Lifestyle Związek

Który mąż jest najgorszy? Ranking według znaków zodiaku

Redakcja
Redakcja
3 lipca 2018
1 z 1

Który mąż jest najgorszy? Ranking według znaków zodiaku

Fot. iStock/wundervisuals

Miejsce 7 – WODNIK

Wodnik może być uważany za dziwnego, ponieważ nieustannie potrzebuje dla siebie przestrzeni, przez co sprawia, że w związku możesz czasami czuć się jak piąte koło u wozu, jak ktoś, kto mu przeszkadza, choć ty dajesz z siebie wszystko…

Miejsce 6 – LEW

Lew jest zakochany w koncepcji zakochania. Uwielbia wielkie gesty miłości, ale czasami możesz się zastanawiać, czy robi to dla ciebie, czy bardziej dla siebie. W momencie, kiedy się zakocha – nie odstąpi cię na krok. Za to może stać się trochę czepliwy, jeśli chodzi o twój gust. Bywa skąpy.

Miejsce 5 – RAK

W momencie, kiedy mężczyzna spod znaku Raka zakochuje się w tobie, otrzymujesz od niego całą miłość i troskę, o którą zawsze prosiłaś, jeśli oczywiście wybierze ciebie. Facet Rak lubi zabiegać o kobiety, które go nie lubią. Jeśli kocha, to bezwarunkowo, nie musisz szukać niczego więcej.

Miejsce 4 – BARAN

Wiesz, że facet Baran może być bardzo dominujący? Taki też chciałby być w związku.  Jeśli ty jesteś typem apodyktycznym, spodziewaj się, że staniesz się wyzwaniem dla Barana, który będzie chciał nad tobą zapanować. Jeśli nie lubisz dominować, musisz w tym związku ciężko pracować, aby zdobyć jego czas i uwagę.

Miejsce 3 – WAGA

Facet spod znaku Wagi marzy o związku, w którym oboje będziecie mieć poczucie bezpieczeństwa i spokoju. Jeśli poczuje, że jesteś warta walki – zawalczy, jeśli nie – odpuści. To jednak typ imprezowicza, problemem dla jego kobiety może być zbyt wielka ilość uwagi, którą poświęcają mu inni. Lubi być w świetle reflektorów, a ty musisz się do tego przyzwyczaić. Albo i nie…

Miejsce 2 – BLIŹNIĘTA

Mężczyźni Bliźnięta szybko się zakochują. W związku są dla ciebie motywacją, byś mogła osiągnąć swoje cele i marzenia. Poza tym są świetnymi słuchaczami, cierpliwie wysłuchują twoich problemów. Miewają swoją ciemną stronę, której nie chcą zbytnio pokazywać. Jeśli tworzysz związek z facetem spod znaku Bliźniąt, twoje życie nie jest zbyt skomplikowane.

Miejsce 1 – SKORPION

Skorpion jest bardzo charyzmatyczny. Zrobi wszystko, by zostać zauważonym. Jednak im bliżej go poznasz, tym bardziej uświadomisz sobie, że jest trochę skomplikowany, ale w bardzo czarujący i ujmujący sposób. Jest bardzo lojalny. Może być niecierpliwy, ale ma miękkie serce, szczególnie w sprawach, które kocha.


źródło: peacequarters

 

PoprzedniNastępny
Lifestyle Związek

Siedem nawyków, które według dentystów, niszczą twoje zęby i dziąsła

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
4 lipca 2018
Fot. istock/Eva-Katalin
 

Dbanie o zęby i dziąsła jest bardzo ważne dla ogólnego stanu naszego zdrowia, wiemy to od dawna. Istnieje bezpośredni związek między tym, co dzieje się z twoimi zębami, a tym, co dzieje się w twoim ciele. Utrzymanie dobrego stanu jamy ustnej może zapobiegać zaburzeniom i poważnym chorobom takim jak cukrzyca, atak serca i udar.

