11 rzeczy, których lepiej nie robić na pusty żołądek

Redakcja
Redakcja
14 marca 2018
1 z 1

11 rzeczy, których lepiej nie robić na pusty żołądek

Fot. iStock / AleksandarNakic

5. Jedzenie jogurtu

Jogurt jest lubianym elementem śniadania. Jest lekki i zdrowy, niestety zjadany na pusty żołądek traci część cennych właściwości. Probiotyczne bakterie, które są w jogurcie największym dobrem, mogą ginąć na skutek działalności kwasu solnego w pustym żołądku. Tym mym nie ma mowy, by dotarły do jelit, gdzie wspierają równowagę organizmu.

6. Praca umysłowa

Mózg potrzebuje aż 20% energii z organizmu, aby prawidłowo funkcjonować. Aby procesy w nim zachodzące były sprawne, należy dostarczyć mu glukozy, tlenu i kwasów tłuszczowych. W innym przypadku ciężko będzie wejść na wysokie obroty, możesz odczuwać znużenie, problemy z koncentracją. Nauka na pusty żołądek nie będzie efektywna.

7. Robienie zakupów

Zakupy spożywcze wykonywane bez posiłku grożą katastrofą, szczególnie u osób przebywających na diecie. Trudno jest przestać rozglądać się za czymś słodkim, słysząc burczący brzuch. Kupując na głodnego wydajemy więcej pieniędzy, bo znacznie więcej produktów wkładamy do koszyka. Zdecydowanie lepiej jest najpierw coś zjeść i dopiero wybrać się do sklepu.

8. Picia kawy

Trudno sobie wyobrazić poranek bez kawy. Najczęściej wypijamy ją w biegu i bez śniadania. Bo tak jest szybciej, a dodatkowo, choć na chwilę zapełni pusty żołądek, rozgrzeje i doda tak potrzebnej energii. Ale trzeba wiedzieć, że kawa wzmaga produkcję kwasu żołądkowego, co w perspektywie dłuższego czasu prowadzi do zgagi, refluksu i nieprzyjemnych skurczów żołądka.

9. Żucia gumy

Żucie gumy wspiera wydzielanie kwasu w żołądku, co może powodować kłopoty. Nadmierne wydzielanie kwasu powoduje bóle żołądka, a obecny w wielu gumach sorbitol pobudza pracę jelit, powodując ból brzucha. Udowodniono także, że miłośnicy żucia gumy na czczo chętniej sięgają po niezdrowe jedzenie, niż owoce i warzywa.

10. Spanie

Może się wydawać, że położenie się do łóżka z burczącym brzuchem to dobry pomysł, bo śpiąc nie buszuje się przy lodówce. Ale to bywa zwodnicze. Uczucie głodu i niski poziom glukozy we krwi powodują, że sen jest płytki i częściej wstajemy. W dodatku pobudka z pustym żołądkiem może skutkować albo podjadaniem, albo wilczym apetytem z samego rana.

11. Picie alkoholu

To jest bardzo ryzykowne zachowanie. Pusty żołądek i alkohol zwiastują katastrofę i potężnego kaca w przypadku przeholowania. Podkład w żołądku, czyli zjedzenie czegoś tłustego, cięższego sprawia, że alkohol wchłania się wolniej i łatwiej jest panować nad sytuacją. W Szwecji przeprowadzono badania — uczestnicy jednego dnia spożywali alkohol po zjedzeniu śniadania, a drugiego na czczo, taką samą ilość. W dniu bez śniadania zawartość alkoholu była aż o 30% wyższa.

źródło:  www.hellozdrowie.pl

PoprzedniNastępny

Cyklotymia. Kiedy huśtawka nastroju przestaje być fanaberią

Redakcja
Redakcja
15 marca 2018
Fot. iStock/laflor
 

W normalnym życiu radość często przeplata się ze smutkiem, czy zniechęceniem. Taka emocjonalna sinusoida jest rzeczą naturalną. Mimo że wolimy, by zawsze było miło, życie pisze własne scenariusze, na które nie mamy większego wpływu. Tym wahaniom ulegają także nasze nastroje, które raz dodają nam skrzydeł, a kilka dni późnej sprawiają, że nie mamy ochoty wychodzić do ludzi. 

Niekiedy jednak stają się dokuczliwe, uniemożliwiają zwyczajne funkcjonowanie osobom cierpiącym z ich powodów.  Często takie stany wydają się zwykłą niestabilnością emocjonalną i wiele osób je ignoruje. To błąd, bo przeskoki od radości, do smutku, mogą wskazywać na zaburzenie zwane cyklotymią.

