Perfekcyjna, kim jesteś? 7 sygnałów ostrzegawczych perfekcjonizmu

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
24 listopada 2016
7 sygnałów ostrzegawczych perfekcjonizmu
Fot. iStock / Vizerskaya

Jesteś  perfekcyjna? – Nie, w życiu, gdybym taka była, wszystko wychodziłoby mi idealnie, a ja wiem, że zawsze można było zrobic coś lepiej. Do perfekcji mi daleko… Wiem, bo nieustannie usiłuję za nią nadążyć – i tak zwykle zaczyna się ta opowieść. Bardzo niebezpieczna opowieść o tym, jak codziennie gonisz za duchem. Tylko po to, żeby spaprać sobie życie…

Pani Perfekcyjna – poszukiwana

Jest bardzo przebiegła, ukrywa się pod swoją „zwykłą” doskonałością. Pod upieczonym ciastem, najlepszym projektem w firmie, na tyle nieuchwytna odbierając dzieci i rozwożąc je po kilkunastu zajęciach dodatkowych, by pomylić ją ze zwykłą zapracowaną kobietą. A może to wcale nie pomyłka? Może prefekcyjne, to my, zwykłe i przepracowane matki, współpracowniczki, żony i córki? Może w słowach „zdążyć”, „idealnie”, „lepiej” i nieśmiertelna „organizacja”, tak dobrze zakamuflowała się Perfekcyjna, że trudno ją zdemaskować?

Perfekcyjna, kim jesteś?

Bo ta perfekcja, która w pewnym momencie zapędza nas pod ścianę i nie pozwala już inaczej żyć, każe nam myśleć, że to dojrzałość, wiek, obowiązki, że właśnie taki jest świat. Tyle lat nas tego uczono, jak mogło by być inaczej?

Uważajcie Perfekcyjne, życie jest tylko jedno, a perfekcyjność przez cały czas ucieka. Nie da się jej złapać, osiągnąć pełnię, zdobyć trofeum. Wysyła natomiast kilka sygnałów ostrzegawczych, sprawdź, czy jeszcze potrafisz samą siebie odczarować.

7 sygnałów ostrzegawczych perfekcjonizmu

1. Wszystko albo nic

Bo po co się rozdrabniać? W ogóle nie robi się czegoś „jakoś”. Albo masz wszystko, albo nic – a raczej albo masz wszystko, albo jesteś nikim – właśnie to nieustannie podopowiada ci Perfekcyjna w twojej głowie. Bo wszystko, co nie jest ideałem jest porażką. Twoją porażką.

Żyjesz w świecie ekstremum, bo wszystkie twoje działania i myśli, a także plany są w kolorach czerni i bieli, bez szarości, kompromisów. Nie, ty nie wierzysz, że to może zadziałać.

Zawsze bierzesz „wszystko”, inaczej się nie liczy…

2. Idealnie, nie „wystarczająco”

Bo również w twoich działaniach ta dewiza jest przewodnia. Musi być doskonale. Ekstremalnie doskonale. Nie potrafisz odpuścić, nawet w drobnych sprawach, choć cały świat krzyczy, że są rzeczy mniej ważne, choć sama czujesz to pod skórą. Coś zmusza cię by tę „zwykłość” jak najszybciej wyeliminować

3. Ufaj tylko sobie

Bo nikt nie zrobi tego tak, jak ty. Nie możesz przecież „oddać” swoich zadań komuś innemu, nie zaufasz im – bo nikt nie jest tak zaangażowany jak ty, nikt nie zrobi tego lepiej, dość dobrze. Tylko TY, wszystko tylko TY.

Serio? Chcesz takiego życia?

4. Zawsze można zrobić coś lepiej

Masz problem z zakończeniem pracy, bo ciągle coś jeszcze poprawiasz i dopieszczasz? Aha…  Uważaj, prefekcjonizm skrada się po cichu. Nigdy nie uzna, że coś jest w porządku. Zawsze można zrobić coś lepiej.

5. Powinnam…

Żyjesz w świecie nieustających oczekiwań, które musisz spełniać. Większość z nich narzucasz sobie sama.

Ciagle jest coś, co powinnaś zrobić, nie łudź się, że gdy będziesz idealna, to się zmieni.

6. Nie ryzykuj

Jeśli jest coś, w czym nie jesteś nalepsza – po prostu tego nie robisz. I za hasłem „nie będę marnować czasu i energii, na coś, na czym się nie znam” chowa się tak naprawdę, strach przed utratą korony Perfekcyjnej. A przecież wiemy tak dobrze, że nawet największy talent wymaga prób i nauki.

