Lifestyle

Królowa Elżbieta II i książę Filip: (trwały) królewski romans

Redakcja
Redakcja
15 kwietnia 2021
 

W małżeństwie, które trwało ponad siedem dekad, książę Filip zawsze był wsparciem dla królowej w ważnych momentach historycznych i publicznych wystąpieniach. Prywatnie natomiast osobą, która znała ją najlepiej. Jak ujął to kiedyś prywatny sekretarz królowej: „Książę Filip jest jedynym człowiekiem na świecie, który traktuje królową po prostu jak istotę ludzką. I jest jedynym człowiekiem, który może ją tak traktować”.

To było małżeństwo oparte na miłości. Wybrali siebie nawzajem. To, co zaczęło się jako nastoletnia sympatia, rozwinęło się z biegiem lat w przyjaźń.  Był przystojnym 18-letnim kadetem, kiedy wpadł w oko 13-letniej księżniczce Elżbiecie. Podczas gdy służył w Królewskiej Marynarce Wojennej, młoda księżniczka trzymała jego zdjęcie w swoim pokoju.

Filip urodził się jako książę Grecji, ale jako małe dziecko wraz z rodzicami został wygnany z ojczyzny i niejako „tułał się” po Europie.  Te doświadczenia musiały mieć wpływ na wykształcenie zaciekle niezależnego charakteru, samodzielności i siły emocjonalnej – tak o nim mówiono. Elżbieta natomiast dorastała głównie za murami pałacu, chroniona przed prawdziwym światem. Była powściągliwa, nieśmiała i zamyślona. Uzupełniali się nawzajem.

Ich wnuk, książę William, podsumował później ich związek, mówiąc: „Rozśmiesza ją, ponieważ niektóre rzeczy, które mówi i robi, a także sposób, w jaki patrzy na życie, są oczywiście nieco inne niż ona, więc razem są wspaniałą parą. ”

Zakochany całkowicie i bez zastrzeżeń

Chociaż Filip zadeklarował się rok wcześniej, zaręczyny z Elżbietą ogłoszono dopiero w 1947 roku, po jej 21. urodzinach. Książę pomógł nawet zaprojektować pierścionek zaręczynowy z platyny i diamentów. Do jego wykonania użyto kamieni z tiary, która należała do jego matki, księżniczki Alicji z Grecji. A na krótko przed ślubem Filip napisał do Królowej Matki, mówiąc, że „zakochał się całkowicie i bez zastrzeżeń”.

Para pobrała się na oczach 2000 gości w Opactwie Westminsterskim. Minęły zaledwie dwa lata od zakończenia II wojny światowej, a kraj wciąż nie pozbierał się po konflikcie, ich ślub był więc rzadką okazją do świętowania. Winston Churchill nazwał go „przebłyskiem koloru na trudnej drodze, którą podróżujemy”.

Rok po ślubie urodził się ich najstarszy syn Karol, a następnie córka Anna. Książę Filip szybko awansował w szeregach marynarki wojennej, a młoda rodzina zamieszkała na Malcie, gdy służył na HMS Chequers.

Mogli wieść stosunkowo normalne życie. Materiał filmowy z tamtego czasu przedstawia młodą parę, zrelaksowaną w swoim towarzystwie, cieszącą się życiem w ciepłym klimacie z dala od pałaców i obowiązków.

Wszystko to miało się zmienić 6 lutego 1952 r., Wraz z przedwczesną śmiercią króla Jerzego VI. Królowa Elżbieta miała zaledwie 25 lat, a książę Filip 30. Zawsze wiedzieli, że księżniczka zostanie królową, ale spodziewali się, że jeszcze kilka dobrych lat będzie żyć własnym życiem.

Dla księcia oznaczało to rezygnację z wszelkich ambicji, jakie mógł mieć w Królewskiej Marynarce Wojennej. Dla człowieka przyzwyczajonego do dowodzenia statkami nagłe zdegradowanie do roli drugoplanowej nie mogło być łatwe.

