Lifestyle

Hej, kobieto! Zatrzymaj się. Odpuść. Bez wyrzutów sumienia pozwól sobie na dzień inny niż zawsze

Redakcja
Redakcja
7 marca 2022
fot. hsyncoban/iStock
 

Kobieto! Tak, ty – do ciebie właśnie mówię. Zatrzymaj się, usiądź na chwilę i przeczytaj to, co chcę ci powiedzieć, a później zadecydujesz, co chcesz z tym zrobić. Gdzie jesteś? Już w pracy i nim zaczniesz szaleńczy dzień pozwalasz sobie jeszcze na chwilę oderwania się od tego, co cię czeka? A może stoisz w korku, z którego i tak już wiesz, że nie wyjedziesz w pięć minut, więc chociaż ten czas próbujesz wykorzystać dla siebie? A może czekasz aż dzieci się ubiorą, zjedzą śniadanie, żeby zawieźć je do szkoły? Stoisz przy kuchenny blacie w jednej ręce trzymając telefon a w drugiej kawę, żeby się w końcu obudzić?

Jedna chwila, kilka minut ukradzione o poranku dla siebie. Bez refleksji, bez zastanowienia się, że to właśnie w takich krótkich momentach dajemy sobie przyzwolenie na przyjemność dla siebie. Kawa, fotel, krzesło za biurkiem, coś do poczytania, może dobre ciastko do tego.

I czujesz się usprawiedliwiona? Jesteś w porządku wobec siebie? To wystarczy na 24 godziny pędzącej doby? Kiedy będziesz robić zakupy, planować co zrobić w domu do jedzenia, pędzić na wywiadówkę do dzieci, piec ciasto na szkolne przedstawienie na Dzień Babci i Dziadka, czy znajdziesz czas, żeby pomyśleć, jaką przyjemność sobie sprawisz?

Ale nie tę krótkotrwałą, jak szybkie kupno sukienki widzianej na wystawie. Pomyśl. Zastanów się, co zaplanowałaś dzisiaj dla siebie? I nie ma to być przyjemność, którą sprawiasz innym i z którą przez to tobie jest dobrze. To ma być coś tylko twojego, tylko dla ciebie.

Nie ma nic złego w zadbaniu o siebie, w pomyśleniu o sobie dobrze. Każda z nas, jak nikt inny zasługuje na to, abyśmy traktowały siebie same z miłością, tak jak członków naszej rodziny, których kochamy. Bo czy ty kochasz siebie?

Czy lubisz siebie?

Czy rozmawiasz ze sobą i się sobie przyglądasz z zainteresowaniem?

Czy słuchasz swojego ciała, swojego serca? I idziesz za tym? Czy ignorujesz, jak natrętnych inytruzów?

Czy wiesz, czego ci dzisiaj potrzeba? Pytasz siebie, na co masz dzisiaj ochotę? I naprawdę tego słuchasz?

Czy może pozwalasz, by inni wywierali na tobie presję i robisz coś bo tak trzeba, bo tak wypada?

Czy w ciągu dnia jest choć jedna rzecz, którą robisz, bo chcesz, a nie dlatego, że POWINNAŚ, czy MUSISZ? Ile z rzeczy, które pozornie są dla ciebie przyjemnością okazują się być podszyte: „MUSZĘ schudnąć”, „POWINNAM pobiegać”, „MUSZĘ iść na fitness, żeby lepiej wyglądać”? Ile z tych zaplanowanych po prostu chcesz?

Czy potrafisz odpuścić sobie? Czy na liście twoich zadań na dzisiaj są takie, które możesz zostawić, których w napiętym do granic wytrzymałości grafiku wcale być nie musi?

Czy pozwalasz sobie na szaleństwo, na rzucanie swoich wszystkich planów, by na hasło: „Mamo idziemy na lodowisko” odpowiedzieć: „Jasne!” i mieć w nosie zaplanowany obiad, mycie podłogi, czy rozbieranie choinki. Przecież to wszystko może poczekać, a ty spędzisz świetny czas czy to na lodowisku, basenie, a może w kinie.

Czy prosisz o pomoc? Czy w wariackim dniu przychodzi moment, kiedy mówisz: „kochanie weź mi pomóż, bo już nie mam siły”?

Czy pozwalasz sobie na słabości? Na zmęczenie, na nic niechcenie, na popołudniową drzemkę, na ubranie piżamy o 18tej, bo po prostu masz na to ochotę?

