Lifestyle

10 rzeczy, których nie wiecie o królowej Elżbiecie II

Klaudia Kierzkowska
Klaudia Kierzkowska
22 kwietnia 2021
 

Królowa Elżbieta II, jedna z najsłynniejszych monarchini na świecie, właśnie skończyła 95 lat. Choć Wielką Brytanią rządzi od 68 lat i wydawać by się mogło, że wiemy o niej wszystko, to niektóre fakty mogą zaskoczyć. Oto 10 rzeczy, których najprawdopodobniej nie wiedzieliście o królowej Elżbiecie.

Po pierwsze

Królowa Elżbieta II, tak jak zwykli śmiertelnicy, ma prawo do słabostek i upodobań. Okazuje się, że jedną z nich jest alkohol. Jak donosi jej kuzynka – Margaret Rhodes, brytyjska królowa przed obiadem wypija gin z tonikiem, do obiadu czerwone wino, a wieczorem pozwala sobie na kieliszek szampana.

Po drugie

Królowa jest piekielnie bogata. Jej majątek jest wyceniany na około 300 milionów funtów. A jeszcze bardziej zaskakujący jest fakt, że na liście najbardziej zamożnych osób w Wielkiej Brytanii zajmuje dopiero 257 miejsce.

Po trzecie

Nigdy nie rozstaje się ze swoją torebką. Zastanawialiście się – dlaczego? Okazuje się, że królowa Elżbieta wykorzystuje ją do wysyłania sygnałów. Jeśli położy ją na podłodze to znak, że nie podoba jej się rozmowa, którą właśnie odbywa i chce być natychmiast uratowana.

Po czwarte

Jej małżeństwo z księciem Filipem nie było takie nudne i pozbawione zaskakujących wydarzeń. W 1954 roku, podczas wizyty w Australii, królowa została sfilmowana podczas kłótni z mężem. W księcia Filipa rzucała butami, sprzętem sportowym, kierowała w jego stronę groźby. Spodziewalibyście się takiego zachowania po Elżbiecie?

Po piąte

Królowa Elżbieta II jest najdłużej żyjącym brytyjskim monarchą, a także najdłużej panującym
monarchą w historii Wielkiej Brytanii.

Po szóste

Elżbieta II, ze zmarłym księciem Filipem, doczekała się czwórki dzieci, nie tylko Karola jak
mogą sądzić co niektórzy. Najstarszy, a zarazem najlepiej wszystkim znany jest właśnie Karol – książę Walii. Młodsza o dwa lata księżniczka Anna – to jedyna córka monarchini.
Drugi syn Andrzej, urodził się 10 lat później, a najmłodszy syn Edward przyszedł na świat w
1964 roku.

Po siódme

Królowa Elżbieta urodziny obchodzi dwa razy w roku! Jak to możliwe? Chociaż oficjalne urodziny królowej obchodzone są przez Brytyjczyków w czerwcu, to Elżbieta zawsze świętowała je z rodziną podczas prywatnej uroczystości we właściwym dniu narodzin – 21 kwietnia.

Po ósme

Jej Królewska Mość jest hodowcą zwierząt. Elżbieta hoduje labradory, cocker spaniele, corgi
i… konie!

Po dziewiąte

Królowa Elżbieta, co roku wysyła kartki na święta. Szacuje się, że razem z mężem wysłali ponad 45 tys. bożonarodzeniowych kartek w ciągu swojego panowania. Przyznajcie, miło z ich strony?

Po dziesiąte

Elżbieta II nie wyraziła zgody, aby asteroida została nazwana jej imieniem. Najwyraźniej uznała, że byłoby to niestosowne. Chyba miała rację. Asteroida została nazwana imionami jej psów! Od 1992 roku oficjalnie nosi nazwę Shandless-McCord Beta.


Lifestyle

Co roku tony jedzenia lądują w koszu. Jak tego uniknąć?

