Go to content

Jak przestać się bać tego, co może pójść źle? Są na to cztery sposoby

fot. iStock

Gdy coś w życiu dzieje się nie tak, jak powinno, często dopadają nas czarne myśli. Szczerze mówiąc, trudno jest zachować optymistyczne podejście do życia, gdy wszystko zdaje się układać na przekór naszym pragnieniom. O ile kłopoty są przejściowe, mobilizujemy się skutecznie i idziemy do przodu.

Problemem natomiast może być fakt, że gdy demonizujemy przeszkody, urastają one do rangi kłopotów nie do przeskoczenia. I takie myślenie rzeczywiście może zadziałać jak samospełniająca się przepowiednia. Najtrudniej mają osoby, które nie tylko widzą małe szanse na odniesienie sukcesu, ale i na zaś martwią się na zaś tym, co nie musi pójść źle. Zupełnie niepotrzebnie.

4 sposoby na to, jak przestać się bać tego, co może pójść źle

Nie chodzi o to, by przestać koncentrować się na problemach, ale o to, by nie marnować czasu na zmartwienia, które i tak nic nie dają. Co więcej, nawet jeśli wszystko już idzie źle, martwienie się o to, co jeszcze może się popsuć, sprawia, że ​​trudniej sobie poradzić z ważnymi rzeczami.

Chcesz więcej takich treści?
Zapisz się do mojego newslettera i otrzymuj najnowsze artykuły z ohme.pl.

1. Zdecyduj, co możesz kontrolować

Największym problemem osób, które martwią się na zapas jest to, że martwią się absolutnie wszystkim. Trzeba pamiętać, że zwykle jedynymi rzeczami, które możemy kontrolować, są  własne działania, myśli i  słowa. A i tak wszystkiego nie da się przeskoczyć. Kontrolowanie rzeczy wyłącznie ważnych odsunie przejmowanie się tym, co i tak jest poza zasięgiem. I najważniejsze — czasem tak po prostu jest, że co ma pójść źle i tak pójdzie źle. Na nic więc nadprogramowe zamartwianie się.

2. Stwórz listę strachu

Wyobraź sobie rzeczy, które mogą pójść źle, a czasem nawet cię prześladują. Wydają się bardzo konkretne, ale zazwyczaj są bardziej przerażające w wyobraźni niż w rzeczywistości. Wypisując na kartce listę strachów, uświadomisz sobie, że to ty możesz kontrolować strach, a nie na odwrót. Poza tym mając czarno na białym lęki, można im sie przyjrzeć i zrozumieć, że nie każda z tych rzeczy musi się w najgorszym scenariuszu ziścić.

3. Przygotuj plan awaryjny

Martwienie się tym, co może pójść nie tak, często potęguje brak wiedzy o tym, co należy zrobić, gdyby rzeczywiście coś się sknociło. Aby przezwyciężyć strach przed tym, jest sporządzenie planu „na wszelki wypadek”. Stwórz „plan B”, jako psychiczny bufor bezpieczeństwa , który sprawi, że poczujesz się lepiej i skupisz się na konstruktywnym myśleniu i działaniu.

4. Sięgnij po wsparcie z zewnątrz

Zamartwianie się na zaś powoduje wiele niepewności i cierpienia. Jeśli sama nie dajesz sobie rady z odsunięciem od siebie czarnowidztwa, skorzystaj z pomocy kogoś bliskiego, albo psychologa. Rozmowa pozwoli na uwolnienie wszystkich dotychczas tłumionych uczuć strachu. To pozwoli świadomie skupić się na tym, co można kontrolować i na tym, co dzieje się w twoim życiu.

źródło: www.powerofpositivity.com 

Udostępnij