Martwisz się, że oddalacie się od siebie? Pamiętaj, że w związku trzeba dbać o wzajemną bliskość

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
25 listopada 2018
Fot. iStock/nd3000
 

Nie dać się być ze sobą nieustannie blisko, jeśli mówimy o długotrwałym związku. To naturalne, że się od siebie czasami oddalamy, że nasz związek jest trochę jak sinusoida. Wszystko to dzieje się po to, żebyśmy mogli się rozwijać, żeby nasza wspólna relacja ewoluowała. W końcu najwięcej uczymy się pokonując kryzysy, wychodząc z trudnych sytuacji, znajdując rozwiązania. W związku jest dokładnie tak samo. Żeby jednak móc iść razem dalej, trzeba rozmawiać i to najlepiej od razu. Nie odkładać niewygodnych dla nas rozmów na potem, na następny tydzień, to tylko pogarsza waszą sytuację. Jak zacząć? Według terapeutów, można zadać tych kilka subtelnych pytań

„Co słychać?”

„Jak ci minął dzień?”, „Wszystko u ciebie okej?”- banalne pytanie, ale otwiera na rozmowę. Często podzielenie się swoimi problemami, sprawami, staje się przełamaniem jakieś granicy, która między wami przez ostatni czas narosła.

„Czego potrzebujesz?”

Kiedy o to zapytaliście się nawzajem? I nie chodzi o podanie herbaty czy masła przy stole, tylko o swoje faktyczne potrzeby. Bywa, że dopóki nie zapytamy, nie dowiemy się, bo nie jesteśmy nauczeni wyrażać swoje potrzeby wprost.

„Chcesz spróbować czegoś nowego?”

O to boimy się spytać obawiając się nie sprostać temu „nowemu”, które wcale nie jest groźne czy dla nas destrukcyjne. Każdy związek od czasu do czasu potrzebuje kopa, czegoś nowego. Nie mówię tu od razu seksualnych trójkątach, ale o wspólnym wyjeździe na weekend, a może zapisaniu się na jakiś kurs?

„Jesteś jakiś nieobecny. Chcesz porozmawiać?”

Tylko błagam, nie róbmy z tej „nieobecności” zarzutu, spytajmy z faktyczną troską dając wam przestrzeń do szczerej rozmowy, kto wie, być może na temat waszego związku. Nie bójmy się wysłuchać tego, co partner ma nam do powiedzenia, nie jeżmy się, tylko starajmy się porozmawiać, a nie nakręcać pretensjami.

„Myślisz, że powinniśmy coś zrobić inaczej?”

Spytaj go, co myśli, jakie ma refleksje na temat waszego związku. Możesz mu powiedzieć, że nie czujesz się ostatnio komfortowo, czy on ma podobnie, czy może jest coś, co moglibyście robić inaczej niż dotychczas? Wypijać rano kawę – musiałabyś wcześniej wstawać, a może on chciałby wyjść na siłownię bez ciebie, żeby pobyć sam ze sobą i zatęsknić?

„Chcesz coś zrobić sam?”

Tego pytania się boimy, bo błędnie uważamy, że pozytywna odpowiedź oznacza początek końca związku. Ale to nie musi być prawda, wręcz przeciwnie – jeśli on chce rozwijać jakieś swoje pasje, może to was do siebie zbliżyć. On przełamie stare schematy, ty spojrzysz na niego inaczej, będzie dla ciebie atrakcyjniejszy, a może stanie się inspiracją, bo i ty odważysz się sięgnąć po coś, na co od dawna miałaś ochotę.

Czasami też wystarczy gest zamiast słów. Pokazanie, że chcemy być blisko – przytulenie się, położenie ręki na jego udzie. To nie ma być od razu sygnał do seksu, ale chęć pobycia razem. Może zaproponujesz wspólne oglądanie filmu, popcorn i leżenie na kanapie pod jednym kocem. Bywa, że to wystarczy, jeśli nie rozdziela was większy problem, tylko zwykła codzienność. Warto o tym pamiętać, dbać o bliskość, bo gdy o niej zapomnimy, trudno do siebie wrócić.


