Gdzie uciec przed światem w Warszawie? Od roku jest takie miejsce na mapie

Redakcja
Redakcja
15 lipca 2018
Fot. Anna Maria Zagorska
 

Każdy z nas marzy o chwili wytchnienia… o możliwości zatrzymania czasu i schowania się przed światem, w miejscu gdzie znajdzie własną oazę spokoju. Takim miejscem na warszawskiej mapie jest Klinika Młodości Blanka Pawłowska.

W wyjątkowym, nowoczesnym wnętrzu Kliniki znajdą Państwo spokój i możliwość najgłębszego relaksu. Elegancja wnętrza w połączeniu z niespotykaną dbałością o Gości sprawi, że zechcą Państwo do tego miejsca często wracać. Personel Kliniki Młodości z troską i życzliwością zaopiekuje się każdym klientem tak, aby poczuł się on wyjątkowo.

Proponowana, szeroka gama zabiegów pozwoli sprostać oczekiwaniom najbardziej wymagających klientów.

Klinika Młodości Blanka Pawłowska skończyła już 1 rok. Z tej okazji zorganizowali niesamowite przyjęcie. Przybyli goście zostali obdarowani upominkami przygotowanymi specjalnie na tą okazję. Wśród zaproszonych gości nie zabrakło gwiazd, które na co dzień chętnie korzystają z usług Kliniki Młodości. Zjawili się m.in.: Ola Ciupa, Dominika Gwit, Monika Jarosińska, Iwona Handzlik, czy Jarek Szado i wielu, wielu innych.

Fot. Anna Maria Zagorska

Fot. Anna Maria Zagorska

Na uczestników czekała moc atrakcji. Do teraz z uśmiechem patrzymy na zdjęcia z fotobudki SesjaParty. Można było skorzystać z porady stylisty, wizażysty, a także próbnych zabiegów kosmetycznych. Przez cały dzień specjaliści byli do Waszej dyspozycji; gotowi do udzielania rad i planowania przebiegu Waszych metamorfoz. Na klientów czekała też wybitna linergistka Blanka Pawłowska, właścicielka i założycielka Kliniki Młodości. Wszyscy uczestnicy spotkania mieli okazję przy jej boku poznać klinikę od kuchni.

Fot. Anna Maria Zagorska

Fot. Anna Maria Zagorska

Koniecznie poznajcie i Wy to miejsce! Dla naszych czytelników Klinika Młodości Blanka Pawłowska przygotowała urodzinowe promocje z których możecie korzystać dowolną ilość razy, jednak pamiętajcie promocja trwa do końca lipca 2018. Powołajcie się na urodzinowe promocje z ohme.pl.

Topowe zabiegi odmładzające, wyszczuplające, pielęgnacyjne na ciało czy twarz w mega obniżkach do -50% czekają.

Fot. Anna Maria Zagorska

Fot. Anna Maria Zagorska

Fot. Anna Maria Zagorska

Fot. Anna Maria Zagorska

Fot. Anna Maria Zagorska

Fot. Anna Maria Zagorska

Fot. Anna Maria Zagorska

Fot. Anna Maria Zagorska

Fot. Anna Maria Zagorska

Fot. Anna Maria Zagorska

Fot. Anna Maria Zagorska

Fot. Anna Maria Zagorska

Fot. Anna Maria Zagorska

Fot. Anna Maria Zagorska


Artykuł powstał we współpracy z Kliniką Młodości Blanka Pawłowska.


„Choroba naszego synka nie pozwala nam oddychać, jeść, spać. Pewne jest tylko jedno: nie oddamy naszego promyczka bez walki!”

Gościnnie w Oh!me
Gościnnie w Oh!me
15 lipca 2018
Fot. Materiały prasowe
 

Alex ma dopiero 5 lat, a już rozpoczął walkę, by móc co roku cieszyć się kolejnymi świeczkami na urodzinowym torcie. Chłopiec cierpi na leukodystrofię metachromatyczną – to bardzo rzadka choroba genetyczna, na którą do tej pory nie wynaleziono lekarstwa. Duże nadzieje pokłada się jednak w transplantacji szpiku – Alex do takiej właśnie metody leczenia został zakwalifikowany. Czasu jednak jest bardzo mało. Już za 2 miesiące choroba może poczynić nieodwracalne zmiany w organizmie chłopca. Dlatego nie czekaj! Zarejestruj się jako Dawca szpiku i daj szansę Alexowi na zatrzymanie choroby!