Nie zapominajmy też, że były to lata pięćdziesiąte XX wieku, kiedy to niezwykle rzadko zdarzało się, aby mąż był „wyprzedzany” przez żonę.  Jeśli ich związek ucierpiał z tego powodu, to nie wyszło to poza zamknięte drzwi królewskich komnat.

„Sekretem szczęśliwego małżeństwa jest posiadanie różnych interesów”

https://twitter.com/royalfamily

Książę Filip potrzebował czasu, aby zdefiniować swoją rolę jako małżonka swojej żony – często walcząc przy tym z dworzanami. W 1956 roku spędził cztery miesiące podróżując po odległych krajach Wspólnoty Narodów. Niektórzy zarzucali mu, że to wyraz jego lekceważenia królowej.  W końcu jednak udało im się dograć i przeżyć razem długie dziesięciolecia.

Książę umożliwił królowej pełnienie roli głowy państwa, a sam przyjął rolę głowy rodziny. W świecie oficjalnym była szefem, prywatnie role się odwracały. Książę Filip był odpowiedzialny za grillowanie, podczas gdy ona myła naczynia – możemy to zobaczyć w filmie dokumentalnym z lat 60. XX wieku.

Filip często był tym, który podczas oficjalnych spotkań rozmawiał z ożywieniem z tłumami lub gośćmi, torując drogę lub przełamując lody przed przybyciem królowej. Towarzyszył jej w ważnych wydarzeniach ogólnokrajowych – wizytach państwowych, otwarciu parlamentu, uroczystościach upamiętniających, rocznicach i nabożeństwach dziękczynnych. Oglądając filmowe relacje z tamtego okresu, można dostrzec, jak wymieniają szybkie spojrzenie i uśmiechy. To ich prywatne chwile na najbardziej publicznych forach.

Tajemnicą sukcesu ich związku było też to, że potrafili być osobno. Jak powiedział kiedyś sam książę: „Sekretem szczęśliwego małżeństwa jest posiadanie różnych interesów”. Ona – miłośniczka psów i koni, on zapalony sportowiec.

„Zrobiłem swoje”

Ostatecznie zdecydował, że po latach służby „zrobił swoje” i wycofał się z życia publicznego w 2017 roku. Oznaczało to, że od tego momentu królowa występowała czy też przyjmowała gości samodzielnie lub wspierał ją ktoś z rodziny. Do marca 2020 roku księcia najczęściej można było spotkać na Wood Farm w posiadłości Sandringham w Norfolk.

Po latach u boku królowej na pewno cieszył się czasem na czytanie, pisanie i malowanie. Minusem było to, że rola królowej zmuszała ją do pozostania głównie w Londynie. Bez wątpienia utrzymywali kontakt regularnie, ale fizycznie byli rozdzieleni.

Jednak, kiedy wybuchła pandemia COVID-19, zdecydowano, że oboje powinni razem schronić się w zamku Windsor, pod opieką małego, oddanego personelu, który stał się znany jako HMS Bubble. Pandemia sprawiła, że spędzali razem więcej czasu, niż mogliby to zrobić w innym przypadku.

Od ponad 70 lat byli dla siebie stałym elementem, a królowa głęboko odczuje stratę księcia Filipa.

Ich historia zostanie zapamiętana jako trwała królewska historia miłosna.


Lifestyle

Migdały – superfood dla zdrowia. Za co warto je pokochać?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
15 kwietnia 2021
Migdały - właściwości, kcal, wartości odżywcze, przepisy
Fot. iStock
 

Migdały to produkt, bez którego trudno sobie wyobrazić zdrową dietę. Uważane za najzdrowsze orzechy, prawdziwe superfood, zalecane są jako źródło wartościowych składników, niezbędnych dla zdrowia. Warto wiedzieć, jakie właściwości mają migdały, na czym polega ich blanszowanie i czy rzeczywiście pomagają przy zgadze.

Migdał — orzech czy owoc?

