Lifestyle

Za parawanem, ale bez maseczki? Polacy wobec pandemii podzieleni są niemal na pół, ale nie reagują tak skrajnie jak w rok temu

Redakcja
Redakcja
13 lipca 2021
Rewal, fot. ewg3D/iStock
 
Jedni chowają się za parawanami, chodzą po hotelowych korytarzach w rękawiczkach i dobrowolnie prezentują dowód szczepienia. Innym trzeba przypominać o zakładaniu maseczki w kolejce do szwedzkiego stołu. Polacy na wakacjach wobec pandemii podzieleni są niemal na pół, ale nie reagują tak skrajnie jak w zeszłym roku – wynika z ankiety Noclegi.pl. „Przez ten rok oswoiliśmy się z pandemią i umocniliśmy we własnych przekonaniach, co do niej” – podkreślają psychologowie.

Zapowiadany przez ekspertów boom rezerwacyjny trwa. Polacy masowo wyruszyli na wakacyjne wyjazdy w kraju, nie bacząc na rosnące ceny i zapominając o pandemii.

„Mała liczba zachorowań, rosnące poczucie bezpieczeństwa dzięki szczepieniom, ale też chęć odreagowania po ponad roku pewnego ograniczenia swobód, możliwości wyjazdu oraz konieczności ciągłej zmiany planów – to wszystko wpływa na wakacyjne postawy Polaków” – tłumaczy psycholog Maja Maciaszczyk i dodaje, że z jednej strony oswoiliśmy się już z tak zwaną „nową normalnością”, z drugiej zaś, nasze przekonania dotyczące zagrożeń związanych z pandemią umocniły się przez ten czas i są wśród Polaków wyraźnie podzielone.

Potwierdzają to dane z ankiety przeprowadzonej przez Noclegi.pl wśród właścicieli obiektów. „W zeszłym roku odbieraliśmy wiele sygnałów dotyczących skrajnych emocji i reakcji turystów. Zdarzały się awantury, gdy proszono hotelowych gości o zakładanie maski, z drugiej strony były osoby proszące o dezynfekowanie w ich obecności klucza do pokoju. W tym roku takich zgłoszeń praktycznie nie ma” – mówi Natalia Jaworska, ekspert Noclegi.pl.

Niemniej, podział w postawach widać nadal bardzo wyraźnie. W obiektach hotelowych blisko połowie gości nadal należy przypominać o noszeniu maseczki. Jak wynika z odpowiedzi hotelarzy, część gości zapomina o niej zupełnie, część nosi ją na brodzie. Ponad 60% respondentów przyznaje, że większość gości korzysta z dezynfekcji, szczególnie w recepcji czy przestrzeni restauracji. Kilka procent gości nosi rękawiczki we wszystkich częściach wspólnych obiektów.

Co ciekawe, w tym sezonie wzrosło zainteresowanie parawanami i to nie tylko w miejscowościach nadmorskich. „Goście pytają o nie znacznie częściej niż przed pandemią, a przecież od lat parawany są tak popularne, że stały się już przedmiotem żartów o Polakach na wakacjach. Najwyraźniej w tłumie plażowiczów dają one poczucie nie tylko pewnej intymności, ale też dystansu, do którego przyzwyczailiśmy się w pandemii” – dodaje ekspertka Noclegi.pl.

Jedna piąta wszystkich gości dobrowolnie informuje pracowników obiektu o tym, że została w pełni zaszczepiona. „To szczególnie ważne dla hotelarzy, bo wpływa na liczbę miejsc, które można wynająć, bo osoby zaszczepione nie wliczają się do limitu 75%, a właściciele nie mają prawnego narzędzia, by taką wiedzę zdobyć” – tłumaczy Jaworska.

To ważne również dla szukających wolnych miejsc, bo tych ubywa z dnia na dzień, pomimo wzrostu cen i to nawet o 1/3 względem ubiegłego sezonu.