Zła higiena jamy ustnej sprzyja gromadzenia się bakterii wzdłuż linii dziąseł, nieregularne szczotkowanie zębów może prowadzić do cięższych stanów, takich jak zapalenie dziąseł, czy zapalenie ozębnej.

Większość z nas nie zdaje sobie sprawy ze szkodliwych nawyków, które prowadzą do innych, poważnych uszkodzeń. Koniecznie zrezygnujcie z:

1. Otwierania (butelek, pojemników, itp.) zębami

To oczywiście nie jest żadna niespodzianka. Mnóstwo badań pokazuje, że palenie znacznie zwiększa ryzyko chorób dziąseł oraz nowotworu jamy ustnej. Poza tym, trwale brudzi zęby.

2. Palenie tytoniu

To oczywiście nie jest żadna niespodzianka. Mnóstwo badań pokazuje, że palenie znacznie zwiększa ryzyko chorób dziąseł oraz nowotworu jamy ustnej. Poza tym, trwale brudzi zęby.

3. Obgryzanie paznokci

Zastanów się, z iloma przedmiotami nasze palce mają styczność w ciągu dnia. W ciągu 24 godzin gromadzimy miliony bakterii na naszych rękach i pod naszymi paznokciami.

4. Przekłuwanie policzków, warg, języka

Piercing w dowolnym miejscu wokół ust jest ryzykowny. Według Canadian Dental Association (CDA), zakładanie kolczyków może prowadzić do „przewlekłego uszkodzenia sąsiadujących z nimi zębów i błony śluzowej (wewnątrz policzków, warg, kubków smakowych), w tym złamania zęba i recesji dziąseł, co może prowadzić do utraty zębów”.

5. Spożywanie zbyt wielu kwaśnych produktów

Spożywanie zbyt dużej ilości pokarmów o wysokiej zawartości kwasów (cytryny, limonki, pomarańcze itp.) może bardzo uszkodzić szkliwo (twardą warstwę zewnętrzną) zębów. Uszkodzenia szkliwa dramatycznie zwiększają ryzyko ubytków i chorób jamy ustnej.

6. Zaciskanie szczęk lub zgrzytanie zębami

Z reguły robimy to z nerwów lub ze stresu i znacznie pogarszamy stan naszych zębów, przyczyniamy się do bólów głowy i bólu żuchwy.

7. Nadmierne spożycie cukru

Z reguły im więcej cukru spożywasz, tym większa obecność bakterii w jamie ustnej i wyższa ilość bakterii i toksyn w innych częściach ciała.


Na podstawie: www.powerofpositivity.com

 

 


Lifestyle Związek

„Nigdy ci nie wybaczę…”. Trzy fazy gniewu po rozstaniu, przez które musisz przejść

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
3 lipca 2018
"Nigdy ci nie wybaczę...". Trzy fazy gniewu po rozstaniu, przez które musisz przejść
Fot. iStock / Malombra76

Stało się. I się nie odstanie. Masz wrażenie, że za chwilę eksploduje ci głowa. Jak on(a) mógł(a) ci to zrobić? Zostawić, porzucić, zdradzić, przestać kochać… cokolwiek. Złamać waszą obietnicę lub „zmusić” cię do odejścia. Twój gniew szaleje teraz, jak sztorm na oceanie i nie ma w tym niczego dziwnego.

Szukasz wyjaśnień, winnego, jakiegokolwiek punktu zaczepienia dla swojego bólu. Złościsz się na siebie, na partnera, na cały świat i życie, które miało przecież wyglądać zupełnie inaczej. I nie masz pojęcia, co z tym gniewem zrobić, by nie zniszczył ci całego świata.