Często można przeczytać, że migdały są najzdrowszymi orzechami. Tymczasem orzechami, wbrew wyglądowi, nie są. Migdałom zdecydowanie bliżej do owoców pestkowych, które rosną na drzewie zwanym migdałowcem. Migdałowiec wytwarza owoce pokryte włóknistą okrywą, w której znajduje się nasiono będące jadalną częścią owocu. Okrywa pęka po osiągnięciu przez owoc dojrzałości, odsłaniając jadalną pestkę z nasionem. Migdałowce można spotkać w Azji Zachodniej, Afryce Północnej, Ameryce,  a nawet i w kilku krajach europejskich.

Migdały - właściwości, kcal, wartości odżywcze, przepisy

Fot. iStock/ Migdałowiec

Rozróżnia się tzw. migdały słodkie, które można zjeść na surowo lub przetworzyć, oraz gorzkie, trujące. Migdały gorzkie zawierają  amigdalinę, która rozkłada się na trujący kwas pruski. Po usunięciu amigdaliny z gorzkich migdałów wykorzystuje się je do wytwarzania oleju migdałowego, sprawdzającego się przy wytwarzaniu likierów oraz esencji zapachowych dla przemysłu spożywczego.

Migdały — wartości odżywcze, kalorie (kcal)

Migdały są odżywczymi, wysokoenergetycznymi elementami diety. Zawierają białko, węglowodany, kwasy tłuszczowe NNKT, błonnik, a także sole mineralne i witaminy. Dostarczają do organizmu witaminy z grupy B, takie jak: B1 (tiaminę), B2 (ryboflawinę), B3 (niacynę), B6, jak i B9 (kwas foliowy), witaminę E. Są również źródłem wapnia, magnezu, żelaza, potasu, fosforu, cynku i sodu.

Migdały — kalorie (kcal)

Nie da się ukryć, że nie należą one do szczególnie dietetycznych przekąsek, ale ze względu na liczne właściwości dla zdrowia, są zalecane w zdrowej diecie. Migdały w 100 g dostarczają ok. 580-600 kcal (ok. 50 g tłuszczu — dzienne zapotrzebowanie dorosłego człowieka na niego). Jedna porcja migdałów (28 g) dostarcza ok. 164 kcal.

Migdały - właściwości, kcal, wartości odżywcze, przepisy

Fot. iStock

Migdały — właściwości dla zdrowia

Należy je jak najczęściej uwzględniać w diecie, ponieważ mają one potwierdzone właściwości dla zdrowia.

Migdały chronią serce

Jak podaje „Journal of the American Dietetic Association” jedzenie migdałów wpływa na zwiększenie stężenia witaminy E w surowicy. Witamina E, zwana także witaminą młodości, jest silnym antyoksydantem, który zapobiega powstawaniu skrzepów i zwężeń w naczyniach krwionośnych, co wpływa na hamowanie rozwoju procesu miażdżycowego. Migdały mają znaczenie dla zmniejszenia stężenia cholesterolu całkowitego. Kolejne badanie, tym razem opublikowane w czasopiśmie „Circulation” pokazało, u osób z hiperlipidemią zjadanie migdałów na przekąskę pozwala znacząco zmniejszyć ryzyko rozwoju choroby wieńcowej. Wpływać może na to obecność błonnika pokarmowego oraz  jednonienasyconych kwasów tłuszczowych.

Zmniejszają stres oksydacyjny

Dzięki zawartości antyoksydantów (przeciwutleniaczy), migdały wpływają na łagodzenie stresu oksydacyjnego, który prowadzi do uszkadzania komórek w organizmie. Tę zdolność potwierdziły badania przeprowadzone u 60 mężczyzn palących papierosy. W ich wyniku stwierdzono, że  zjadanie 84 g migdałów każdego dnia w ciągu 4 tygodni obniża parametry stresu oksydacyjnego nawet o 23-34%.

Migdały chronią przed cukrzycą

Migdały obfitują w magnez, którego niedobór może wpływać na rozwój zespołu metabolicznego i cukrzycy typu 2 oraz nadciśnienia tętniczego. U osób ze stanem przedcukrzycowym jedzenie migdałów pomaga zmniejszyć stężenie „złego” cholesterolu LDL oraz poprawia parametry związane z insulinoopornością. Magnez jest niezastąpiony także dla dobrej kondycji układu nerwowego i pomaga łagodzić wpływ stresu na organizm.

