Cztery sposoby na infekcję intymną

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
24 sierpnia 2016
Cztery sposoby na infekcję intymną
Fot. iStock / PeopleImages
 

Jeśli myślicie, że znajdziecie tutaj domowe czary-mary i magiczne, niebywałe specyfiki na swędzenie i pieczenie, to się zdziwicie. Bo magiczne specyfiki będą, ale nie mają nic wspólnego z wiedzą tajemną. Dlatego zapraszam was na wycieczkę po kobiecej intymności – sprawdźcie, co szybko i skutecznie pomoże w przypadku infekcji, o czym bardzo „lubimy” zapominać…

Sposób pierwszy: Najlepszym sposobem na infekcje – jest niedopuszczenie do niej!

I to nie żart. Wiem, że powiecie „gdyby to było takie proste, to kobiety nie miałyby problemów”, ale wiem też, że choć deklarujemy wiedzę i troskę o swoją intymność z wykonaniem bywa naprawdę różnie. Codzienna higiena nie może być agresywna. Mit szarego mydła, powinien już dawno odejść do lamusa, mydło podwyższa pH i niszczy ochronne Lactobacillis.

Do higieny intymnej, która jest pierwszym krokiem do zachowania zdrowia intymnego, ale i pierwszą linią walki z rozpoczynającą się infekcją – wybieramy kosmetyki do tego przeznaczone. Nie mydło (nawet to szare), nie żel pod prysznic, nie! Specjalistyczne, hipoalergiczne kosmetyki do higieny intymnej dają gwarancję zachowania w dobrej kondycji naturanych  ochronnych mechanizmów – dlatego, że pH okolic intymnych różni się od pH naszej skóry i tak powinno pozostać.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Szukajcie emulsji z zawartością Lactobacillus, które niszczą chorobotwórcze bakterie i grzyby i pomagają w utrzymaniu naturalnej, fizjologicznej flory bakteryjnej okolic intymnych. Podczas wyboru kosmetyku możemy śmiało wymagać: 0% konserwantów, barwników, SLES, SLS, mydła. Świetnym produktem jest prOVag® emulsja. Mogą ją stosować alergicy, kobiety w ciąży i małe dzieci.

I jeszcze dobra rada, zrezygnujcie z gąbek i myjek – to prawdziwa kolonia dla drobnoustrojów. Obojętnie czy objawy, które się pojawiły są pierwszym dzwonkiem czy intensywnie cię dręczą i wyczekujesz już wizyty u specjalisty – prawidłowa higiena intymna, to pierwszy sposób na ulżenie sobie nieco i wzmocnienie okolic intymnych przed bitwą z bakteriami lub grzybami.

Przed wykonaniem intymnej toalety wykonaj tzw. nasiadówki z kory dębu – doskonały sposób naszych mam i babć, takie ziołowe zabiegi przyniosą ci ulgę.

Sposób drugi: Szybka reakcja, naturalne wspomaganie

Jeśli już wiesz, co się święci – a nieprzyjemne swędzenie lub pieczenie nie pozostawiają złudzeń – zadziałaj miejscowo. My polecamy prOVag żel®, którymiałyśmy okazję wypróbować. To ciekawy produkt dostępny na rynku. Żel wspomagający podczas infekcji intymnych – do zewnętrznego użytku. Żel oprócz właściwości przeciwbakteryjnych i przeciwgrzybiczych jest bardzo kojący. Oprócz wspomagania (nawet podczas „profesjonalnego” leczenia) sprawdzi się również w walce z podrażnieniami. A o te podczas choroby nietrudno.