Wszystko zaczęło się dosyć niewinnie. – Alex skarżył się na nawracające bóle nóżek i ciągłe potykanie się. Po pobycie w szpitalu i licznych badaniach stwierdzono, że to bóle wzrostowe. Wkrótce potem wszystkie objawy nasiliły się jeszcze bardziej, a Alex zaczął mieć problemy z chodzeniem, wstawaniem, ciągle był zmęczony. Bóle się nasilały, a my bezradnie tuliliśmy nasze spłakane dziecko – opowiada Marcin Nowaczyk, tata Alexa. Wkrótce do symptomów dołączyły napady padaczkowe wraz ze znacznymi zmianami w EEG. Pomimo kolejnych pobytów w szpitalach i setek badań, żaden neurolog nie potrafił powiedzieć, co się dzieje z chłopcem. Rodzicom poradzono czekać.

Tego jednak nie mogli robić. Nie mogli patrzeć bezczynnie na coraz większe cierpienie swojego dziecka. – Zaczęliśmy szukać i działać na własną rękę. We współpracy z Fundacją Pomost Nadziei i Warsaw Genomics rozpoczęliśmy w końcu badania genetyczne. Test WES wykazał kilka uszkodzonych genów. Najgorszą wersją była leukodystrofia metachromatyczna (MLD). Aby wykluczyć to, co spędzało nam sen z powiek, wykonaliśmy badanie poziomu enzymu arylosulfatazy A – mówi Marcin. – Odebraliśmy wynik i wiedzieliśmy, że nic już nie będzie takie samo.

Ziścił się najgorszy koszmar Marcina i Róży, rodziców Alexa. Straszna diagnoza brzmiała: leukodystrofia metachromatyczna. Co powoduje i na czym polega ta choroba tłumaczy prof. dr hab. Krzysztof Kałwak, szef oddziału przeszczepowego we wrocławskim Przylądku Nadziei. – Leukodystrofia metachromatyczna to wrodzona choroba metaboliczna, w której dochodzi do nieprawidłowego rozwoju mieliny, czyli do rozległej demielinizacji mózgowia. Pierwsze objawy w postaci późnej niemowlęcej pojawiają się w drugim roku życia. Progresja choroby jest indywidualna u każdego pacjenta. U Alexa na szczęście proces neurodegeneracyjny jest na szczęście stosunkowo wolny, stąd można jeszcze spróbować zatrzymać chorobę poprzez przeszczepienie szpiku kostnego – mówi prof. Kałwak.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Rodzice Alexa od początku wiedzieli, co znaczy diagnoza leukodystrofii metachromatycznej. – Nie ma żadnego leczenia farmakologicznego ani chirurgicznego w tej chorobie. Leczenie zachowawcze polega na długotrwałej rehabilitacji. Sposobem na spowolnienie lub zatrzymanie choroby jest przeszczepienie szpiku od Dawcy niespokrewnionego – tłumaczy tata Alexa. To właśnie profesor Kałwak zakwalifikował Alexa do tej procedury leczenia. – Chociaż przeszczepienie szpiku najczęściej kojarzy się z leczeniem białaczki, ewentualnie innych nowotworów krwi, to jednak jest metodą walki również z innymi chorobami nienowotworowymi. Transplantacja szpiku lub komórek macierzystych z krwi pępowinowej czy obwodowej daje duże nadzieje również w leczeniu leukodystrofii metachromatycznej. Chemioterapia z przeszczepieniem komórek macierzystych umożliwia przekroczenie bariery krew-mózg przez komórki linii monocytarno-makrofagowej, które tworzą mikroglej, czyli tkankę łączną mózgu pochodzącą od zdrowego Dawcy. Ta tkanka zaczyna produkować brakujący enzym – arylosulfatazę, która potrzebna jest komórkom mózgu do produkcji prawidłowej mieliny. W ten sposób po kilku miesiącach od transplantacji można zatrzymać dalszą progresję choroby, ale nie da się cofnąć czasu. Stąd najlepsze wyniki uzyskuje się u dzieci bezobjawowych, u których rozpoznanie postawiono na podstawie badania (skryningu) genetycznego – mówi profesor Krzysztof Kałwak.