Mam dla ciebie dwie wiadomości: dobrą i złą – jak mówią bohaterowie w kiepskich filmach. Najpierw ta zła: każdy przez to przechodzi, każdy musi zmierzyć się ze swoim gniewem i wziąć za niego odpowiedzialność. Nie ma innej drogi. A teraz ta dobra: każdy przez to przechodzi i może pójść dalej. Musi tylko przejść przez trzy etapy gniewu, który wybucha po rozstaniu z ukochaną (kiedyś) osobą.

Trzy fazy gniewu po rozstaniu, które musisz przejść…

Początek

Pierwsza faza gniewu, to moment, w którym uczysz się akceptować jego obecność. Pozwalasz mu istnieć, przestajesz wypierać to, co teraz czujesz. A czujesz wiele, zbyt wiele, by udawać, że jest w porządku.

Uczysz akceptować się, że masz prawo czuć gniew i złość. To nie jest oczywiste – w naszej kulturze nie zostawia się zbyt wiele miejsca dla przeżywania negatywnych emocji. Pamiętaj jednak, że zaakceptowanie swoich uczuć, nie jest tym samym, co ich wyrażanie. Nie możesz spuścić swojego gniewu ze smyczy bez żadnej kontroli.

Poznawanie

Druga faza gniewu, zaczyna się, gdy przestajesz udawać. Czujesz gniew, zdajesz sobie z tego sprawę. Pora zastanowić się, jak go wyrazić nie siejąc w sobie i innych spustoszenia, czyli nauczyć się pozytywnych sposobów wyrażania gniewu. Można to zrobić w bardzo prosty sposób – za pomocą dowcipu czy fizycznego „wyładowania się” poprzez aktywność fizyczną. Nie mów, że to głupie i dziecinne. Podczas rozwodu, te proste techniki mogą uchronić się przed wieloma przykrymi konsekwencjami.

Chęć zemsty czy projektowanie swojego gniewu na innych, to chleb powszedni podczas rozstań. Kolejnym często popełnianym błędem, jest wyładowywanie swojego gniewu poprzez dzieci – to klasyczne rozładowywanie emocji w sytuacji, z którą sobie nie radzimy. Utrudnianie kontaktu, szpiegowanie za pomocą dzieci byłego partnera, czy wreszcie sławetne alimenty. Robienie sobie na złość, wbrew pozorom nie pomoże ci poradzić sobie z gniewem. Musisz nauczyć się radzić ze swoim gniewem w sposób konstruktywny – chociażby dla dobra dzieci.

Uwolnienie

Trzecia faza gniewu, to uwolnienie się od niego. A można tego dokonać tylko w jeden sposób. Wybaczyć. Sobie i komuś, kogo winicie.

Tylko tak zmniejszysz swój gniew, by z czasem pozwolić mu odejść ze swojego życia. Jeśli myślisz właśnie „nigdy tego nie wybaczę!” – oznacza to jedynie, że jeszcze nie przeszedłeś dwóch poprzednich etapów.

Gniewu nie da się przerzucić

To ty jesteś odpowiedzialny za swój gniew – bez względu na to, co wydarzyło się po drodze, to tylko twoja emocja. Przenoszenie gniewu, a co za tym idzie odpowiedzialność za rozpad związku na kogoś innego, jest pewnym etapem, który trzeba przejść. Czasem tę drogę zaczynamy jeszcze będąc w związku, w momencie, w którym zaczynamy rozważać rozstanie, podejmujemy decyzję. Ta droga może być bardzo długa, wymaga ogromnej siły wewnętrznej i dojrzałości. Wybaczenie, przede wszystkim samemu sobie – to zgoda na budowanie nowego, innego już życia.


 

Na podstawie: „Rozwody i rozstania. Sprawdzony program odbudowy życia”, Bruce Fisher, Robert Alberti,


Zobacz także

Makaron z sosem szynkowym

Zapotrzebowanie kaloryczne to nie magia. Oblicz je w prosty sposób i zapomnij o chudnięciu w ciemno

Dramat w trzech aktach. Boimy się nazwania prawdy po imieniu. Którym z bohaterów ty jesteś?