Źródło informacji: Noclegi.pl


Lifestyle

Rozrywka i nauka przez zabawę dla całej rodziny, czyli jak wygodnie grać w najlepsze gry bez komputera ani konsoli

Redakcja
Redakcja
13 lipca 2021
 

Wakacje na wyjeździe to aktywność w plenerze, ale co gdy akurat jesteśmy zmęczeni lub pogoda kompletnie się popsuła? Świetną formą rodzinnej rozrywki są gry komputerowe. I na wczasach wcale nie musimy do sterty bagażu dorzucać ciężkiej konsoli lub laptopa gamingowego. Wystarczy zainteresować się usługą GeForce NOW, by cieszyć się graniem w najpopularniejsze gry z PC na smartfonie, tablecie, telewizorze albo jakimkolwiek innym sprzęcie z ekranem i dostępem do Internetu. I to wszystko w śmiesznie niskiej cenie lub nawet za darmo.

W trakcie wakacji lub urlopu można wreszcie więcej czasu poświęcić na rozrywkę w rodzinnym gronie – czy to w domu czy podczas urlopowego wyjazdu. Nic nie zastąpi radości, związanej ze wspólną aktywnością na świeżym powietrzu, jednak czasami pogoda (deszcz lub coraz częściej spotykany w Polsce lejący się z nieba afrykański żar) potrafi te piękne plany doszczętnie zrujnować. Pozostaje wtedy zapewnić sobie atrakcje w domu i jednym z najlepszych na to sposobów są gry – czy to w przypadku młodszych szkrabów familijne czy pełne akcji, dynamiczne i skomplikowane tytuły dla starszych odbiorców.

„Tato, przegrupowanie i atakujemy!”

W końcu niejedna mama ze zdziwieniem zauważa, jak synka i tatę zbliża do siebie wspólna kampania przed telewizorem przy Fortnite, czyli kooperacyjnej internetowej grze w której trzeba w grupie komandosów współpracować ze sobą przeciwko drużynie przeciwników. Ile emocji może się kryć w graniu we dwójkę w gry zręcznościowe, machając padem przed ekranem! Te okrzyki radości po udanej misji, ustalanie strategii, przybijanie piątki i zapisywanie wyników lub kolejnych postępów w grze – o to właśnie chodzi!

No właśnie, a z czym przede wszystkim kojarzyć może się gaming? Na pewno z konsolami do gier i potężnym sprzętem komputerowym, który trzeba wymieniać i uaktualniać nawet co roku, żeby nadążyć za wymaganiami technologicznymi najnowszych tytułów. Siłą rzeczy efektem jest niewygoda i regularne odchudzanie portfela. Tyle, że taki sposób grania powoli odchodzi do lamusa, wraz z upowszechnieniem się idei chmury internetowej i tzw. cloud gamingu, czyli grania w chmurze właśnie. To wyjątkowe sprytne rozwiązanie, które wszyscy specjaliści branży nazywają przyszłością wirtualnej roz(g)rywki. Z tym, że technologia jutra jest już dostępna dziś i to w niewielkiej cenie lub nawet… za darmo. Wszystko dzięki takim usługom jak np. GeForce NOW od marki NVIDIA, światowego producenta układów graficznych najwyższej jakości.

Sprzęt nieistotny, chmura wszystko ogarnie

O co chodzi? W wielkim skrócie i bez przynudzania szczegółowymi technikaliami, zacznijmy od tego, że z wirtualnym przechowywaniem danych mamy wszyscy do czynienia od dawien dawna. W ten sposób archiwizowane są np. informacje na skrzynkach mailowych, do których możemy zalogować się z dowolnego urządzenia. I w każdej chwili mamy dostęp do umieszczonych tam danych. Tę samą metodę stosuje się z powodzeniem i coraz powszechniej w gamingu. Wszystko dzięki znaczącej poprawie szybkości oraz stabilności łącza internetowego, które odgrywa tutaj kluczową rolę. Pliki gry są obsługiwane przez chmurę online, dzięki czemu nie musimy przejmować się technicznym zaawansowaniem naszego sprzętu do grania. Cały ciężar skomplikowanych obliczeń, które są potrzebne do uruchomienia i cieszenia się daną grą, jest przerzucany na barki potężnych serwerów. Jedyne czego potrzebujemy do grania to pad lub klawiatura i myszka, ekran oraz sprawne łącze internetowe, które zapewni odpowiednią jakość rozgrywki z chmury. W praktyce to naprawdę wyjątkowo proste!