Z kim nigdy nie powinnaś się wiązać? Jakie znaki zodiaku zupełnie do siebie nie pasują

Redakcja
Redakcja
25 listopada 2018
fot. iStock/ portishead1
 

Należę do osób, które raczej nie pytają o znak zodiaku nowo poznanego faceta. Szczerze – nawet przez myśl mi to nie przechodzi. Ale czasami, z ciekawości zerkając do horoskopu, zaczynam składać jedną cechę do drugiej, datę urodzin do horoskopu, i okazuje się, że faktycznie, ci, z którymi mi nie było po drodze, są spod tego samego znaku.

Może następnym razem powinnam zacząć od: „Spod jakiego znaku jesteś?”. Żartuję, nie traktuję horoskopów śmiertelnie poważanie, ale trzeba przyznać, że czasami kryją w sobie choć trochę prawdy. Co powiecie na takie zestawienie: jakie znaki zodiaku zupełnie do siebie nie pasują?

Baran – Rak

Okazuje się, że potrzeby emocjonalne Raka mogą być zbyt duszące lub wymagające dla Barana. Brawury i skłonności do skupiania się na własnych potrzebach Barana Rak może nie udźwignąć. Jeśli jesteś Baranem, który związał się z Rakiem, wiesz, że jest on wrażliwy, więc czasami nie bądź aż tak twardy, bo Rak może to odbierać zbyt osobiście.

Byk – Skorpion

To jest dynamiczny zestaw. Byk i Skorpion albo od razu staną się „partnerami w przestępstwie”, albo nie będą w stanie siebie znieść. Kiedy te dwa znaki wiążą się ze sobą, mają skłonność do przekraczania swoich granic, czasami aż za bardzo. To może doprowadzić do rozpadu związku tak szybko, jak on się zaczął. Kluczem do powodzenia jest ustalenie przez obie strony twardych granic.

Bliźnięta – Panna

Panna to rutyna, schematyczność, a Bliźnięta to spontaniczność, nieprzewidywalność. Bliźnięta kochają życie, gdy jest ono ekscytujące. Te dwa całkowicie przeciwne postrzegania świata mogą wywoływać niepokój u Panien i powściągliwość u Bliźniąt. W takim związku istotna jest rozmowa, dobra komunikacja. Bliźnięta powinny zapewnić Pannie poczucie bezpieczeństwa, dać pewność, że jest ona dla nich najważniejsza, pomimo że ciągnie ich do nowości.

Rak – Koziorożec

Raka może irytować surowa natura Koziorożca, może też sprawić, że zrobi wszystko, co w jego mocy, by zatrzymać Koziorożca przy sobie. Pamiętaj, że nie ma nic złego w potrzebie zapewniania o swoich uczuciach, ale bardzo ważną w tym związku jest kwestia zaufania tak, by Rak nie musiał się martwić chłodnym zachowaniem Koziorożca.

Lew – Lew

Największym wyzwaniem dla Lwa może okazać się inny Lew – dumny z natury przywódca. Jeden Lew w stadzie powinien wystarczyć, gdy trafią się dwa, obaj muszą na bok odłożyć swoje ego i być gotowymi do głębokich zmian, by stworzyć dobry związek.

Panna – Ryby

Panny znane są z tego, że są powolne, praktyczne, twardo stąpają po ziemi, to właśnie może być przeszkodą dla związku z Rybami. Jeśli Panna chce pracować nad tą relacją, musi postarać się zrozumieć Ryby, porozmawiać by wiedzieć, czego naprawdę chcą i ćwiczyć swoją cierpliwość.

Waga – Wodnik

Waga ceni w swoim życiu równowagę, dlatego tak trudno jest się jej porozumieć z Wodnikiem, który nieustannie dąży do zmian. Ona woli utrzymać status quo, co może dla Wodnika być bardzo ograniczające i frustrujące. Tylko znalezienie „właściwego” rozwiązania dla obojga, może pozwolić na znalezienie szczęścia w tej relacji.

