Hej, nie musisz wszystkich lubić, naprawdę. Jak sobie radzić z ludźmi, których nie darzymy sympatią?

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
21 kwietnia 2016
Hej, nie musisz wszystkich lubić, naprawdę. Jak sobie radzić z ludźmi, których nie darzymy sympatią?
Fot. Pexels / Unsplash / CC0 Public Domain

No nie da się wszystkich lubić. Choćbyśmy się dwoili i troili, to za diabła się nie da. Spotykamy ludzi, którzy działają nam na nerwy, w towarzystwie których źle się czujemy. To może być ktoś z pracy, nowy facet przyjaciółki, koleżanka teściowej, albo i sama teściowa. A nawet nowa osoba w znanym już towarzystwie.

Niby się nie uprzedzamy, niby wszystkich traktujemy równo i każdemu dajemy taką samą szansę na poznanie, ale bywa, że już od pierwszego momentu niemal organoleptycznie kogoś nie lubimy. Jak sobie z tym brakiem sympatii poradzić, by nie czuć się w towarzystwie takiej osoby niekomfortowo?

Po pierwsze: nie musisz wszystkich lubić

Wbij sobie do głowy, że ludzie są różni. Mamy różne poglądy, inne priorytety. Poznajmy faceta – szowinistę, nikt nie każe nam go lubić. Masz w pracy koleżankę, która uwielbia flirtować z żonatymi kolegami i przekraczać granice – nie musisz się z nią zaprzyjaźniać. Są ludzie, których mamy prawo nie lubić, bo wyznają zupełnie inne wartości niż nasze. Nie musimy się z nimi zgadzać, kłócić lub ulegać ich wizji świata. Jeśli dotrze do nas, że nie każdego musimy darzyć sympatią, jest jakoś łatwiej znieść obecność takiej osoby.

Po drugie: nie skupiaj się na wyszukiwaniu wad

Czasami, kiedy kogoś nie lubimy, nieustannie szukamy sygnałów na potwierdzenie naszych uczuć. W głowie punktujemy każde potknięcie, głupią wypowiedź, nieodpowiednie zachowanie. Wszystko po to, żeby sobie móc siebie usprawiedliwić: „Widzisz masz rację, że go/jej nie lubisz”. Ale po co? Nie szkoda energii na skupianie się na tej osobie? Przyjęłaś już do wiadomości, że nie wszystkich musisz lubić i naprawdę nie potrzebujesz na to usprawiedliwienia.

Po trzecie: ustal, za co nie lubisz

To ułatwia takie relacje, z którymi musimy sobie radzić. Powiedz sobie: „Nie lubię go, bo nie szanuje kobiet”, „Nie lubię jej, bo jest plotkarą”, „Nie lubię jej, bo ma za nic innych ludzi”. Jak już nazwiesz powód swojej antypatii, to przestaniesz się przesadnie skupiać na tej osobie. Wiesz, dlaczego nie lubisz i tyle, nie zajmuje już ciebie wredna koleżanka, czy upierdliwy kolega. O wiele łatwiej z taką osobą, o której wiemy, za co jej nie lubimy, jest funkcjonować, gdy sytuacja nas do tego zmusza.

Po czwarte: bądź miła

Tak wiem, brzmi paradoksalnie, ale jak już akceptujesz, że kogoś nie lubisz, nie szukasz usprawiedliwienia, wiesz za co nie lubisz, to pozostaje ci być miłym. Nie jakoś wylewnie, po prostu zachowywać się grzecznie wobec tej osoby. Dlaczego? Bo to jak ty do niej podchodzisz, zawsze będzie odbiciem tego, jak ona będzie cię traktować. Jeśli będziesz niemiła, opryskliwa, sfochowana w takiej relacji, to ona nigdy nie ułoży się choćby znośnie. Bądź ponad to. Nie pyskuj, nie atakuj, toleruj. To najlepszy sposób na wytrzymanie w towarzystwie osoby, której nie lubisz.