Sposób trzeci: Wzmacnianie naturalnej ochrony

Ten sposób powinien być dla wszystkich oczywisty, niestety nie zawsze tak jest. Bo dopóki nie pojawią się kłopoty, rzadko myślimy o stosowaniu probiotyków ginekologicznych. Bez względu na stopień infekcji i jej źródło, bez względu na to czy już jesteśmy po wizycie u ginekologa i w łazience dumnie stoi tuba z antybiotykiem (PS: nie trzymajmy ich w łazience!) lub paczka globulek, naturalne środowisko pochwy i okolic intymnych nie lubi zmian – uzupełnienie zbawiennych Lactobacillusów i utrzymanie odpowiedniego, chroniącego nas pH to zadanie priorytetowe. W takiej sytuacji probiotyk powinien być naturalnym wyborem. Szczególnie, że w przypadku antybiotykoterapii, czeka nas większa praca przy przywracaniu stanu zen.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Wybór probiotyku też nie jest wcale oczywisty, bo nie każdy probiotyk okaże się dobry dla kobiecych problemów. Intuicyjnym wyborem będzie zakup preparatu oznaczonego jako „ginekologiczny”, jednak to nie jedyne kryterium, jakim powinnyśmy się kierować.

Aby zadziałał naprawdę skutecznie, warto wybrać taki dedykowany Polkom, czyli zawierający szczepy bakterii dopasowane do naszych potrzeb. Mikroflora pochwy różni się u kobiet – ale oprócz różnic indywidualnych, są jeszcze różnice geograficzne. Zupełnie inne proporcje szczepów bakterii  znajdują się w lekach dedykowanych Polkom, Kandyjkom czy mieszkankom Australii. W Polskich aptekach pojawia się coraz więcej preparatów dopasowanych właśnie do naszych potrzeb, w tym prOVag®.

W przypadku bakterii probiotycznych pochodzenie szczepów ma istotne znaczenie, ze względu na fakt, że ilość i proporcje bakterii w naturalny sposób występujących w organizmie człowieka różnią się w zależności od miejsca zamieszkania. Inny skład ma biocenoza pochwy kobiety zamieszkującej Afrykę czy Północną Amerykę, a jeszcze inny jest skład tej biocenozy u kobiet w Europie.

Sposób czwarty: Walcz na froncie

Gdy sytuacja jest paląca, a dolegliwości nie dają o sobie zapomnieć trzeba walczyć grubszą artylerią. Oprócz całego asortymentu lekkiego kalibru warto zasilić armię Lactobacillus „na miejscu”.

Z serii, o której wspominałam dostępny jest probiotyk dopochwowy (z tzw. polskimi szczepami) inVag®.

Pamiętajcie infekcje intymne zawsze trzeba wyleczyć PORZĄDNIE. Nie odkładajcie wizyty u ginekologa! A jeśli przyjdzie wam czekać na nią, nie skazujcie się na cierpienie. Te proste sposoby potrafią bardzo wspomóc nie tylko leczenie, ale i obniżyć dyskomfort czy ból – a nie oszukujmy się, w infekjach intymnych ten potrafi nieźle nam dopiec.

Piramida dla królowej, czyli…

Piramida Zdrowia Intymnego  – rewolucyjna koncepcja pełnej profilaktyki i  leczenia zakażeń pochwy (problemów intymnych) 

Piramida Zdrowia Intymnego to rewolucyjna koncepcja pokazująca  jak w pełni skutecznie, ale i w zgodzie z naturą kobiet leczyć oraz chronić zdrowie intymne. Wskazuje 4 proste zasady, których przestrzeganie jest gwarancją całościowego  dbania o zdrowie intymne.

Zasada 1: Zacznij od właściwej higieny intymnej

Prawidłowa higiena intymna to absolutna podstawa utrzymania zdrowia intymnego. Dzięki właściwemu wyborowi prOVag emulsji, nie tylko nie zaszkodzisz swojej mikroflorze i śluzówce  (jak wiele innych preparatów),  ale i zadziałasz kompleksowo: delikatnie mycie+ochrona+pielęgnacja.

provag_grafika

Zasada 2: Przy pierwszych problemach działaj szybko i skutecznie

Pierwsze objawy typu podrażnienia czy świąd świadczą o braku równowagi mikrobiologicznej lub o alergiach, które mogą prowadzić do stanów zapalnych. Wyprzedź problemy: zadziałaj natychmiast w zgodzie z kobiecą naturą. Użyj prOVag żel, który działa antybakteryjnie i antygrzybiczo oraz łagodzi podrażnienia i chroni. 

