Zrozumieć manipulatora. Co to tak naprawdę znaczy: „Zachowałem się tak przez ciebie”

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
29 listopada 2017
Fot. iStock
Fot. iStock
 

Ludzie, którzy mają silne skłonności narcystyczne, oraz ci „toksyczni” w inny sposób toksyczni ludzie, są znani ze skutecznej taktyki manipulacji. Niektórzy używają jej nieświadomie, wielu – z premedytacją.  W obu przypadkach nie biorą odpowiedzialności za swoje działania, obwiniają swoje ofiary.

Oto niektóre z rzeczy, które możesz od nich usłyszeć i co to właściwie oznacza:

1.To dla twojego własnego dobra. 

Oznacza to, że powinieneś być wdzięczny za wszystko, co ci z siebie (na niby) daję, mimo, że to nie jest dla ciebie dobre.

2. Jesteś zbyt wrażliwy. 

To znaczy – twoja reakcja na moją toksyczność jest nie taka, jakbym chciał (prawdopodobnie prawidłowa).

3. To twoja wina. 

To znaczy, że nie przyznam się, że zrobiłem coś złego.

4. Zasługujesz na to. 

To znaczy, że w moim odczuciu zasługujesz na to, by cię źle traktować.

5. Nie dramatyzuj. 

Oznacza to – moim zdaniem przesadzasz i mnie prowokujesz.

6. To przez ciebie to zrobiłem/tak się zachowałem. 

W tym przypadku nie mam kontroli nad sobą; jesteś odpowiedzialny za to, co zrobiłem.

7. Nigdy nie jesteś zadowolony.

Oznacza to, że nie powinieneś narzekać ani być niezadowolony z powodu mojego zachowania.

8. Nie pamiętam. 

To znaczy: wmówię ci, że tak się nie stało.

9. Nikt ci nie uwierzy. 

Oznacza to, że jesteś odizolowany od bliskich, a ja dodatkowo sprawię, by inni się od ciebie odwrócili.

1o. Jesteś nienormalny. 

To znaczy, że wierzę w to, że nie zrobiłem nic złego; to ty masz problem.

11. Nie graj ofiary. 

To znaczy – nie powinieneś czuć się zraniony, manipulujesz (chociaż to ja to robię).

12. Obiecuję, że to się już nigdy nie powtórzy.

To znaczy – chcę, żebyś traktował mnie tak, jakby nic się nie stało.

13. Jesteś manipulatorem. 

To znaczy – to nie ja manipuluję, to ty.

14. Ranisz mnie. 

To znaczy – to ja jestem tu ofiarą.

15. Zamknij się. 

Czyli milcz, bądź posłuszny i niczego nie kwestionuj.

16. Pozwolę wszystkim zobaczyć kim naprawdę jesteś

To znaczy – oczernię cię w oczach innych i sprawię, by odwrócili się od ciebie.


Na podstawie: psychcentral.com

 


Dlaczego nie dam nam jeszcze jednej szansy. List do męża

Listy do redakcji
Listy do redakcji
29 listopada 2017
Fot. iStock/kieferpix
Fot. iStock/kieferpix
 

Mogłabym, prawda? Przecież jesteśmy małżeństwem. Umawialiśmy się, a nawet przysięgaliśmy sobie „na dobre i na złe”. Dziś czuję się z tej obietnicy zwolniona. Nie walczę o nasze małżeństwo. Nie zależy mi na nim, zrezygnowałam. Oburzasz się? Nie rozumiesz, jak tak można? Jesteś zdziwiony, prawda? To nie stało się z dnia na dzień, Pozwól mi wytłumaczyć sobie, ostatni raz. Bez osądzania, bez żalu, bez gniewu. Same fakty.

Nie, nie musimy do siebie „wrócić”.  Idziemy już innymi ścieżkami, drogami, które prowadzą w zupełnie innych kierunkach. Z mojej drogi nie ma powrotu, czuję się na niej pewnie i – pierwszy raz od dawna – czuję, że mam wpływ na moje życie. W każdym z nas czas, który razem spędziliśmy, zapisał się inaczej. Inaczej to w sobie „przetrawiliśmy”, inne rzeczy pamiętamy, inne są dla nas ważne.  Ty stwierdziłeś, że jednak chcesz być ze mną, ja zrozumiałam, że jednak nie chcę. I że mogę nie chcieć.

Nie, nie muszę ci już wybaczać, bo dawno wybaczyłam. Nieważne, ile kwiatów przyniesiesz, ile maili i SMS-ów wyślesz, ile prezentów zostawisz pod drzwiami, to już nic nie zmieni.  Nie mam do ciebie żalu, uwierz mi wreszcie. Ale czuję, że wymuszasz na mnie zmianę decyzji, a tak nie może być.