Jednak, aby Alex mógł mieć wykonaną transplantację szpiku konieczne jest znalezienie zgodnego, niespokrewnionego Dawcy. A to wcale nie jest takie proste! W najlepszym przypadku szanse na znalezienie dwóch osób o tych samych cechach tkankowych (czyli „bliźniaków genetycznych”) wynoszą 1: 20 000. Im więcej osób będzie zarejestrowanych, tym wyższa jest szansa na znalezienie zgodnego Dawcy dla Alexa. Dlatego nie czekaj i zarejestruj się! Dawcą szpiku i komórek macierzystych może zostać każdy ogólnie zdrowy człowiek, w wieku 18-55 lat, ważący powyżej 50 kg i nieposiadający znacznej nadwagi. Zarejestrować się można przez internet, na stronie: www.dkms.pl. Na wskazany przez rejestrującego się adres, Fundacja DKMS prześle pakiet rejestracyjny, trzeba go tylko wypełnić i odesłać na adres Fundacji. Mieszkańcy Inowrocławia i okolic będą mogli to zrobić na jednej z akcji rejestracyjnych, które rodzina Alexa wraz z Fundacją DKMS organizują w dwa najbliższe weekendy w Inowrocławiu.

Rodzicie Alexa apelują – Choroba naszego synka nie pozwala nam oddychać, jeść, spać. Pewne jest tylko jedno: nie oddamy naszego promyczka bez walki! Sposobem na zatrzymanie tej okrutnej choroby jest przeszczepienie krwiotwórczych komórek macierzystych lub szpiku od Dawcy niespokrewnionego. Dlatego prosimy Cię… zarejestruj się jako potencjalny Dawca. Być może to właśnie Ty pomożesz naszemu ukochanemu synkowi lub innym chorym potrzebującym przeszczepienia.

Więcej informacji o Fundacji DKMS:

www.dkms.pl

***

Misją Fundacji DKMS jest znalezienie Dawcy dla każdego Pacjenta na świecie potrzebującego przeszczepienia krwiotwórczych komórek macierzystych. Fundacja działa w Polsce od 2008 roku jako niezależna organizacja pożytku publicznego oraz jako Ośrodek Dawców Szpiku w oparciu o decyzję Ministra Zdrowia. To największy Ośrodek Dawców Szpiku w Polsce, w którym zarejestrowanych jest 1 348 415  (maj 2018) potencjalnych Dawców szpiku, spośród których 5 450 (czerwiec 2018) osób oddało swoje komórki macierzyste lub szpik Pacjentom zarówno w Polsce, jak i na świecie, dając im tym samym szansę na życie. We wszystkich bazach DKMS zarejestrowanych jest 8 000 000 potencjalnych Dawców. Aby zostać potencjalnym Dawcą, wystarczy przyjść na organizowany przez Fundację Dzień Dawcy szpiku lub wejść na stronę www.dkms.pl i zamówić pakiet rejestracyjny do domu.


Kiedy rodzinna dynamika staje się dysfunkcyjna, słyszysz jedynie: nie mów, nie ufaj, nie czuj

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
15 lipca 2018
Fot. iStock/PaulBiryukov

Jeśli wychowałeś się w rodzinie, w której występowało uzależnienie, choroba psychiczna lub przemoc, wiesz, jak trudno funkcjonować w takim środowisku. Wiesz także, że takie problemy dotykają wszystkich członków rodziny. Z biegiem czasu rodzina zaczyna „krążyć” wokół określonej dysfunkcji. Sztywne rodzinne reguły i role pomagają utrzymać ten dysfunkcjonalny system. Alkoholik nadal pije, a przemocowy rodzic nadal używa przemocy. Czas mija, nic się nie zmienia.

Zrozumienie niektórych zasad, które dominują w rodzinach dysfunkcyjnych, może pomóc nam uwolnić się od tych wzorców i odbudować naszą samoocenę oraz stworzyć zdrowsze relacje w naszym domu.

Czym jest rodzina dysfunkcyjna

Rodzaje traumatycznych doświadczeń z dzieciństwa, o których tu mowa obejmują któregokolwiek z poniższych:

  • Przemoc fizyczna
  • Wykorzystywanie seksualne
  • Emocjonalne nadużycie
  • Fizyczne zaniedbanie
  • Emocjonalne zaniedbanie
  • Świadkowanie przemocy w rodzinie
  • Rodzic lub bliski członek rodziny, który jest alkoholikiem lub uzależnionym
  • Rodzic lub bliski członek rodziny, który jest chory psychicznie
  • Rodzice, którzy są rozdzieleni lub rozwiedzeni
  • Rodzic lub bliski członek rodziny przebywający w więzieniu

Jak działają rodziny dysfunkcyjne

Aby się rozwijać, fizycznie i emocjonalnie, dzieci muszą czuć się bezpiecznie – i móc polegać na konsekwentnym, odpowiednim opiekunie, który da im to poczucie bezpieczeństwa. Ale w rodzinach dysfunkcyjnych opiekunowie nie są ani konsekwentni, ani „dostrojeni” do potrzeb swoich dzieci.

