Smutek nie jest jednowymiarowy. Poznaj 5 warstw smutku

Redakcja
Redakcja
11 sierpnia 2017
Pocieszać też trzeba umieć. Co robić, by nie pogorszyć czyjegoś smutku?
Fot. iStock / happyframe
 

Smutek towarzyszy każdemu z nas w wielu sytuacjach życiowych. Nie ma człowieka, który nie przechodził tego stanu wiele razy w życiu, odczuwając krzywdę i cierpienie. Smutek przede wszystkim kojarzy się z niechcianym, negatywnym uczuciem, które pozbawia nas energii do działania, wpędza w melancholię i stan odrętwienia.

Kojarzymy go przede wszystkim z ucieczką w samotność i zamknięciem się w swoich przemyśleniach, odczuciach. Nikt nie chce tego doświadczać, ale każdy jest skazany na odczuwanie i tego rodzaju emocji.

Smutek wywołują w nas różne zdarzenia losowe. W zależności od osobowości każdego z nas przeżywamy go indywidualnie. Jedna osoba głębokim smutkiem zareaguje na utratę pracy i będzie miała problem się z tego otrząsnąć, a dla innego człowieka ten fakt długo nie zasmuci i napędzi go do działania. Jeszcze inaczej przeżywamy odejście i śmierć najbliższej osoby, co wywołuje poza smutkiem, falę innych, przytłaczających emocji.

Smutku nie da się przeskoczyć

Najczęściej będąc pochłonięci smutkiem staramy się w ciszy i w samotności przeżyć to, co nas dręczy. Trudno mierzyć się z wyzwaniami dnia codziennego ze zwykłym entuzjazmem, gdy problemy ciążą nam na sercu. Trzeba nauczyć się rozumieć smutek i przyjąć do wiadomości, że nie jest to uczucie trwałe, bo dziś ocieramy się o rozpacz, a za jakiś czas znów uśmiechniemy się do słońca. Trudno jest ignorować smutek i zachowywać się tak, jakby nic się nie stało, bo taka ucieczka niczemu nie służy i trzeba przejść etapy pogodzenia się z tym, co się stało. Nie da się przejść drogą na skróty, nie można od tego uciec. Nie można zakładać każdego dnia maski i udawać, że wszystko jest w najlepszym porządku. Potrzeba czasu, aby dać sobie pewne rzeczy przeżyć.

Smutek nie jest jednowymiarową emocją i ma warstwy, które warto zrozumieć:

1. Smutek jako ostrzeżenie

Będąc w głębokim smutku staramy się odizolować od nadmiaru bodźców, wycofujemy się do wewnątrz siebie, aby móc być z własnymi myślami. Taka ucieczka sprawia, że wycofujemy się, aby w spokoju przemyśleć i przeżyć to, co sprawiło, że odczuwamy niepokój czy załamanie.

2. Smutek przekierowuje energię

Bernard Thierry, biolog i fizjolog, znawca negatywnych emocji, uważa, że smutek wywołuje wewnątrz nas swoisty stan hibernacji. Pozwala to zastanowić się nad tym, co się stało oraz oszczędzić energię do pokonania problemu, zamiast koncentrować się na zwykłych codziennych czynnościach. Taka apatia po prostu chroni energię i nadaje priorytety sprawom, które są w danym momencie najbardziej dla nas istotne.

3. Smutek bywa potrzebny

Wielu psychologów uważa, że smutek nie jest niepożądaną emocją, ponieważ ma konkretny cel — działa poniekąd jak mechanizm ostrzegania, nakazuje zatrzymać się w danej chwili, wsłuchać się w siebie, zrozumieć swoje potrzeby i to, co się dzieje w danej sytuacji. Smutek pozwala również na zwrócenie uwagi bliskich na samopoczucie drugiej osoby i podjęcie próby dotarcia do przyczyny problemu. Łatwiej jest rozwiązywać kłopoty, gdy istnieje świadomość prawdziwych potrzeb.

4. Smutek jest tęsknotą

Smutek może wynikać z poczucia braku czegoś bardzo istotnego i w takim przypadku możemy emocjonalnie plątać się między tęsknotą i dziwną melancholią. Odczuwanie osobliwej pustki sprawia, że nie potrafimy określić swoich potrzeb, co powoduje smutek. Ale taki stan bywa również twórczy, bo w danej chwili pozwala tworzyć sztukę, muzykę, pisać osobiste teksty, aby w ten sposób przerobić i nazwać towarzyszące nam uczucia.