Zasada 3: Stosuj długotrwałą ochronę intymną

Warto rozpieszczać swoją kobiecość  – chronić ją skutecznie i długotrwale! Zwłaszcza w szczególnych sytuacjach jak: nawroty problemów intymnych, antybiotykoterapia, ciąża, menopauza, antykoncepcja zastosuj podwójną osłonę kapsułki prOVag, które chronią odbudowują mikroflorę układu moczowo-płciowego i pokarmowego.

Zasada 4: Skutecznie wylecz zakażenia intymne  (bakteryjne i grzybicze)

Kiedy leczysz zakażenia niezbędny jest dopochwowy lek, który szybko i skutecznie przywróci równowagę mikroflory pochwy i prawidłowe pH. Stosuj najlepiej przebadany i dopasowany do mikroflory Polek lek inVag. Użyj go wspomagająco w leczeniu stanów zapalnych bakteryjnych i grzybiczych, w tym również upławów.

Dowiedz się więcej www.provag.info

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe


Artykuł powstał we współpracy z marką ProVag


Tanio i stylowo – modowe triki, które nie zrujnują twojego portfela

Agnieszka Sierotnik
Agnieszka Sierotnik
24 sierpnia 2016
Tanio i stylowo - modowe tricki, które nie zrujnują twojego portfela
Fot. iStock / Leonardo Patrizi
 

Ciągle słyszymy, że styl jest ważniejszy od trendów. I bardzo dobrze, że w końcu się o tym mówi! Prawda jest jednak taka, że stylowe wyglądanie do najtańszych nie należy. Tutaj liczy się jakość, ale i pomysł. Kreatywność to podstawa dobrego wyglądu, szczególnie kiedy nie chcemy zrujnować swojego budżetu na kolejny miesiąc. Lub nawet kilka miesięcy. Co robić, by wyglądać stylowo niskim kosztem? Oto kilka trików, które na pewno ci pomogą!

Jak bankrutować to na lata! 

Istnieje lista rzeczy, na które warto zbankrutować. Na przykład czarna sukienka,  skórzana kopertówka czy dobrze dobrane szpilki, które chcemy nosić całymi dniami. Mówi się, że na zakup klasycznych torebek Chanel, niektóre kobiety biorą kredyt. Może to nie brzmi zbyt zachęcająco i zapewne takie nie jest, ale to prawdziwa inwestycja. Kupując takie cudo, jego wartość nie maleje. Wręcz przeciwnie! Po kilku latach, kiedy będziesz miała ochotę na zupełnie inną torbę, cały wydatek się zwróci z nawiązką. Klasyczne rzeczy to inwestycja na lata, czasem nawet pokolenia.

Mocny akcent 

Podczas jednego z obozów międzynarodowych zważyliśmy kosmetyczkę z biżuterią dziewczyny z Niemiec. Wynik? 7 kg. I tak, wyglądała bosko. Codziennie inny outfit, dokładnie dobrane kolczyki czy naszyjnik. Mocno jej zazdrościłam, aż zrozumiałam, że wystarczy jeden dobry element biżuteryjny, żeby podkręcić stylizację i dodać jej szyku. Biały t-shirt i kolia, długa sukienka z dużymi kolczykami, pierścionek na palec… Zastosowań jest co nie miara! Tak samo jak sklepów z piękną biżuterią, która wcale nie wygląda na tanią! I tak, tam można zbankrutować. Ale wychodząc z torbą pełną naszyjników, kolczyków, bransoletek i innych cudów.

Tanio i stylowo - modowe tricki, które nie zrujnują twojego portfela

Fot. iStock / nyul

Drugie życie

A gdyby tak wybrać się na przeszpiegi do pobliskiego second handu lub do swojej własnej szafy? Bardzo często nie doceniamy potencjału jaki tkwi w najprostszych rzeczach. Gruby, męski sweter, biała koszula, proste jeansy. A przecież każda z nas ma ciuch, który można przedstawić w zupełnie inny sposób. Weźmy na przykład wcześniej wspomniany męski sweter. Jeżeli jest wystarczająco długi, wystarczy dodać rajstopy, botki na obcasie i komin. Dodaj piękny pierścionek i voila! Jesteś gotowa na podbijanie świata. A do tego nie wydałaś fortuny, za to dałaś drugie życie zalegającym ciuchom.