Po piąte: mów, kiedy czujesz się urażona

Nie pozwól, żeby osoba, której nie lubisz weszła ci na głowę, nie musisz dawać jej niemego pozwolenia na wyrażanie jej poglądów, z którymi się nie zgadzasz. Wiesz też, że dyskusja nic tu nie da, tylko podsyci wzajemną niechęć, sprawi, że inni poczują się niekomfortowo w waszym towarzystwie i będą musieli opowiedzieć się jakieś stronie. Jeśli wiesz, że przekonywanie do swoich racji nie w relacji z osobą, której nie lubisz, nic nie zmieni, spróbuj inaczej. Powiedz: „Kiedy tak mówisz, czuję…”. Sygnalizuj, że są rzeczy z którymi się nie zgadzasz. Nie krzycz, nie prowokuj konfliktu. Możesz się nie zgadzać jak najbardziej, ale po co tracić siłę na kłótnie. Zadbaj o swój komfort.

Po szóste: nie licz, że coś się zmieni

Często przed spotkaniem z kimś, kogo nie lubimy liczymy gdzieś podświadomie na to, że może jednak coś się zmieniło, że on czy ona przejrzeli na oczy. Że może jak ty się bardziej postarasz, to będzie lepiej. Daj sobie spokój z takim nastawieniem, bo zazwyczaj niemiło się rozczarowujesz. „Znowu to samo”, myślisz czując jak narasta w tobie frustracja, że po raz kolejny zostałaś oszukana, że jesteś naiwna. Odpuść sobie. Pomyśl: „Ok, przyjeżdża ciotka, której nie lubię, bo jest zgorzkniałą starą babą, która nie lubi dzieci, choć uważa, że kobiety miejsce jest w domu przy garach”. Przyjeżdża na urodziny twojej mamy, musisz się z nią spotkać, nie ma wyjścia.

Ale jak się nastawisz, że ona nic a nic się nie zmieniła, plus przygotujesz swoje oręże w postaci powyższych punktów – uwierz – będzie łatwiej. Stracisz mniej energii, mniej się będziesz irytować. A gdy poczujesz, że nie dasz rady, usiądź w zupełnie innej części pokoju, daleko od miejsca, w którym owa ciotka siedzi i skup się na tych ludziach, których lubisz, z którymi możesz porozmawiać. Nie wyławiaj jednym uchem, co ona mówi. Po co? Szkoda czasu, który na pewno można spędzić przyjemniej niż wysłuchiwać, co osoba, której nie lubimy, ma do powiedzenia.


Rozwiązanie konkursu „Łap słońce”

Redakcja
Redakcja
21 kwietnia 2016
Konkurs "Łap słońce"
Fot. istock / SrdjanPav

Kochamy słońce, kochamy lato. I już nie możemy się doczekać, gdy słońce zacznie śmiało przedzierać się przez chmury. Dziękujemy, że podzieliliście się z nami swoją tajemnicą na jego złowienie jeszcze przed latem. Razem z marką Ziaja serdecznie dziękujemy wam za tak liczny udział w zabawie! A laureatom gratulujemy!

Laureaci:

  1. Dominika Dobrowolska
  2. Kazimiera Rosińska
  3. Marta Gawrońska
  4. Elżbieta Soroka
  5. Agnieszka Leśniak
  6. Piotruś Brodziak
  7. Monika Munzberger
  8. Patrycja Czaińska ·
  9. Weronika Knap ·
  10. Anna Chałowska

Laureatów prosimy kontakt mailowy w celu odbioru nagród w ciągu 7 dni od daty ogłoszenia wyników, tj do dn.: 28.04.2016 roku. Prosimy o przesłanie danych do wysyłki nagrody (imię i nazwisko, adres i nr telefonu) na adres e-mail: kontakt@ohme.pl. Otrzymanie danych potwierdzamy w odpowiedzi zwrotnej.