Redakcja
Redakcja
22 kwietnia 2021
 

Co roku w Europie marnuje się około 89 milionów ton jedzenia. W rankingu dotyczącym odpadów żywnościowych Polska zajmuje niechlubne 5. miejsce na kontynencie. Polacy co roku pozbywają się aż 9 mln ton artykułów spożywczych, co daje około 235 kg na mieszkańca . Jak temu zapobiec? Zacznijmy od edukowania młodzieży. Nauczmy młodych Polaków żyć według zasad 5R i zero waste!

Przekażmy wiedzę

Z marnowaniem żywności mamy do czynienia nie tylko na etapie konsumpcji. To negatywne zjawisko obecne jest także w czasie produkcji czy sprzedaży. O ile, indywidualnie, mamy raczej niewielki wpływ na dwie ostatnie kwestie, o tyle w przypadku pierwszej – możemy sporo zdziałać… zaczynając od własnej kuchni.
– Najłatwiej edukować ludzi młodych. W powiedzeniu, które często powtarza się w polskich domach: „Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci” jest sporo prawdy. Dlatego niezwykle istotne jest pokazanie dzieciom, że jedzeniem w ich domach należy gospodarować racjonalnie, a wygenerowane ewentualnie odpadki trzeba wrzucać do odpowiednich pojemników.

Obecnie niestety aż 46 proc. Polaków twierdzi, że często zapomina o recyklingu, natomiast 36 proc. uważa, że dzieci trudno jest nauczyć segregowania . Jeśli jednak przedstawimy to w sposób ciekawy i nieszablonowy istnieje duża szansa, że w ich głowach na długo pozostanie przekaz zawarty w takiej lekcji – twierdzi dr Katarzyna Zadka, dietetyczka.

5R i zero waste – na co to komu?

Edukację dzieci w kwestii niemarnowania jedzenia można podzielić na dwie części. Pierwsza z nich to nauka poprzez dawanie przykładu. Dorośli powinni pokazać, że przed pójściem na zakupy, robią listę niezbędnych produktów, zachowują resztki z obiadu i wykorzystują je na przykład w czasie gotowania kolacji czy zamrażają to, czego nie dadzą rady zjeść.

Druga część powinna bazować na bezpośrednim dostarczaniu wiedzy w kwestii niemarnowania jedzenia. W tym wypadku dorośli powinni postarać się przekazać informacje w sposób ciekawy i zrozumiały dla młodego odbiorcy.
Pomocne może okazać się bazowanie na skojarzeniach i ciekawych pojęciach, takich jak zasada 5R.

Skupia się ona na tym, by: odmawiać (refuse), ograniczać (reduce), wykorzystywać ponownie (reuse), poddawać recyklingowi (recycle) i kompostować (rot). Wszystko to dobrze jest zakorzenić w dziecięcym podejściu do życia. Kolejną istotną kwestią jest idea zero waste. Skupia się ona na tym, by nie marnować i maksymalnie wykorzystywać wszystko to, co już posiadamy. Przedstawienie tego w kreatywny sposób ułatwi zapamiętanie i tym samym wdrożenie w życie tych zasad.

– Według raportu „Niezrównoważeni” aż 50 proc. ankietowanych nie wie, czym jest „zero waste”, 27 proc. słyszało kiedyś to pojęcie, ale nie ma pewności czego dotyczy . Dlatego przed rodzicami i pedagogami stoi ogromne wyzwanie, bowiem to od nich zależy, czy młodsze pokolenie będzie bardziej świadome. Najlepszą opcją na zdobycie i pogłębienie dotychczas poznanej wiedzy jest aktywizacja młodzieży.

Dobrym pomysłem jest wzięcie udziału w konkursie, który dotyka tematyki zero waste. Dzieci lubią być za coś odpowiedzialne, a zwłaszcza gdy ich starania mogą zostać wynagrodzone. Od 7. kwietnia do 31. maja, w ramach programu WINIARY „Gotuj się na zmiany” można wziąć udział w konkursie, który polega na stworzeniu w dowolnej technice pracy pt. „Klasowy elementarz niemarnowania żywności”.