Czy odpoczywasz? Zaplanowałaś sobie dzisiaj czas na odpoczynek? Oj znowu zapomniałaś? To właśnie jest ten moment, żeby to zmienić! Zadzwonić do przyjaciółki i umówić się z nią do kina, odwołać zajęcia, na które akurat dziś nie masz ochoty iść. Kupić w drodze do domu książkę, którą od dawna chcesz przeczytać i powiedzieć domownikom: „Dzisiaj zamówcie pizzę, ja idę czytać”.

I zrób to wszystko bez wyrzutów sumienia, bez poczucia winy. Pozwól sobie zadbać o siebie. Pozwól sobie na zmianę każdego kolejnego dnia na lepszy. To, że dziś coś odpuścisz, to nie znaczy, że staniesz się rozleniwioną panią domu, matką i żoną. Nie, dzisiaj nie masz siły, nie masz ochoty. A może dziś zobaczysz, że w twoim życiu są rzeczy ważne, ale też ważniejsze?

To jak? Co zrobisz dla siebie po przeczytaniu tego tekstu?


Lifestyle

Tak mamy z Polski pomagają mamom z Ukrainy. „W tym zdjęciu jest siła, ogromna nadzieja”

Redakcja
Redakcja
7 marca 2022
 

Siedem pustych wózków dla dzieci, ustawionych w rzędzie na peronie w Przemyślu to piękny,wymowny gest wsparcia polskich matek wobec mam, uciekających z dziećmi  z Ukrainy. Ten pomysł to strzał w dziesiątkę – uciekające kobiety nie zawsze dają radę zabrać ze sobą wózek czy nosidełko dla dziecka. Na zdjęciach, dokumentujących sytuację na dworcach, widzimy  najczęściej mamy  z dziećmi na rękach  i niewielkim, właściwie minimalnym bagażem.

Od kilkunastu już dni Polki i Polacy robią wszystko, by pomagać uciekającym przed wojną  Ukraińcom. Błyskawicznie udało się zorganizować punkty recepcyjne  przy granicach, gdzie można otrzymać pierwszą, podstawową pomoc. Dalej potrzebujących przejmują fundacje, bliscy i znajomi.

„Na stacji zostawione wózki dziecięce. Dla mamuś dzieci przybywających z Ukrainy.Tu ukrywa się ten jeden promyk pociechy i nadziei wśród ciemności”

 

RUSZYŁA  POMOC MEDYCZNA DLA UKRAINEK I ICH  DZIECI.  PODAJCIE DALEJ!

Pomoc medyczna dla pacjentek z Ukrainy w Neo Hospital w Krakowie


Lifestyle

Najlepsze prezenty, jakie możesz podarować samej sobie na Dzień Kobiet

Redakcja
Redakcja
7 marca 2022
Fot. Pixabay/Unsplash / CCO

Nie będzie to nowa torebka, super krem na zmarszczki, szminka w wystrzałowym kolorze albo najpyszniejsze wino świata. Nie będzie to modny ciuch, biżuteryjne szaleństwo czy kosmetyczny „must have”, który sprawi, że będziesz jeszcze piękniejsza. Ani nawet tradycyjnie wręczane na Dzień Kobiet goździki i rajstopy, to też nie to. Najlepsze prezenty, jakie sama sobie możesz sprawić nie kosztują cię ani grosza – wymagają jedynie odrobiny twojej dobrej woli, szczerych chęci i osobistego wysiłku.

Odpuszczenie win na Dzień Kobiet

Wybaczanie to zrzucanie z siebie ogromnego ciężaru emocjonalnego, który mniej lub bardziej świadomie dźwigamy każdego dnia. Nie oznacza to zapomnienia, udawania, że nic się nie stało czy powrotu do przyjaźni z osobą, na której się zawiedliśmy.  To raczej rezygnacja z ciągłego rozpamiętywania, pielęgnowania urazy, użalania się i zaakceptowanie tego, co już się stało. Wybacz innym, wybacz samej sobie, zamknij drzwi do przeszłości i poczuj, jak z serca spada ogromny ciężar.

Akceptacja wad na Dzień Kobiet

Masz wady, jak każdy z nas, więc przestań ciągle się za nie obwiniać i krytykować. Daj sobie samej zgodę na bycie nieperfekcyjną, nieidealną, z drobnymi rysami. Koniec końców, to właśnie te niedoskonałości są bardziej interesujące, sprawiają, że jesteśmy wyjątkowi, stanowią cześć naszej unikatowości. Zalety są zdecydowanie przereklamowane, więc bądź sobą taką, jaka jesteś i przestań się ganić za błędy, nieodciągnięcia i brak talentu w każdej dziedzinie. Człowiekiem jesteś, nie robotem.