Prosimy o dołączenie w treści wiadomości poniższego oświadczenia:
Wyrażam zgodę na wykorzystanie i przetwarzanie przez Organizatora swoich danych osobowych uzyskanych w związku z organizacją Konkursu, wyłącznie na potrzeby organizowanego Konkursu, zgodnie z przepisami Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r., Nr 101, poz. 926 z późn. zm.).

Nagrody:

10 x  zestaw kosmetyków Ziaja cupuacu (seria obejmuje 7 produktów), składający się z:

– krystaliczne mydło pod prysznic i do kąpieli,

– brązujące mleczko do ciała nawilżająco-odżywcze,

– balsam pod prysznic do twarzy, ciała i włosów,

– krystaliczny peeling cukrowy złuszczająco-wygładzający,

– suchy olejek krystaliczny do twarzy, ciała i włosów,

– brązujący krem odżywczy na dzień,

– odżywczy krem regenerująco-wygładzający na dzień i na noc.

cupuacu zestaw

Pielęgnacja ciała, poprawia kolorytu skóry i cudowny zapach pobudzający zmysły – to wszystko znajdą Państwo w najnowszej serii od firmy Ziaja. Nowa linia cupuacu (czyt. kupłasu) to produkty zawierające wyjątkowe substancje aktywne, m.in. masło cupuacu, masło karite, olej z orzechów brazylijskich i makadamia. Przywracają skórze prawidłowe funkcjonowanie, głęboko odżywiają, nawilżają i wzmacniają naskórek. Mają bogate konsystencje.

Rozwiązanie konkursu "Łap słońce"

Regulamin konkursu dostępny jest tutaj


Udawaj tak długo, jak trzeba. 12 trików, które pozwolą ci „wygrać” życie

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
21 kwietnia 2016
Fot. Unsplash/Sylvain Reygaerts / CCO
Fot. Unsplash/Sylvain Reygaerts / CCO

Jak  opisać nasz świat? To takie dziwne miejsce, w którym mnóstwo ludzi robi bardzo dużo rzeczy na raz, cały czas. Jak tych wszystkich ludzi zrozumieć, jak wytłumaczyć ich zachowania? Jak ułożyć sobie z nimi relacje, skoro każdy z nich to indywidualista? Jak wygrać to nasze, „społeczne” życie?  Jest kilka trików, użytecznych w kontaktach z innymi ludźmi. One ułatwią ci zawodowy i towarzyski sukces, pomogą odnaleźć w trudnych sytuacjach.

1. Ludzie pamiętają pierwszą i ostatnią rzecz jaką zrobisz. Zrób więc dobre wrażenie na początku, a zakończ z (pozytywnym) przytupem :)

Starasz się o pracę, masz spotkanie zawodowe albo po prostu rozmawiasz z kimś, na kim ci zależy? Zacznij oryginalnie, błyskotliwie. Wychodząc, zrób jakiś sympatyczny lub zaskakujący gest. To, co nastąpiło pomiędzy tymi dwoma punktami nie będzie już miało znaczenia…

2. Nie zachęcaj nikogo do radości, to nie sprawi, że będzie cieszyć się bardziej

Choć prawdopodobnie brzmi to dziwnie, im bardziej ktoś każe ci się cieszyć z twojego sukcesu, wygranej na loterii, awansu, tym mniej masz na oto ochotę…”Przymusowa” radość jest bardzo demotywująca i dla twojego partnera i dla twojego pracownika.

3.  Jeśli pytasz, cierpliwie poczekaj na odpowiedź

Jeśli odpowiedź nie jest satysfakcjonująca, daj to rozmówcy do zrozumienia za pomocą wymownej ciszy… Ludzie mają tendencję do odczuwania w takiej sytuacji presji. Chcąc zminimalizować uczucie niezręczności zaczynają mówić.