Koronkowy zawrót głowy 

Nie ma nic bardziej stylowego i kobiecego od koronek. Nie tylko działają na facetów jak lep na muchy, ale przede wszystkim dają nam poczucie gracji i elegancji. Zwłaszcza wtedy, gdy skrywają się pod nie zapowiadającymi tego ciuchami. Może i to nie wpływa bezpośrednio na nasze stylowe wyglądanie, ale na pewno wpływa na nasze samopoczucie. Dlatego też drogie panie – do brafiterki marsz! Szukajcie polskich produktów. Mają świetną jakość i są naprawdę piękne.

Mały szczegół 

Są rzeczy, na które bardzo rzadko zwracamy uwagę, a dla znawców mody są sygnałem, że stylowe ubieranie nie jest ci obce. Przykład? Proszę bardzo! Czy kiedykolwiek spojrzałaś na włożony do spodni rąbek bluzki? Ten maleńki element sprawia, że bluzka nie jest już taka luźna, a trick zdecydowanie wpływa na optyczne wydłużenie twoich nóg! A skoro przy nogach jesteśmy… Co powiesz na podwinięcie nogawek? Niektórzy śmieją się, że to trend dla powodzian, ale to naprawę działa! Faceci mówią, że nie ma nic seksowniejszego do widocznej damskiej kostki. Pora sprawdzić, jak zadziała to na twojego wybranka.

Fot. iStock / Chiociolla

Fot. iStock / Chiociolla

Modowy mix

Street fashion to aktualny wyznacznik trendów, ale i odświeżające przypomnienie, co tak naprawdę może dodać nam klasy i stylu. Skoro ciuchami mamy wyznaczać to, kim jesteśmy, dlaczego nie pokazać także swojej złożonej natury? Łącz cekiny ze swetrami, wieczorowe sukienki z kurtkami dżinsowymi, a białe koszule z szortami. Niby nic, a jednak zawsze sprawi, że będziesz wyglądać naprawdę świeżo. No i przyciągniesz na siebie kilka zaciekawionych spojrzeń. W tym przypadku będziesz wiedzieć, że to naprawdę dobry znak!

Fot. iStock / OlgaPink

Fot. iStock / OlgaPink

Wprost proporcjonalnie

Załóżmy, że codziennie rano nie masz dylematu, co na siebie włożyć. Nawet wtedy, warto pomyśleć o proporcjach. Dzięki nim, budujemy złudzenie idealnej sylwetki. Idealnym przykładem są paski. Dzięki nim, możemy sprawić wrażenie najmniejszej talii jaką widział świat. Choć w tym przypadku może pomóc także gorset. Największym przyjacielem kobiety powinny się stać także spodnie z wysokim stanem. Nie tylko sprawiają, że niedoskonały brzuch wygląda na płaski, ale także optycznie wydłuża nogi. Do tego cieliste szpilki i voila! Nogi Anji Rubik gotowe!


Jeśli męczy cię stres, lęk czy niepokój, zamiast po lekarstwa, sięgnij po równie skuteczne i naturalne zioła

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
24 sierpnia 2016
Fot. iStock / foodandstyle

Trudno jest prowadzić życie zupełnie pozbawione stresu. Nie da się ciągle omijać sytuacji powodujących napięcie, odczuwanie pewnego dyskomfortu czy niepokoju, które towarzyszą nam w wielu codziennych czynnościach. Bo trudno spokojnie podchodzić do kwestii spóźnienia się kolejny raz do pracy, czy kolejnej choroby dziecka, która znów wymusza wzięcie zwolnienia z pracy.

Stres jest po prostu wkalkulowany w codzienność i musimy umieć funkcjonować pod presją. Ale gdy tych sytuacji jest zbyt wiele, negatywne uczucia gromadzą się w nas i utrudniają normalne funkcjonowanie. Pojawia się zmęczenie, uczucie przytłoczenia, ale i objawy typu bóle głowy, bezsenność czy problemy trawienne.