Jeśli nie spróbujesz, nie przekonasz się. Dla ciebie to zbyt wielkie ryzyko.

7. Jesteś sumą swoich sukcesów i porażek

Jeśli nie jesteś w czymś mistrzem, w ogóle tego nie ruszasz. Tak definiujesz siebie. Sukces – rośniesz w siłę, jesteś pewna siebie, porażka – nawet, gdy to tylko twoje odczucia, od razu podcina ci skrzydła, odbiera siłę, sprawia, że czujesz się nikim. Bo kim jest człowiek nieidealny? Dla ciebie nie ma półśrodków.

Uciekajcie, uciekajcie jak najdalej od swojej mrocznej, perfekcyjnej strony. Perfekcjonizm – choćby kusił obietnicą pięknego i idealnego świata, nigdy takim nie jest. Uważaj, by kiedyś nie obudzić się w złotej klatce, zbudowanej z frustracji i rozczarowań.

Świat jest zbyt piękny w swojej nieidealności, też taka bądź.


Źródło: psychcentral.com


Czekolada „przeciwbólowa” na okres… Skusisz się na szwajcarską czekoladę do zadań specjalnych?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
24 listopada 2016
Fot.  Screen z FacebookaLas Noticias Televisa Monterrey
Fot. Screen z FacebookaLas Noticias Televisa Monterrey

Tak, kochamy czekoladę pod różnymi postaciami. Miłośnicy tej słodkości mogą wykłócać się między sobą o wyższość mlecznej nad gorzką, nadziewanej nad zwykłą, w oryginalnych smakach nad klasyczną. A fakt pozostanie niewzruszony, najzdrowsza jest gorzka czekolada, i … ”księżycowa”.

Pomysł naczekoladę zawdzięczamy mieszkańcom Ameryki Południowej, którzy nauczyli się wykorzystywać owoc kakaowca właściwego, do pozyskiwania cennego surowca. Pozyskiwane z niego kakao i masło kakaowe, są głównymi składnikami prawdziwej czekolady. A w niej, znajdziemy witaminy A, B1, B2, B3, E i PP minerały inne składniki cenne dla naszego zdrowia. Czekolada wzmacnia serce i układ krwionośny, działa przeciwzakrzepowo, zmniejsza ryzyko zawału serca, chorób nowotworowych oraz pobudza pracę nerek.

Chcesz być piękna? Sięgaj po czekoladę

Ale jeśli nie chcesz przytyć, nie jedz jej zbyt dużo. Pocieszające jest to, że czekolada zastosowana w kosmetyce znakomicie wpływa na oczyszczanie skóry z toksyn, wykazuje działanie wyszczuplające i antycellulitowe. Tabliczka szlachetnej czekolady zawiera również flawonoidy, które opóźniają procesy starzenia i neutralizują działanie wolnych rodników. Gdy dopada cię złość, sięgnij po kilka kostek czekolady, która podnosi poziom serotoniny i endorfin. Po chwili poczujesz się odprężona, zrelaksowana i ukoisz zszargane nerwy, oszczędzając swoją urodę (wszak złość urodzie szkodzi!).

Czekolada „przeciwbólowa” na okres

Zamiast od razu sięgać po tabletki, łykniesz kilka kostek specjalnej, szwajcarskiej czekolady. Brzmi dziwnie? A to prawda. Naukowcy postanowili przyjść kobietom z pomocą podczas miesiączki, opracowując patent na czekoladę do zadań specjalnych.

Producent „czekolady z sercem” — Chocolate mit Herz, ogłosił, że opracował mieszankę posiadającą zbawienne dla kobiet właściwości przeciwbólowe. W pomysłowej czekoladzie nazwanej Frauenmond, oprócz 60% czekolady, znajduje się 17 różnych alpejskich ziół. Ma ona smakować, uspokajać, harmonizować kobietę, podczas trudnego czasu. Producent zapewnia, że raczej nie wyprze ona tradycyjnych pigułek na ból brzucha, czy głowy, ale na pewno nie zaszkodzi, a nawet pomoże. Spróbujecie?