Dzięki tej inicjatywie, każdy uczeń w klasie będzie mógł nie tylko dowiedzieć się czegoś nowego o racjonalnym gospodarowaniu żywnością, ale również przekazać zdobytą wiedzę innym. Najlepsza praca zostanie nagrodzona tablicą interaktywną, a 20 kolejnych – kartami podarunkowymi o wartości 2500 zł na zakupy elektroniczne dla klasy lub szkoły. – komentuje Katarzyna Zadka.

Niezwykle istotne jest pokazanie dzieciom, że najbardziej ekologiczne mogą być ich codzienne, racjonalne decyzje. Dlatego pedagodzy i rodzice już dziś powinni skupić się na uświadomieniu dzieci, że to od nich zależy, jak zaplanują swój posiłek, czy zrezygnują z napoju w plastikowej butelce, wrzucą śmieci do odpowiedniego pojemnika i w konsekwencji zatroszczą się o planetę, na której żyją.


Lifestyle

Dekalog dobrego małżeństwa. 10 życiowych wskazówek, dzięki którym łatwiej odnaleźć szczęście

Redakcja
Redakcja
22 kwietnia 2021
Dekalog dobrego małżeństwa
Fot. iStock

Dekalog dobrego małżeństwa jest najlepszy zbiorem wskazówek dla osób szukających szczęścia w małżeństwie, bo zaczerpniętym z osobistych doświadczeń Was, naszych wyjątkowych Czytelniczek. 

Obiecałyśmy, że przygotujemy przygotujmy specjalny dekalog dobrego małżeństwa. Dzięki temu, że otworzyłyście swoje serca na akcję #dzieńdocenianiamęża i podzieliłyście się w komentarzach wyjątkowym, bo życiowym doświadczeniem, możemy zebrać cenne rady w jednym miejscu, by mogły z nich skorzystać te z nas, które właśnie tego potrzebują.

Każda z nas marzy o tym, by jej małżeństwo było dobre, szczęśliwe i długotrwałe. Wspólny spacer przez życie to cudowna możliwość, choć nie zawsze droga ku temu jest prosta i lekka. Czasem miłość niesie nas na swoich skrzydłach ponad wszystkim, innym razem trzeba stawiać czoła różnym problemom. Najważniejsze jednak, że wszystko to można przeżywać razem.

Drogie żony, kobiety — napisałyście od siebie wiele pięknych słów kierowanych do mężów i zdradziłyście to, co dla was jest najważniejsze w związku. Dziękujemy i przekazujemy tę bezcenną wiedzę dalej.

Dekalog dobrego małżeństwa

Bądźcie przyjaciółmi

Nie pierwszy raz okazuje się, że nie samą miłością człowiek żyje w małżeństwie. Równie ważne jest, by się ze sobą zaprzyjaźnić i czuć się ze sobą dobrze, nawet gdy po latach wasza piękna, gorąca miłość straci nieco na temperaturze.

Doceniajcie okruchy szczęścia 

Dbajcie o siebie nawzajem. Pamiętajcie o drobnostkach, zauważajcie nawet najdrobniejsze gesty, z których przebija miłość. Doceniajcie dobrym słowem kunszt kulinarny drugiej połówki, pocałunek na dzień dobry i  czułe „kocham się” na dobranoc. Bądźcie wdzięczni za cierpliwość i pozytywne nastawienie, za żarty, szczery uśmiech, wygłupy. Za codzienną kawę z pianką i herbatę na podgrzewaczu, za najpyszniejszą pizzę pod słońcem, za zajęcie się dziećmi, gdy emocje sięgają zenitu, za pożyczanie ukochanego auta. Te wszystkie gesty, zdaniem naszych Czytelniczek, to drobnostki o wielkim znaczeniu, dzięki którym doceniają swoich partnerów bardziej.

