniu ubiegłego roku Giuffre złożyła pozew przeciwko księciu Andrzejowi. Kobieta oskarża syna Elżbiety II, że wykorzystał ją seksualnie w 2001 roku, gdy miała 17 lat. Książę Andrzej zaprzecza zarzutom, a nawet twierdzi, że nigdy jej nie spotkał. Natomiast ich wspólne zdjęcia zostały przerobione. Pod koniec 2019 roku w programie BBC Newsnight powiedział, że nigdy nie uprawiał seksu z Giuffre. Jednak zdecydował się zrezygnować z obowiązków członka rodziny królewskiej, tłumacząc to dobrem ogółu. Pałac Buckingham odmówił komentowania tej sprawy.

 

4. Romans Karola i Camilli

Ich znajomość zaczęła się w 1970 roku podczas meczu polo. Camilla, przedstawiając się Karolowi, ponoć powiedziała: „Moja praprababka była kochanką twojego prapradziadka. Co ty na to?”. Szybko okazało się, że historia lubi się powtarzać. Zaczęli romansować. Jednak w 1973 roku Camilla wzięła ślub z brygadierem, Adnrew Parkerem Bowlesem, z którym ma dwoje dzieci. Natomiast książę Karol, zmuszony przez rodzinę, zgodził się na fikcyjne małżeństwo z Dianą w 1981 roku. Na pytanie dziennikarza „Czy jesteście w sobie zakochani?”, odpowiedział wtedy znacząco „Cokolwiek to znaczy…”. Dla obojga to małżeństwo było gehenną przez prawie 15 lat. W tym czasie Karol nadal romansował z Camillą. W 1992 roku prasa ujawniła prywatne rozmowy między Camillą a Karolem. Książę w rozmowie przyznawał, że chciałby zamieszkać w spodniach Camilli, a także być jej tamponem. Afera szybko przybrała nazwę „Tampongate„. Dwa lata później Karol oficjalnie przyznał się w wywiadzie do cudzołóstwa. Choć nie wymienił nazwiska kochanki i tak każdy wiedział, że chodzi o Camillę. Ale dziś – 17 lat od ich ślubu – Brytyjczycy nie wyobrażają sobie bez nich monarchii. Dzięki uporowi księcia i twardemu charakterowi Camilli udało im się udowodnić, że łączy ich coś wyjątkowego.

5. Śmierć księżnej Diany

Jej życie na dworze królewskim przypominało koszmar. Ślub z Karolem przypłaciła problemami psychicznymi. Opowiadała po latach: Gdy byłam w trzecim miesiącu ciąży, rzuciłam się ze schodów. Pewnego dnia powiedziano mi: Ty histeryczko, nie ma sensu cię słuchać, mówisz ciągle to samo. Idę pojeździć konno. Nie straciłam dziecka. Skończyło się na wielkich siniakach na brzuchu. Królowa była przerażona, a gdy Karol wrócił z przejażdżki, zachowywał się, jakbym nie istniała. Później pocięłam sobie piersi i uda nożykiem do papieru, a jeszcze później nożem do cytryn. Robiłam to zawsze po kłótniach z Karolem. Jeszcze przed ślubem dowiedziała się, że Karol kocha Camillę. Była naiwna – postanowiła walczyć o jego zainteresowanie, ale bezskutecznie.

Szczęście odnalazła tylko jako matka – jej Synowie, William i Harry stali się dla niej całym światem. Na przekór Elżbiecie II pokazywała synom normalne, często szalone życie, jakiego nigdy nie zaznali za bramami Pałacu Buckingham. Zainteresowanie mediów jej życiem sięga zenitu, kiedy na jaw wyszedł jej dwuletni związek z kardiologiem, Hasnatem Khanem oraz romans z Dodim Al-Fayedem, synem egipskiego miliardera. To z nim zginęła w tragicznym wypadku samochodowym w paryskim tunelu, ścigana przez paparazzi. Zmarła 31 sierpnia 1997 roku w drodze do szpitala. Miała jedynie 36 lat.