1. Nie mów

Nie rozmawiamy o naszych problemach rodzinnych – z sobą nawzajem czy z osobami z zewnątrz. Ta zasada jest podstawą dla zaprzeczenia nadużyciom, uzależnieniom, chorobom itp. problemom, które istnieją w danej rodzinie. Przekaz, jaki otrzymują jej członkowie brzmi: Zachowuj się tak, jakby wszystko jest w porządku i upewnij się, że wszyscy inni uważają, że jesteśmy całkowicie normalną rodziną .

Jest to niezwykle mylące dla dzieci, które instynktownie czują, że coś jest nie tak, ale nikt im nie tłumaczy tego, co się z nimi dzieje. Dzieci często same stwierdzają, że to są one problemem. Czasami są obwiniane wprost, a czasami internalizują poczucie, że coś musi być z nimi nie tak. Ponieważ nikt nie rozmawia o dysfunkcji, rodzina jest zatruta od wewnątrz tajemnicami i wstydem. W szczególności włąśnie dzieci czują się samotne, beznadziejne i wyobrażają sobie, że nikt inny nie przeżywa tego, czego one doświadczają.

 Zasada ” nie mów” sprawia, że ​​nikt nie zauważa istoty problemu, więc rodzinie nie sposób pomóc.

2. Nie ufaj

Dzieci polegają na rodzicach lub opiekunach, ufają, że to oni zapewnią im bezpieczeństwo, ale kiedy dorastasz w dysfunkcyjnej rodzinie, nie doświadczasz obecności swoich rodziców jako czegoś bezpiecznego,  „wychowującego”. Bez podstawowego poczucia bezpieczeństwa dzieci odczuwają niepokój i mają trudności z zaufaniem.

W rodzinach dysfunkcyjnych dzieci nie rozwijają poczucia zaufania i bezpieczeństwa , ponieważ ich opiekunowie są niekonsekwentni. Zaniedbują swoje obowiązki, są nieobecni emocjonalnie, łamią obietnice. Ponadto niektórzy dysfunkcjonalni rodzice narażają swoje dzieci na niebezpieczeństwo i nie są w stanie ich ochronić W rezultacie dzieci uczą się, że nie mogą zaufać innym – nawet najbliższym. Trudności z zaufaniem wykraczają także poza rodzinę.  Zasada ” nie ufaj” trzyma rodzinę w izolacji i utrwala lęk, że jeśli poprosisz o pomoc, stanie się coś złego (mama i tata dostaną rozwód, tata pójdzie do więzienia, zostaniesz odebrany rodzicom). Pomimo tego, jak straszne i bolesne jest życie rodzinne, nauczyłeś się, jak tam przetrwać – a rozmowa o tym, co się dzieje z nauczycielem lub kimś innym może pogorszyć sytuację. Więc lepiej nie ufać nikomu.

3. Nie czuj

Tłumienie bolesnych lub dezorientujących emocji to strategia radzenia sobie ze stresem stosowana przez wszystkich członków dysfunkcyjnej rodziny. Dzieci są świadkami paraliżowania swoich rodziców alkoholem, narkotykami, żywnością, pornografią czy technologią. Rzadko są to uczucia wyrażane i rozwiązywane w zdrowy sposób. Dzieci mogą także doświadczać przerażających epizodów gniewu. Czasami gniew jest jedyną emocją, jaką widzą ich rodzice. Dzieci szybko dowiadują się, że próba wyrażenia uczuć w najlepszym przypadku prowadzi do bycia ignorowanym, w najgorszym – do przemocy, poczucia winy i wstydu. Uczą się także tłumienia uczuć, wprowadzania się w stan odrętwienia i próbują odwrócić uwagę od swojego emocjonalnego bólu.

Wstyd pojawia się , kiedy myślisz, że coś jest z tobą nie tak, że jesteś gorszy lub niegodny miłości. Wstyd jest wynikiem tajemnic rodzinnych i zaprzeczania, przekonania, że jesteś zły i zasługujesz na zranienie lub zaniedbanie. Dzieci w dysfunkcyjnych rodzinach często obwiniają się za błędy rodziców. Powiedzenie sobie „To moja wina” to najłatwiejszy sposób, aby wytłumaczyć sobie sens tego, czego doświadczamy.


Na podstawie: psychcentral.com

 


Zobacz także

Jak wybrać rowerekbiegowy dla dziecka

10 tematów dotyczących bezpieczeństwa, o których musisz porozmawiać z dzieckiem

Co lepiej usunąć z diety, by schudnąć – tłuszcze czy węglowodany? Znamy odpowiedź

wągry

7 domowych peelingów na wągry