Schadenfreude – gdy cudze nieszczęście sprawia nam radość

Redakcja
Redakcja
5 marca 2018
Fot. iStock/SIphotography
 

Mimo że dobre wychowanie i zwykła ludzka przyzwoitość nakazują, by nie cieszyć się z cudzego nieszczęścia, trudno jest powstrzymać złośliwy uśmieszek w pewnych sytuacjach. Wywrotka mało lubianej osoby na oblodzonym chodniku, niepowodzenia na egzaminie czy ukradziony telefon mogą, zamiast współczucia, wprawiać nas w doskonały humor.

Najczęściej wtedy myślimy, że bardzo dobrze się stało, bo ktoś w naszym osądzie zasłużył sobie na pecha. Ot, należało się, więc los się odpłacił. Karma powraca — powtarzamy to z niemałą satysfakcją.

Schadenfreude — najlepsze jest cudze nieszczęście

Wspomniane wyżej zachowanie określono mianem Schadenfreude, co oznacza złośliwą satysfakcję odczuwania przyjemności, gdy kogoś innego spotyka nieszczęście. Najczęściej odnosimy to do osoby nielubianej lub takiej, która odniosła sukces, którego jej po cichu zazdrościmy.

Schadenfreude towarzyszy nam od wczesnych lat dzieciństwa, aż po starość, choć najczęściej skrywamy to w głębi duszy. Nie chcemy budować swojego szczęścia na cudzym nieszczęściu, więc tłumimy wstydliwe emocje. Zazwyczaj jednak nie mamy wpływu na odczuwanie złośliwej satysfakcji, którą niesie Schadenfreude. Sami siebie rozgrzeszamy z takiej postawy, np. gdy leniwa koleżanka, która była dotychczas pupilką szefa, nie dostała zapowiadanego awansu. Uznajemy to za zwyczajną sprawiedliwość losu.

Niebezpieczny sposób na życie

Schadenfreude to bardzo negatywna emocja, towarzysząca większości z nas, jeśli nawet nie wszystkim. Na pewno niechętnie przyznajemy się do radości z takich pobudek. I nic dziwnego, skoro zazwyczaj kłóci się to z naszym pojmowaniem moralności. Jednak w pewnych przypadkach Schadenfreude może stać się niebezpiecznym sposobem na życie.

Pielęgnowanie negatywnych emocji, jawna radość z cudzego pecha, poczucie bezkarności, może odsuwać otoczenie, tworzyć bariery nie do przejścia. To destrukcyjne oddziaływanie na innych ludzi, które nikomu nie wychodzi na dobre. Każdy z nas musi zdecydować samodzielnie, jakie emocje i postawy chce w sobie pielęgnować.

źródło: psychologiazycia.combadania.net


#BlackAndWhiteBeauty – Finał z udziałem gwiazd

Redakcja
Redakcja
5 marca 2018
Fot. Materiały prasowe kampanii
 

Projekt fotograficzny, do którego zostało zaproszone sto kobiet w różnym wieku i o odmiennej urodzie, by pokazać przekrój kobiecego piękna, które nie potrzebuje ekipy i retuszu.Pomysłodawcą projektu i autorem zdjęć jest fotograf mody Bastek Czernek.

Popularność, wykonywany zawód czy liczba followersów nie jest istotna dla samoakceptacji.

Najważniejsze jest to by zawsze być sobą, nie wstydzić się swojego wyglądu – inna nie znaczy gorsza.

Każda kobieta zasługuje na uwagę, szacunek i akceptację.

Ramię w ramię, wszystkie uczestniczki budują siłę kobiet.

Wszystkie zdjęcia będą przekazane na cele charytatywne – wspieramy fundację OneDay.

W projekcie wzięło udział wiele kobiet z mediów i showbiznesu:

Barbara Kurdej-Szatan, Julia Kamińska, Davina Reeves-Ciara, Joanna Moro, Lara Gessler, Kamila Szczawińska, Ela Romanowska, Agnieszka Mrozińska, Maria Niklińska, Karina Kunkiewicz, Dorota Michałowska, Joanna Majstrak, Agnieszka Kawiorska, Katarzyna Dziurska, Sylwia Nowak, Magdalena Narożna, Pin Up Candy, Dorota Głowacka-Lesień, Lidia Kopania, Kasia Nova, Eliza Gwiazda i dużo innych wspaniałych kobiet.

11 42 50 82 62 15 20

 

FINAŁ PROJEKTU 

Uroczystym zakończeniem projektu będzie event z udziałem mediów oraz wielu wspaniałych gości.

KIEDY? 8 marca 2018

O KTÓREJ? 19:30

GDZIE? “Mała Warszawa” ul. Otwocka 14, Warszawa

Finał poprowadzi Miss Nowego Jorku, aktorka, modelka, autorka bloga Therapeutic Mama

Davina Reeves-Ciara 

Bastek_Davina_m

Na evencie odbędzie się licytacja albumu zawierającego wszystkie zdjęcia z projektu, z podpisami uczestniczek, z której dochód będzie przeznaczony na fundację OneDay.

Licytację poprowadzi prezenterka TVN Style Anna Lucińska.

Atrakcją muzyczną będzie występ zespołu FreeTrip z Czechowic-Dziedzic.

Przewidziane afterparty z DJ.

