„Ode mnie się nie odchodzi”, czyli co się dzieje, kiedy zrywasz z Panem Narcyzem

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
9 kwietnia 2018
Następny

Kiedy zrywasz z narcyzem, musisz być przygotowany na emocjonalną przejażdżkę kolejką górską. W żadnym razie, nie będzie to łatwe zadanie. Wiesz przecież, powiedział ci, od niego się nie odchodzi, jego się nie zostawia. To przecież on podejmuje decyzje. Nie da ci tak po prostu odejść. Najlepszym sposobem byłoby  natychmiast odciąć wszelkie łączące was więzi, zapaść się pod ziemię, zniknąć i zmienić numer telefonu.

Oczywiście, że będą konsekwencje. Narcyz uzależnia się od pobudzania jego ego, jeśli mu to zabierzesz, zacznie odczuwać objawy „odstawienia”. I albo natychmiast zacznie szukać „kogoś nowego”, albo będzie cię nieustannie ścigać, przekonany, że cię w końcu odzyska. On nie potrafi poradzić sobie z samotnością. Stale musi mieć przy sobie kogoś,  kto będzie potwierdzał swoje uczucia w stosunku do niego i utrzymywał go w przekonaniu, że jest najlepszy i wyjątkowy.

Zerwanie jest dla niego zagrożeniem

Może atakować, zrobić coś szalonego, ale uważa, że jest najlepszy facetem na świecie i będzie się zniżał do takiego poziomu jak szantażowanie cię groźbami („coś sobie zrobię”), jeśli nic innego nie zadziała. Narcyz będzie wracał, jeśli uważa, że istnieje choćby najmniejsza szansa na to, że mu znowu uwierzysz. Uspokoi go, jeśli zauważa, że jego działania wywołują taką reakcję, o jaką mu chodziło. On wie, że cie ranił, wie, że cię rani. Ale chodzi mu jedynie o własny komfort psychiczny.

Nie lekceważ jego cierpliwości

Narcyz nie będzie miał nic przeciwko temu, żeby na ciebie „czekać”,  jeśli tylko myśli, że może wrócić do tego, co było. Nie spodziewaj się jednak przyznania do winy i przeprosin. Tak sprytnie cię zmanipuluje, że poczujesz się winna, że w ogóle chciałaś go zostawić. Dla niego świadomość, że wciąż ma nad tobą emocjonalną władzę, to miód na jego serce. Jeśli jednak „po drodze” pojawi się ktoś, kto się nim zainteresuje, Narcyz zacznie cię unikać, w obawie, że ujawnisz jego prawdziwą naturę potencjalnej, kolejnej jego ofierze.

strona 1 z 2
druga część artykułu na następnej stronie

Woda w walce o twoje zdrowie!

Redakcja
Redakcja
9 kwietnia 2018
Fot. Materiały prasowe
 

Wiadomo jaki drogocenny wpływ ma woda na nasze zdrowie, urodę i ogólną kondycję organizmu. O tym, że każdy powinien wypijać jej co najmniej 1,5 l dziennie nikomu już właściwie nie trzeba przypominać. I chociaż nie zawsze udaje nam się to zrealizować, stan nawodnienia Polaków rośnie w dobrym tempie.

Rynek pełen wody

Na sklepowych półkach znajdziemy bardzo bogatą ofertę dostępnych wód. Ale jak wiadomo, woda wodzie nie równa – po którą sięgnąć, aby mieć poczucie a nawet pewność najlepszego wyboru?

Warto poświęcić chwilę na poznanie właściwości dostępnej w sprzedaży wody oraz dobrać odpowiednią. Powinniśmy kierować się nie tylko walorami smakowymi ale także wybierać ją pod kątem naszych codziennych aktywności i zapotrzebowania organizmu na konkretny zestaw minerałów. Jeśli ważnym elementem jest sport bądź aktywność fizyczna, odpowiedni wybór wody jest kluczowy.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

JANTAR CHAMPION SPORTS WATER jako pierwsza, i na razie jedyna, uzyskała rekomendacje od Instytutu Sportu – Państwowego Instytutu Badawczego oraz Polskiego Towarzystwa Dietetyki Sportowej, jako woda dla sportowców oraz osób amatorsko uprawiających sport. To woda, która określana jest, jako – Kołobrzeski Skarb Natury.

W 100% naturalna, podziemna, średniozmineralizowana woda reliktowa o doskonałych właściwościach, naturalnie czysta, o unikatowym składzie mineralnym. Dodatkowo wzbogacona o minerały z soli permskich, które przez miliony lat odkładały się na dnie oceanu. Zawiera elektrolity (sód, potas, wapń, magnez) oraz wiele cennych minerałów, które dobroczynnie wpływają na nasze zdrowie, doskonale nawadnia i gasi pragnienie. Woda Jantar posiada bardzo korzystny dla zdrowia, wyraźnie zasadowy odczyn pH 7,4 (przy źródle), dzięki czemu przeciwdziała zakwaszaniu organizmu. Zawartość jodu i selenu wspomaga działanie tarczycy oraz korzystnie wpływa na pracę mózgu. Polecana jest osobom prowadzącym aktywny tryb życia oraz dbającym o zdrowie, bezpieczna do codziennego stosowania zarówno dla dorosłych i dzieci.