źródło: www.wprost.pl, www.polskatimes.pl


Dołącz do naszej nowej akcji: „List do męża”. Wypełnijmy przedświąteczny czas miłością

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
23 listopada 2016
Rozwiązanie akcji "List do męża"
Fot. iStock/Stefan Nikolic

Pamiętam te jego oczy. Od razu zrobiły na mnie piorunujące wrażenie. Dziwne, bo nigdy wcześniej na nie nie zwracałam uwagi. Uśmiechnął się i wyszedł. Ot, takie przypadkowe spotkanie – tak wtedy myślałam, choć te oczy na długo utkwiły mi w pamięci. Na tyle długo, że kiedy zobaczyłam je po raz kolejny, wiedziałam, że to nie może być przypadek.

Gdy jakiś czas później pierwszy raz złapał mnie za rękę, poczułam tak mocno, że to on będzie ojcem moich dzieci. Dzisiaj mamy dwóch synów, za sobą kilka chudych, a ostatnio same tłuste lata małżeństwa.

I kiedy myślę o nim, jest we mnie nadal tyle niewypowiedzianych słów, tyle pięknych uczuć i emocji, które chciałabym, żeby kiedyś usłyszał. Bo chciałabym mu podziękować za to, że jest, za to jaki jest. Za to, że dzięki niemu staję się lepszym człowiekiem i że on zmienia się dla nas. Za nasze dzieci, które czerpią z nas obojga garściami. Za wspólne pasje, za łzy ze śmiechu i za dystans do świata i siebie, ale też do nas.

Może taki list do męża, pełen szczerości i miłości okaże się najpiękniejszym prezentem na te Święta?

Zapraszamy Was na chwile wzruszeń, na chwilę refleksji i wglądu głęboko w swoje uczucia. Czasami zapominamy, jak wiele mamy tuż obok i jak rzadko o tym mówimy.

Rozpoczynamy akcję „List do męża”. Wypełnijmy ten przedświąteczny czas miłością i pięknymi opowieściami. Przesyłajcie do nas listy, które chciałybyście napisać do swoich mężów, partnerów, by przypomnieć im, ale też sobie, jak bardzo kochacie.

Najpiękniejsze z nich opublikujemy.


 

AKCJA „LIST DO MĘŻA”

ZADANIE KONKURSOWE: Napisz list do swojego męża partnera o tym, jak bardzo go kochasz i wyślij na adres kontakt@ohme.pl dołaczając oświadczenie:

Oświadczam, że jestem autorem nadesłanej pracy konkursowej oraz wyrażam zgodę na jej publikację przez portal Oh!me.
Wyrażam zgodę na wykorzystanie i przetwarzanie przez Organizatora swoich danych osobowych uzyskanych w związku z organizacją Konkursu, wyłącznie na potrzeby organizowanego Konkursu, zgodnie z przepisami Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r., Nr 101, poz. 926 z późn. zm.).

NAGRODY:

5 autorów najpiękniejszych listów nagrodzimy świątecznymi zestawami kosmetyków „Dla niego” i „Dla niej” marki Eveline.

5 x zestaw „Dla niej” składający się z:

SKIN ACTION BOOSTER Serum – koncentrat 12% bioaktywna witamina C

P_piel_sab_serum

 

SKIN ACTION BOOSTER – Lekki hydro-krem intensywnie nawilżający 30+

P_piel_sab_krem 30

Oils of Nature – LUKSUSOWY SUCHY OLEJEK + SERUM ODMŁADZAJĄCE DO TWARZY I CIAŁA

P_piel_OILS-OF-NATURE_suchy-olejek_serum_odmladzajace

 5x zestaw „Dla niego” składający się z:

MEN X-TREME  – MULTIFUNKCYJNY KREM EKSTRAMALNIE NAWILŻAJĄCY

P_piel_mxt_krem nawilzajacy_200 ml

MEN X-TREME – NAWILŻAJĄCY ŻEL PO GOLENIU

P_piel_mxt_zel po goleniu

MEN X-TREME – ŻEL POD OCZY ROLL-ON

P_piel_mxt_roll-on

 

Konkurs potrwa od 23.11.2016 do 07.12.2016 roku, a wyniki ogłosimy do 17. 12. 2016 roku.

Regulamin konkursu znajdziesz TUTAJ.


Zobacz także

Ludziom spod tego samego znaku zodiaku próbujemy przypisać podobne cechy.

To taka piękna miłość. W kobietach, spod którego znaku zodiaku faceci zakochują się najczęściej?

Fot. Materiały prasowe

Oficjalne otwarcie POP-UP DITTA ZIMMERMANN

Fot. Flickr / CC BY

Dzień #16. Zadbaj o siebie naprawdę. #SlimemGO