4. Żuj gumę, jeśli denerwujesz się podczas rozmowy

A jabłko jedz podczas rozmowy telefonicznej z osobą, którą jesteś zainteresowany. To proste i stare triki. Żując oszukujesz swój mózg, że czujesz się komfortowo. Dajesz mu znak, że skoro robisz coś jeszcze (żujesz gumę) to nie jest z twoimi nerwami tak źle, bo jesteś w stanie żuć tę gumę…

5. Patrz na stopy twojego rozmówcy

Oczywiście, nie chodzi o to, żeby się na nie bez przerwy gapić (to byłoby dziwne :)), jedynie zerknąć od czasu do czasu. Dlaczego? Ludzie (często nieświadomie) stają odwróceni czubkami butów od osoby, która ich nie interesuje. To działa w obie strony. Jeśli czubki butów twojego rozmówcy są zwrócone w twoją stronę,  jest on zainteresowany tym co masz do powiedzenia.

6. Jeśli ktoś okazuje wobec ciebie gniew lub irytację, pozostań spokojny

Być może to zdenerwuje go jeszcze bardziej, ale ostatecznie doprowadzi do zakłopotania. Przypomnij sobie sytuację, w której to ty odczuwałeś gwałtowne, negatywne emocje w stosunku do kogoś, kto cały czas zachowywał spokój. Pamiętasz tę frustrację i obezwładniające poczucie bezradności?

7. Ogrzej dłoń zanim podasz ją na przywitanie

Wracamy do siły „pierwszego wrażenia”. Ciepły uścisk wzbudza o wiele większe zaufanie i daje dobrą energię. Ludzi o ciepłych dłoniach odbiera się podświadomie jako bardziej stabilnych emocjonalnie. Zimne ręce wskazują na nerwowość i słabość.

8. Zwracaj się po imieniu do osoby, z którą rozmawiasz, jak najczęściej się da 

Bo większość z nas kocha słuchać i mówić… o sobie. Zwracanie się do kogoś po imieniu wskazuje nie tylko na to, że je pamiętasz :), ale że jesteś uważny, miły, i że ci zależy. Widzisz jak łatwo sprawić, by twój rozmówca poczuł się wyjątkowo?

9. Kiwaj głową, kiedy ludzie do ciebie mówią

To przekona ich o twoim zainteresowaniu rozmową i wzbudzi sympatię. Uważaj tylko, żeby z tym potakiwaniem nie przesadzić.

10. Żeby zdobyć miłość, trzeba… mieć miłość

To dość brutalna prawda, ale jedną z najlepszych metod na to by przekonać kogoś by cię polubił, jest pokazanie mu, że inni też cię lubią. Chcesz mieć partnera, najpierw udowodnij, że warto się tobą zainteresować…

11. Zachowaj tajemnicę

Nie każda nowo koleżanka w pracy musi poznać historię twojego życia. Im więcej zagadek, tym więcej zainteresowania…

12. Udawaj tak długo, jak trzeba

Czyli angielskie „fake it till you make it”. Uśmiechnij się, a poczujesz się szczęśliwy. Oszukuj w ten sposób swój mózg, niech myśli, że jest ci dobrze. Skoro się uśmiechasz, musi tak być…

A na koniec, pamiętaj: ludzie są z reguły mili i chętni do pomocy. To różne społeczne okoliczności i zależności, czasem presja im to uniemożliwiają…


Źródło:Psychology Today                                                                                                                  


Zobacz także

Fot. iStock/AnnaRise

Dla ciebie świat jest pełen możliwości, ja mam dziecko. Znajdź mnie proszę, jeśli nadal wierzysz, że możemy być razem

Fot. iStock/oleg66

Kiedy seks w związku schodzi na dalszy plan. Czy jest szansa zadbać o jego nową jakość?

Fot. iStock / duncan1890

„Kiedyś już zgodziłam się na taką rozmowę. Potem przeczytałam nagłówek, że jestem matką mordercy. A ja jestem i zawsze będę matką mojego syna”