Zapomnijmy o wydawaniu bajońskich sum na nowoczesny komputer z „wypasioną” kartą graficzną czy najnowsze modele konsol. Wystarczy zainteresować się wszechstronną usługą GeForce NOW. Coś, co jeszcze parę chwil temu mogłoby być uznawane za co najwyżej technologiczną ciekawostkę, zarówno na Zachodzie jak i w Polsce dziś powoli staje się standardem.

Od przybytku głowa nie boli

Na platformie GeForce NOW dostępne są w tej chwili setki tytułów. Nie są to jedynie najprostsze gry, które możemy odpalić na smartfonach, lecz najnowsze i najpopularniejsze produkcje z komputerów PC, którymi podnieca się cały gamingowy świat. Każdą grę z tego ciągle rozszerzanego archiwum można uruchomić za pośrednictwem mocarnych komputerów i łącząc się z nimi grać tak, jak na własnym komputerze albo konsoli. I to zawsze w najlepszej możliwej jakości graficznej, z kolorowymi detalami, wodotryskami i efektami, które oczarują szczególnie każde dziecko. Płynnie, sprawnie, bezproblemowo.

Gry z tej platformy możemy włączyć na praktycznie każdym sprzęcie. OK, na tosterze, czajniku elektrycznym lub robocie kuchennym może niekoniecznie, ale na pewno na każdym urządzeniu z ekranem, które da się podpiąć do Internetu. Może to być stary, rozlatujący się składak PC, MacBook, Chromebook, przeznaczony tylko do dłubania w Excelu lub przeglądania Facebooka lub Instagrama laptop albo nawet telewizor z system operacyjnym Android TV. Tak samo jak smartfon z Android lub iOS. Idealna propozycja do grania w domu czy na wyjeździe.

GeForce NOW korzysta z przepastnych zasobów najpowszechniejszych platform cyfrowej dystrybucji gier, takich jak Steam, Epic Store, Ubisoft Connect czy GOG. Praktycznie na dowolnym urządzeniu uruchamiamy tytuły, które wcześniej kupiliśmy w tych sklepach. Duża grupa gier jest dostępna zupełnie za darmo.

Nowe możliwości, ulga dla portfela

Koszt takie usługi? Do wyboru mamy dwa warianty. Możemy nie zapłacić ani grosza, a jedynymi minusami są konieczność odczekania w kolejce do połączenia się z serwerem i możliwość grania w godzinnych sesjach. Nie możemy też cieszyć oczu wizualnymi fajerwerkami, oferowanymi przez najnowsze karty graficzne NVIDIA klasy RTX. W ten sposób możemy także wypróbować usługę i przetestować jakość naszego połączenia internetowego. Musi ono przecież sprostać wymaganiom takiej formy grania.

Natomiast za 49 złotych miesięcznie (lub 490 zł rocznie) możemy cieszyć się pełnymi możliwościami serwisu GeForce NOW. Bez czekania, z sześciogodzinnymi sesjami i ray tracingiem (dodatkowe efekty graficzne) we wspieranych tytułach. Granie w chmurze to więc czysta frajda i oszczędności względem klasycznego gamingu na PC czy konsolach. Wszędzie i w każdej chwili, po pracy czy szkole albo na urlopie. Hulaj dusza, piekła nie ma!

Mało? Spokojnie, bo uzupełnieniem tej oferty jest jeszcze specjalna gamingowe centrum multimedialnej rozrywki i konsola w jednym – NVIDIA SHIELD. To niewielkie, zgrabne i stylowe, utrzymane w czarnej kolorystyce (a więc pasujące estetyką do większości telewizorów i zestawów kolumn głośnikowych) urządzenie jest naszpikowane najnowocześniejszą technologią do wyświetlania ostrej jak brzytwa grafiki oraz odtwarzania rewelacyjnego dźwięku. Służy ono nie tylko do strumieniowania gier z zasobów opisywanego wyżej GeForce NOW. Oferuje także dostęp do zaawansowanych gier dla systemu Android za pośrednictwem sklepu Google Play, a także szeregu aplikacji typu Netflix, HBO GO, YouTube, Amazon Prime Video, Canal+, Apple TV, player, IPLA czy CDA.

GeForce NOW to już nie przyszłość, ale teraźniejszość gier z chmury!