Migdały - właściwości, kcal, wartości odżywcze, przepisy

Fot. iStock

Hamują napady głodu

Migdały obfitują w duże ilości białka i błonnika pokarmowego, co ma znaczący wpływ na apetyt. Badania pokazały, że sięganie po 40 g migdałów przez 4 tygodnie wpływa na zmniejszenie uczucia głodu i zmniejszało chęć jedzenia. To działanie szczególnie ważne jest na diecie. Z kolei inne badanie pokazuje, że osoby stosujące w ciągu 24 tygodni ubogokaloryczną dietę z uwzględnieniem 84 g migdałów dziennie, odnotowały aż o 62% większy spadek masy ciała, niż osoby stosujący dietę wzbogaconą w węglowodany złożone.

Migdały na zgagę 

Wiadomo, że jedną z właściwości migdałów jest zobojętnianie kwasów żołądkowych. To wpływa na skuteczne uspokojenie przykrych dolegliwości, jakie powoduje zgaga. Mogą po nie sięgać kobiety ciężarne, które wyjątkowo często mają z tym do czynienia. Migdały na zgagę to nie jedyny powód, dla którego powinny się znaleźć w diecie przyszłej mamy. W dodatku bogate są one w kwas foliowy, niezbędny do właściwego rozwoju m.in. układu nerwowego u płodu.

Migdały blanszowane

Migdały mają szerokie zastosowanie w kuchni. Pasują do sałatek, deserów, jako panierka, ale także mąka czy podstawa mleka roślinnego. Są one niezastąpione w marcepanie, można je także chrupać surowe. Im mniej przetworzone, tym więcej substancji wartościowych dla zdrowia zachowują.

Migdały blanszowane to jeden ze sposobów na przekąskę pozbawioną skórki. Aby usunąć skórkę bez wysiłku, należy je zalać wrzącą wodą i odczekać 10-15 minut, po czym odlać wodę. Gdy przestygną, można je obrać.

Migdały w czekoladzie

Fot. iStock

Migdały w czekoladzie — składniki:

  • 100 g migdałów
  • 50 g czekolady (gorzkiej, mlecznej, deserowej – zależy od indywidualnego smaku)
  • kilka łyżek mleka
  • ew. cynamon, pieprz cayenne, sól gruboziarnista (jeśli lubisz)

Przygotowanie:

  1. Do małego garnka wlej wodę, podgrzej. Nałóż na górę garnka miseczkę i dodaj do niej połamaną czekoladę. Mieszaj do czasu, aż czekolada się rozpuści. Jeśli będzie z tym kłopot, dodaj nieco mleka do czekolady.
  2. Migdały wrzuć do płynnej czekolady, wymieszaj, aż każdy migdał znalazł się w czekoladzie.
  3. Wyłóż je osobno na talerz z papierem do pieczenia i zostaw do zastygnięcia czekolady. Możesz obsypać czekoladę, zanim zastygnie, ulubionymi dodatkami (cynamon, pieprz cayenne, sól gruboziarnista), które podkreślą ich smak.

źródło: www.mp.pl,www.poradnikzdrowie.pl,www.napolslodko.com 

Lifestyle

6 znaków, które mówią o tym, że bliska osoba zaczyna cię kontrolować

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
15 kwietnia 2021
6 znaków, które mówią o tym, że bliska osoba zaczyna cię kontrolować
Fot. iStock

Troska jest jednym z elementów zdrowej relacji. Pozwala czuć się bezpiecznie, jest wskaźnikiem tego, że ktoś chce dla nas jak najlepiej. Niekiedy jednak troska zostaje w tyle i w jej miejsce pojawia się toksyczna chęć kontrolowania każdego naszego ruchu. Zazwyczaj takie zmiany są niełatwe na początku do zauważenia, ale z czasem pojawia się myśl, że coś jest nie w porządku. Co świadczy o tym, że relacja powoli zamienia się w emocjonalne więzienie ?