Woda Jantar dostępna jest w wielu sklepach ze zdrową żywnością, w sieci delikatesów Piotr i Paweł oraz w sklepie internetowym marki:

www.sklep.jantardystrybucja.pl

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe


Artykuł powstał we współpracy z marką Wodą Jantar


Wsuwasz z uśmiechem „zdrowe batony”? Takie zdrowe, to one nie są, a przynajmniej nie wszystkie!

Redakcja
Redakcja
9 kwietnia 2018
zdrowe batony
Fot. iStock / Tverdohlib

Nie trzeba dziś nikogo przekonywać, że połączenie cukru marnym tłuszczem i chemicznymi dodatkami, to po prostu „zło wcielone”. Wiedza o zdrowym żywieniu i wpływie cukru na zdrowie jest u nas na coraz wyższym poziomie. Dlatego też wśród świadomych konsumentów coraz popularniejsze są produkty naturalne, bez konserwantów i sztucznych dodatków. Nie wszystkie jednak są tak zdrowe, na jakie wyglądają albo przynajmniej mają wyglądać.

Orzechy, miód, suszone owoce – brzmi jak samo zdrowie, nic tylko zajadać… bardzo często ulegamy takiej iluzji. Jednak każdy dietetyk o zdrowych zmysłach przypomni nam o jednej, podstawowej zasadzie – to, że do produktu nie dosypano łyżki białego cukru, nie znaczy, że podobny „naturalny”, prosty cukier się w nich nie ukrywa. I jak na dłoni widać to w przeglądzie tzw. zdrowych batonów. Wiecie, jak wybrać ten najlepszy?

Sprawdziliśmy, co w trawie piszczy

Na polskim rynku obserwujemy prawdziwy wysyp nowych brandów batonów. Znakomita większość, to czysty cukier połączony z tłuszczem, zagęstnikami, stabilizatorami, konserwantami i dodatkami zapachowymi. Wystarczy zajrzeć w etykietę, by szeroko otworzyć oczy.

Większość obecnych na naszym rynku tzw. naturalnych batonów, reklamowanych, jako produkty „bez dodatku cukru”, zawdzięcza swój słodki smak dużej zawartości suszonych owoców, zwłaszcza daktyli. Trzeba pamiętać, że suszone owoce mogą zawierać do 66% cukrów, które są podobne do cukru rafinowanego. Cukier w daktylach zawiera te same substancje, co sacharoza: 50% glukozy, 48% fruktozy i 1% sacharozy oraz minimalne domieszki innych cukrów. Czy fit batony, to w takim razie bubel? Oczywiście nie wszystkie.

Baton warszawski, chwali się dobrym składem na tle konkurencji. Sprawdzamy. Faktycznie jest różnica. Przy gramaturze 60 g zawartość cukru waha się w granicach 6-8 g (w zależności od smaku). Sięgamy po jeden ze zdrowych fit batonów, pierwszy lepszy z brzegu, ładnie ułożony przy kasie w markecie i bum- waga 50 g, a cukru aż 16,5 grama, czyli praktycznie tyle samo, co w zwykłym wafelku z czekoladą typu Prince Polo czy Princessa. Zaskoczeni?

Cukry proste (np. glukoza czy fruktoza) i dwucukry (np. sacharoza) są nam potrzebne tylko w minimalnych ilościach. W przyrodzie występują w niewielkich stężeniach, a nasz metabolizm nie jest przystosowany do radzenie sobie z ich nadmiarem.

Jeżeli zamierzacie zamienić bardzo słodkie batony (typu „Mars” itp.) na coś zdrowszego, jasne,  każdy „zdrowy baton” prawdopodobnie będzie mniej kaloryczny, ale jeśli jesteście na diecie lub/i zamierzacie zmienić swoje nawyki żywieniowe na naprawdę dobre, czytajcie etykiety i analizujcie konkretne liczby w tabeli wartości odżywczych. Różnicę bywają zdumiewające.

Baton Warszawski

Baton Warszawski zawierający tylko 12-13% cukrów prostych jest spożywany bez szkody nawet przez cukrzyków stosujących restrykcyjną dietę. A dziś na uniwersytetach medycznych coraz częściej mówi się, że tzw. dietę cukrzycową powinien stosować każdy z nas, bo to po prostu zdrowa dieta. Dzięki tak niskiemu poziomowi węglowodanów prostych i niskiemu indeksowi glikemicznemu (IG ok. 32), po spożyciu Batona Warszawskiego organizm dostaje strzał energii, który wystarczy na długo. Uczucie sytości przedłuż duża ilość błonnika, gdyż jeden baton zaspokaja nawet ¼ dziennego zapotrzebowania. Mamy więc smaczną, pełnowartościową przekąskę, zbilansowany zdrowy produkt dietetyczny zaklęty w sześćdziesięciogramowym Batonie Warszawskim.

Fot. Materiały prasowe

Skład wszystkich smaków batonów warszawskich znajdziecie tutaj.

BW-7BW-4
baton_warszawski_truskawka-2baton_warszawski_figa z goi-2

PS: Jeśli kojarzycie bloga „Czytamy Etykiety”, mamy dobrą wiadomość, Baton Warszawski dostał tam uśmiechniętą buźkę. Smacznego.

Artykuł powstał we współpracy z marką Baton Warszawski


Zobacz także

Ta stara, japońska technika relaksacji pozwoli ci pozbyć się stresu w 5 minut

Byle czego nie weźmiesz, znasz swoją wartość. List do męża, którego utrzymuję od kilku lat

Perfekcjonizm to przekleństwo Syzyfa. Jeśli uważasz, że robisz za dużo, zrób mniej. Świat się nie zawali