Lifestyle

Depersonalizacja, czyli zaburzenia postrzegania samego siebie

Klaudia Kierzkowska
Klaudia Kierzkowska
21 kwietnia 2022
fot. stock_colors/iStock
 

Depersonalizacja to termin określający zaburzenia postrzegania samego siebie lub własnych przeżyć. W wielu przypadkach przyczyny choroby są trudne do określenia. Z depersonalizacją zmaga się aż około 20 proc. społeczeństwa. Dowiedzmy się więcej.

Depersonalizacja – czym jest?

Depersonalizacja to zaburzenie patologiczne, powiązane ze zmienionym odczuwaniem własnej osoby. Znajduje się na granicy zaburzeń postrzegania i zaburzeń samoświadomości. Chory może odnosić wrażenie, że w pewnym stopniu przygląda się swojemu życiu i nie uczestniczy w nim w pełni. Jego ciało jest mu zupełnie obce.

Przyczyny depersonalizacji

Jednoznaczne przyczyny depersonalizacji są trudne do określenia. Jednak  za najczęstsze podłoże uznawane są zaburzenia psychiczne np. depresja, stany lękowe czy zaburzenia nastroju. Depersonalizacja dotyka również osoby z chorobą afektywną dwubiegunową i zaburzeniami schizoafektywnymi. Może pojawić się w momentach związanych z ciężkimi przeżyciami natury religijnej lub z napięciem emocjonalnym. Choroba często zaczyna się już w dzieciństwie, kiedy to następuje kształtowanie dziecięcej osobowości.

Depersonalizacjia może jednak wystąpić u osoby całkowicie zdrowej psychicznie. W takim przypadku często spowodowana jest zaburzeniami o charakterze organicznym np. padaczką. Zmiana postrzegania samego siebie może być również wynikiem nadużywania alkoholu, narkotyków posiadających właściwości halucynogenne lub przyjmowania związków z grupy kanabinoli.

Objawy depersonalizacji

Depersonalizacja to zmienione postrzeganie samego siebie. Chory ma poczucie, że jest obserwatorem własnego życia – wszystkiemu przygląda się z boku. Nie potrafi kontrolować własnych czynów i uczuć. U osób zmagających się z depersonalizacją często występują zaburzenia relacji społecznych. Chory odnosi wrażenie, że od innych osób oddziela go mur, którego nie potrafi pokonać. Pojawiają się trudności w utrzymywaniu poprawnych kontaktów, nawet z najbliższą rodziną. Zaburzeniu mogą towarzyszyć objawy katatoniczne, które polegają na utrzymaniu określonej pozycji ciała. Pacjent często ma wrażenie, że noga czy ręka nie są jego częściami ciała – wydają mu się całkowicie obce. Zmienione postrzeganie własnej osoby może pojawić się u osób z migrenowymi bólami głowy oraz napadami padaczkowymi. Kolejną przyczyną choroby są zaburzenia endokrynologiczne np. niedoczynność tarczycy.

Zobacz również: Zaburzenia psychiczne. Na czym polegają i jak je leczyć?

Depersonalizacja a derealizacja

Depersonalizacja i derealizacja to podobne zjawiska, które często się ze sobą łączy. W przebiegu derealizacji osoba chora odnosi wrażenie, że otaczający ją świat nie jest prawdziwy i rzeczywisty. Obydwa zaburzenia częstą są wynikiem i objawem stanów lekowych.

Schorzenia ze spektrum nerwicy mogą w zauważalny i negatywny sposób wpłynąć na funkcjonowanie. Zarówno objawy depersonalizacji, jak i derealizacji, w zależności od czynników zewnętrznych i wewnętrznych, mogą się nasilać lub słabnąć. Depersonalizacja i derealizacja często pojawiają się u osób cierpiących na padaczkę – objawy występują bezpośrednio przed lub tuż po ataku epileptycznym.

Jak wygląda leczenie?

Depersonalizacja, która głównie diagnozowana jest na podstawie wywiadu lekarskiego przeprowadzonego najczęściej przez psychiatrę, wymaga leczenia. Choć zazwyczaj powiązana jest z psychiatrią, może pojawić się w przebiegu innych chorób. W przypadku, gdy jest wynikiem depresji czy zaburzeń lękowych, niezbędne jest przyjmowanie leków przeciwdepresyjnych. Jednak leczenie nie ogranicza się tylko do farmakoterapii. Często pomocna okazuje się psychoterapia, podczas której chory, dzięki przepracowaniu wszystkich problemów, może wrócić do „normalnego” życia. Gdy u podłoża depersonalizacji leży choroba organiczna, konieczne jest jej jednoczesne leczenie. U niektórych pacjentów sprawdza się wprowadzenie innych technik np. relaksacyjnych. Pomocne jest również rozpoczęcie aktywności fizycznej i włączenie odpowiednich ćwiczeń – najlepiej we współpracy z trenerem.


