„Co z tego, że odeszłam, skoro wciąż go kocham?”. Jak poradzić sobie z rozstaniem?

Ewelina Celejewska
Ewelina Celejewska
4 marca 2018
Fot. iStock/kitzcorner
Następny

Zrobiłaś kawał dobrej roboty. Uwolniłaś się od toksycznego faceta, który tylko męczył cię i dręczył. To nie była łatwa decyzja, o nie! Jest ciężko, ale na początku jakoś się trzymasz, emocje w tobie buzują. Jesteś wściekła i załamana, ale mimo wszystko przekonana, że zrobiłaś dobrze. Liczysz, że z dnia na dzień będzie coraz lepiej. Że staniesz na nogi i uwolnisz swoje serce i umysł. Tak się jednak nie dzieje. Dlaczego? Bo go kochasz. 

Miłość to niesamowite uczucie. Pomaga nam zwalczyć wszelkie przeciwności losu i wciąż być razem. Czasem jednak miłość szkodzi. Działa na naszą niekorzyść, jest jak łańcuch, który nie pozwala nam odejść od człowieka, który nas krzywdzi. Nie pozwala zacząć od nowa.

Mijają dni, tygodnie… Zaczynasz się wahać. A może ta decyzja była pochopna? A może on się zmieni? Może to jednak ty zawiniłaś, a nie on? Tak, to na pewno twoja wina. Przecież cię kocha. Ty jego też. Bez wątpienia. A miłość powinna wszystko pokonać.

To jest właśnie ten krytyczny moment. Gdy nagle okazuje się, że najtrudniejsze wcale nie było to odejście. Najtrudniejsze jest trwanie w tym postanowieniu i odkochanie się. To bardzo ważne, żebyś właśnie teraz nie straciła czujności. Oto, co powinnaś zrobić.

Dobrze się zastanów

Weź kartkę i pisz. Wypunktuj wszystkie plusy i minusy waszego związku. Bądź ze sobą szczera. Wypisz krzywdy, które ci wyrządził i wszystkie cudowne chwile, które razem spędziliście. Zastanów się, jak mogłaby potoczyć się wasza przyszłość. Niczego nie pomijaj, rozważ różne scenariusze. Jeśli widzisz cień nadziei, odłóż kartkę i wróć do niej za jakiś czas. Porozmawiaj z kimś bliskim, może nawet wybierz się do psychologa. Potrzebujesz świeżego spojrzenia, by móc ocenić, czy ten związek ma sen. Jeśli nie, przejdź do kolejnego punktu.

Odetnij się od informacji

Mowa o mediach społecznościowych. Jeśli jeszcze nie usunęłaś wspólnych zdjęć, zrób to. Postaraj się też zrobić wszystko, żeby uniemożliwić jemu kontakt z tobą i tobie z nim. Najlepiej jakbyś w ogóle na jakiś czas przestała funkcjonować w social media. Nawet oglądanie cudzych, radosnych zdjęć może być dla ciebie bolesne.

Nie hamuj emocji

Nie masz się czego wstydzić. Miłość jest piękna, choć bardzo często także ślepa. Pozwól, by targały tobą te wszystkie emocje, nie tłum ich. Złość, żal, smutek, tęsknota, frustracja, uczucie beznadziei… wszystko to musisz przetrawić, by móc iść do przodu. Jeśli nie pozwolisz im wypłynąć teraz, pojawią się później i wtedy cię zablokują, utrudnią życie.

Nie szukaj klina

Ktoś ci doradziła, żebyś jak najszybciej z kimś się związała, bo dzięki temu szybciej zapomnisz? Nie licz na to. Przede wszystkim to nie fair w stosunku do drugiego człowieka. Po drugie – to tak nie działa. Co innego, gdyby trafiła cię strzała amora, ale to jednak mało prawdopodobne. Daj sobie czas. Bądź w zgodzie ze sobą i szanuj innych.

strona 1 z 2
druga część artykułu na następnej stronie

5 zaskakujących sposobów na wykorzystanie kostek lodu, by wyglądać lepiej! Najlepsze triki

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
4 marca 2018
Fot. iStock / ValuaVitaly
Następny

Chcemy być piękne. Nie po to, by zaliczyć aktualnie najważniejsze trendy z okładek, nie po to, by jakiś nadgorliwiec wycmokał nas na ulicy – chcemy wyglądać pięknie, by tak się właśnie czuć. A jak wiemy bywa to niełatwe zadanie. Niedoskonałości, zmęczenie i dowody upływającego czasu, skutecznie nam to utrudniają. Owszem możemy się umalować, ale czy o to chodzi? Nic nie jest lepszym sposobem na piękno i dobre samopoczucie, niż naturalne piękno!

Przeczytajcie, jakie są najlepsze urodowe triki z wykorzystaniem kosmetyku wszech czasów… kostek lodu!

5 zaskakujących sposobów na wykorzystanie kostek lodu, by wyglądać lepiej!

#1 Nieskazitelny i długo utrzymujący się makijaż

To jedna z najlepszych porad kosmetycznych. Marzysz o idealnym makeupie, ułatw to sobie! Dlaczego kostka lodu miałaby pomóc – ano dlatego, że zimno doskonale zwęża pory. Wymasuj twarz kostką lodu, dokładnie, bez pośpiechu. Dzięki temu zabiegowi, skóra będzie natychmiast lepiej wyglądała, będzie gładsza, bardziej zwarta i dużo łatwiej nałożysz na nią fluid. Pamiętaj tylko o tym, aby wytrzeć ją przed nałożeniem kosmetyku.