5. Smutek wzmacnia

Ludzie, którzy nie potrafią zrozumieć swojego smutku i nie podejmują żadnych działań, mają tendencję do pozostawiania swoich potrzeb w rękach innych ludzi. Ci, którzy potrafią radzić sobie ze smutkiem i są w tej materii aktywni, łatwiej decydują o sobie i wzmacniają swoją psychikę. W ich przypadku nie można łączyć smutku z postawą taką jak słabość i podatność na wpływy z zewnątrz. Zrozumienie własnych emocji i uczenie się od nich jest ważnym wkładem rozwój psychiczny.


 

źródło: exploringyourmind.com


Na co zwracamy uwagę w wyglądzie kobiet? Badania potwierdziły, że mężczyźni i kobiety patrzą na to samo…

Redakcja
Redakcja
11 sierpnia 2017
Fot. iStock / miljko
Fot. iStock / miljko
 

Włosy, oczy, usta, piersi i biodra, to różne atrybuty kobiecości, na które bardzo często zwracamy uwagę. Mówi się, że mężczyznę interesują wyłącznie piersi i kobiece biodra, a jak jest w rzeczywistości? Na to pytanie, zarówno w kontekście mężczyzn, jak i oceniających inne kobiety pań, odpowiedź znalazła doktor Sarah Garvais.

Dzięki metodzie śledzenie ruchów gałek ocznych można było odgadnąć, co najbardziej przykuwa wzrok obserwatorów.

Wyniki eksperymentu nie zaskakują

Mówi się, że idealna kobieca sylwetka, to wymarzone wymiary 90-60-90, co potwierdzają najnowsze badania. Niestety nie wszystkie kobiety są posiadaczami ciała w kształcie klepsydry i wzroście modelki. Na pocieszenie można powiedzieć, że wymiary nie muszą być idealnie, ale proporcjonalne i zarówno niższa, jak i wyższe kobiety, mające szersze biodra, większe piersi i wąską talię, są postrzegane jako atrakcyjne fizycznie.

Wynika to z faktu, że takie panie postrzega się jako te, które nie będą miały problemów z zajściem w ciążę, mają więcej żeńskich hormonów i rzadziej chorują na nowotwory piersi i macicy. Oczywiście to nie wszystkie wnioski, jakie się nasunęły w czasie eksperymentu. Do kolejnego badania zaproszono 65 osób (29 kobiet i 36 mężczyzn), którym pokazano 10 zdjęć kobiet różniących się od siebie wyglądem. Dodatkowo połowę badanych poproszono, aby skupili uwagę na osobowości kobiet, które oglądają, a druga połowa miała skupić się wyłącznie na wyglądzie. Uczestnicy oceniali także pozytywność i negatywność kobiet przedstawionych na zdjęciach. Podczas badania mierzono ruchy gałek ocznych.

Badanie pokazało, że uczestnicy badania niezależnie od płci, skupiali wzrok przede wszystkim na piersiach i biodrach kobiet, a nie na ich twarzach. Gdy poproszono o skupienie się na wyglądzie, efekt ten był silniejszy w przypadku kobiet bardzo atrakcyjnych, a słabszy w przypadku kobiet o niestandardowej urodzie. Kobiety o figurze klepsydry były oceniane pozytywniej niż kobiety o przeciętnej figurze i niskiej atrakcyjności. Tak więc kobiety niezależnie od ich atrakcyjności postrzegane są pod względem przydatności rozrodczej kojarzonej z większymi piersiami oraz wcięciem w talii.

Taką zależność można zauważyć również w wizerunku kobiet w mediach, bardzo uprzedmiotowionym. Najczęściej przedstawione są one jako obiekty seksualne, a nie postaci posiadające wyrazistą osobowość.


 

źródło: badania.net


Chwyć za kijki i w drogę! 8 korzyści z nordic walking

Agnieszka Dyniakowska
Agnieszka Dyniakowska
11 sierpnia 2017
fot. iStock/ Rocky89
fot. iStock/ Rocky89
 

Od dobrych kilku lat nikogo nie dziwią już osoby, które na spacer zabierają parę kijków. Nordic walking wymyślony został w Finlandii w latach 20 XX wieku i był formą całorocznego treningu dla narciarzy biegowych. W 1997 roku został opisany przez Marko Kantaneva i od tamtej pory stał się niezwykle popularny nie tylko wśród zawodowców, ale też wśród amatorów ze sportowym zacięciem. I słusznie, bo choć wydaje się niepozorny, ot zwykłe maszerowanie z kijkami, to korzyści płynące z nordic walking są ogromne.