Lifestyle

Czas na polskie superowoce: nie tylko na słodko! Lista korzyści jest długa

Redakcja
Redakcja
13 lipca 2021
fot. Sjo/iStock
Konsumenci na całym świecie coraz częściej świadomie poszukują tzw. superżywności (superfood), czyli naturalnych produktów o wyjątkowych walorach odżywczych i zdrowotnych. I tak np. Azjaci sięgają po imbir, kurkumę i goji, a Latynosi po nasiona chia, komosę ryżową i acai. Polacy jednak również mają w swoim zasięgu lokalną superżywność – choć często nie zdają sobie z tego sprawy. Dobrym tego przykładem są owoce jagodowe, w przypadku których na lipiec i sierpień przypada szczyt sezonu. Korzystajmy z niego pełnymi garściami!

W praktyce już od kwietnia, wraz z pojawieniem się pierwszych truskawek, aż do końca października, gdy zbierane są jeszcze jesienne odmiany malin i aronia, trwa w Polsce sezon na świeże, rodzime owoce jagodowe. Warto wiedzieć, że do tej grupy, poza wspomnianymi wyżej gatunkami owoców, należą także m.in.: borówki, jagody kamczackie, agrest, czarne i czerwone porzeczki, jeżyny, a także minikiwi.

W związku z wyjątkowo dużą zawartością wielu cennych składników odżywczych oraz substancji bioaktywnych o udowodnionym, korzystnym wpływie na zdrowie, dietetycy i lekarze zgodnie zaliczają owoce jagodowe do kategorii superfood i zalecają wszystkim ich regularną konsumpcję – najlepiej filiżankę dziennie!

Dlaczego warto jeść superowoce: długa lista korzyści

Na temat konkretnych walorów odżywczych i zdrowotnych różnych owoców jagodowych powstało już w Polsce i na świecie bardzo wiele opracowań naukowych. Dodatkowo, walory te docenia i promuje wiele renomowanych instytucji działających w obszarze zdrowia publicznego – na czele z najsłynniejszą uczelnią świata, czyli Harvard University.

„Truskawki i borówki są bogate w prozdrowotne związki roślinne zwane antocyjanami, które nadają owocom jagodowym żywe, czerwone, niebieskie i fioletowe odcienie. Wiele badań wskazało, że stosowanie diet z żywnością bogatą w antocyjany wiąże się z lepszym zdrowiem serca. Naukowcy wykazali np., że kobiety, które jadły więcej niż trzy porcje borówek lub truskawek tygodniowo, miały o 34 proc. mniejsze ryzyko zawału serca w porównaniu z tymi, które jadły ich bardzo mało. Wiele wskazuje, że antocyjany uelastyczniają naczynia krwionośne i pomagają obniżyć ciśnienie krwi” – czytamy w zachęcającym do spożywania owoców jagodowych artykule na stronie renomowanej Harvard Medical School.

Z kolei eksperci Amerykańskiego Instytutu Badań nad Rakiem (American Institute for Cancer Research – AICR) potwierdzają, że regularne jedzenie owoców jagodowych pomaga zmniejszyć ryzyko zachorowania na raka, a także wiele innych chorób przewlekłych – dzięki dużej zawartości witamin, składników mineralnych, różnych antyoksydantów oraz błonnika.

„Ważne jest, abyśmy jedli różnorodne owoce jagodowe, aby móc czerpać korzyści z różnych witamin i składników mineralnych, które te owoce mają do zaoferowania” – podkreślają eksperci AICR.

Lista potencjalnych korzyści dla zdrowia, jakie niesie ze sobą regularna konsumpcja owoców jagodowych, jest naprawdę imponująca i bardzo długa.

Poniżej przedstawiamy 10 najważniejszych – w telegraficznym skrócie:

  •     Ochrona przed wolnymi rodnikami: Owoce jagodowe zawierają wiele związków o działaniu przeciwutleniającym (tzw. antyoksydantów), które pomagają naszemu organizmowi neutralizować zagrażające jego komórkom i narządom wolne rodniki (czyli zwalczać tzw. stres oksydacyjny).
  •     Działanie przeciwcukrzycowe: Regularne spożywanie owoców jagodowych poprawia gospodarkę węglowodanową organizmu, korzystnie wpływając na glikemię, a także przeciwdziała tzw. insulinooporności, która jest zaburzeniem metabolicznym prowadzącym do rozwoju cukrzycy typu 2.
  •     Wysoka zawartość błonnika: Owoce jagodowe są bogatym źródłem błonnika pokarmowego, zarówno tego nierozpuszczalnego, jak i rozpuszczalnego. Składnik ten na wiele różnych sposobów korzystnie wpływa na zdrowie człowieka, m.in.: pobudza perystaltykę jelit i ułatwia wypróżnianie, korzystnie wpływa na stan mikroflory jelitowej (tzw. mikrobioty), zmniejsza ryzyko rozwoju raka jelita grubego, a nawet pomaga obniżać stężenie glukozy we krwi.
  •     Wysoka wartość odżywcza: W praktyce oznacza to, że owoce jagodowe charakteryzuje z jednej strony niska wartość energetyczna (kaloryczność), a z drugiej strony wysoka „gęstość” odżywcza, czyli duża zawartość witamin, mikroelementów i substancji aktywnych biologicznie o korzystnym działaniu dla zdrowia.
  •     Działanie przeciwzapalne: Duża część naszej populacji ze względu m.in. na „niezdrowy styl życia” cierpi na chroniczny, przewlekły stan zapalny, który jest istotnym czynnikiem ryzyka rozwoju wielu chorób cywilizacyjnych, w tym m.in. chorób układu krążenia, cukrzycy czy nowotworów. Tymczasem owoce jagodowe, głównie za sprawą dużej zawartości przeciwutleniaczy, wykazują silne właściwości przeciwzapalne.
  •     Działanie antycholesterolowe: Owoce jagodowe zaleca się m.in. w diecie osób zagrożonych chorobami serca i naczyń krwionośnych – ze względu na udowodnioną zdolność obniżania poziomu cholesterolu we krwi (tzw. złego cholesterolu LDL). Ponadto, jedzenie tych owoców pomaga chronić cholesterol znajdujący się w naszym organizmie przed utlenianiem, co jest kolejnym istotnym czynnikiem chroniącym, który zmniejsza tzw. ryzyko sercowo-naczyniowe.
  •     Poprawa wyglądu skóry: Niewłaściwa dieta, nadmierna ekspozycja na promieniowanie UV, a także starzenie się organizmu pogarszają m.in. wygląd i kondycję skóry. Tymczasem regularnie spożywane owoce jagodowe, dzięki dużej zawartości antyoksydantów, w tym m.in. antocyjanów, karotenoidów i witaminy C, pomagają opóźnić proces starzenia się skóry i poprawiają jej wygląd (z jednej strony wspierając walkę organizmu z wolnymi rodnikami, a z drugiej pobudzając np. syntezę kolagenu).
  •     Działanie przeciwnowotworowe: Liczne witaminy, mikroelementy i substancje bioaktywne, które są obecne w dużych ilościach w owocach jagodowych, wspierają organizm w walce z kancerogenami (czynnikami rakotwórczymi). Konkretnie, wykazano np., że takie składniki owoców jagodowych, jak kwas elagowy czy resweratrol, pomagają zmniejszać ryzyko rozwoju niektórych nowotworów. Ale uwaga! Choć owoce te mogą pełnić istotną rolę w profilaktyce nowotworów, to jednak nie zastąpią one leczenia onkologicznego u osób, które już zachorowały.
  •     Działanie przeciwmiażdżycowe: Poza wspomnianym już wcześniej działaniem antycholesterolowym, owoce jagodowe zmniejszają ryzyko rozwoju chorób sercowo-naczyniowych również dzięki innemu mechanizmowi. W licznych badaniach wykazano, że  zawarte w nich składniki aktywne poprawiają funkcjonowanie śródbłonka naczyń krwionośnych. To bardzo ważne, gdyż tzw. dysfunkcja śródbłonka jest zaliczana przez kardiologów do głównych czynników ryzyka rozwoju chorób sercowo-naczyniowych.
  •     Poprawa funkcji poznawczych: Naukowcy stwierdzili też korzystny wpływ regularnego spożywania owoców jagodowych na działanie mózgu, jak i całego układu nerwowego. Okazało się np., że składniki zawarte w tych owocach stymulują neurogenezę (proces powstawania nowych komórek nerwowych – neuronów), a także poprawiają komunikację pomiędzy różnymi obszarami mózgu. W praktyce jedzenie owoców jagodowych może więc korzystnie wpłynąć na nasze zdolności poznawcze, pamięć, a nawet i nastrój.