6 znaków, które mówią o tym, że bliska osoba zaczyna cię kontrolować

Krytykuje

Na początku krytyka nie jest destruktywna, ale z czasem przybiera rozmiar trudny do zaakceptowania. Osoba kontrolująca pomniejsza twoje zdolności czy dobre cechy, pracę, hobby. Zawsze ma w zanadrzu negatywną uwagę. Może krytykować także coś, na co nie masz wpływu — pochodzenie, rodzinę. Wpędza w poczucie niższości, przy okazji podkreślając, jakie to szczęście, że jesteś z tym kimś w relacji.

Powoduje poczucie winy

Nawet jeśli ta osoba robi dla ciebie coś dobrego, to często ma w tym ukryty cel. W odpowiednim czasie, w ramach wdzięczności za okazane serce, wymaga czegoś innego, nie wahając się użyć argumentu, „bo ja dla ciebie …”. Niestety za tym często idzie „kara” za niespełnienie narzuconych oczekiwań. To z kolei wpędza w poczucie winy, sprawia, że dla świętego spokoju łatwiej ulegasz naciskom.

Wpływa na twoje decyzje

Osoba kontrolująca stara się wpływać na to co mówisz, robisz, planujesz. Twoje decyzje przestają być autonomiczne, a każdy krok zaczyna być podporządkowywany pod kogoś innego. Osoba kontrolująca zaczyna dominować w rozmowach, dyskredytuje wskazówki innych i odmawia pójścia na kompromis. Wywiera presję, wymaga, by sprostać jej wymaganiom, przestrzegać ustalonych przez nią zasad.

Chce wiedzieć o tobie wszystko

W wielu przypadkach osoba kontrolująca zachowuje się tak, jakby miała prawo wiedzieć o tobie wszystko. Stara się cały czas mieć cię na oku. Nie ma żadnego problemu, by zadzwonić, czy zapytać o to, gdzie jesteś, co i z kim robisz, wypytując o najdrobniejsze szczegóły — zdecydowanie nie zadowalają jej ogólniki.

Zabiera przestrzeń

Stara się być zawsze na widoku, robić wszystko razem, dzieląc z tobą każdą sekundę i czynność. Wciąż pisze, dzwoni, pojawia się w najmniej oczywistych momentach. Pod pozorem tęsknoty chce być wszędzie tam, gdzie ty, nawet jeśli wybierasz się do osób, których on nawet nie zna.

Zaczyna cię izolować

Gdy chcesz spotykać się ze znajomymi i nie możesz poświęcić mu całej swojej uwagi, dochodzi do walki. Dla świętego spokoju powoli zaczynasz unikać takich sytuacji, co jest bardzo wygodne dla partnera kontrolującego. Taka osoba robi wszystko, by ofiarę odseparować od rodziny i przyjaciół, co pozwala łatwiej utrzymać kontrolę. Bardzo często właśnie ktoś z bliskiego otoczenia próbuje sugerować, że ta relacja jest nie w porządku. Osoba kontrolująca chce zminimalizować ryzyko sytuacji, w której usłyszysz prawdę, dojdzie do ujawnienia jej agresywnych tendencji.

Taka sytuacja jest bardzo skomplikowana. Dla kogoś, kto jest uwikłany w związek lub przyjaźń opartą na nadmiernej kontroli, odejście od toksycznej osoby może być czymś trudnym do pomyślenia, nawet jeśli ofiara ma świadomość niezdrowych zachowań. Ważne jest, aby umieć zauważyć oznaki nadmiernej kontroli ze strony bliskiej osoby, by lepiej bronić siebie i podjąć odpowiednie kroki.


źródło:  www.lifehack.org 

Zobacz także

To, jak trzymacie się za ręce wiele mówi o twoim związku

Kilka rad rozwodnika, który wciąż kocha swoją żonę. Zawsze wybieraj miłość

KL, OC, NNW – czy to się w ogóle opłaca? Czyli cała prawda o ubezpieczeniach podróży