AGENDA:

19:30-20:30

  • przyjście gości, zdjęcia na ściance sponsorskiej, wywiady, czas dla mediów

20:30

  • Rozpoczęcie oficjalne

20:40-20:45

  • Prezentacja zdjęć

20:55

  • Video niespodzianka dla kobiet

21:00-21:15

  • Bastek (autor, organizator) mówi o projekcie, dziękuje wszystkim

21:15

  • Bastek zaprasza wszystkie uczestniczki na scenę, wręczenie upominków dla uczestniczek, grupowe zdjęcie – czas dla fotoreporterów

21:30-21:50

  • licytacja albumu

22:00-22:40

  • FreeTrip – występ

22:45-1:00 (max)

  • afterparty

SPONSORZY GENERALNI:

MAŁA WARSZAWA, MC DESIGN

SPONSORZY:

Maniewski, Farmagan Polska, Słodki-Słony, Lara Gessler, Wytwórnia Blasku, NajlepszeFoto.pl, Cin&Cin Prosecco, Napo Gloves, Li Parie Lingerie, Kabak, Eatfit24.pl, Carinii, HeartBeat, Art of Beauty, Pradelle

PARTNERZY:

mytaxi, FreeTrip, MX Music, BVS Show Lighting, Therapeutic Mama, Krakowskie Szkoły Artystyczne, Szkoła Kreatywnej Fotografii

Bastek Czernekfotograf mody, autor projektu

Urodzony w roku 1992, wychował się w Bestwinie. Obecnie mieszka i pracuje w Warszawie. Absolwent Szkoły Kreatywnej Fotografii. Doświadczenie zbierał u takich fotografów jak Marcin Tyszka czy Szymon Szcześniak.

Bastek_Czernek_m


Zapomnijcie o wymiarach 90-60-90. Poznajcie najbardziej pożądane według mężczyzn proporcje kobiecej sylwetki

Redakcja
Redakcja
5 marca 2018
Fot. iStock/heckmannoleg

Utarło się, że idealna kobieca sylwetka powinna liczyć sobie 90 cm w biuście, 60 cm w pasie i 90 cm w biodrach. Najlepiej również, by kobieta była długonogą blondyną, bo to najbardziej kręci facetów. Niestety w realnym życiu mało która z nas, może pochwalić się takimi wymiarami. Los bywa mniej lub bardziej sprawiedliwy i układa proporcje sylwetek, dając tu i ówdzie, mniej lub więcej ciała.

Nie każda z nas ma takie możliwości czy ochotę podążać za wymyślonym ideałem piękna. I wcale nie musi, bo jak pokazują wyniki przeprowadzonych badań, mężczyźni wcale o nim nie marzą.

Ideał kobiecego ciała według mężczyzn

Panowie podążają nie za fantazją, ale przede wszystkim za głosem natury, dla której najważniejsza jest zdolność kobiety do wydania na świat potomstwa. A kobiety o wymiarach modelek nie każdemu facetowi kojarzą się z siłą i macierzyństwem. Najważniejsza w sylwetce jest nie szczupłość, ale symetria i stosunek obwodu pasa do obwodu bioder. Na to mężczyźni zwracają największą uwagę.

Amerykański psycholog Devendra Singh przedstawił ochotnikom rysunki młodych kobiet z prośbą o wskazanie typów sylwetki, które uważają za najatrakcyjniejsze. Większość z nich wskazała kobiety, których obwód w pasie wynosił ok. 70% obwodu bioder. Badanie wykonano także w m.in. w Wielkiej Brytanii, Australii, Niemczech i Ugandzie, gdzie wyniki były takie same, jak w USA.

Idealne proporcje ciała

Mężczyźni interesują się kobietami o symetrycznej sylwetce, co potwierdzają badania. Aż 80% zapytanych o to mężczyzn w wieku 18-50 lat stwierdziło, że podobają im się kobiety proporcjonalne, zmysłowe, o ponętnych kształtach. Jedynie 5% ankietowanych wskazało na bardzo szczupłe kobiety. Według badaczy z University of New South Wales w Sydney, idealne kobiece wymiary okiem mężczyzn wynoszą 91-72,5 -96,5 przy 162,5 cm wzrostu. Wyliczono, że odpowiada to rozmiarowi ubrań 42. Do tego przyjrzano się poszczególnym elementom kobiecej sylwetki i stwierdzono, że piersi wcale nie muszą być obfite, najlepiej w rozmiarze C. Fanów dużych piersi zliczono jedynie 4% wśród ankietowanych. Natomiast idealna pupa powinna być zaokrąglona, a figura w kształcie klepsydry czy gruszki, z niewydatnym brzuchem, jest bardzo pożądana. Szerokie biodra i jędrne oraz kształtne pośladki przyciągają męskie spojrzenia.

Tak więc drogie panie, nie przejmujcie się za bardzo swoimi figurami. Nie ma powodu pod presją dążyć do ideału, bo zawsze znajdą się mężczyźni, którym akurat wasz typ urody i figury będzie się podobał bardziej.


 

źródło: kobieta.wp.pl


Zobacz także

Z kim ćwiczyć w domu? Lista 10 top trenerek fitness, z którymi Polki gubią zbędne kilogramy

Bank Radości

Jak szybko i skutecznie zadbać o Radość Życia?

My słowianki dobrze wiemy, co podkreśla naszą urodę!