Nie, nie musimy do siebie wracać, ze względu na „stare dobre czasy”. To było tak dawno. Zaraz po tych „starych, dobrych czasach”, przyszły te nowe, złe, pełne smutku, gorzkich słów i twoich tajemnic. Twoich uczuć, „przeniesionych” na inną kobietę. Mojej samotności, chęci bycia dla ciebie „piękniejszą, mądrzejszą, lepszą, bardziej atrakcyjną”. Żebyś znowu wybrał mnie. O nie, zdecydowanie, przeszłość została za nami, a ja bardzo długo uczyłam się ją oddzielać grubą kreską. Teraz czuję spokój i nie chcę tego zmieniać. Jest mi dobrze. Jestem szcześliwa bez ciebie.

Nie, nie musisz do mnie wracać dlatego, że kobieta, do której odszedłeś, rzuciła cię. Nie czuj się w obowiązku sprawdzać i przekonywać się, że byłam w twoim życiu jedynym, naprawdę stałym punktem. Wiesz, i tak miałabym wrażenie, że wróciłeś do mnie tylko na chwilę, zanim nie spotkasz kogoś lepszego. Tak to już z tobą jest.

Nie musimy do siebie wracać tylko dlatego, że „nasi rodzice tego pragną”, bo to nie jest ich życie, ani ich związek, to nie ich zawiedzione zaufanie, to nie ich złamane serca. Żadne z nich nie zrozumie tego, co przeżyliśmy.

Nie musimy do siebie wracać tylko dlatego, że czujesz się samotny. Ja też mam momenty, w których brakuje mi kogoś. KOGOŚ, ale nie CIEBIE, rozumiesz? Nie tęsknię za TWOIMI dłońmi, za TWOJĄ bliskością. Tęsknię za relacją z drugim, fajnym człowiekiem, któremu będę umiała zaufać.

Nie musimy do siebie wracać, żeby udowodnić sobie, że potrafimy się sprawdzić. Jasne, mam znajomych, którzy „przetrwali kryzys”, twierdzą, że teraz ich związek jest jeszcze mocniejszy, lepszy. Ale to nie ja, wiesz? I z całą pewnością nie Ty. Ty chcesz wrócić, bo ci wstyd przed przyjaciółmi, przed rodziną. A ja nie chcę fikcji.

Powiedziałeś półżartem, że jesteśmy jak „żuraw i czapla”. Kiedy ty nie chciałeś, kiedy patrzyłeś beznamiętnie jak rozpadał nam się związek, ja próbowałam łatać w nim dziury wszystkim sposobami. Teraz to ty próbujesz mnie na siłę zatrzymać, a ja zdecydowałam, że już nie chcę wrócić. Łudzisz się, że uda ci się mnie „przekonać”. Bo skoro wcześniej byłam gotowa zrobić dla ciebie wszystko, teraz nie możesz zrozumieć, że to już nie wróci. Jak to możliwe, że mogę już cię nie chcieć, nie pragnąć, nie kochać? Możliwe. Miłość również miewa daty przydatności. Psuje się szybciej niż myślisz, gdy ją wystawisz na ciężką próbę. Uwolniłam się od poczucia, że powinnam dać ci kolejną szansę. Życzę ci jak najlepiej, ale od moich emocji trzymaj się już z daleka.

Twoja była żona


15 gwiazd po 40-tce zdradziło, jak dbają o swój wygląd. Jedna z nich zawdzięcza figurę diecie 80:20

Ewelina Celejewska
Ewelina Celejewska
29 listopada 2017
Fot. Screen z Instagrama / cindycrawford
Następny

Wiem, co sobie myślisz. „Phi! Przecież one są zrobione od stóp do głów! Gdybym ja miała tyle pieniędzy, to też bym sobie poprawiła to i owo. Zęby wybieliła, tłuszczyk odessała i regularnie chodziła do kosmetyczki i fryzjera”. Zgoda, wszystkim gwiazdom i celebrytkom na pewno jest łatwiej i często korzystają z pomocy różnych „specjalistów”. Nie oznacza to jednak, że nie mają pewnych swoich zdrowych przyzwyczajeń, dzięki którym tak pięknie się prezentują.

Każda z nas ma pewne swoje rytuały. Gwiazdy również. Niestety, geny i chirurg plastyczny wszystkiego za nie nie załatwią. Oto kilka z nich: zdrowotnych i dietetycznych, które stosują kobiety z pierwszych stron gazet.


 

Źródło: Woman’s Day

Zobacz także

5 sprawdzonych, modowych sposobów na jesienną szarość

5 sprawdzonych, modowych sposobów na jesienną szarość

Fot. iStock / zahar2000

W tym szaleństwie jest metoda! Czyli krótki poradnik prezentowy

Fot. iStock / Remains

Regulamin Akcji „To lato jest Twoje”