Bądźcie wyrozumiali

Patrzcie przez palce na drobne niedociągnięcia — te nitki znajdywane na podłodze i maszyny do szycia rozstawione w salonie, kubki z niedopitą kawą porzucone w biegu na stole. To tylko drobnostki, które stanowią dopełnienie tego, kim tak naprawdę jesteśmy. Angelita Lim powiedziała „Widziałam, że jesteś doskonały, a więc cię pokochałam, a potem zobaczyłam, że nie jesteś doskonały, i pokochałam cię jeszcze bardziej”. Nic więcej nie trzeba tu dodawać.

Wspierajcie się nawzajem

Dodawajcie sobie skrzydeł, wspierajcie się w realizacji pomysłów, które wydają się niemal nie do zrealizowania. Dodawajcie sobie odwagi do walki o siebie, o swoje marzenia, o życie. Stawiajcie się do pionu, wierzcie w swoje możliwości i wspierajcie się nawzajem w każdej dziedzinie. To cudownie jest mieć obok siebie człowieka, który dodaje sił do działania, nie pozwala się poddać tylko dlatego, że coś jest trudne.

Patrzcie w tym samym kierunku 

Georg Sand powiedziała, że „kochać, to nie znaczy patrzeć na siebie nawzajem, lecz patrzeć razem w tym samym kierunku”, a wy potwierdzacie to własnymi słowami. Dom, dzieci, wspólna przyszłość, plany i marzenia — najważniejsze jest, by chcieć dla siebie tego samego.

Praktykujcie czułe pożegnania i powroty

Szczęście składa się z drobnostek. Każde dobre słowo i pocałunek w czoło, gdy o bladym świcie, któreś z was wychodzi z domu. Uśmiech i wyciągnięte ramiona, gdy wracacie do siebie, nawet jeśli rozłąka trwała tylko kilka godzin. To małe rzeczy, które dedykujecie tylko tej wyjątkowej osobie, pokazując, jak wiele ona znaczy.

Bądźcie razem, nawet gdy jesteście osobno 

I to nie tylko w związkach na odległość. Dobre małżeństwo nie musi spędzać ze sobą całej doby, ale nie może powodować poczucia osamotnienia. Wysyłajcie do siebie wiadomości, liściki, zostawiajcie sobie drobnostki (ciastko, kawa na śniadanie), które przypominają o tym, że jest ktoś, kto o nas wciąż myśli. Świadomość, że znajdziecie się zawsze wtedy, gdy będziecie chcieli podzielić się radością, lub zapragniecie w trudnej chwili wsparcia, jest bezcenna.

Słuchajcie siebie nawzajem

Nie da się poznać partnera i zbudować dobrego małżeństwa bez umiejętności słuchania. Ciekawość tego, co ma do powiedzenia, wyciąganie właściwych wniosków zdecydowanie ułatwia dogadanie się między sobą. I co ważne — ta zasada działa w obie strony!

Szukajcie kompromisu

Bywa trudno, bo charaktery bywają różne (same przyznajecie, że czasem jesteście zołzami 😉 ) i wcale nie tak łatwo jest się od razu dogadać. Na szczęście przy obopólnych chęciach każde małżeństwo wypracowuje kompromis. Tak żyje się łatwiej.

Wybaczajcie sobie krzywdy 

Potrafiąc przymykać oko na drobnostki, warto umieć także wybaczać większe przewinienia. Kobiety, które dały partnerowi szansę na zmianę postępowania, niejednokrotnie zauważały, że małżeństwo zmieniło się na lepsze. To jednak musi się zadziać w sytuacji, w której oboje partnerów chce dać związkowi jeszcze jedną szansę.

Małżeństwa rzadko bywają idealne, ale pełne miłości, pomimo pewnych wad, są czymś naprawdę wyjątkowym. Przy okazji życzymy wam,  drogie Czytelniczki, by wasze wspólne lata w małżeństwie zapisały się w pamięci jedynie pięknymi wspomnieniami.

 

FB/ohmepl

 


Zobacz także

Akcja „Zęby na 6-tkę!” Tydzień I, wyzwanie #4

6 sposobów na to, by znaleźć motywację i wziąć się do pracy

Jak bardzo trzeba kochać, żeby walczyć o dziecko wbrew wszystkiemu i wszystkim