Czas na polskie superowoce: nie tylko na słodko!

Do jedzenia sezonowych, lokalnych owoców, w tym także owoców jagodowych, gorąco namawiają m.in. eksperci z The European Food Information Council (EUFIC). Aby zachęcić Europejczyków do ich jedzenia stworzyli nawet specjalną, interaktywną mapę online, na której mieszkaniec każdego kraju Europy może sprawdzić, jakie świeże, sezonowe owoce są akurat dostępne w jego kraju w danym momencie. Można ją znaleźć tutaj.

W praktyce, w naszym kraju, najlepszym momentem na delektowanie się świeżymi i dojrzałymi owocami jagodowymi są dwa najcieplejsze miesiące – czyli lipiec i sierpień, kiedy to dostępnych jest większość gatunków zaliczanych do tej kategorii. Konkretnie, w lipcu dostępne są: truskawki, maliny, jagody kamczackie, agrest, borówki i porzeczki (czarne oraz czerwone). W sierpniu zaś, na owocowej scenie nie ma już jagód kamczackich i agrestu, lecz pojawiają się na niej jeżyny i aronia. Dlatego naprawdę warto trzymać rękę na pulsie, aby nie przegapić okazji do skorzystania z tych „efemerycznych” dobrodziejstw natury, które w świeżym stanie są po prostu najbardziej wartościowe i smaczne.

Z powodu tej obfitości superowoców, jak też i jednoczesnej, dużej dostępności świeżych warzyw, lato wydaje się być świetnym momentem do zmiany nawyków żywieniowych

Warto w tym miejscu przypomnieć, że zgodnie z aktualnymi zaleceniami Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej NIZP-PZH (NCEŻ), owoce i warzywa powinny stanowić połowę tego co jemy każdego dnia.

„Badania wykazują, że duże spożycie warzyw i owoców znacząco zmniejsza ryzyko zachorowania na nowotwory złośliwe i choroby sercowo-naczyniowe (nadciśnienie tętnicze, udary mózgu, zawały serca), a także wiele innych przewlekłych chorób m.in. cukrzycę i otyłość. Minimum to 400g warzyw i owoców dziennie, ale im więcej tym lepiej, z zachowaniem proporcji więcej warzyw niż owoców” – czytamy w najnowszej wersji zaleceń dotyczących zasad zdrowego żywienia, opracowanej w 2020 r. przez ekspertów NCEŻ.

Oczywiście, poza walorami zdrowotnymi, owoce jagodowe mają także wiele innych zalet. Nie tylko cieszą one nasze oko swoimi pięknymi barwami, lecz także mogą dostarczyć nam dużo przyjemności – ze względu na niepowtarzalny smak i aromat.

„Jagody same w sobie są pyszną przekąską, ale świetnie sprawdzają się również w sałatkach owocowych, koktajlach, jogurtach, płatkach zbożowych, a nawet zielonych sałatkach. Spróbuj pokrojonych truskawek z młodym szpinakiem, kruszonym kozim serem i prażonymi migdałami z malinowym winegretem” – w taki oto sposób zachęcają do jedzenia owoców jagodowych eksperci z Harvard Medical School.

Na szczęście również w Polsce coraz więcej się dzieje w tym temacie. Na przykład w warszawskim centrum handlowo-rozrywkowym Koneser hucznie obchodzono 1 lipca Dzień Polskiej Borówki, a przez całe lato (w wybrane weekendy) organizowany jest tam specjalny targ owocowy (pod hasłem „Owocowe lato w Koneserze”), na którym szeroko promowane są owoce jagodowe – z udziałem plantatorów, przetwórców i szefów kuchni. Więcej informacji o tym projekcie można znaleźć tutaj.

Źródło informacji: Serwis Zdrowie


Zobacz także

9 kluczy do lepszego życia

9 kluczy do lepszego życia. Masz je w swoim ręku

5 nawyków, które zabijają poczucie własnej wartości

Najwięcej osób podejmuje decyzję o rozwodzie 8 stycznia. To dzisiaj!