Ślub w w małym gronie. Miłość była widoczna na pierwszym miejscu. Czy tego spodziewalibyśmy się po Joannie Krupie?

Redakcja
Redakcja
7 sierpnia 2018
Fot. Screen z Instagrama /Joanna Krupa
 

O tym ślubie mówiło się w showbiznesie od dawna i do końca był on owiany tajemnicą. Po pełnym szaleństwa wieczorze panieńskim, który Joanna Krupa relacjonowała na swoim Instagramie, przyszedł czas na cichy z niewielką liczbą gości ślub.

Modelka 4 sierpnia powiedziała tak Douglasowi Nunes, w w Tyńcu, w Opactwie Benedyktynów. I nie był to ślub rodem z Hollywood, z przepychem i rozmachem i setką paparazzi. Jak napisała Joanna Krupa na Instagramie: „Było to bardzo prywatne i małe spotkanie rodzinne”. Modelka wyglądała zjawiskowo, a zdjęcia pokazują, że tu naprawdę liczyła się miłość…

Życzymy szczęścia Młodej Parze!

Najpierw był szalony wieczór panieński

 

Dziekuje @joannajablczynska za spaniały wieczór panieński!!!!!!! Z @magdagessler_official @dawid_wolinski @kasiasokolowska_official @damianpadlikowski @justyna_bulinska @malgorzata_urbanska_mua @ewa_pieczarka #discopolo

Post udostępniony przez Joanna Krupa (@joannakrupa)

A później przepiękny i skromny ślub

I oto oni ❤️❤️ i ja i Gosia

Post udostępniony przez Dawid Wolinski (@dawid_wolinski)


W życiu jest kilka osób, od których powinniśmy trzymać się z daleka

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
7 sierpnia 2018
Fot. Unsplash / CC0 Public Domain
 

Nieobecność bliskiej osoby może ranić, ale rani również obecność tej niewłaściwej w naszym otoczeniu. Kiedy dzielisz swoje życie z kimś, kto cię rani, ból jest znacznie dłuższy i głębszy. Przyjaciel, członek rodziny lub partner, może dosłownie „zepsuć” ci życie, a jeśli tak się właśnie dzieje, to twoim obowiązkiem jest się ratować, uciec i znów żyć w pełni.

Jeśli ten ktoś cię nie docenia, nie kocha cię, jeśli cię krytykuje za to kim jesteś, rani, obraża, ignoruje twoje emocje – musisz jak najszybciej wyjść z tego układu. Taka osoba nie może być częścią twojego życia.

Ludzie, których nieobecność w naszym życiu jest dobra

Są ludzie, przed którymi zdrowiej jest uciec, i ludzie, wobec których powinniśmy zachować bezpieczny dystans, by czuć się komfortowo.

Pesymista

Może objawiać się w waszym życiu przy wielu okazjach: wśród przyjaciół, w związku, w pracy. Pesymista to osoba, która nie przestaje narzekać, dla której wszystko zawsze idzie „nie tak”, kto uwielbia wymyślać problemy i potrafi świetnie zepsuć ci nastrój, skutecznie pozbawić radości. W rzeczywistości osoba o skłonnościach pesymistycznych ma niskie poczucie własnej wartości i lubi epatować swoimi lękami.

Martwić się jest czymś ludzkim, ale naszym zadaniem jest przede wszystkim znaleźć rozwiązania dla naszych problemów, być zdrowym i pozytywnym.

Manipulator

Manipulator sprawi, że uwierzysz, że powinnaś działaś dokładnie tak, jak on tego chcesz, a nie tak, by to było dla ciebie najlepsze. Osoba manipulująca to osoba, która wie, jak zarządzać emocjami i kto chętnie i bezwzględnie korzysta z tej umiejętności. Jest specjalistą, jeśli chodzi o identyfikowanie swoich słabości.

Zaborczy

Osoba zaborcza uniemożliwi ci budowanie więzi z innymi ludźmi, odizoluje cię i sprawi, że uwierzysz, że tak jest lepiej. Dla niej jesteś tylko kolejnym obiektem do posiadania „na wyłączność”.  Masz emocje i uczucia, żyjesz i oddychasz, budujesz relacje z innymi … Krótko mówiąc, jesteś człowiekiem, a nie czyjąś własnością.

Agresywny

Agresywna osoba lubi kłócić się z innymi i obrażać ich; takie zachowanie pozwala mu czuć się silnym. Trzymaj się z dala od takiej osoby. Kochaj siebie i wierz w siebie, nie pozwól nikomu lekceważyć cię ani sprawiać, że poczujesz się gorszy.

Nie bój się przecinać trudnych więzi.Większość ludzi jest przekonana, że ​​w życiu, aby być szczęśliwym, potrzebujesz być w związku i mieć przyjaciół, za wszelką cenę. Jednak prawda jest taka, że szczęście jest czymś osobistym, które dotyczy każdego z nas indywidualnie.


Na podstawie: nospensees.fr

 


Dlaczego Francuzki nie ukrywają cieni pod oczami?

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
7 sierpnia 2018
Fot. iStock / praetorianphoto

W czasie, gdy tutoriale pokazujące, jak wykonać idealny makijaż, który ukryje wszystkie niedoskonałości naszej skóry, biją rekordy popularności na YouTube, Francuzki niekoniecznie podążają za tymi trendami. W ich romantycznej nonszalancji dostrzec można bowiem cienie pod oczami, których nie starają się specjalnie ukryć.

Francuska aktorka i modelka Clémence Poésy zdradziła, że jej mama nigdy nie używała korektora pod oczy. Sama natomiast uważa, że cienie pod oczami mogą być jednym z najbardziej poruszających szczegółów na naszej twarzy. Podobne zdanie ma Chloé Perrin, dyrektor kreatywna Perrin Paris, która uważa, że cienie pod oczami są romantyczne i sprawiają, że twarz wygląda interesująco. Perrin przyznaje, że bardziej troszczy się o delikatną skórę wokół oczu, niż stara się zasłonić cienie wokół nich.

Inna Francuzka – makijażystka Violette jest zdania, że ledwo ukryte pod warstwą makijażu cienie ledwo zakryte dodają oczom lekko dymny efekt, który poprawia wygląd. Zachęca również do masowania skóry wokół oczu, aby zwiększyć w tym miejscu krążenie. Makijażystka tłumaczy, że największą wartością wśród francuskich kobiet jest zaakceptowanie tego, kim jesteś, siebie i swojego wyglądu. To niedoskonałości czynią nas wyjątkowymi.

Co myślicie? Przestaniecie, jak Francuzki zakrywać cienie pod oczami toną korektora?


źródło: Vogue

 


Zobacz także

Uwaga, toksyczny na horyzoncie! Uciekaj, bo nic innego nie poskutkuje

Jak odświeżyć swoją garderobę małym kosztem

Koniec narzekania! Jak odświeżyć swoją garderobę małym kosztem

Makijażowe sztuczki dla leniwych. Próbowałyście już tego?