Skorpion – Lew

Lew dla Skorpiona, to najgorszy wybór, ponieważ Lew lubi mieć kontrolę nad wszystkim, co dotyczy jego partnera, tym samym odziera Skorpiona z jego naturalnej tajemniczości i potrzeby utrzymania swojej osobistej sfery z dala od innych. W związku z Lwem Skorpion musi jasno stawiać swoje granice, mówić o nich, jeśli tak się nie stanie – zamknie się, będzie frustrować, a to nie wróży dobrze ich związkowi.

Strzelec – Koziorożec

Chociaż te dwa znaki ustawiają się jeden po drugim, ich podejście do życia, do realizacji celów są zupełnie inne. Koziorożec jest powolny, stabilny i cierpliwy, a Strzelec szybki i impulsywny, motywowany marzeniami. To właśnie dlatego związek tych dwóch znaków może być bardzo trudny, jeśli oboje nie znajdą wspólnego środka i równowagi pomiędzy swoimi temperamentami.

Koziorożec – Rak

Raki są z natury wrażliwe, bardzo emocjonalnie podchodzą do świata, ważnych dla nich rzeczy. To bywa kompletnie niezrozumiałe do twardo stąpających po ziemi Koziorożców. Jeśli Koziorożec nie potrafi sprawić, by Rak w tej relacji czuł się kochany, zaopiekowany, lepiej niech odpuści i nie daje złudnej nadziei na zbudowanie zdrowego związku.

Wodnik – Skorpion

Skorpion, kiedy kocha naprawdę, obsypie cię swoją miłością i uwaga, co akurat dla chłodnego i niezależnego Wodnika może być uciążliwe. Dlatego w związku tych dwóch znaków ważna jest szczerość. Wodnik nie powinien udawać, że coś mu się podoba, nie chcąc zranić uczuć partnera czy partnerki. Skorpiony cenią sobie uczciwość, są wdzięczni za szczerość, nawet tę, która jest trudna.

Ryby – brak

Ryby są prawdopodobnie jedynym znakiem, który dogaduje się ze wszystkimi, przynajmniej na początku. Cechuje je duża doza empatii, współodczuwanie sprawia, że zjednują sobie bardzo szybko ludzi. Mają jednak skłonność do zbytniego poświęcania się dla innych, kosztem samych siebie. Dlatego ważne jest, by pozostając w związku, Ryby nie zapominały o sobie, wtedy wszystko się ułoży.

Uwaga, to wszystko nie musi oznaczać, że tego znaku zodiaku, który do nas nie pasuje, powinniśmy całkowicie unikać. Świadomość, co może być przyczyną konfliktów, czy kryzysu, sprawia, że możemy działać, rozmawiać, zapobiegać nieporozumieniom i wbrew temu, co mówią horoskopy, zbudować dobry związek.


Źródło: Bustle


Dlaczego faceci odchodzą od dobrych dziewczyn. Miłość zarezerwowana jest dla wyjątkowych relacji

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
24 listopada 2018
Fot. iStock/AtnoYdur

Powiem ci coś, czego nie chciałabyś teraz usłyszeć. Nie będziesz chciała zaakceptować tego faktu jako prawdy. Musisz wiedzieć, że to nie będzie typowa rada. Nie jestem tutaj, aby powiedzieć ci, jak możesz odzyskać utraconą miłość. Nie jestem tutaj po to, aby ci powiedzieć, jak możesz przywrócić rzeczy do poprzedniego stanu. Zamiast tego powiem ci, że nie powinnaś marnować więcej swojego czasu ani energii, próbując go odzyskać.

Jestem tu, by powiedzieć ci prawdę, której nie chcesz słyszeć: jeśli po prostu pozwolił ci odejść, to dlatego, że tak naprawdę cię nie kochał. Musisz nauczyć się przestać mylić miłość z zauroczeniem, namiętnością. Myślisz, że tylko dlatego, że ktoś Cię pociąga, już się w nim zakochałaś.