#2 Znieczulenie przy regulacji brwi

Nie lubimy tego! Nie dość, że zazwyczaj działamy pod presją „jeden ruch za dużo i zostanę bez brwi”, to w dodatku jest to dość bolesne zajęcie. Pamiętacie, gdy były modne depilatory z nakładką chłodzącą? Tu zadziała to dokładnie tak samo. Użyj kostki lodu, żeby znieczulić depilowaną skórę. Przy tak małej powierzchni kostka lodu, to idealny sposób.

#3 Walka z pryszczami

Zaskoczone? Pokusa wyciskania bywa silna, ale skutecznie hamują nas przed tym konsekwencje, zwłaszcza, gdy świecąca dioda pojawia się rano przed ważnym wyjściem. Przyłóż do pryszcza kostkę lodu, niektórzy rekomendują trzymanie jej aż do całkowitego rozpuszczenia. Nie zostaną ślady po histerycznym wyciskaniu, a pryszcz… jakby się „zapadł w sobie”. Zdecydowanie zmniejszy się zaczerwienie i obrzęk. Z pewnością ułatwi ci to zatuszowanie niechcianej niespodzianki korektorem!

strona 1 z 2
druga część artykułu na następnej stronie

Czy plastik szkodzi żywności?

Gościnnie w Oh!me
Gościnnie w Oh!me
4 marca 2018
Czy plastik szkodzi żywności
Fot. iStock/ coldsnowstorm

Przy wybieraniu tego, co włożyć do sklepowego koszyka, konsumenci kierują się różnymi wytycznymi: składem, producentem, marką, kolorem, zapachem. Opakowanie wydaje się nieistotne, a to przecież ono ma istotny wpływ na produkt i przekazuje o nim wiele informacji. Warto więc zainteresować się nie tylko zawartością, ale i otoczką.

Chroni nas prawo

Opakowania, które trafiają na rynek, muszą być bezpieczne i spełniać szereg rygorystycznych wymogów. Materiały wykorzystywane do produkcji – niezależnie od tego, czy to materiał główny, czy tylko niewielki dodatek – należy wykorzystywać zgodnie z prawem oraz zasadami dobrej praktyki produkcyjnej i higienicznej. Producentów zobowiązano do stosowania się do szeregu aktów prawnych wydawanych zarówno na poziomie krajowym (ustawy, rozporządzenia Ministra Zdrowia), jak i europejskim (rozporządzenia Parlamentu Europejskiego). Szczegółowe wytyczne dotyczą m.in. zasad znakowania, dozwolonych substancji oraz identyfikowalności – czyli umożliwienia śledzenia drogi materiału i wyrobu na wszystkich etapach procesu produkcji, przetwarzania i dystrybucji.

Wszystkie opakowania – jako źródła informacji o produkcie – powinny być odpowiednio oznakowane i nie wprowadzać w błąd konsumenta. Najważniejszy jest oczywiście skład i kolejność, w jakiej podaje się składniki: od największej zawartości do najmniejszej. Warto także zwracać uwagę na wartości odżywcze, oświadczenia żywieniowe i zdrowotne. Te ostatnie świadczą o tym, że produkt wspomoże organizm w walce z dolegliwościami. Prawodawcy zadbali nie tylko o obowiązek umieszczenia szczegółowych informacji, lecz także o ich czytelność: odpowiednie rozporządzenie reguluje kwestię wielkości czcionki oraz wyróżnienia informacji o alergenach. Jeśli którejś z wymaganych informacji nie ma na opakowaniu, oznacza to, że produkt nie powinien znajdować się na rynku. Konsument, który zauważy nieprawidłowości, powinien zgłosić to do miejskiego lub powiatowego rzecznika praw konsumenta.

Szkło czy plastik?

Opakowania z tworzyw sztucznych znajdują zastosowanie w przypadku produktów płynnych, stałych i sypkich. Są funkcjonalne: lekkie, atrakcyjne z wyglądu, przyciągają uwagę. To niewątpliwie zalety. Budzą jednak nieufność – czy plastik rzeczywiście jest bezpieczny dla żywności?

Tworzywa sztuczne używane do kontaktu z żywnością bada się bardzo szczegółowo. Wszystkie składniki używane do ich wyrobu muszą znajdować się w specjalnym wykazie. Zawiera on spis substancji, których stosowanie jest dozwolone w procesie wytwarzania lub przetwarzania materiałów i wyrobów z tworzyw sztucznych. Poza tym znane są też składniki szkodliwe, których należy bezwzględnie unikać.

Oczywiście można wybrać szkło – szklaną butelkę można wykorzystywać wielokrotnie, może też być przetwarzana w nieskończoność. Nie zanieczyszcza środowiska szkodliwymi substancjami, bo w całości wykonano ją z jednego rodzaju materiału występującego w przyrodzie. Jeżeli system zapewniania bezpieczeństwa i jakości w fabryce zaszwankuje, to w przypadku szklanych opakowań występuje najmniejsze prawdopodobieństwo, że coś zostanie źle przebadane lub nielegalnie przewiezione z zagranicy. Szkło wydaje się idealnym opakowaniem, ale plastik musi być bezpieczny i nie powinniśmy obawiać się wykorzystywania go zgodnie z przeznaczeniem.


Źródło: PD,  Alicja Ponderwww.akademiadobregosmaku.sggw.pl,


Zobacz także

Zaufanie w związku

Zaufanie w związku to podstawa udanej relacji. Jak rozpoznać, że go brakuje?

O, nie! Tego nie wyrzucę, czyli dlaczego tak trudno nam pozbyć się niepotrzebnych rzeczy

Czy naprawdę wszyscy jesteśmy hejterami ?