Hej, kobieto! Zatrzymaj się. Odpuść. Bez wyrzutów sumienia pozwól sobie na dzień inny niż zawsze

Uśmiechaj się na Dzień Kobiet

Do siebie samej przed lustrem, do swoich bliskich, do innych osób mijanych na ulicy, do własnych myśli. Noś uśmiech jak najlepszą biżuterię – to nasza najpiękniejsza ozdoba, która każdemu pasuje i która nigdy z mody nie wyjdzie. Poza tym nie wiesz, kiedy spotkasz na swojej drodze kogoś wyjątkowego – nie pozwól na to, by wystraszył się twojej naburmuszonej lub smutnej miny i przeszedł obok obojętnie! Uśmiech na twarz i ruszaj na podbój świata!

Sen, sen, sen! na Dzień Kobiet

To takie proste – siedem do dziewięciu godzin nocnego wypoczynku, a będziesz piękniejsza, młodsza, szczuplejsza i w doskonałym humorze! To nie żart – odpowiednia ilość snu naprawdę może to wszystko zdziałać. Różnorodne badania potwierdzają, że te z nas, które dbają o swój sen cieszą się lepszym zdrowiem, ich skóra wygląda młodziej i promienniej, łatwiej im o utrzymanie odpowiedniej wagi i pozytywne spojrzenie na świat. Spróbuj i przekonaj się o tym sama, a z pewnością nie pożałujesz.

Zdrowa dieta na Dzień Kobiet

Jedz smacznie, zdrowo i kolorowo, delektuj się swoimi posiłkami i czerp z nich radość. Nie torturuj się cud dietami, głodówkami i nudnym jadłospisem wykluczającym niemal wszystko oprócz wody, sałaty i burczenia w brzuchu. Naprawdę nie trzeba nie jeść żeby być szczupłym i w formie! Wyklucz nawyki, które cię gubią – podjadanie, codzienne dawki słodkości, fast foody, nocne spotkania z lodówką, podwójne kolacje i zerowe śniadania – i rozsądnie planuj swoje posiłki. Odważnie próbuj nowych smaków, pamiętaj o warzywach i owocach, nie fiksuj się na punkcie kalorii. Pozwól sobie od czasu do czasu na małe grzeszki – jeden cheat meal w miesiącu nie zrujnuje twojej diety, za to z pewnością wpłynie zbawiennie na dobry humor.

Chwila relaksu i wypoczynku na Dzień Kobiet

Usiądź z filiżanką kawy lub herbaty, przełącz się na tryb offline, weź do ręki dobrą książkę albo włącz ciekawy serial i delektuj się chwilą spokoju. Wystarczy kilka minut, kwadrans dziennie nic nie robienia, moment wyłącznie dla ciebie. To nie egoizm czy lenistwo – to potrzeba i wyższa konieczność naszego ciała i umysłu.  Inni też na tym skorzystają, bo wypoczęta będziesz mniej zestresowana i nerwowa, za to bardziej cierpliwa i wyrozumiała.

Towarzystwo osób pozytywnie zakręconych na Dzień Kobiet

Powiedz „do widzenia” energetycznym wampirom, toksycznych przyjaciołom i ludziom, którym tak naprawdę na tobie nie zależy. Szkoda czasu na zadawanie się z kimś, kto udaje sympatię, a za plecami obgaduje, manipuluje i mąci. Otaczaj się ludźmi pozytywnie zakręconymi, pełnymi pasji, którzy motywują cię, inspirują i doprowadzają do płaczu… ze śmiechu! Takiej energii ci trzeba!

Życzliwy gest dla innych na Dzień Kobiet

Pomaganie innym sprawia, że i my sami czujemy się szczęśliwsi! Dzięki niemu patrzymy na własne problemy z innej perspektywy, doceniamy to, co mamy w swoim życiu, a pozytywne uczucia towarzyszące nam w chwili pomagania łagodzą stres i negatywne emocje. Oddaj krew, zapisz się do banku dawców szpiku, wspomóż zbiórki charytatywne, zaangażuj się w przygotowanie paczki dla kogoś potrzebującego lub pomóż starszej sąsiadce w wiosennych porządkach i zakupach. A może sama sobie rzucisz wyzwanie i postanowisz każdego dnia robić coś miłego dla innych? Spróbuj, nic nie stracisz, a możesz wiele zyskać!

A wy co podarujecie sobie samym w prezencie?

Zapisz


Zobacz także

Syndrom Atlasa. 5 wskazówek, jak przestać pomagać innym ponad swoje siły

Dlaczego ja właściwie od niego odeszłam? 6 powodów, dla których rezygnujemy ze związku zbyt wcześnie

Kiedy pierwszy raz pójść z dzieckiem do dentysty?