Tak nie działa prawdziwa miłość, nie na tym polega.  Nie „chcesz być” razem tylko dlatego, że lubisz uprawiać z nim seks.W głębi szukałaś miłości. Tylko, że w tej relacji żadnej głębi nie było. To twoja desperacja wprowadziła cię w błąd i pozwoliła ci wierzyć, że jesteś zakochana, nawet jeśli prawda jest taka, że daleko ci do miłości. Miłość jest zarezerwowana dla najbardziej wyjątkowych relacji.

Byłaś kiedyś zakochana w pewnym mężczyźnie. Kiedy odszedł, cierpiałaś bardziej niż mogłaś sobie wyobrazić. Wydawało ci się, że nigdy sobie z tym nie poradzisz. Nie sądziłaś, że kiedykolwiek będziesz mogła bez niego żyć. Minęło sporo czasu, żebyś pojęła, jak bardzo byłaś od niego uzależniona emocjonalnie. A potem, by uwierzyć, że jesteś silna. Że świetnie radzisz sobie w pojedynkę.

Nigdy więcej nie pozwolisz sobie na podobne głupstwo, jak czekanie na kogoś.

Czekałaś długo, aż zdałaś sobie sprawę z błędu, jaki popełniłaś. Próbowałaś dotrzeć do niego w nadziei, że w końcu się nad tobą zlituje. Upewniałaś się, że wie, że wciąż jesteś „wolna”, że czekasz. Że chcesz, by wrócił do twojego życia. Robiłaś, co mogłaś, by dać mu znać, że jesteś cała dla niego. I wszystkie twoje wysiłki okazały się bezowocne.

W końcu zdecydowałaś, że być może nadszedł czas, by ruszyć dalej. A wtedy on wykonał jeden gest, powiedział jedno zdanie, które znów przewróciło twój świat do góry nogami. Więc zawróciłaś z drogi i postanowiłaś spróbować jeszcze jeden raz. Katastrofa. Szybko sprowadził cię na ziemię – ciebie i te twoje nierealne pomysły o powrocie do siebie. Zabolało jeszcze mocniej.

Niestety, ten cykl powtórzył się jeszcze kilka razy. Nie jesteś dumna z tej słabości.

Aż pewnego dnia całkowicie zniknął z twojego życia. Przestał istnieć. Stał się dla ciebie niedostępny. I zdałaś sobie sprawę z tego, że on jest już w zupełnie innym punkcie życia. Z kimś innym. Zrobił to bez twojego błogosławieństwa. Zrobił to bez twojej zgody. Nie myślał o tobie.

Wtedy byłaś wściekła, zawiedziona, zrozpaczona. Ale dziś zdajesz sobie sprawę z tego, że to było najlepsze, co mogło ci się przytrafić. To on pozwolił ci się od niego uwolnić.

W trakcie tego procesu odrobiłaś jedną z najważniejszych lekcji, jakie można dostać można w miłości i związkach: bez względu na to, jak wspaniałą kobietą jesteś, jeśli facet cię nie kocha, odejdzie.

To była kwestia miłości. Nie chodziło o wysiłek ani kompatybilność. Nie chodziło o gotowość, siłę ani odwagę. To nie była kwestia czasu. Chodziło o miłość. Mogłabyś być dla niego najdoskonalszą dziewczyną na świecie, ale i tak by się nie udało, bo nigdy mnie naprawdę cię nie kochał.


Na podstawie: relrules.com


Zobacz także

6 toksycznych przekonań na temat miłości, w które powinniśmy przestać wierzyć

8 sygnałów, że utknęłaś w związku z emocjonalnym sadystą i musisz się z tego uwolnić

Wszystko to potrzebne, każda łza i każda radość. Bo gdy otwieram oczy i słyszę jak mój mąż krząta się już po kuchni, to wiem. Wiem czym jest miłość