Cyklotymia — „mała” siostra choroby afektywnej dwubiegunowej

Cyklotymia, czyli właśnie ta huśtawka nastrojów, jest na tyle intensywna i uciążliwa, że bardzo utrudnia dostosowanie się osoby cierpiącej z jej powodu do normalnego życia. Chory naprzemiennie doświadcza stanów hipomanii, czyli poczucia wielkiej energii, chęci życia, działania i układania planów, oraz subdepresji z zaburzeniami snu, brakiem energii, złym samopoczuciem, pesymizmem i wycofaniem z kontaktów towarzyskich. Zmiany nastroju następują bez wyraźnych przyczyn i najczęściej to ktoś z rodziny zauważa pewne następujące po sobie prawidłowości zachowania. Dlatego chorzy często funkcjonują niezdiagnozowani i pozbawieni odpowiedniego wsparcia przez większość życia.

Diagnoza

Do zdiagnozowania cyklotymii potrzebne jest zaistnienie w ciągu minimum dwóch lat wielokrotne okresów hipomaniakalnych i depresyjnych oraz okresów bezobjawowych nie dłuższych niż 2 miesiące. Objawy nie są tak intensywne, jak w przypadku choroby afektywnej dwubiegunowej, ale wraz z upływem długiego czasu stan cyklotymia przechodzi często w prawdziwe zaburzenie afektywne dwubiegunowe i objawy stają się wyraźniejsze.

W leczeniu cyklotymii ważna jest psychoterapia oraz obserwacja nastroju przez chorego, by przewidywać nadchodzące zmiany. Istotną rolę pełnią leki antydepresyjne i stabilizatory nastroju. Dzięki temu chory jest w stanie funkcjonować w społeczeństwie i prowadzić satysfakcjonujące życie.

źródło:  psychologiazycia.comwww.deon.pl


„Natychmiast rzucić” – powiedziała jej wróżka. No to rzuciła. Znajomi załamują ręce, większej głupoty nie widzieli

Listy do redakcji
Listy do redakcji
14 marca 2018
1 z 1

"Natychmiast rzucić" - powiedziała jej wróżka

Kiedy tłumaczył się natłokiem obowiązków i zmęczeniem związanym z nowymi obowiązkami zawodowymi, ona nie uwierzyła, wiedziała już lepiej. Wróżka powiedziała jej, że on nie darzy jej zbyt mocnym uczuciem, skoncentruje się na karierze i nie będzie chciał założyć rodziny, ani mieć dzieci. Pawła o to Asia nie zapytała. No bo po co, przecież już wie?

Potem były SMS-y, na które wysyłała jego i jej daty urodzin i imiona, z krótkim opisem sytuacji i pytaniem. Na przykład:  „ Kiedy on się oświadczy? Czy naprawdę ją kocha?”.  Odpowiedzi były różne, ale ona oczywiście trzymała się najbardziej kurczowo tych, które świadczyły na jego niekorzyść. Na te wróżby przez telefon potrafiła wydać fortunę.

Potem zdecydowała się na spotkanie z wróżką „oko w oko”.  Koszt? 100 złotych za 45 minut spotkania. Wróżka rozłożyła karty, wysłuchała asinych wątpliwości i pokręciła głową. „Natychmiast rzucić”. Nic z tego nie będzie, nie warto sobie życia zawiązywać. Asia jest młoda, piękna, warta najlepszego faceta, najmocniejszej miłości, a nie półśrodków. Paweł nie jest facetem na całe życie.

Do jakiego stopnia można dać się zmanipulować drugiej osobie, żeby zrezygnować z miłości, z dobrego związku? Przecież była z nim szczęśliwa, tyle razy mówiła znajomym, że to wyjątkowy facet… A może to były tylko pozory? Może Asia już dawno z Pawła zrezygnowała, tylko rozpaczliwie potrzebowała potwierdzenia, że dobrze robi. I znalazła.

Paweł nie wie dlaczego Asia go rzuciła. Podejrzewał, że się w kimś zakochała, że przestała jego kochać, ma jakieś sekrety… Ale siłą jej nie zatrzyma. Próbował walczyć, powiedziała „daj spokój, to koniec”. Więc cierpi w ciszy i pakuje walizki w ich wspólnym mieszkaniu.

A ona czeka teraz na tego bruneta, co ma przyjść z wiosną. Przecież wróżka jej powiedziała, że to będzie miłość na całe życie.

PoprzedniNastępny

Zobacz także

Tylko się nam wydaje, że stać nas na zdrowy egoizm. Prawda jest taka, że nadal nie potrafimy o siebie zadbać. Uczmy się tego!

List do męża niewdzięcznika

List do męża niewdzięcznika, którego w końcu porzucić dla młodszego postanowiłam

Tyjesz bez widocznej przyczyny? Być może brakuje ci jednego składnika odżywczego