Zioła mają moc

Mimo że jest wiele różnych suplementów diety i leków mających pomóc, gdy dopada nas nadmiar złych emocji, lepiej zacząć od naturalnych środków. Bardzo często okazują się one być łagodnym, ale i skutecznym oraz wystarczającym rozwiązaniem na dręczące problemy. Olejki eteryczne, napary, nalewki, herbatki ziołowe mają łagodne i skuteczne działanie wyciszające. Z tego powodu, lepiej wykazać ostrożność w ich stosowaniu, np. podczas prowadzenia auta. Sprawdź więc, jakie zioła pomogą załagodzić różne skutki stresu.

Rumianek

Rumiankowa herbata pozbawiona kofeiny pomaga w zaśnięciu, skutecznie łagodzi niepokój. Jest on często stosowany jako łagodny środek uspokajający w sytuacjach stresowych, w przypadku koszmarów i bezsenności.

Fot. Pixabay / condesign / CC0 Public Domain

Fot. Pixabay / condesign / CC0 Public Domain

Lawenda

Napar z tych aromatycznych kwiatów przynosi ulgę przy bólach i zawrotach głowy, działa rozkurczowo, obniża ciśnienie krwi, uspokaja i wzmacnia system obronny. Jest ona pomocna w leczeniu bezsenności, objawów niepokoju.

Fot. iStock / Peter Burnett

Fot. iStock / Peter Burnett

Melisa

Zawiera substancje, które działają kojąco na system nerwowy. Można wykorzystać ją w stanach pobudzenia, przy kłopotach z zasypianiem, przy wyczerpaniu nerwowym, w neurastenii, w biegunkach i bólach przewodu pokarmowego na tle nerwicowym. Doskonale się sprawdza jako herbatka, a także dodatek – przyprawa do deserów czy obiadów.

Fot. Pixabay / condesign / CC0 Public Domain

Fot. Pixabay / condesign / CC0 Public Domain

Waleriana

Inaczej zwana kozłkiem lekarskim, obniża aktywność ośrodkowego układu nerwowego, zmniejsza napięcie i uczucie niepokoju, wywołuje stan odprężenia. Dzięki walerianie poprawia się też jakość snu – sen przychodzi szybciej, jest głęboki i spokojny.

Werbena

Według podań nie tylko chroniła przed atakiem  złych mocy, ale wykazywała bardziej przyziemne moce. Werbena wzmacnia układ nerwowy, zalecana jest m.in. przy bezsenności, łagodzi bóle migrenowe.

 Fot. Pixabay / KRiemer / CC0 Public Domain


Fot. Pixabay / KRiemer / CC0 Public Domain

Chmiel

Nie powinien kojarzyć się jedynie z piwem, a również z szerokim zastosowaniem w ziołolecznictwie. Jego szyszki są znane z działania uspokajającego i nasennego, utrudnia przenoszenie bodźców do układu nerwowego, hamuje czynność kory mózgowej, wycisza i uspokaja. Doskonale sprawdza się też w razie problemów z zasypianiem.

 Fot. Pixabay / Bairli1 / CC0 Public Domain


Fot. Pixabay / Bairli1 / CC0 Public Domain

Pamiętaj, że oprócz stosowania preparatów ziołowych w leczeniu objawów niepokoju, powinnaś szukać sposobów, aby zmniejszyć stres w swoim życiu.  Wypróbuj także medytację, ćwiczenia oddechowe oraz różne formy aktywności na świeżym powietrzu, które pomogą zmniejszyć lęk. Znajdź przyczynę problemów i postaraj się ją usunąć, ponieważ leczenie objawów bez leczenia przyczyny nie będzie w pełni skuteczne.


źródło: www.powerofpositivity.com, www.poradnikzrowie.pl


Zobacz także

SUPERFOOD. 5 produktów zbawiennych dla twojego ciała

Po Möller’s GOLD warto sięgać nie tylko w okresie przesilenia wiosennego

Siła ciała i sprawność mózgu w łyżce tranu. Jak je wspomagać podczas wiosennego przesilenia?

O której godzinie powinno chodzić spać twoje dziecko, by być zdrowe i mieć dobry nastrój