Wzmacnia mięśnie całego ciała

Chodzenie z kijkami, przy zachowaniu prawidłowej techniki, angażuje aż 90 procent mięśni naszego ciała! Dla porównania – przy pływaniu jest to tylko 65%, a przy bieganiu 60%. Przy nordic walking nie chodzi o intensywne używanie mięśni, ale o zakres ich wykorzystania.

Łagodny dla stawów

W nordic walking  organizm nie jest tak obciążony, jak np. przy bieganiu. Sport tennie obciąża stawów, dzięki czemu jest odpowiedni dla osób z nadwagą, otyłością, problemami ortopedycznymi (np. bóle kolan, bioder, pleców, kręgosłupa), osób mających problemy z utrzymywaniem równowagi lub koordynacją ruchową. Podczas maszerowania z kijkami nacisk na stawy jest o 5–10 kg mniejszy niż bez nich!

Sposób na zbędne kilogramy

Zwykły chód pozwala nam spalić 280 kcal, a marsz z kijkami podwyższa tę wartość do 400 kcal na godzinę. Regularne spacery i codzienna aktywność z pewnością dadzą rezultaty także w postaci zrzuconych kilogramów.

Dobry dla układu krążenia

Maszerując pobieramy więcej tlenu – od 20 do nawet 58% ! Wszystko zależy od intensywności, z jaką wbijamy kijki w podłoże. Ponadto nasze tętno wzrasta o 5 – 17 uderzeń na minutę, serce pompuje więcej krwi, a w efekcie organizm jest lepiej dotleniony. Nordic walking poprawia krążenie i zmniejsza ryzyko wystąpienia zawału serca.

Poprawia samopoczucie

Na strapienia najlepsze zmęczenie! Za każdy wysiłek fizyczny nasz organizm nagradza ans dodatkową porcją endorfin. Nie bez znaczenia jest też lepsze dotlenienie i fakt, że przebywamy na świeżym powietrzu. Samopoczucie i dobry humor z pewnością na plus!nordic walking

Rozluźnia mięśnie barków i szyi

Maszerowanie z kijkami pomaga rozluźnić napięcie mięśni barków, szyi i grzbietu. Dla osób pracujących za biurkiem, przy komputerze to idealna forma sportu, która szybko pomoże pozbyć się uczucia odrętwienia i bólu. Siedzący tryb pracy wymaga ruchu po jej zakończeniu.

„Zmusza” do przebywania na świeżym powietrzu

Nie da się maszerować z kijkami w mieszkaniu, trzeba wyjść na zewnątrz. Czy to w parku, w górach, na plaży, czy w mieście, dzięki nordic walking będziemy wychodzić na dwór i skończy się nasze zamknięcie w czterech ścianach. To też okazja do nawiązania nowych znajomości towarzyskich – przecież można maszerować i rozmawiać jednocześnie!

Odpowiedni bez względu na wiek i kondycję

Nordic walking nie wymaga wielu godzin nauki, a podstaw technicznych można się szybko nauczyć. Sport ten mogą uprawiać osoby rozpoczynające przygodę z aktywnością ruchową, o słabszej kondycji, seniorzy, osoby z nadwagą czy otyłością, a nawet, po konsultacji z lekarzem, kobiety w ciąży. Jest dla każdego!

Wolicie inną dyscyplinę sportu? Może pływanie, tenis lub joga? Wybierzcie coś, co nie tylko wpłynie korzystnie na zdrowie i kondycję, ale też sprawi przyjemność.

Na podstawie: www.bonavita.pl  www.holmesplace.pl

Zapisz


Zobacz także

Nasze życie to wybory. To my decydujemy, gdzie chcemy być. Kochana Przyjaciółko, co wybierasz?

Nasze życie to wybory. To my decydujemy, gdzie chcemy być. Kochana Przyjaciółko, co wybierasz?

Fot. iStock/pixelfit

Mówisz: „to jest męski świat” i dajesz przyzwolenie na to, by twoje życie kręciło się wokół mężczyzny. Najwyższa pora postawić na kobiety

Fot. iStock/ portishead1

Naprawdę pozwolisz, by strach zniszczył twoją miłość? Nie pozwól mu na to!