źródło: Medonet, Poradnik Zdrowie 

Lifestyle

7 alarmujących sygnałów, że twoje ciało rozpada się z przepracowania

Redakcja
Redakcja
21 kwietnia 2022
przepracowanie
fot. gremlin/iStock

W dzisiejszych czasach, przy rosnących kosztach i płacach, które wciąż są zbyt niskie, może być trudno nie dać się złapać w cykl przepracowania. Jednak przepracowanie często prowadzi do wypalenia, które może siać spustoszenie w twoim zdrowiu. 

Często w przypadku kogoś, kto jest przepracowany, nie jest to coś, co było zamierzone. Chcemy być jak najlepsi w pracy, szef prosi nas o pracę tu i tam, tracimy kilka dni wolnych i zanim się zorientujesz, czujesz, że się rozpadasz. Jeśli zaczynasz czuć, że to możesz być ty, być może nadszedł czas, aby zrobić sobie przerwę.

1. Zawsze jesteś zmęczona, a twój harmonogram snu nie istnieje

Kiedy twój harmonogram pracy staje się tak intensywny, że nie możesz regularnie spać, bardzo szybko poczujesz się wyczerpana. Oczywiście kilka nocy z mniej niż idealnymi godzinami snu to jedno, ale kiedy staje się to regularnym harmonogramem z powodu przepracowania, jest to zły znak.

2. Masz niewyjaśnione bóle głowy

Nadmierne zmęczenie, stres, frustracja i wysokie ciśnienie krwi to rzeczy, które zdarzają się, gdy jesteśmy się przepracowani. A im dłużej mamy do czynienia z tymi stresorami cielesnymi, tym bardziej prawdopodobne jest, że skończymy ze stresowymi bólami głowy.

3. Twój żołądek jest stale ściśnięty ze stresu

Kolejną ważną czerwoną lampką powinny być dla ciebie problemy żołądkowe. Kiedy jesteśmy stale przepracowani i nie odpoczywamy wystarczająco, reakcją organizmu jest uwalnianie hormonów stresu. A te hormony mogą powodować, że nasz żołądek staje jest ściśnięty.

4. Masz problem z regularnością miesiączek

Innym znakiem rozpoznawczym przepracowania są problemy z miesiączkowaniem. Kiedy nie odpoczywamy, nasze ciało często ogranicza różne funkcje. Jeśli z powodu stresu miesiączkujesz nieregularnie, nadszedł czas, aby wprowadzić pewne zmiany.

5. Czujesz się słaba

Kiedy przepracowujemy nasze ciała i umysły, mamy problem ze zdrowieniem. Może nam być trudno podnosić rzeczy, które kiedyś były dla nas lekkie lub poruszać naszymi ciałami tak, jak powinniśmy.

6. Masz problemy z koncentracją

Mgła mózgowa jest kolejnym objawem wypalenia z przepracowania. Jeśli okaże się, że nie możesz nadążyć za zadaniami, które kiedyś nie były dla ciebie problemem lub że po prostu nie możesz się skoncentrować, prawdopodobnie jesteś wypalona z przepracowania.

7. Wypadają ci włosy

Hormony stresu działają na każdy zakamarek naszego ciała. Być może jednym z najbardziej znaczących znaków jest to, że zaczynają ci wypadać włosy. Obfita utrata włosów jest często zauważalna pod prysznicem, na poduszce lub po prostu w lustrze zauważasz przerzedzoną czuprynę. To nie jest dobry znak i oznacza, że coś w twoim stylu życia musi zostać zmienione.


Zobacz także

A ja nie chcę się czołgać z mozołem przez życie. Dziękuję, za to że…

7 sposobów na naprawienie związku i poprawę relacji

„Dlaczego faceci odchodzą? Bo są głupi.” Pięć etapów z życia playboya – wyznanie mężczyzny po przejściach